• benchmark.pl
  • Foto
  • Wizjer aparatu o rozdzielczości 4K? - to wcale nie musi być mrzonka
Foto

Wizjer aparatu o rozdzielczości 4K? - to wcale nie musi być mrzonka

z dnia 2014-06-16
Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Wśród plotek na temat planowanego następcy Fujifilm X-T1 padły słowa rozdzielczości 4K. Dotyczy ona nie trybu wideo, a wizjera.

Fujifilm X-T1 wizjer

Jeszcze całkiem niedawno rozmowa na temat fotografii i zastosowania wizjera elektronicznego jako sensownej alternatywy dla optycznej technologii, kończyła się w momencie gdy się zaczęła. Nikt nie dał się przekonać, że elektroniczny wizjer daje dobry podgląd. Technologie jednak mają to do siebie, że idą szybko do przodu. Coraz więcej aparatów może pochwalić się niezłymi wizjerami EVF o rozdzielczości 2,356 miliona punktów, a na początku roku Fujifilm zaskoczył nas modelem X-T1 z ogromnym wizjerem, który połączył sporą rozdzielczość z rozmiarem i powiększeniem takim samym jak w topowych lustrzankach. Na tym jednak chyba się nie skończy.

Plotki o następcy Fujifilm X-T1 krążą już od pewnego czasu. Nie wiadomo jeszcze jak będzie się nazywał, a jedna z opcji to Fujifilm X-T1B. Wśród informacji o prawdopodobnej specyfikacji padło ostatnio określenie 4K. Być może taka rozdzielczość pojawi się również wśród trybów wideo aparatu, ale znacznie ciekawszy jest fakt, że 4K wymieniane jest w kontekście rozdzielczości wizjera.

Oznaczałoby to, że Fujifilm nie poprzestanie na skonstruowaniu świetnego i dużego wizjera o rewelacyjnym czasie odświeżania. Również rozdzielczość zostanie podniesiona z dotychczasowej 2,36 Mpix do około 8 Mpix (o ile określenie 4K jest dobrze interpretowane), czyli odpowiednika rozdzielczości 4K w obrazie.

Aż strach sobie wyobrażać, jakie ewentualne korzyści może dać tak wysoka rozdzielczość. Z drugiej strony czy wizjer elektroniczny kiedykolwiek będzie w stanie zastąpić optyczny? Chociaż lepiej stosować określenie alternatywa, gdyż charakter powstawiania obrazu zawsze będzie inny. Wygląda na to, że tak. A jakie jest wasze zdanie?

Źródło: fujirumors

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

marketplace

Komentarze

7
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Kolejny wpis tego autora który świadczy o tym ze człowiek ten nie ma pojęcia o czym pisze. Nie posiada elementarnej wiedzy o optyce, technice foto a nawet o marketingu. To jest żenujące.
    A teraz do rzeczy. Producenci foto uparli sie by podawać rozdzielczości zarówno elektronicznych wizjerow jak i wyświetlaczy LCD w aparatach w mpx. Nie byłoby moze w tym nic złego gdyby nie fakt ze nie podają liczby pikseli lecz subpikseli. Tym sposobem zawyżają trzy a czasem czterokrotnie wynik. Wizjer określany 8mpx będzie miał wiec rozdzielczość nie 4K lecz "zaledwie" około full HD (zagaduje ze 1920x1200x3). Jest żenujące ze autor nie wie tak podstawowych i oczywistych rzeczy.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ja bardzo cenię sobie optyczny wizjer w lustrzance, w leice też się sprawdza. Do tej pory wizjery elektorniczne bardzo odbiegały (prawie wszystkim) od tych optycznych, ale rozwój robi swoje i trzeba się przygądać i takim rozwiązaniom ( a fuji robi bardzo fajne aparaty).
    Zaloguj się
  • avatar
    Aktualnie fotografuje w obozie bezlusterkowym.

    Mów co chcesz ale jednak w lustrzankach bateria starcza na dużo, dużo więcej. W końcu tu nie chodzi tylko o sam wizjer ale doczepiony do niego cały lifieView. Dlatego ja mam dwie baterie i w moich zastosowaniach zdecydowanie wystarcza mi taka opcja.
  • avatar
    Nie demonizujmy. O ile nie jesteś profesjonalnym fotografem to dwie baterie na dzień Ci powinny wystarczyć. Mnie wystarczają i to zazwyczaj pierwsza jest już na starcie niedoładowana.