Gry

Oto Hunt: Showdown - ambitny projekt studia Crytek

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2017-10-11

W sieci opublikowany został 12-minutowy materiał wideo, przedstawiający rozgrywkę w Hunt: Showdown – to gra, jakiej dotąd nie było.

Hunt: Showdown to gra, której nie da się opisać w kilku słowach. Tworząca ją ekipa Crytek próbuje stworzyć coś zupełnie nowego – znajdziemy tu pewne elementy z takich produkcji jak Day Z, PlayerUnknown’s Battlegrounds, Friday the 13th czy Left4Dead, ale ta pozycja nie jest kopią żadnej z nich. 

To koncentrująca się zarazem na kooperacji i rywalizacji gra sieciowa, będąca (miejscami bardzo dynamiczną) strzelaniną i jednocześnie survival horrorem. Dwuosobowe zespoły ruszają na polowanie na potwory zamieszkujące mroczny las – walczyć muszą jednak nie tylko z tymi pomiotami, ale też z innymi łowcami, którzy mają nie mniejszy apetyt na łup. Łącznie na mapie może być ich nawet 10. 

Hunt: Showdown mrok

Gra, która przenosi nas do Luizjany z końcówki XIX wieku, wymaga więc od graczy dążenia do celu, skradania się do potwora, a jednocześnie rywalizacji z innymi. Zadanie jest o tyle trudne, że funkcje takie jak automatyczne przeładowanie broni nie istnieją, a śmierć bohatera w grze oznacza konieczność pożegnania się ze wszystkimi zdobytymi przedmiotami i zdolnościami. 

Aby osiągnąć sukces, trzeba zachować spokój i uwagę. Należy również wykazywać się refleksem i rozsądkiem. Taka złożoność sprawia, że nie wiadomo, jak długo potrwają jeszcze prace nad tym tytułem. Można jednak przypuszczać, że idą one zgodnie z planem, bo na nowym materiale wideo gra prezentuje się naprawdę dobrze. Sami zobaczcie:

Hunt: Showdown zmierza na pecety oraz konsole PlayStation 4 i Xbox One

Źródło: IGN, inf. własna

marketplace

Komentarze

7
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Dawno temu była gra, gdzie również postawiono na jak najwyższy poziom realności, gdzie nie było czegoś takiego jak 'lekkie zranienie', 'zdrowie do zebrania' itp Trafienie przez przeciwnika zwykle było śmiertelne, albo skutkowało takim obniżeniem 'osiągów' postaci, że ginęło się wkrótce potem.
    Nazywało się to Operation Flashpoint i było genialne.
  • avatar
    Ciekawa gra choć przeraża tracenie wszystkiego po śmierci.
    Zaloguj się
  • avatar
    Edyta: Rano i nie doczytałem ;)

    Zapowiada się ciekawe.
  • avatar
    Jakość nagrania jak za starych czasów, stream w 720p wygląda nieraz lepiej, telefonem to nagrali ?
  • avatar
    kolejny remake, składanka ? a gdzie nowe pomysły ....
  • avatar
    Takie Division z trybem survival ale w znacznie gorszym wydaniu. szkoda troche