Gry Xbox One

Halo 5: Guardians - nowy zwiastun naprawdę zachęca

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2015-09-28

Czy Master Chief naprawdę zginął na służbie?

Halo 5 TV

Już tylko miesiąc pozostał do premiery wyczekiwanej, piątej odsłony serii Halo. Z tej okazji firma Microsoft opublikowała nową reklamę telewizyjną tej produkcji, 

Halo 5: Guardians to pierwsza odsłona serii tworzona z myślą o konsoli Xbox One. Nie dziwi więc, że Microsoft chwali się jak może swoim najnowszym dzieckiem. A jest się czym chwalić, bo gra zapowiada się co najmniej bardzo dobrze.

W Guardians na graczy czeka jednoosobowa i kooperacyjna kampania fabularna, będąca kontynuacją historii opowiedzianej w „czwórce”. Oprócz doskonale znanego Master Chiefa poznamy też nowego Spartanina Jamesona Locke – obaj będą grywalnymi postaciami, co zupełnie zmienić ma podejście do zabawy w Halo.

Nowa reklama telewizyjna zatytułowana „Śmierć bohatera” to zwiastun live-action wykonany równie dobrze (jeśli nie lepiej), co poprzednie materiały. Przybliża też nieco klimat, z jakim będziemy mieli do czynienia oraz zdradza troszke fabuły. Uwierzcie, warto rzucić okiem:

Premiera Halo 5: Guardians odbędzie się 27 października.

Źródło: Microsoft, Xbox

marketplace

Komentarze

4
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Master Chief zginął??? Taaaa jasne...... To tak jak by powiedzieć że Chuck Norris nie umie kopać.

    Halo zaraz po Max Payne jest najcieplej zapamiętaną przeze mnie serią po zakończeniu Halo 4 czułem taką pustkę tak jak bym już nigdy nie zagrał w tak dobrą grę (to są moje subiektywne odczucia więc wszystkim hejterom mówię "odpier.... sie.) oczywiście główny wątek fabularny nie był jakiś wybitny mowtyw żniwiarzy jest już oklepany. Ale relacje Cortany i Master Chiefa były co najmniej ciekawe. No ale gameplay był genialny o dziwo nie nużył mnie tak jak w 3 części. W 4 część muszę kiedyś zagrać.
  • avatar
    Ja, jako posiadacz od najmłodszych lat konsol firmy Sony, zawsze powtarzam, że X-klockom zazdrościłem tylko trzech tytułów: Halo, Forza i GoW. Mimo, że teraz mógłbym mieć tę konsolę i zagrać w powyższe tytuły, to jakoś dziwnie bym się z tym czuł. Tak na marginesie; kiedyś zazdrościło się Shenmue z Dreamcasta i Sonica z Segi.
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie znoszę live actionów