Gry komputerowe

Final Fantasy XV na PC dotrze w odświeżonej wersji w 2018 roku

z dnia 2017-08-21
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
9 komentarzy Dyskutuj z nami

Gracze pecetowi muszą czekać na swoją wersję gry Final Fantasy XV nieco dłużej, ale ma im to zostać wynagrodzone. Postara się o to Nvidia.

A jednak! Final Fantasy XV trafi na pecety – oficjalnie potwierdziły to podczas targów Gamescom 2017 firmy Square EnixNvidia. Ta ostatnia ma się postarać o to, by ta wersja świetnie ocenianego RPG akcji wyglądała i działała najlepiej.

Final Fantasy XV na PC w 2018 roku

Informacja ta jest już oficjalnie potwierdzona. Pecetowa wersja będzie nosić tytuł Final Fantasy XV Windows Edition, co sugeruje, że użytkownicy komputerów z Linuksem i macOS-em będą musieli obejść się smakiem. Ci zaś, którzy używają „Okienek” mogą już wyczekiwać jej premiery.

Final Fantasy XV screen auto

Gra Final Fantasy XV na PC dotrze z wszystkim wydanymi rozszerzeniami DLC oraz aktualizacjami. Będzie też oczywiście zawierać wszystko, co zostało wcześniej zaoferowane posiadaczom PlayStation 4Xbox One. Dodatkowo, Nvidia obiecuje, że…

Fintal Fantasy XV wypięknieje

Komputera wersja gry bazować będzie, rzecz jasna, na silniku Luminous Engine w najnowszej odsłonie. Nvidia doda do tego liczne techniki GameWorks, aby oprawa wizualna była jeszcze ładniejsza: Flow poprawi dynamiczne efekty ognia i dymu, VXAO wzbogaci głębię, a HairWorks, ShadowWorks i Turf Effects pozwolą tworzyć realistyczne efekty włosów, cieni i roślinności.

„Z pomocą firmy NVIDIA tworzymy wspaniały spektakl audiowizualny, jakim jest Final Fantasy XV Windows Edition. To oprawa godna tej znanej i lubianej serii. Nvidia nieustannie wprowadza innowacyjne rozwiązania, co jest korzystne zarówno dla graczy jak i twórców gier” – mówi Hajime Tabata, reżyser gry, która w nowej wersji obsłuży rozdzielczość 4K, a nawet 8K, a do tego format HDR10.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Final Fantasy XV screen walka

Nvidia doda coś jeszcze

Oprócz wzbogacenia oprawy wizualnej, Nvidia wprowadzi też do gry Final Fantasy XV swoje oprogramowanie. To Ansel i ShadowPlay Highlights, czyli narzędzia do tworzenia i udostępniania materiałów z gry.

„Nvidia współpracuje też ze Square Enix przy pracach nad optymalizacją wydajności i stabilności gry, a także nad wdrożeniem funkcji i technik dostępnych wyłącznie dla graczy z kartami graficznymi GeForce GTX w swoich komputerach. Są to m.in. sterowniki Game Ready, technika Nvidia G-SYNC, funkcja optymalizacji ustawień gier i współpraca z narzędziem GeForce Experience” – dodaje Nvidia.

Źródło: Square Enix, Nvidia, PC Gamer

marketplace

Komentarze

9
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    To gdzie ci konsolowi krzykacze którzy tak twierdzą że PC umiera buahahahahhahah
    Znowu najlepsza jakość grafiki na PC. Ciekawe w ilu fps ta gra działałaby na konsoli z takimi bajerami od Nvidii (NVIDIA Flow, NVIDIA HairWorks, NVIDIA ShadowWorks, NVIDIA Turf Effects, NVIDIA VXAO)...w 5fps? 10fps w porywach? :DDDDD
  • avatar
    niech nvidia nic nie dodaje
  • avatar
    Fajnie kolejny powód żebym nie musiał kupować konsoli :) cieszy mnie to po pada też sobie mogę podłączyć do PC (każdego!) i wygodnie grać w prawdziwym 4K i 60fps.
    Zaloguj się
  • avatar
    NVidia niech już niczego nie dotyka...

    I "gra na PC wypięknieje"? To już kończy się to zatajanie słabości konsol i wyrównywanie do najsłabszego sprzętu?

    Może w końcu coś się ruszy.

    Chociaż i tak ciekawe jak gra w ogóle będzie działać.
  • avatar
    No w koncu, trochę kazali nam czekać, tylko jak widzę te wszystkie dodatki od Nvidii, boje się że SLI 1080Ti nie podoła utrzymaniu 60fps powyżej 1440p.