Smartfony

Smartfony pięknieją - także te wzmacniane - premiera CAT S52

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2019-10-29

CAT wzbogacił swoją ofertę o wzmacniany i uszczelniany smartfon S52, w którego przypadku ciekawa jest liczba 9,69. Tyle milimetrów wynosi bowiem najmniejszy z trzech wymiarów tego smartfonu.

Cat przyzwyczaił nas do wytrzymałych konstrukcji, zarówno smartfonów jak i telefonów komórkowych. Wytrzymałość do tej pory nie szła w parze z atrakcyjnymi wymiarami obudowy. Czyli takimi, które pozwalają urządzenie bez problemu zmieścić w zakamarkach nawet ciasnej kieszeni. Atrakcyjnego wyglądu produktom Cat nie odmówię, ale ta atrakcyjność była dotychczas konsekwencją wyspecjalizowania smartfonu. W końcu Cat S61 to chyba najtańsza powszechnie dostępna kamera IR, którą nie tylko wykonamy szybko zdjęcie, ale co najważniejsze momentalnie podzielimy się nim z innymi użytkownikami sieci.

Teraz Cat chce na nowo zdefiniować swoje pojęcie atrakcyjności wprowadzając model S52 - smartfon wzmacniany, ale też z ładnym wzornictwem. To jego pierwsze podejście w segmencie produktów kierowanych do osób, które nie są pewne czy wzmocnienia dla nich, ale nie miałyby nic przeciwko lepszemu zabezpieczeniu niż standardowego smartfonu. Nie przesadnym, bo pewnie nie będą nim rzucać z 10 piętra, ale też innym niż za pomocą dodatkowej osłony. Bo są wyjątkowo zdolni, gdy chodzi o uszkodzenie ekranu lub obudowy jeśli tylko nadarzy się ku temu okazja.

Wytrzymałość smartfonu - jedna z najbardziej pożądanych cech niezależnie od marki

Oczekiwanie wytrzymałości obudowy jest na trzecim miejscu po cenie i wydajności akumulatora, wśród cech wybieranych przez konsumentów produktów. To nie jest zaskoczeniem. Badania przeprowadzone w USA i Wielkiej Brytanii wskazują, że jeden na trzech użytkowników miał w ciągu ostatnich trzech lat niemiłą przygodę ze swoim smartfonem. Owszem, spora część respondentów prawdopodobnie i tak zadowoli się faktem, że jej ulubiony producent co roku wprowadza nowy model.

Cat S52 widok przód

Lecz znajdą się pewnie też tacy, którzy nie chcą smartfonu co chwila wymieniać, nie oczekują super parametrów wydajnościowych, czterech obiektywów aparatu na tylnej ściance, nie będą grać w wymagające mobilne gry i potrzebować rozdzielczości wyświetlacza większej niż monitora stojącego na ich biurku. Za to chcą smartfon, którego tak łatwo nie da się uszkodzić i który nie wyróżnia się w tłumie kształtem obudowy jak solidnie wzmacniane produkty.

Cat S52 - podobno najładniejszy wzmacniany smartfon

Naprzeciw potrzebom tej grupy użytkowników smartfonów wychodzi Cat i jego nowy S52. Określany jako najcieńszy na świecie wzmocniony smartfon ma następujące parametry:

  • system: Android 9 (oczekuje na aktualizację do 10)
  • wyświetlacz: 5,7 cala / 1440 x 720 pikseli / możliwa obsługa mokrymi palcami i w rękawiczkach
  • chipset: Mediatek Helio P35 MT6765 (8 rdzeni / 2,3 GHz)
  • pamięć: 4 GB RAM i 64 GB pamięci wbudowanej / rozszerzana microSD
  • aparat: 12 Mpix (przód, Sony, Dual Pixel PDAF) / 8 Mpix (przód) 
  • komunikacja: LTE Cat 6, VoLTE, VoWiFi, ViLTE / HSPA+, GSM / Wi-Fi dwuzakresowe 802.11 a/b/g/n/ac / Bluetooth 5.0 / NFC
  • czytnik linii papilarnych: umieszczony na plecach smartfona
  • akumulator: 3100 mAh
  • złącza: USB typ C, minijack
  • wymiary i waga: 158,1 x 76,6 x 9,69 mm i 210 gramów
  • obudowa: wzmacniana / przód Gorilla Glass 6 / tył plastik TPU / ramka aluminiowa 
  • uszczelnienia IP68: zanurzenie do 1,5 metra przez 35 minut / odporność na piasek, pył i zanieczyszczenia
  • norma MIL 810G: odporność na wilgotność i mgłę solną / wstrząs termiczny (od -30 do 65 stopni C przez 24 godziny) / drgania kategorii 4 

Zgodność z militarną normą wytrzymałości 810G, stopniem ochrony IP68, nie jest oczywiście zaskoczeniem. Ba, można pokusić się o wyszukanie w ofercie tradycyjnych smartfonów takich, które chwalą się podobnymi cechami. Cat podkreśla, że to co widzimy na papierze, to co uda się nawet osiągnąć w praktyce podczas testów wytrzymałościowych, to w pewnej mierze kwestia szczęścia użytkownika.

