Na topie

Jak pojemny dysk HDD kupimy w danym budżecie?

Autor:
artykuł sponsorowany

więcej artykułów ze strefy:
HDD

Kategoria: Komputery Podzespoły Dyski HDD Tematyka: RTV Euro AGD Producenci: Seagate Toshiba Western Digital

Panie, po ile terabajt? Jeśli tylko dysponujemy odpowiednio grubym portfelem, możemy stać się posiadaczem HDD nawet o pojemności 12 TB!

  • Jak pojemny dysk HDD kupimy w danym budżecie?
A A

Dyski HDD w stosunku do SSD mają wciąż jedną, niepodważalną zaletę, a konkretnie stosunek ceny do pojemności. Dodatkowo, można je efektywnie przyśpieszać dzięki technologiom Intel Optane Memory czy AMD StoreMI. Znajdziemy tu również konstrukcje hybrydowe, czyli SSHD (HDD z niewielkim nośnikiem SSD do najczęściej wykorzystywanych danych).

Dyski HDD korzystają z interfejsu SATA III i różnią się przede wszystkim pojemnością, szybkością obrotową talerzy (RPM) i pamięcią podręczną. Dla przykłądu, popularna firma WD (Western Digital) ma swoim portfolio następujące rodzaje nośników:

  • WD Blue - tanie, RPM 5400, 64 MB cache (komputery domowe)
  • WB Red - wytrzymałe, RPM 5400, od 64 MB do 256 MB cache (NAS)
  • WD Purple - monitoring wizyjny, RPM od 5400 do 7200, od 64 MB do 256 MB cache (nadzór i telewizja przemysłowa)
  • WD Black - wydajne, RPM 7200,  od 64 MB do 256 MB cache (wydajne komputery domowe)
  • WD Gold - profesjonalne, RPM 7200, od od 128 MB do 256 MB cache (stacje robocze)

Z kolei firma Seagate dzieli swoje dyski magnetyczne na modele Barracuda i Barracuda PRO (komputery domowe), FireCuda (SSHD), IronWolf (NAS) i SkyHawk (monitoring).

Jednym słowem każdy może wybrać coś dla siebie. Na ile terabajtów pojemności możemy liczyć w danym budżecie?

HDD do 200 zł

Toshiba P300

W najniższym segmencie cenowym dostaniemy tanie dyski HDD o pojemności 1 TB, lub mniejsze nośniki z większą ilością pamięci podręcznej.

HDD do 300 zł

WD Blue 2 TB

Jeśli myślimy o wydatku do 300 zł, będziemy mogli stać się właścicielami niedrogich HDD do 2 TB, lub szyszego nośnika o mniejszej pojemności.

HDD do 400 zł

WD Purple 2 TB

Wydając około 100 zł więcej dostaniemy już najtańsze trzyterabajtowe nośniki, lub jednoterabajtowe klasy Enterprise.

HDD do 500 zł

W przedziale cenowym do 500 zł znajdziemy nośniki o pojemności 3 lub 4 TB.

Seagate Barracuda

HDD do 600 zł

Sięgając nieco głębiej do portfela otrzymamy dobre HDD o pojemności 4 TB.

HDD do 1000 zł

Za prawie 900 zł dostaniemy już dysk o pojemności 6 TB, a prawie 1000 zł - o pojemności 8 TB.

HDD powyżej 1000 zł

Seagate IronWolf

Jeśli tylko masz pojemny portfel możesz sobie sprawić najbardziej pojemne dyski na rynku - 12 TB miejsca z pewnością starczy absolutnie na wszystko.

Żródło: RTV Euro AGD, informacja własna

Odsłon: 7950 Skomentuj newsa
Komentarze

53

Udostępnij
  1. bullseye
    Oceń komentarz:

    -31    

    Opublikowano: 2018-06-30 13:38

    Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

    Mam 2x 128GB i jeden 256GB, nie jestem w stanie tego niczym zapelnic w wiekszej ilosci niz 30-40% :)

    Skomentuj

    1. thoruus
      Oceń komentarz:

      10    

      Opublikowano: 2018-06-30 14:19

      Those are rookie numbers.

