Myszki

Genesis Krypton 770 to gamingowa myszka, która może okazać się hitem

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2018-06-26

Genesis Krypton 770 kosztuje zaskakująco niewiele jak na to, co ma do zaoferowania użytkownikom. Ciekawie będzie zobaczyć, jak ta gamingowa myszka spisuje się podczas rozgrywki, bo potencjał ma niemały.

Najlepsze myszki dla graczy wyraźnie były inspiracją dla producenta modelu Genesis Krypton 770, bo sporo od nich zapożycza. Choć jednak do zaoferowania (przynajmniej na papierze) ma naprawdę dużo, kosztuje niewiele. To może być godny następca testowanego przez nas modelu Krypton 700.

Sercem myszki Genesis Krypton 770 jest sensor PMW3360, czyli jeden z najlepszych „optyków” dostępnych na rynku. Pozwala on na pracę w rozdzielczości od 100 aż do 12 000 DPI, dzięki czemu z przystosowaniem działania gryzonia do własnych preferencji nie powinno być problemów. 

Genesis Krypton 770 bok

Każdemu z poziomów czułości przypisać można określony kolor podświetlenia, a mamy tutaj do czynienia z systemem RGB oddającym do dyspozycji użytkownika 12 efektów specjalnych. Co ważne, wybrane ustawienia są zapisywane w wewnętrznej pamięci urządzenia, więc mogą być przenoszone między komputerami.

Genesis Krypton 770 mysz

O myszce Genesis Krypton 770 warto wiedzieć również to, że jej podstawowe przyciski bazują na przełącznikach Omron o żywotności 20 milionów kliknięć oraz że jej boki są pokryte (zapewniającą pewny chwyt) gumą, a na jednym z nich znajdują dwa dodatkowe przyciski do wykorzystania podczas rozgrywki (i nie tylko). Producent deklaruje, że zadbał też o odpowiednie ślizgacze.

Ile kosztuje Genesis Krypton 770? Sugerowana cena wynosi 159 złotych.

Źródło: Entrymedia, Genesis

marketplace

Komentarze

17
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Czy tylko ja tu widzę... Razera Deathaddera? :D
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie, nie może.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Dlaczego w końcówce drugiej dekady XXI w. mamy jeszcze przewodowe myszki? Totalnie bez sensu.
    Technologie bezprzewodowe zapewniają już praktycznie zerowe opóźnienia, malutki wbudowany akumulator spokojnie starcza na 2-3 tygodnie (lub więcej).
    Zaloguj się
    -4
  • avatar
    Gumy ! D
  • avatar
    Ostatnio z powodów znanych tylko mi wyżyłem się na myszce, która notabene jest od Genesisa. Tym razem był to Krypton 700 i powiem wam jedno... jest to Nokia 3310 w myszkach. Tego się po prostu nie da zniszczyć. Prędzej sobie połamie ręce niż wyrządzę jakąkolwiek szkodę tej myszce. Osobiście nie mam nic do zarzucenia tym gryzoniom. Dla kogoś kto jest palm gripowcem i ma średnio-duże dłonie ta pozycja jest godna polecenia. Nie wiem jednak jak z 770 bo bryła jest troszkę inna. Na minus leci oprogramowanie, które jest strasznie biedne i zapewne nic w tym temacie się nie zmieniło.