Bezpieczeństwo

Użytkownicy Androida znowu pod ostrzałem

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2014-08-20

Uważany kiedyś za ostoję cyberbezpieczeństwa system Android już od jakiegoś czasu cierpi na poważne problemy pod tym względem.

Android wirus

Uważany kiedyś za ostoję cyberbezpieczeństwa system Android już od jakiegoś czasu cierpi na poważne problemy pod tym względem. 

Na przełomie lipca i sierpnia cyberprzestępcy zaatakowali użytkowników smartfonów i tabletów z systemem Android. Podszywając się pod firmę Kaspersky grupa informowała o wykryciu wirusa na ich urządzeniach. Nie zabrakło także prośby o „bezzwłoczne zainstalowanie programu antywirusowego” – załącznik (plik o rozszerzeniu .apk) był jednak złośliwym oprogramowaniem o nazwie SandroRat. Po jego instalacji cyberprzestępcy otrzymywali możliwość zdalnej kontroli nad urządzeniem mobilnym z poziomu komputera.

Gdy ludzie i laboratoria zaczęły bliżej przyglądać się temu zagrożeniu, autorzy ataków zmodyfikowali sposób infekcji – tym razem wykorzystali sieć BitTorrent. Wirus podszył się pod takie gry jak GTA 3 oraz Assassin’s Creed Pirates. Osoby, które zdecydowały się na pobranie feralnych instalatorów mogły stać się częścią botnetu.

Według ekspertów z grupy CERT Polska cyberprzestępcy odpowiedzialni za te serie ataków najprawdopodobniej pochodzili z Polski. Co więcej, ich zdaniem są to te same osoby, które utworzyły wirusa VBKlip, o którym pisaliśmy w lipcu – Bankowy wirus podmieniający numery kont wciąż grasuje.

„Biorąc pod uwagę rosnącą z roku na rok liczbę użytkowników smartfonów i tabletów z systemem operacyjnym Android, nie dziwi fakt, że coraz częściej stają się oni celem cyberprzestępców. Jednocześnie rośnie potrzeba analizy tego zjawiska i wspólnej pracy ekspertów nad zapobieganiem skutkom tego rodzaju ataków. W związku z tym w trakcie tegorocznych warsztatów organizowanych podczas konferencji SECURE 2014 jednym z zagadnień analizowanych przez polskich i zagranicznych specjalistów będą złośliwe aplikacje na system Android” – mówi Przemysław Jaroszewski z zespołu CERT Polska.

Źródło: NASK, CERT Polska, Security Intelligence

marketplace

Komentarze

15
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    smart phones & dumb users - wszystko się zgadza ;)
  • avatar
    Nawet najbezpieczniejszy system nie pomoże jak się instaluje aplikacje z podejrzanych źródeł.
  • avatar
    Taking fire! Need assistance! Requesting evac! Bla bla ;f
    Mamy rok 2014... Jeżeli ktoś chce się gdzieś włamać, prędzej czy później to zrobi o ile jest uzdolniony.
    Zaloguj się
  • avatar
    Zdrowy rozsadek sie znowu klania, pozatym za niewiedze sie placi czasem wiecej czasem mniej.
  • avatar
    Czy tylko mi pierwsze zdanie wydaje się lekko bez sensu w odniesieniu do całego artykułu?
  • avatar
    Dlaczego nie ma porządnych kar dla cyberprzestępców? Ja proponuje wprowadzić nie tylko wysokie wyroki za tworzenie i rozprzestrzenianie wirusów internetowych, ale i publiczne chłosty! 100 batów, a potem solą w plecy! Wtedy takim cyberprzestępcom odechce się tworzenia wirusów!
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Byle jaka aplikacja ze sklepu chce niewiadomo jakich uprawnień i póżniej te aplikacje gdzieś wysyłają dane z telefonu i ktos sobie robi jakieś bazy danych to jest na maxa przegięcie.A jak sie zrootuje system to chyba jest jeszcze gorzej bo aplikacja może zainstalować inna aplikacje z roota i wtedy to już niewiadomo co w tym telefonie siedzi może nawet jakieś rootkity.Dlatego chyba jednak lepiej nie rootować tel i nieściągać tych apek ze sklepu które nie wiadomo jakich uprawnień wymagają.
  • avatar
    Pod atakiem? Tarcza szmato!
  • avatar
    Dowód na to że android nie zwalnia z myślenia. Tu też, a nawet bardziej trzeba myślec niż na wp i ios
    Zaloguj się
  • avatar
    "informowała o wykryciu wirusa na ich urządzeniach.." ta, chyba każdy to zna, kto odwiedza pewne stronie na androidzie :D.

  • avatar
    Nie wtykaj łap w pirackie kopie gier na androida i nie baw się jakimiś lewymi programami, a na te kilka procent jesteś bezpieczniejszy.