Ciekawostki

Intel: USB-C zamiast mini jacków w słuchawkach

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2016-04-28

Czy nadszedł już czas na pożegnanie mini jacka? I dlaczego zastąpić miałby go akurat standard USB typu C?

Mini jack 3,5 mm jest dla nas w słuchawkach czymś oczywistym. Według firmy Intel jednak nadszedł czas na zmianę. Proponuje ona, by zastąpić towarzyszącego nam od lat jacka coraz popularniejszym USB typu C.

Port mini jack 3,5 mm służy nam wiernie już dobrych 50 lat. Podstawową zaletą jest fakt, że jest to standard powszechnie stosowany. Jeśli więc coś miało by go zastąpić, musiałoby być równie popularne. Intel stawia na USB-C i właściwie wydaje się to sensownym rozwiązaniem.

USB-C to przyszłościowy port – standard ten nadaje się do przesyłania plików, muzyki, filmów, jak również służy do ładowania urządzeń. Jest uniwersalny, a do tego cała branża dąży. Złącze to ma jeszcze jedną poważną zaletę (i przewagę nad jackiem) – jest bardzo smukły, a to kolejna cecha, która zajmuje wysokie miejsce na liście priorytetów producentów sprzętu elektronicznego.

Zastąpić jacka

Mini jacka próbowano zastąpić już wcześniej. Na początku XXI wieku rozpowszechniły się głośniki USB, a firma Motorola w niektórych swoich telefonach oferowała tylko takie gniazdo (do przesyłania danych, ładowania i odtwarzania muzyki). Wówczas jednak to się nie przyjęło – producenci słuchawek niezbyt chętnie decydowali się na taką zmianę.

Firma Intel chce uniknąć podobnego scenariusza. W jaki sposób? Czyniąc z USB-C powszechnie obowiązujący standard. Oczywiście wymagałoby to porozumienia ze wszystkich stron – czy amerykański gigant może na to liczyć? 

Z jednej strony wydawać by się mogło, że odpowiedź brzmi „nie”. W końcu dlaczego z USB-C miałoby się udać to, co nie powiodło się ze zwykłym USB. Ale… są powody, dla których tym razem jest inaczej.

Dlaczego USB-C?

Po pierwsze, o czym już wspominaliśmy, USB-C to bardzo smukły port, co jest na rękę producentom. Po drugie, taka zmiana pozwoliłaby twórcom słuchawek wprowadzać dodatkowe cyfrowe funkcje do swoich urządzeń – takie jak equalizery czy czujniki znane z gadżetów ubieralnych. 

Podstawowym problemem jest obecnie niewielka liczba urządzeń z gniazdem USB-C. Wszystko wskazuje jednak na to, że wkrótce standard ten stanie się powszechny, a wtedy teoretycznie nic już nie będzie stało na przeszkodzie. Wtyki USB pokonały już wielu konkurentów – stały się normą w klawiaturach i myszkach, drukarkach czy też kontrolerach do gier. Dlaczego więc nie w słuchawkach?

Źródło: Digital Trends

marketplace

Komentarze

37
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Po co ktos wymyslial duzego i malego Jacka? bo jest to polaczenie solidne i niezawodne, w przeciwienstwie od USB-c ktore mozna ulamac, czy tez zapchac zabrudzic w srodku i wez to wyczysc.
    Zaloguj się
    23
  • avatar
    Dlaczego nie? Bo jack to wyjście analogowe na urządzenia analogowe (słuchawki to w 100% urządzenia analogowe i tego nic nie zmieni), a usb to wyjście cyfrowe. Oznacza to tylko tyle, że do słuchawek przeniesiono by tor analogowy ze smarfonów i innych urządzeń co drastycznie podbiło by ich cenę i zwiększyło wagę (na pewno nie zmniejszyło by za to ceny smartfonów, a co najwyższej zwiększyło i tak spore zyski producentów). pchełki czy douszne o dobrej jakości dźwięku odeszły by do lamusa, a klienci prędzej czy później kapną się, ze robi się ich w balona sprzedając fony za tą samą lub wyższą cenę, a dostają kastraty bez dac/amp i dodatkowo zdziera się z nich za horrendalnie drogie i podłej jakości słuchawki.
    Zaloguj się
    21
  • avatar
    Mam tylko jeden argument przeciw, przy upadku/przemieszczaniu/itp imo jest łatwiej wypiąc/uszkodzić niesymetryczne złacze jakim jest usb C w przeciwieństwie do 3.5mm. Po za tym ciężko będzie zamienić coś co jest bardzo zakorzenione elektronice użytkowej jak złącze 3.5mm. Ale czas pokaże.
    Zaloguj się
    15
  • avatar
    Już lepszy od tego usb był by microjack 2,5mm,
  • avatar
    Mam tylko pytanie o jednoczesne ładowanie i podłączenie słuchawek. Obecnie nie ma z tym problemu gdyż smartfony wyposażone są zarówno w porty usb jak i mini jack. Czy w związku z tym nowy standard przewidywałby montaż dwóch portów usb w telefonie? Jeśli tak to super gdyż daje to dodatkową funkcjonalność. Jeśli nie, będzie to upośledzenie możliwości telefonu. Ja sobie nie wyobrażam konieczności stania przed wyborem - podłącz słuchawki albo ładowanie :/

