• benchmark.pl
  • Ciekawostki
  • Co jest, a co nie jest prawdą o inteligentnym ogrzewaniu? Kto może sobie na nie pozwolić?
Ciekawostki

Co jest, a co nie jest prawdą o inteligentnym ogrzewaniu? Kto może sobie na nie pozwolić?

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2019-11-16

Sporo się ostatnio mówi o inteligentnych domach, a ich istotnym elementem jest inteligentne ogrzewanie. Jeśli zastanawiacie się nad instalacją takiego rozwiązania w swoim mieszkaniu, to pewnie macie wiele pytań. Na kilka z nich postanowiliśmy odpowiedzieć.

Inteligentny dom to kusząca idea, pozwalająca poczuć, że naprawdę jesteśmy już w XXI wieku. Producenci obiecują wyraźny wzrost komfortu na co dzień, a my tego pragniemy. Ale czy nie ma żadnych haczyków? Odpowiadamy na trzy istotne pytania dotyczące tego typu gadżetów i akcesoriów

Czy to prawda, że rozwiązania inteligentnego ogrzewania są drogie?

Cóż… tak. Właściwie wszystkie akcesoria smart home kosztują sporo i inteligentne ogrzewanie nie jest tutaj wyjątkiem. Konkretnie zakup potrzebnego sprzętu to koszt od kilkuset do kilku tysięcy złotych, w zależności od typu przyłączenia czy liczby kaloryferów w mieszkaniu. Jest jednak coś, o czym trzeba pamiętać – to jest inwestycja.

Netatmo głowica

Z jednej strony inwestycja we własny komfort, lecz w tym przypadku korzyści są niepoliczalne. Policzalne są za to oszczędności, jakie pozwala uzyskiwać system inteligentnego ogrzewania. Umożliwia on mianowicie oszczędzanie energii i jak pokazało badanie Netatmo z ubiegłego roku, około 75 proc. użytkowników rzeczywiście odnotowało niższe rachunki za prąd

Czy prawdą jest, że inteligentne ogrzewanie jest trudne w instalacji i użytkowaniu?

Jeszcze niedawno odpowiedź na to pytanie mogłaby brzmieć „tak”. Producenci działający w sektorze inteligentnego domu nie stoją jednak w miejscu i równocześnie poprawiają nie tylko jakość i funkcjonalność swoich urządzeń, ale też prostotę ich instalacji i użytkowania. 

Netatmo kaloryfer

Dzięki prostym sposobom przyłączeniowym i tłumaczącym wszystko poradnikom wideo dziś nawet zupełny laik poradzi sobie z instalacją inteligentnego ogrzewania. Zresztą wystarczy odkręcić starą głowicę, zainstalować nową i skonfigurować całość za pomocą aplikacji. Dodajmy, że kompatybilność z głowicami starego typu zapewniają dołączane do zestawu adaptery.

Aplikacja jest także narzędziem, zapewniającym intuicyjną i bezproblemową (w większości przypadków) obsługę. Najpopularniejsi producenci oferują programy z czytelnym interfejsem i polską wersją językową, pozwalające w kilku krokach ustalić temperatury w pomieszczeniach czy harmonogram ogrzewania. 

Netatmo termostat

Czy rozwiązania inteligentnego ogrzewania stanowią zagrożenie dla prywatności?

Na to pytanie odpowiedź jest zdecydowanie najtrudniejsza. Z niedawnego raportu firmy Kaspersky wynika, że cyberprzestępcy coraz częściej celują w inteligentne domy. Tylko w ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku wykryto przeszło 100 milionów ataków na akcesoria tego typu. 

Dobra wiadomość jest taka, że w przypadku inteligentnego ogrzewania problem nie jest tak duży. Do poprawnego działania takich rozwiązań nie trzeba bowiem podawać informacji na swój temat (nazwiska, wieku czy miejsca pracy), więc nie ma co wyciec. Ponadto najwięksi producenci dbają o szyfrowanie danych i regularne aktualizacje oprogramowania. Jeśli więc chcemy mieć smart home, najlepiej zrobimy stawiając na produkty którejś ze sprawdzonych firm.

Źródło: informacja własna, Netatmo, Kaspersky, Sarota

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

8
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Największą bzdurą jest to, że owe instalacje w ogóle nie są inteligentne. Po prostu się je konfiguruje i działają zgodnie z tym. Inteligencja byłaby wtedy, gdyby system SAM by stwierdzał, że w tygodniu nie ma mnie 7-17 w domu, ale są zwierzęta, więc nie może zbyt mocno odpuścić, a w weekendy siedzę dłużej i nocne chłodzenie powinien zrobić dopiero po 22, aby na 23 temperatura już spadła. Nie wspomnę już o dostosowaniu się do otwartych okien, czy drzwi...
    Gdzie jest ta inteligencja?! No gdzie?!
    Zaloguj się
  • avatar
    Inteligentne ogrzewanie ha ha ha przebijacie już wszytki portale plotkarskie i te z fake newsami ;-)
  • avatar
    Jakoś nie mam przekonania. Mam termo-głowice (zwykłe działające na zakresy temperatur) na grzejnikach CO.
    Czyli kręcąc na odpowiednią cyferkę otrzymuję określoną temperaturę przy której głowica odetnie grzejnik od CO.
    Wystarcza w zupełności kosztuje ok. 50-100 zł/sztuka.

    A i kochani jak mieszkacie w blokach to można wyłączać na amen kaloryfery jak nas nie ma. Tylko wtedy grzeją was sąsiedzi. Trochę to nie ładne zachowanie. No i przy bardzo kiepskiej wentylacji we wszystkich budynkach wielorodzinnych łatwo sobie pleśń i grzyba zafundować. Natomiast w domu wolnostojącym - wolność tomku w swoim domku....
  • avatar
    Czy taki system jest sens montować przy kotle gazowym dwufunkcyjnym z czterema kaloryferami (1 w łazience) w małym mieszkaniu? Kiedyś usłyszałem, że przy takim kotle wszystkie kaloryfery zawsze muszą być odkręcone na full. Mam piec z OpenTherm i mocno mnie zastanawia zakup podobnego systemu i podłączenie go do Domoticza (ewentualnie przejście na OpenHAB).
    Zaloguj się