Cat S52 widok tył

Są oczywiście programy z gwarancją naprawy ekranu w przypadku uszkodzenia w początkowej fazie użytkowania smartfona, ale Cat uważa, że jego gwarancja daje więcej. Skoro smartfon ma wytrzymać upadek z 1,5 metra na beton czy stal, to ma wytrzymać i koniec dyskusji. Ma wytrzymać ponad pół godziny w kałuży i błocie, to tak ma być i już. Bez dyskutowania czy aby na pewno nie upadł inaczej niż zakłada producent. Można z tego wyciągnąć wniosek, że Cat gwarancję wytrzymałości traktuje dosłownie i nie szuka dziury w całym.

Krótka chwila z Cat S52 - pierwsze wrażenie

Z Cat S52 miałem okazję spędzić dosłownie chwilę. Tyle by zrobić mu zdjęcia, przez moment zobaczyć funkcjonowanie systemu Android i dokonać wstępnej oceny wyglądu. I przede wszystkim o tym ostatnim najwięcej da się powiedzieć. Cat S52 to smartfon, który zachowuje charakter dotychczasowych jego urządzeń, a zarazem oferuje solidną estetykę w smukłej konstrukcji. Jako osoba przyzwyczajona do dość masywnych smartfonów, nie widzę w wadze S52 problemu. Trzyma się go jednak troszkę inaczej niż zwykły smartfon.

Cat S52 widok bok

To pewnie konsekwencja podobnych wymiarów co produkty z ekranem 6,4 cala, podczas gdy S52 ma tylko 5,65 cala i spore ramki wokół wyświetlacza. O wytrzymałości tylnej gumowanej ścianki z TPU nie będę się wypowiadał, bo teraz byłoby to wróżenie z fusów. Wydaje się delikatna, ale też może okazać się bardzo mocnym punktem.

Cat S52 czytnik aparat

Zastosowany w S52 aparat cyfrowy ma sensor Sony IMX 363 czyli ten sam, który znajdziemy w Xiaomi Pocophone F1. To dobrze wróży na przyszłość.

Cat S52 reprezentuje trend wyjścia z wytrzymałym produktem do większego audytorium

Smartfon Cat, jaki by nie był, zawsze będzie skierowany do środowisk, w których praca wiąże się ryzykiem jego uszkodzenia. A mimo to firma chce by przynajmniej niektóre modele jak S52, znalazły chętnych wśród szerszego audytorium. Zainteresowały także większą liczbę kobiet, bo na razie mężczyźni stanowią 96% odbiorców oferty wzmacnianych smartfonów.

Cat S52 widok bok

Cat S52 nie ma oczywiście tego co dla wielu osób jest wyróżnikiem flagowych smartfonów Cat, czyli zintegrowanej kamery FLIR. Ma za to czytnik linii papilarnych. I uprzedzam pytania - jest też NFC.

I na koniec - cena i dostępność Cat S52

O prawo sprzedaży Cat S52 zadbali nasi najważniejsi operatorzy komórkowi. Smartfon trafi do ich oferty, ale na to chwilę poczekamy, bo trzeba dostosować oprogramowanie. Regularna sprzedaż rusza 12 listopada 2019 roku. Tymczasem x-kom już teraz proponuje Cat S52 w przedsprzedaży. Pierwszych 100 chętnych dostanie dodatkowo zegarek marki Cat.

Co nagle to po diable, dlatego z zakupem oczywiście nie musimy się spieszyć. Wydatek 2149 złotych, bo na tyle wyceniono smartfon Cat S52, musi być uzasadniony. Pomocą może stać się w niedalekiej przyszłości nasza recenzja.

Źródło: CAT

marketplace

Komentarze

7
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Zbyt mała bateria jak na taki typ smartfona.
    Zaloguj się
  • avatar
    Skoro wytrzymałość smartfona jest na 3cim miejscu, to czemu mam tyle minusów jak piszę że ekran powinien być z plastiku, i ewentualnie przykryty łatwo wymiennym szkłem? obecnie mamy ekran szklany, kosztowny w naprawie na tyle, że nie opłaca się tego naprawiać. no to czekam na minusy.
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    Ciekawe kto kupuje tego typu telefon . Za te pieniądze można kupić zwykły telefon o lepszych parametrach i jeszcze zostanie na porządne etui