Gry

Half-Life: Origins – fanowski filmik z Freemanem

z dnia 2011-12-01
Andrzej Sitek  | Redaktor serwisu benchmark.pl
26 komentarzy Dyskutuj z nami

Half-Life i fanowski film

Wszyscy wolelibyśmy aby informacja dotyczyła następnej odsłony gry z Valve Software. Niestety wiadomość nawiązuje jedynie do krótkiego, fanowskiego filmu wyprodukowanego przez Infectious Designer, a właściwie jednego człowieka – Briana Curtina.

Podobnie jak poprzednie produkcje Infectious, nowy film Curtina jest całkiem zręcznie zrealizowany i mimo że z ekranu nie wylewają się hektolitry krwi i tony flaków, doskonale się go ogląda. Na tyle dobrze, że z ciekawie byłoby obejrzeć obraz pełnometrażowy. A co wy o nim myślicie?

Dla porównania proponujemy jeszcze oryginalne intro z Half-Life.


Starożytne intro z 1998 roku. Kto by chciał zagrać?

Przypomnijmy, że historia legendarnej strzelaniny fpp rozpoczęła się 15 lat temu od premiery pierwszej gry z serii wyprodukowanej przez Valve Software. Bohater całego cyklu – Gordon Freeman - naukowiec, doktor fizyki teoretycznej, zostaje zmuszony do walki ze stworzeniami pochodzącymi ze świata o nazwie Xen.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Obcy pojawiają się w tajnej bazie Black Mesa, gdzieś na rubieżach USA, po tym jak naukowcy tracą kontrolę nad jednym z eksperymentów rządowych. Mimo doktoratu zdobytego na MIT, Gordon najlepiej czuje się z łomem w dłoni, co zresztą na filmie wyraźnie widać. Od premiery Half-Life 2 minęło już siedem długich lat. Niestety nadal nie wiadomo, kiedy możemy spodziewać się trzeciej części serii.
 

Więcej o Half-Life 3:

Źródło: gamespy

marketplace

Komentarze

26
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Nienawidzę was za ten tytuł, robicie człowiekowi nadzieję, żeby go zderzyć z brutalną rzeczywistością po przejściu do pełnego newsa.
    Płońcie w piekle.
    Zaloguj się
    12
  • avatar
    Kiedy HL1 na telefon? :)
  • avatar
    to prawda pamietam jak odpalilem ta gre w 2002 roku to byla miazga i nie chodzi tylko o grafike ale klimat tej gry
    Zaloguj się
  • avatar
    to ogólna piepszona tendencja... aby tylko kliknąć, aby sprzedać news..
    onet, gazeta wp... wszędzie to samo ku#@#two..
    traktują nas jak idiotów !
    Zaloguj się
  • avatar
    Też sobie nadzieje zrobiłem...
  • avatar
    ehh stare czasy.Pewnie gdzieś jeszcze mam cześć 1.
  • avatar
    Ja żeby się nie rozkleić nie chcę komentować tego starożytnego intra. To były te czasy kiedy człowiek robił WOW przy ukazaniu się pierwszej sceny w co drugiej produkcji. Dzisiaj konsole przyzwyczaiły mnie to tego, że przez 5 lat (nie licząc pierwszego roku) będę widział mniej więcej to samo. Chyba, że odpale sobie ...Crysis 1...to znowu zrobię WOW ;) Myślicie, że nowe generacje konsol w końcu zdetronizują tą grę z 2007 roku??? ;)
  • avatar
    ...a już miałem nadzieję. Dołączam się do pogróżek, grrrr :-/
  • avatar
    Starożytne intro z 1998 roku. Kto by chciał zagrać?
    Gram co jakis czas hh,hh bs,hh of i redemption ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    "[...]i mimo że z ekranu nie wylewają się hektolitry krwi i tony flaków, doskonale się go ogląda."

    Czarny Iwan vel Krwawy Iwan :)
  • avatar
    Coś się jednak kroi :D http://www.gram.pl/news_8AjiHui5_Koszulka_zwiastunem_Half_Lifea_3.html
  • avatar
    jakoś nigdy HL mnie nie wciągnęło, o wiele bardziej Portal jeśli już mowa o Valve :)
  • avatar
    Half Life 2 Episode Three.
    mimo iż jest krótka to może w kwestii jakości grafiki walczyć z każdą inną grą. Nie ma tam DX11 a mimo to powala na kolana.
    Co do samego Half Life 2 to uważam iż jest to najlepsza gra jaka powstała.

    Chyba jedyny FPS gdzie czasem stajesz w miejscu żeby podziwiać krajobraz. Pamiętacie to miejsce hmm chyba doki, gdzie są wraki statków, rury i pełno piasków :) a w tle zachód słońca tak prawdziwy że masz wrażenie iż naprawde jest już późne popołudnie :)