Aparat ultrazoom Fujifilm HS50EXR z zoomem 24-1000 mm i wideo Full HD 60 klatek/s

| 2013-01-07

Producenci: Fuji

Fujifilm FinePix HS50EXR ultrazoom cyfrowy

Informacje o 42 krotnym ultrazoomie wyciekły na stronie Fujifilm "przypadkowo" tuż przed premierą. Po Nikonie P510, na rynek trafi aparat Fujifilm FinePix HS50EXR z obiektywem o identycznym zakresie ogniskowych od 24 do 1000 mm. W porównaniu do Nikona, Fujifilm może pochwalić sie nieco lepszymi parametrami szkła Fujinon, a także niewiele, ale jednak, większym sensorem EXR CMOS II. Cyferki na obiektywie to nie jedyne zalety tego ultrazooma, który jest następcą modelu FinePix HS30EXR. Więcej informacji poznamy po targach CES 2013.

Kompakty Fujifilm od dawna wyróżniają się stylizacją przypominającą w bardzo dużym stopniu cyfrowe lustrzanki. Nie tylko wizualnie, ale i pod względem ergonomii. Gdyby nie informacja o niewielkim sensorze, albo brak wymiennej optyki, można ultrazoomy Fujifilm wziąć za systemowe cyfrówki. Fujifilm FinePix HS50EXR nadal jest typowym kompaktem z 1/2 calowym sensorem, ale ma w zanadrzu kilka cech, które zainteresują każdego.

Po pierwsze aparat wyposażono w hybrydowy układ autofokusa, wykorzystujący specjalne piksele w matrycy. Dzięki temu może on, podobnie jak opisywany niedawno Samsung NX300, czerpać z zalet detekcji fazowej również w trybie podglądu na żywo. Detekcja fazowa to także bardzo szybkie ustawianie ostrości co Fujifilm skwapliwie podkreśla, twierdząc, że szybkość układu AF na poziomie 0,05 sekundy jest najlepsza na świecie w tej klasie aparatów.

Szybki jest nie tylko AF, ale i sama matryca. Dzięki zastosowaniu nowego procesora obrazu EXR II udało się osiągnąć prędkość rejestracji zdjęć na poziomie 11 klatek/s w pełnej rozdzielczości. W tym przypadku seria niestety nie jest najdłuższa, tylko 5 klatek. Ale wystarczy zmniejszyć rozdzielczość dwukrotnie, z 16,3 Mpix do 8 Mpix, i możemy pstrykać w tempie 5,5 klatki/s do woli. O ile karta pamięci, ze względu na swoje parametry, nie powie nam stanowczo nie. 

Galeria

Aparat powinien zadowolić także foto-filmowców. W rozdzielczości 1080p obraz może być rejestrowany w tempie 60 klatek/s. Wraz z działającym AF w trybie ciągłym i dźwiękiem stereo. Mamy nadzieję, że odgłosy mechanizmu zoomowania, które są zmorą aparatów cyfrowych, nie zniweczą efektu. Ogniskową możemy zmieniać obracając ręcznie pierścieniem na obiektywie. To bardzo duże udogodnienie, stosowane w ultrazoomach Fujifilm.

Fujifilm SX50EXR w dłoni
Aparat gotowy jest do pracy w 0,5 sekundy, czyli praktycznie natychmiast.

Fujiflm HX50EXR można polecić osobom, które szukają kompaktu naszpikowanego różnymi funkcjami. Mamy tu tryby manualne, zapis w formacie RAW, rozbudowane funkcje automatyczne, filtry kolorów, stabilizację obrazu, elektroniczną poziomicę, a nawet Focus Peaking w trybie LiveView. Dla nieobeznanych z tą funkcją - jest to bardzo przydatna opcja podświetlania na podglądzie obszaru kadru, na który w danym momencie ustawiona została ostrość. Mało? To dodajmy jeszcze złącze zewnętrznej lampy błyskowej i port zewnętrznego mikrofonu. Nic zatem dziwnego, że Fujifilm określa ten aparat mianem all-in-one.

