• benchmark.pl
  • Gry
  • Diablo 4 to gra online, która nieprędko zadebiutuje, ale gameplay pokazuje, że warto czekać
Gry

Diablo 4 to gra online, która nieprędko zadebiutuje, ale gameplay pokazuje, że warto czekać

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2019-11-04

Po latach czekania Blizzard wreszcie zapowiedział grę Diablo 4. Od jej zwiastuna rozpoczęła się tegoroczna edycja imprezy BlizzCon, a w jej trakcie poznaliśmy wiele dodatkowych informacji na temat tej produkcji. 

Diablo 4 ma łączyć klimat znany z dwóch pierwszych odsłon i podstawy mechaniki z „trójki”, a do tego wszystkiego jeszcze dodawać wiele zupełnie nowych rozwiązań. Fabularnie zaś czwarta część serii przeniesie nas o wiele lat do przodu względem poprzedniczki i przedstawi historię powrotu Lilit. To wiemy od początku, a czego dowiedzieliśmy się później?

Pięć regionów w otwartym świecie i pięć klas z szerokimi opcjami personalizacji

Między innymi tego, że w Diablo 4 kampania fabularna będzie nieliniowa. Dlatego też trafimy do otwartego świata, a więc przemierzać będziemy go mogli w niemal całkowicie swobodny sposób. Podczas tej eksploracji trafimy do pięciu regionów, które będą się między sobą dość poważnie różnić. Każdy wypełniony będzie podziemiami z wyposażeniem do zebrania i najróżniejszymi oponentami.

Diablo IV screen 1

Diablo 4 to także cykl dobowy, zmienne warunki pogodowe, rozmaite zadania poboczne oraz szerokie opcje personalizacji – tak naszych bohaterów (którym zmienimy płeć, wygląd i talenty), jak i ich koni (które pomogą poruszać się po rozległym świecie). 

Blizzard oficjalnie ogłosił też, że do wyboru będzie pięć klas postaci, ale na razie ujawnił tylko trzy z nich: to barbarzyńca, czarodziejka i druid. Kiedy będziemy mogli przejąć kontrolę nad którąś z nich?

Kiedy odbędzie się premiera Diablo 4? Raczej nieprędko

Podczas oficjalnej zapowiedzi nie otrzymaliśmy żadnej informacji na temat daty premiery gry Diablo 4 i później nic się pod tym względem nie zmieniło. Blizzard postanowił jednak powiedzieć wprost: na nową odsłonę trochę jeszcze poczekamy. Stojący na czele projektu Luis Barriga stwierdził, że nie bez powodu na zwiastunie nie pojawił się nawet napis „wkrótce”, bo na premierę „wkrótce” nie ma co liczyć.

Diablo IV screen 2

To ci się pewnie nie spodoba - w Diablo 4 bez Internetu nie pograsz, ale…

Dowiedzieliśmy się też, że Diablo 4 to kolejna z tych gier, które do działania wymagają stałego połączenia z Internetem. Krótko mówiąc: bez niego nie pograsz. 

Diablo IV screen 3

Podkreślmy jednak wyraźnie, że brak trybu offline nie jest równoznaczny z brakiem solowej kampanii fabularnej. Co to, to nie, choć nawet podczas samotnego (czy kooperacyjnego) poznawania przygotowanej przez Blizzard opowieści będziemy mogli natknąć się na innych, nieznanych nam graczy. Chodzi o to, że „czwórka” zaoferuje współdzielony świat gry, co na szczęście nie będzie dotyczyć podziemi i innych kluczowych lokalizacji. 

Takie rozwiązanie może się podobać lub nie, ale tak naprawdę ostatecznie nie będzie miało pewnie szczególnie dużego wpływu na samą rozgrywkę. A skoro wspomnieliśmy już o tej ostatniej, to czas na bonus, jaki dla was mamy. To prawie dwugodzinny gameplay opublikowany na kanale Bluddshed. Jeśli jesteście ciekawi, jak prezentuje się Diablo 4 w akcji, to siadajcie wygodnie i oglądajcie… 

Zobacz najnowszy, obszerny gameplay z Diablo 4:

Gra Diablo 4 ma trzy platformy docelowe: komputery osobiste oraz konsole Xbox One i PlayStation 4.

Źródło: PC Gamer, PCGamesN, DualShockers, Bluddshed, Blizzard

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

23
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Trybu offline nie będzie zapewne tylko na pecetach natomiast konsole otrzymają tryb offline tak samo jak ma to miejsce w Diablo 3.
    Zaloguj się
  • avatar
    Czyli będę musiał grać z innymi graczami z sieci?!?! Nie będę mógł sobie grać w tzw singla??
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Gameplay to pokazuje, że są głęboko w D ze wszystkim. Nie się w tej chwili kompletnie czym zachwycać.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Świetnie wygląda, szkoda, że online, jakoś nie kręci mnie granie z randomami :(
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    Jestem pewien, że najdalej po paru miesiącach od premiery powstanie emulator serwera i będzie można grać całkowicie offline i to bez towarzystwa kogokolwiek, ponadto bez opłat.
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    Wygląda jak PoE. I tak jak PoE czy D3 cierpią na jedną bolączkę. Postacie zlewają się z tłem. Są zbyt mało kontrastowe.
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    Ten Engine za ciekawie nie wygląda.Pojawienie się konsol nowej generacji w 2020 roku to podwyższenie i to ogromne maksymalnych wymagań dla gier.Tam gdzie PC kuleje w kwestii mocy obliczeniowej i jej efektywności wykorzystania znów będą musiały pojawić się nowe GPU o znacznie większej mocy od tego co oferować będą nowe konsole by tą różnicę zniwelować poprzez swoją maksymalną moc.Można porównać to mniej więcej tak - konsole wykorzystują 90-99% możliwości sprzętu a na komputerach osobistych mamy straszny rozrzut gdzie efektywność wykorzystania nawet obecnej generacji sprzętu zaczyna się na poziomie 20% a kończy na poziomie 50%.Reszta idzie w powietrze oraz straty jakie są ponoszone przez właśnie tą efektywność samego API na desktop.Tutaj brałem pod uwagę tylko samo GPU bo w przypadku CPU różnice są jeszcze bardziej widoczne na niekorzyść desktop.Patrząc na obecny sposób programowania gier CPU potrafią być często wykorzystane na poziomie 5-10% ich całkowitej mocy i właśnie dlatego konsole nowej generacji będą miały mocniejsze CPU bo bez dodatkowych efektów same jednostki obliczeniowe z GPU i układów odpowiedzialnych za inne obliczenia nie były by w stanie osiągnąć takiego poziomu.Konsolne obecnej generacji jak PS4 pokazały gdzie jest granica między CPU a GPU.Ten drugi może emulować około 90% zadań ale na pozostałe 10% potrzeba dobrego CPU.Dlatego mocne CPU musi powstałą lukę zasklepić.