    PS: Jeśli czegoś tu nie widzę to proszę mnie poprawić. :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Jest takie przysłowie: "Lepsze wrogiem dobrego".
    Jack z racji prostej budowy jest znacznie bardziej odporny na warunki zewnętrzne i siły kinetyczne występujące podczas pracy podczas ruchu "w terenie".

    "Prostota jest ostatecznym wyrafinowaniem" (Leonardo DaVinci)
  • avatar
    Idac innym tropem ladowanie telefonu i jednoczesne sluchanie muzyki bez dodadtkowych rozgaleziaczy bedzie niemozliwe, co mnie akurat by denerwowalo.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jak dla mnie dużym minusem jest to ze jeden port będzie służył do odtwarzana muzyki jak i ładowania urządzenia a power banki as coraz częściej używane. Nie będzie możliwe podłączenie głośników i power banka na imprezie plenerowej. Chyba ze będą montować po 2 w telefonie co znacząco podniesie koszt urządzenia.
  • avatar
    Niech walną nową wersję DIN,a. Solidne wejście, można się nawet na nim powiesić. To tak a propos "solidności". Telefony (i generalnie elektronika) i solidność dawno przestały iść w parze.
  • avatar
    skok na kasę, oby nie mieli takiej siły przebicia.....
  • avatar
    Ale problem widze macie pffff jak ma być "lepszy" dzwiek to czemu nie :D rozdrabniacie sie o jacka czy sie kreci czy nie hahha a kto tym kreci LoL wsadzsz i słuchasz i tu bedzie to samo OMG
    Zaloguj się
    -10
  • avatar
    Jak słuchając muzyki lub rozmawiając przy użyciu słuchawek podłączonych przez USB-C doładować telefon? Czy to nie będzie wymagało drugiego portu USB-C w urządzeniu lub dziwnych rozgałęziaczy (ciekawe, jak to wpłynie na cenę urządzeń i samych słuchawek)? W jacku lubię to, że mogę obracać przewód, aby go lepiej ułożyć w kieszeni lub odkręcić o 360 stopni - z USB to nie zadziała.
  • avatar
    Oprócz wymienianej przez wielu wady w postaci braku możliwości ładowania i słuchania muzyki w tym samym czasie (a przynajmniej bez dodatkowych przejściówek), widzę jeszcze jedną, zależną od trybu komunikacji między telefonem a słuchawkami.

    Jeśli będzie to sygnał cyfrowy - cena słuchawek pójdzie mocno w górę ze względu na konieczność instalowania aktywnych przetworników C/A i wzmacniaczy. Cena telefonu nie spadnie, bo telefon ma głośniki, które i tak muszą być napędzane dedykowanym przetwornikiem i wzmacniaczem.

    Jeśli będzie to sygnał analogowy, wtedy cena telefonu pójdzie w górę za sprawą dodatkowej, bardziej rozbudowanej elektroniki (droższej niż port minijack i robocizna z nim związana). Telefon będzie musiał rozpoznawać co ma wpięte do portu i zamiast standardowego toru cyfrowego (USB), puszczać z boku sygnał analogowy na słuchawki. Jeśli w ogóle specyfikacja standardu na to pozwala...

    Tak czy siak, będzie drożej. Ha, będzie jeszcze drożej, bo do słuchawek z nowym złączem dojdzie jeszcze podatek od nowości.

    Ciekawe czemu Intelowi na tym zależy? Twierdzą, że smuklejsze telefony, ale dobrze wiemy, że w takich sytuacjach zawsze jest drugie dno. Czyżby mieli już odpowiednie rozwiązania techniczne, patenty i tym podobne pierdy?
  • avatar
    Brawo, wracamy do jednego gniazda do wszystkiego niczym w sony Erikssonach i szajsungach parę lat temu. Juz sie nie mogę doczekać kupowania rozgałęziacza usb-c żeby móc naładować mojego smartfona słuchając muzyki.
    Zaloguj się
  • avatar
    Brzmi mi to jak powrót do dziwacznego złącza jakie miał każdy Sony Ericksson i ich akcesoria na wyłączność. Jakie to było szczęście gdy wszedł jack 3.5mm jako standard do obecnych telefonów.