Gadżety

Odkurzacz bezobsługowy - tak może być nazywany model iRobot Roomba i7+

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2018-09-06

Poprzednie Roomby eliminowały konieczność pilnowania, czy automatyczny odkurzacz dobrze radzi sobie z czyszczeniem podłóg. Nowa nie potrzebuje człowieka nawet do opróżniania zbiornika z kurzem i okruchami.

Odkurzanie znajduje się wśród najbardziej nielubianych obowiązków domowych. Nie dziwi więc, ze nie tylko gadżeciarze wzbogacają swój „czystościowy arsenał” o roboty sprzątające. Tym bardziej że z roku na rok są to coraz bardziej godne uwagi urządzenia, a najnowsza Roomba firmy iRobot pokazuje, co udało się już osiągnąć.

W poprzednich latach inżynierowie iRobot zdołali dopracować system mapowania pomieszczeń, dzięki czemu automatyczny odkurzacz jest w stanie szybko i sprawnie pozbyć się kurzu i zabrudzeń z podłogi, a człowiek może w tym czasie oddać się relaksowi. Nie zaskakuje także funkcja automatycznego podjazdu do ładowarki i równie samodzielnego powrotu do pracy.

iRobot Roomba i7+ wygląd
To sterowana smartfonem Roomba i7+ z podwójną szczotką oraz systemem zapamiętywania układu i nazw pomieszczeń.

Człowiek jest więc coraz bardziej odciążany, a w modelu iRobot Roomba i7+ odchodzi mu kolejny „kłopot”. Nowy robot sprzątający (który bazuje na świetnej Roombie 980 i dzieli z nią podstawową funkcjonalność) został wyposażony w ciekawe rozwiązanie. W stacji ładowania pojawił się mianowicie mini-kosz, do którego odkurzacz sam wsypuje kurz i okruchy nagromadzone podczas pracy.

iRobot Roomba i7+ kosz

Użytkownik nie musi więc już zajmować się opróżnianiem zbiornika w urządzeniu. Do jego obowiązków należy jedynie przerzucenie worka do większego kosza, a o takiej potrzebie zostanie poinformowany przez aplikację na smartfona. Brzmi świetnie? Bez wątpienia, ale niestety cena nie chce spadać. Nowa Roomba będzie kosztować 950 dolarów.

Źródło: TechRadar, The Verge, iRobot

marketplace

Komentarze

5
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    A czy długie włosy umie sobie samo odplątać, czy jednak trzeba troszkę doglądać?
  • avatar
    Poczekam 5 lat aż będzie tańsza i kupuje!
    Zaloguj się
  • avatar
    Sorry, ale w świecie robotów kończy się czas roomby. Wymyślają koło na nowo a koło wciąż to samo a jak dodadzą popielniczkę od razu krzyczą 1000ka więcej. Kompletna bzdura jak za i7+ mogę mieć 7 gadżetów do domu https://mamibot.tech/pl/21-zestawy-roboty-sprzatajace