Gry

From Dust, Ubisoft i duże problemy z DRM

opublikowano przez Jakub Kralka w dniu 2011-08-20

Oj, nie ma dobrej prasy Ubisoft w ostatnich kilkunastu miesiącach. Już przez moment wydawało się, że wszystko będzie dobrze, ale problem z DRM znów atakuje. Tym razem dostało się grze From Dust, która słynie z tego, że jest kolejnym po latach projektem twórcy Another World. Wielka szkoda, bo prywatnie to przesympatyczna osoba.

Trudno powiedzieć natomiast jakie dokładnie pobudki zawodowe kierują Ubisoftem, który jak na złość wrzuca irytujące zabezpieczenia DRM do niemal wszystkich z ostatnich swoich produkcji. Zabezpieczenia utrudniają rozgrywkę i doprowadzają do dzikiej furii przede wszystkim uczciwych graczy, ponieważ ci mniej uczciwi już dawno znaleźli sposób, by je ominąć.
 

From Dust
Z kurzu powstałeś... w kurz się obrócisz?
 

Tym razem denerwował także sam Ubisoft, który obiecywał, że zabezpieczenia w grze pojawią się tylko przy instalacji. Teraz jednak połączenie z internetem jest konieczne przy każdej próbie uruchomienia gry. Najbardziej nie fair wydaje się w tym jednak sama firma, ktora edytowała swoje posty na forum dyskusyjnym z poprzednimi deklaracjami. To marketingowy strzał w stopę!

Oburzeni gracze podobno w hurtowych ilościach zwracają grę, którą zakupili za pośrednictwem usługi Steam.
 

Więcej z targów GamesCom:

Źródło: gamespot

marketplace

Komentarze

78
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    'Chytry dwa razy traci.'
  • avatar
    I dobrze gracze robią, może ja ubisoft zobaczy że nikt nie kupuje gier przez ich głupie DRM to pójdą po rozum do głowy.
    Zaloguj się
  • avatar
    Tyle w temacie "legalnego" oprogramowania. I jak tu kupować gry od Ubi? Legalny użytkownik jest kopany w zad a pirat może się rozkoszować bezproblemową rozgrywką...
  • avatar
    Nie maja szczepionki na piractwo to się wyżywają na legalnie zakupionych produktach
    Zaloguj się
  • avatar
    ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie kupic gre* i wtedy mozna ja sobie juz skrakowac bez zadnych konsekwencji
    Zaloguj się
  • avatar
    i bardzo dobrze
  • avatar
    Puscic z dymem Ubi i wszystkich innych DRM-faszystow . Kupilem jedna gre UbiSoft z wyprzedazy, ale nie pozyla nawet 10 minut na dysku. W sumie bardzo minimalna strata, ale juz wiem, ze UbiSoft itp na moim dysku nie zagosci.
  • avatar
    I bardzo dobrze, że gracze się buntują. Zabezpieczenia i tak za bardzo nic nie dadzą. Taki Prince of Persia sprzedawany był bez żadnego zabezpieczenia i z tego co pamiętam sprzedaż przewyższyła inne hiciory, które były zabezpieczane nie wiadomo czym.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jak gra będzie dobra, nie będzie potrzebowała zabezpieczenia. Kto ma kupić-kupi.
    Zaloguj się
  • avatar
    Zabezpieczenia utrudniające kopiowanie - ok. Jednak zabezpieczenia wymagające dodatkowych działań ze strony użytkownika jak np konieczność podłączania do internetu juz ok nie są. Ciekawe co taka osoba która to zabezpieczenie wprowadziła powiedziałaby na konieczność dostępu do internetu przy uruchamianiu samochodu czy włączania telefonu ? :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Po cholere te całe zabezpieczenia? Tylko niech ktoś odpowie szczerze i z sensem:) Według mnie powinien być jakiś path który to znosi. No bo skoro gra została złamana to kij z zabezpieczeniami.
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie rozumiem jednej rzeczy... w czym tkwi problem, że gra ma mieć dostęp do netu? Od paru lat gram głównie w mMO i stały dostęp to normalne... więc konieczność połączenia z siecią, by pograć to nie jest nic oburzającego.

    Zresztą, wkróce i tak będzie z resztą gier - savy przechowywane w chmurze, a my dostaniemy tylko klienta - jak z Diablo 3. Jako, że Singleplayer staje się tylko dodatkiem do gier, a liczą się tylko rozgrywki MP, to utrzymując savy w chmurce, na serwerach firmy wykańćza się "cziterów" boty i takie tam.

    Cóż, świat idzie coraz bardziej w chumrę... i mi się to podoba. Niedługo zamiast rozbudowanego peceta wystarczy mieć prosty terminal i szybkie łącze, a całą moc grafiki zapewnią serwery (choćby jak onlive). Idealne rozwiązanie na cięcie kosztów w domu.
    Zaloguj się
  • avatar
    Chciałbym zauważyć że nasz rodzimy Wiedźmin miał włączone zabezpieczenia (wymagane DVD do gry) do momentu pierwszego DLC, który to zabezpieczenie wyłączył. O ile wiem Wiedźmin 2 też miał zabezpieczenia antypirackie do momentu pierwszego patcha.
    Czyżby piractwo nie istniało?
    Zaloguj się
  • avatar
    A niech ubisoft pójdzie z dymem ups.. z kurzem... bo i tak mało kto ten chłam kupi... Kiedyś robili gry dobre a teraz brak im pomysłów i wciąż jest kicha z wykonaniem...
  • avatar
    Ubisoft cacy!! To na pewno wina tych cholernych krakerow.
  • avatar
    Wielka szkoda, bo prywatnie to przesympatyczna osoba.

    Kralka naucz się wreszcie pisać newsy. Newsy nie służą do wyrażania twojego zdania tylko do informowania.
  • avatar
    hehehehehehehehehehehehehehehe ;-)

    Dziekuję za uwagę.

    Pozdrawiam beton z Ubisoftu.
  • avatar
    na necie jest dzialajaca wersja z crackiem :D
  • avatar
    ostatnią grę jaką kupiłem od ubi to settlers 7.
    Po czterech dniach udało mi się SP uruchomić , multi jeszcze po dwóch miesiącach się sypał.
    Nigdy więcej nic od nich nie kupię (chodź niektóre tytuły są naprawdę dobre).
  • avatar
    Kto straci kasę na taki syf?
  • avatar
    cyrki jakie działy się AC II czy Settlers 7 (oryginalne) powodują, że na prawdę poważnie zastanawiam się czy kolejnych gier Ubi po prostu nie "zdobyć" w mniej legalny sposób.

    po prostu szlag mnie trafia, jak gra mi nagle się rozłącza "lost connection to the server" a net działa jak złoto.

    a tymczasem kumple co mają wersję "skidrow" deklarują absolutny brak bugów. to przepraszam, ja kupuję i jeszcze karę mam za to ponosić?

    coś się panom z ubi we łbach poprzewracało

    poważnie się zastanawiam nad sposobem nabycia DeusEx3
    Zaloguj się
  • avatar
    Wielkie halo o nic.Ta gra i tak jest słaba,a zapowiadało się niezle ;/
  • avatar
    Jakby nie mogli zlikwidować DRM raz na zawsze... Przecież to oni tracą bo większość uczciwych graczy zaczyna pobierać pirackie wersję ponieważ wie, że może mieć problemy z oryginałem... I dziwić się, że jest coraz więcej osób nielegalnie nabywających gry. Czy ten Ubisoft otworzy w końcu oczy?!