 
Fujifilm FinePix SX50EXR
Sensor
Fuji EXR-CMOS II; 1/2 cala
Efektywna rozdzielczość
16 Mpix (maksymalnie)
dostępne formaty zdjęć 4:3; 3:2; 16:9; 1:1
Obiektyw FUJINON; 24-1000 mm ; jasność f/2,8-5,6
optyczna stabilizacja obrazu
konstrukcja: 17 elementów, 15 z powłokami Super EBC
Autofokus detekcja kontrastu, detekcja fazy (AF hybrydowy)
Zakres ogniskowania
-
w trybie Super Macro od 1 cm
Zakres ISO -
Czas naświetlania -
Rozdzielczość wideo 1080p, 60 klatek/s
320 x 240 pikseli, 480 klatek/s
Podgląd obrazu  ekran LCD, 3 cale , 920 tysięcy punktów , odchylany;
wizjer elektroniczny, 920 tysięcy punktów, sensor zbliżeniowy
Tryby fotografowania Auto (asystent), Auto EXR, Program, priorytet czasu, priorytet przysłony, manualny
Ciekawe funkcje tryb foto RAW, Focus Peak, zaawansowane filtry obrazu, symulacja kliszy, ekspozycja wielokrotna, wirtualny horyzont, 108 predefiniowanych scen
Pamięć -
Lampa błyskowa wbudowana typu pop-up
stopka lampy zewnętrznej
Złącza USB, mikrofon zewnętrzny
Zasilanie akumulator litowo-jonowy
wydajność 500 zdjęć
Wymiary i waga -

Cyfrówka jest prezentowana na targach CES 2013 w Las Vegas.

Źródło: Fujifilm

Nie przegap

Komentarze (18)

  1. .Alx.
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-01-07 10:40

    Trochę trzeba było poczekać na odpowiedź Fujifilm na ultrazoomy od Nikon Coolpix P510 (24-1200-42x) i Canon SX50 HS (24-1200-50x). Ale chyba warto było, zwłaszcza zapożyczony z lustrzanek pierścień do ręcznej zmiany ogniskowej wyróżnia ten model.
    Dla zaawansowanych amatorów taki sprzęt jest idealny, nie wymaga dużych nakładów finansowych, a swoją wszechstronnością powinien zadowolić każdego.

    Skomentuj

    1. mgkiler
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2013-01-07 12:24

      Z dwoma rzeczami się nie zgodzę.

      Pierścień nie jest jak w lustrzankach. To jest taki "drive by wire". Czyli jak obracasz pierscien to silnik pcha soczewki. To dokladnie to samo jakby była strzałka. Nie zależy od predkości z jaką obracam praktycznie.

      Co do amaratorów. Gorzej jak amator chce pobawić się głębią ostrości to w tego typu aparatach jest to praktycznie nie możliwe (po za najdłuższymi ogniskowymi, które są i tak nie praktyczne tutaj).

      Do nauki to jednak lustrzanka.
      To naprawdę nie boli.
      Ja zaczynałem od Zenita za 200zł, a teraz mam 40D + 3 obiektywy za ponad 5tyś, co jest i tak nie drogo w porównaniu z full pro.

      Skomentuj

      1. mgkiler
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2013-01-07 12:25

        W sensie łącznie za 5tyś - cena na dzień dzisiejszy po cenach używanych elementów.

        Skomentuj

      2. Karol Żebruń
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2013-01-07 15:32

        Jesteś pewien, że zoom jest elektryczny. W poprzednim modelu był realizowany mechanicznie. Teraz raczej jest tak samo.

        Skomentuj

        1. mgkiler
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2013-01-07 16:16

          No dobra ok. Nie jestem na czasie w kompaktach.

          W każdym razie i tak przy tak małej matrycy zabawa z głębią ostrości odpada...

