• benchmark.pl
  • Foto
  • Koncepcyjny aparat sam decyduje czy warto wykonać zdjęcie i wydaje zgodę lub… nie
Foto

Koncepcyjny aparat sam decyduje czy warto wykonać zdjęcie i wydaje zgodę lub… nie

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2015-09-11

Camera Restricta to aparat, który na podstawie pozycji GPS i danych z sieci, wydaje zgodę jedynie na unikalne zdjęcia

Camera Restricta no photo

Informacje o koncepcyjnych aparatach, które wyróżniają się niepowtarzalnymi możliwościami, co pewien czas pojawiają się w sieci. W 2010 roku Canon pokazał koncepcję aparatu, który był ucieleśnieniem marzeń użytkowników cyfrówek. Zoom do 5000 mm, superwysokiej rozdzielczości sensor i inteligentne oprogramowanie. To co było wtedy prawie fantazją powoli staje się faktem. Oczywiście długo jeszcze poczekamy na taki idealny aparat, ale ostatnie doniesienia Canona wskazują, że stanie się to prędzej niż wielu z nas myśli.

Całkowitym przeciwieństwem idei Canona jest wspomniana Camera Restricta. Wykorzystuje ona już istniejące technologie i chyba tylko brak odpowiedniego kapitału przeszkadza wcieleniu takiego pomysłu. Pomysłu, który jest bardzo kontrowersyjny, choć cel jaki przyświecał pomysłodawcy, zmniejszenie zalewu sieci takimi samymi fotografiami, niekoniecznie chybiony.

Camera Restricta to projekt Philipa Schmitta, projektanta i artysty, który marzy, by aparat pomagał w wykonywaniu niepowtarzalnych zdjęć. Wedle założeń niepowtarzalne ujęcie to takie ujęcie, którego nie da się znaleźć w internetowej bazie zdjęć.

Aparat wykorzystuje wbudowany moduł GPS by określić pozycję fotografującego. Następnie komunikuje się z siecią, a dokładnie skanuje bazy metadanych Flickr i Panoramio,, by sprawdzić czy istnieją już zdjęcia wykonane z danego miejsca (dokładnie w kwartale 35x35 metrów wokół fotografującego). Oprogramowanie zakłada, że każdy fotograf wykona podobne ujęcie (i to moim zdaniem jest słabym punktem koncepcji), a gdy takich zdjęć jest dużo, kolejne nie będzie w żaden sposób unikalne.

Gdy liczba zdjęć o tej samej lokalizacji GPS przekroczy zadaną w oprogramowaniu Camera Restricta liczbę, aparat zablokuje możliwość naciśnięcia spustu migawki do końca, a w wizjerze ujrzymy wielki czerwony X. Mówiąc inaczej, aparat nie pozwoli nam wykonać zdjęcia, a my będziemy musieli poszukać innego miejsca. Philip Schmitt rozważa także użycie takiego aparatu, a raczej oprogramowania, by wprowadzić cenzurę dla zdjęć wykonywanych w pewnych miejscach.

Camera Restricta

Oczywiście w tym momencie należy zastanowić się czym dla nas jest unikalność zdjęcia i czy powielanie czyichś kadrów jest złą czy dobrą praktyką. W końcu, gdy aparat odmówi nam możliwości uwiecznienia się na tle Wielkiego Kanionu, i to nie dlatego, że akumulator się rozładował, a dlatego, że oprogramowanie ma takie widzimisię, każdy będzie miał ochotę odpłacić mu pięknym za nadobne.

Owszem pomysł wymuszania ciekawych kadrów jest interesujący, a w niektórych aparatach już nawet zaimplementowany. Camera Restricta nie jest jednak samouczkiem, a narzędziem, które może mocno naruszyć swobodę fotografowania.

Źródło: Camera Restricta

marketplace

Komentarze

23
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Nie skomentuję tego, albo skomentuje, co za marnowanie czasu na takie projekty.
    Zaloguj się
    16
  • avatar
    Na Paryż spadają tęczowe jednorożce, chcesz machnąć fotki a tu wyskakuje "NIEN! Za mało unikalne!" xD
  • avatar
    Czyżby Niemcy przygotowywali się do cenzury?
    W końcu nie chcielibyśmy bo jacyś tam przypadkowi ludzie robili zdjęcia i pokazywali jak się sprawy mają naprawdę np. w dzielnicach uchodźców...
    Zaloguj się
  • avatar
    Pomysł jest genialny. Jest tak bardzo hipsterski, że aż go popieram! Oczywiście każdy ma prawo robić sobie zdjęcia gdzie chce (no chyba że aparatu nie wolno wnosić). Ale po pierwsze to nie każdy może się od tak mianować fotografem. Dwa - jeżeli polujesz (tak jak zakłada idea projektu) na niepowtarzalne zdjęcia to fajnie wiedzieć czy był już ktoś kto robił zdjęcie w tym miejscu.
    Zaloguj się
    -5
  • avatar
    mógłby krzyczeć kiedy iso leci za wysoko albo jedyne co widać to czerń...
  • avatar
    czyli ataku an WTC byśmy tym aparatem nie dali rady uwiecznić...
    Zaloguj się
  • avatar
    Super im wiecej pierdol do robienia zdjec tym lepiej ;)
  • avatar
    uuuuu
  • avatar
    Jak usunac konto z tego zjebanego portalu ?
  • avatar
    masakra
  • avatar
    Koncepcyjny samochód sam decyduje czy warto wykonać manewr i wydaje zgodę lub… nie
  • avatar
    dobry patent do studia ;)
  • avatar
    Wykonanie bez sensu, ale psów bym nie wieszał. Fajna by była informacja, że ktoś w danym miejscu zdjęcie już robił, a do tego jakaś aplikacja "społecznościowa", gdzie to zdjęcie można by było zobaczyć. Oczywiście zdjęcia by dodawało się dobrowolnie, a nie automatycznie wszystkie jakie się zrobi. Trochę instagram, ale myślę, że wyszłoby dużo bardziej profesjonalnie i można by było szukać inspiracji od najlepszych.
  • avatar
    Idiotyczny pomysł...
  • avatar
    Jeszcze żeby aparat mi mówił co ma robić ?!

    To moje życie !!!
  • avatar
    Jak dla mnie idiotyczny pomysł. Jeśli kupuje aparat to decyduje kiedy i jak robię nim zdjęcia a nie decyduje za mnie urządzenie i do tego wydaje dźwięki jak licznik geigera.