• benchmark.pl
  • Gry
  • EA podsumowuje osiągnięcia graczy w Star Wars: Battlefront
Gry

EA podsumowuje osiągnięcia graczy w Star Wars: Battlefront

z dnia 2015-12-09
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
13 komentarzy Dyskutuj z nami

Star Wars: Battlefront przyciągnęło przed komputery i konsole wielu graczy. Statystyki z gry robią w związku z tym duże wrażenie.

Star Wars: Battlefront

Jak idzie wam zabawa przy Star Wars: Battlefront? Jeśli sięgnęliście po tę produkcję to zaliczacie się do naprawdę szerokiego grona. Wprawdzie nie będziemy mówić o wynikach sprzedaży, ale mamy inne dane, które potwierdzają, że przy Star Wars: Battlefront czas spędzać musi wielu graczy.

Uniwersum Star Wars to sporo charakterystycznych bohaterów, których nie zabrakło także w Battlefront. Każdy z graczy ma zapewne swojego ulubieńca i wygląda na to, że największa ilość grających preferuje Bobę Fetta (29,8 milionów rozegranych nim minut). Drugi w tej klasyfikacji okazał się Luke Skywalker, a dopiero czwarty Darth Vader.

W ogólnym rozrachunku, w ciągu trzech tygodni od premiery, graczom udało się zniszczyć ponad 442 miliony pojazdów i dokonać ponad 61 milionów zabójstw w AT-ST. Liczby robią spore wrażenie, ale ciekawostek jest zdecydowanie więcej.

Spójrzcie zresztą na poniższą, obszerną infografikę.

Star Wars: Battlefront infografika
kliknij, aby powiększyć i rozwinąć

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Warto przypomnieć, że Star Wars: Battlefront wzbogaciło się już o pierwszy dodatek - Bitwa o Jakku. Od wczoraj dostepny jest on dla wszystkich zainteresowanych.

Źródło: starwars.ea

marketplace

Komentarze

13
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Kolejna gra, której "hype, hype, hype" jedynie zaszkodzi(ł). Fani serii będą bawić się przednio, ale jak długo? Dodatki? Raczej ubogie. Już teraz, po premierze, ilość graczy leci na łeb na szyję. Tylko w news'ach - takich jak ten, próbuje się utrzymać grę na powierzchni.
    Żal mi gier, których sława rozkwita jeszcze przed premierą, a po premierze okazuje się co takiego faktycznie oferuje dla gracza. Czekam na The DIVISON i już się boję, bo pierwsze zwiastuny były genialne, późniejsze tylko gorsze, a pierwsze screeny z Alpha testów nie mieściły się już w skali pożałowania. Do tego dochodzi fakt, iż gra powstaje pod pieczą Ubi, a to samo w sobie nie wróży nic dobrego...
    No nic, takie czasy...hype, hype, hype; preorder; wydawca się cieszy a gracze przyzwyczajają się do obgryzania rzuconym im kości.
  • avatar
    biorąc pod uwagę regularną cenę gry w USD albo EURO i tamtejsze zarobki to gra jest adekwatna do ceny.

    W Polsce nowe gry za 40zł - to z reguły nic specjalnego.
    Tak samo w innych krajach gry za 40$ - to też nic specjalnego.

    Niestety Nasze zarobki nie pozwalają na kupowanie gier za 200 zł i cieszenie się z nich przez 2 dni i wywalenie jej na półkę jak to jest na zachodzie. My za 200zł chcemy grę w którą gralibyśmy minimum tydzień. Bo dla Nas 200zł to nie są małe pieniądze.

    Swoją drogą sam nigdy nie kupiłem gry w ciemno, chyba że z jakimś magazynem.
    Zazwyczaj wyglądało to - pirat - ocena gry - sklep, o ile gra była tego warta!! i faktyczne kupno gry. Robiłem to tylko by docenić kogoś kto siedział i zrobił dobrą grę
    Zaloguj się
    12
  • avatar
    Pedały jak zwykle narzekają. Gra jest fenomenalna, a pieprzenie o co raz mniejszej ilości graczy to tyczy chyba rynku PC. Gram na PS4 i bez względu na tryb i porę grania, wyszukiwanie graczy trwa jakieś półtora sekundy.
    Zaloguj się
    -7
  • avatar
    Ta nowa mapa odstaje jakością od pierwszych 4. Wygląda nawet gorzej od nich.