          Długi zoom = mała matryca.

          Głębia ostrości, która w lustrzance pełno klatkowej jest przy 50mm tutaj podobna jest dopiero przy ekwiwalencie ogniskowej 250mm (crop 5x).

          Przy ekwiwalencie 50mm to jak w lustrzance pełno klatkowej 10mm.... czyli prawie wszystko ostre...

          Skomentuj

      3. TMStoke
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2013-01-07 16:19

        Kolego zoom jest mechaniczny (szeroki pierścień - wyłączysz aparat, wyjmiesz baterię i dalej się wysuwa), elektryczny jest manualny fokus (wąski pierścień). Pozdrawiam - użytkownik HS30EXR

        Skomentuj

  2. Żółwik
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-01-07 11:34

    Wkradł się mały błąd: "z obiektywem o zakresie ogniskowych od 42 do" jest 42 zamiast 24

    Skomentuj

    1. Karol Żebruń
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-01-07 15:19

      Faktycznie, to zoom jest 42x :) Poprawione.

      Skomentuj

  3. Szymon331
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-01-07 18:41

    Wooooooooo

    480 klatek w takiej rozdzielczości?
    Ciekawe czy w 480p dałoby radę rejestrować choćby 200 klatek.

    Dla mnie przy trybach rejestracji filmów to zoomy i inne rzeczy są zupełnie nieistotne.

    Skomentuj

  4. Lestat75
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-01-07 19:56

    Również uważam, że dla zaawansowanych amatorów lustrzanka jest zdecydowanie lepszym wyborem. Tryb filmowy odpuściłem sobie kilka lat temu i skupiając się na zdjęciach nabyłem K100D Super z kitowym obiektywem za śmieszne pieniądze-mimo swoich lat, lustrzanka ta wciąż potrafi pozytywnie zaskoczyć jakością zdjęć (a o to chyba chodzi w fotografii:)

    Skomentuj

  5. Fiona
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-01-08 08:17

    Jeśli cena nie będzie jak za lustrzankę to kupię.
    Tak tak znam teksty małolatów: "kto nie kupił lustrzanki przegrał życie" Dobre dla trolli i dzieci neo.
    Kompakt jest poręczniejszy, nie muszę targać 3 obiektywów i małej walizki. Jest bezpieczniejszy - nie jest tak łakomy dla złodzieji. A co do zdjęć. Wiem na lustrzance można zrobić zdjęcia których z powodu ograniczeń na kompakcie się nie da, lub trzeba się nagimnastykować.
    Tylko 99.99% zdjęć na świecie to ciocia pod palmą, dziecko, czy zalany wujek na imprezie. A z tym to już sobie świetnie radzą niektóre telefony.

    Także producenci przechytrzyli i lustrzanka staje się aparatem niszowym. Dla bardzo wąskiej grupy odbiorców..

    Skomentuj

    1. mgkiler
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-01-08 11:04

      Mow za siebie. 99% twoich zdjec. Ja zadnego takiego nie mam.

      Skomentuj

  6. Fiona
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-01-08 08:21

    P.S. Miałam lustrzankę analogową, mam cyfrową.
    Cyfrowa jest w użyciu może raz w roku - (7 koła wyrzucone - lol) Kompakt w użyciu jest 3,4 w miesiącu.
    I to nie aparat robi zdjęcia, jeśli się opanuje kompakt to można zszokować zawodowców. Podobnie jak ktoś ze aparatem made in CCCP robił zdjęcia o jakich inny z e sprzętem made in Japan za 20 tys USD mógł marzyć tylko...

    Skomentuj

    1. mgkiler
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-01-08 11:20

      Tak samo można powiedzieć, że można fiatem 126p dojechac z Krakowa do Gdańska. Bo to nie samochód jedzie tylko kierowca...

      Miałem wiele różnych aparatów. Analogowe lustrzanki. Kompakty cyfrowe. Lustrzanki cyfrowe.

      I takie gadanie jak twoje to jest tylko usprawiedliwianie się i negowanie faktów.

      Jak ktoś kupuje lustrzankę, a nie umie jej wykorzystać: robi jedynie w trybie auto do jpg-a no to znaczy, że nie dla niego jest lustrzanka.
      Ale to nie wina lustrzanki tylko jego umiejętności.

      Ja robiłem na kompaktem kiedyś, ale wpełni wykorzystywałem tryby preselekcji, czy tryb w pełni ręczny. Dokupiłem specjalną tuleję pozwalającą mi podpiąć filtr polaryzacyjny.

      Także wykorzystywałem ten aparat wpełni. Ale on mnie ograniczał. Nie pozwalał na wiele rzeczy, więc kupiłem lustrzankę. A potem ta lustrzankę mnie zaczeła ograniczać i obiektyw Kit, więc kupiłem lepszą lustrzankę i lepsze obiektywy.

      Każdy powienien kupić sprzęt na miare możliwości swoich u umiejętności.

      Nie umiesz wykorzystać lustrzanki? Strasznę są dla Ciebie pojęcia jak przysłona, czas naświetlania, czułość, głębia ostrości, hiperfokalna, itp? Nie kupuj jej.

      Ale głupie jest gadanie ludzi którzy nie umieją wykorzystać lustrzanki i gadają do wszystkich jaki to oni wielki błąd zrobili, że kupili lustrzankę.



      Skomentuj

    2. mgkiler
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-01-08 11:26

      Zgadzam się tylko w jednym.

      Jeśli ktoś kupuję lustrzankę a totalnie nie ma o niej pojęcia i straszą go techniczne pojęcia i nie zamierza się uczyć, będzie robił zdjęcia tylko w trybie auto do jpeg i to jeszcze jak mówisz z ciącią na face booku - Nie dla niego jest lustrzanka.

      Ale nie można mówić tak jak Ty za wszystkich. Jeśli Ty jesteś taką osobą to OK. Nie dla Ciebie jest lustrzanką. Ale nie można pisać tak jakby to wszyscy co robią zdjęcia lustrzankami jakiś błąd życiowy popełnili.

      Skomentuj

  7. Tassador
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-01-08 09:25

    Niestety mam HS10
    za totalna olewkę panów od softu (strasznie rozmywa (mydełko) , nie istnieje takie cos jak auto , trzaski podczas nagrywania wideo , straszne 24 mm rozmycia na rogach)
    nigdy więcej FUJI
    nie dokupisz wężyka
    po roku zaczęła odklejać się guma na rączce
    zawodzi jak trzeba szybko zrobić zdjęcie
    raf zapisuje długo długaśnie
    .............

    zresztą kto ma ten wie akie bolączki ma ten sprzęt (głównie spieprzyli go od strony oprogramowania a potem prawie nic nie poprawili i wydali następną wersje kasa najważniejsza a klient już mniej)

    pozdrawiam

    Skomentuj

    1. Tassador
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-01-08 09:27

      no i jeszcze zacinający się mechanizm wysuwu obiektywu (pożałowali towotu czy cooo ;P)

      Skomentuj

  8. PUMCAT
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-01-09 22:24

    Długo było trzeba czekać na tak odchylany lcd.Następna sprawa jasność obiektywu,żeby powalczyć z taniejącymi lustrzankami powinna być do końca ogniskowej 2.8.Zmiana ogniskowej za pomocą pierścienia jest mechaniczna a drugi pierścień elektrycznie ustawia auta focus tak jak w moim panasonic fz30-zoomx12 kiedyś to było coś i w dodatku bez wysuwania-w zamkniętej tubie.Z chęcią bym przetestował go,choć wydaj się z góry jego los przegrany przy parciu no szkło EVILów.Fizycznie pasuje w mój gust.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Od komentujących wymagamy przestrzegania netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!

18 komentarzy