      Skomentuj

    2. .Alx.
      Oceń komentarz:

      -3    

      Opublikowano: 2018-06-30 14:51

      Dysk HD jak domowa biblioteka...

      Nie wszyscy widzą potrzebę, żeby ją zapełniać...

      Skomentuj

      1. putout
        Oceń komentarz:

        4    

        Opublikowano: 2018-06-30 15:18

        masz bibliotekę tylko po to aby ją zapełniać? u mnie zapełnia się w sposób naturalny - wypełniana książkami a nie ładowana na siłę. i tak samo powinno być z dyskiem.

        Skomentuj

        1. Vendeur
          Oceń komentarz:

          -5    

          Opublikowano: 2018-06-30 23:01

          @putout, dlaczego kłamiesz? Gdybyś czytał jakiekolwiek książki, to już dawno do twojego pustego łba by dotarło, że zdania zaczyna się wielką literą, analfabeto...

          Skomentuj

      2. bullseye
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-06-30 16:42

        Doklanie, zapelniam ksiazkami biblioteke na sile mimo ze raz przeczytam i nie mam potrzeby czytac w kolo :)
        w zasadzie lubie tez na dysku trzymac kopie zapasowa katalogow TEMP sprzed 3 lat :D

        Stad potrzebuje 12TB dysk, z reszta jal kazdy :D
        Z reszta porownanie biblioteki z ksiazkami do dysku swiadczy ze sam pewnie masz bardzooooo obszerna bibliteke :)

        Skomentuj Historia edycji

    3. Smuga
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-07-03 08:29

      Znajdzie się też ktoś kto w ogóle dysku nie ma a uruchamia kompa z pendrive jako mobilne biurko. I co z tego? Ktoś kto używa peceta do czegoś innego po za jutubkiem i office'em w dzisiejszych czasach potrzebuje minimum 1TB aby mieć jakiś komfort. Sam mój folder Steam zajmuje 3TB, a dochodzą jeszcze inne Originy, Uplay'e i inne sreje. Do tego jak ktoś zajmuje się obróbką filmów potrzebuje ze 2x tyle. Niektórzy też lubią trzymać po za chmurą tony zdjęć u siebie.

      Skomentuj

  2. leto1987
    Oceń komentarz:

    -4    

    Opublikowano: 2018-06-30 14:09

    WD i Seagate to najbardziej awaryjne dyski twarde. Mi ostatnio umarł WD Black 1tb, nigdy już nie kupie ani jednej ani drugiej firmy.

    Skomentuj

    1. Much_
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2018-06-30 14:18

      Dziwne a ile godzin przepracowanych miał WD Black? Ja mam tylko WD RED do profesjonalnych zastosowań i śmigają aż miło. Mam też WD Black który ma hohohohoho godzin i działa wciąż. Dyski najbardziej nie lubią wyłączania i włączania, drgań, uderzeń, przenoszeń aaaa i temperatura - najlepiej optymalna dla danego modelu.

      Skomentuj

      1. leto1987
        Oceń komentarz:

        -2    

        Opublikowano: 2018-06-30 14:31

        Jak sprawdzisz hdd failure rate zawsze te dwie marki królują. Pokrywa się to z moimi doświadczeniami.
        Dysk kupiłem tacie, który nie używa komputera profesjonalnie, to nie znaczy żeby takie rzeczy się działy..

        Skomentuj

        1. kitamo
          Oceń komentarz:

          6    

          Opublikowano: 2018-06-30 16:44

          bo to są jedne z najpopularniejszych dysków - często montowane sa w laptopach itp. wiec zgłoszen jest więcej.

          Skomentuj

          1. leto1987
            Oceń komentarz:

            -4    

            Opublikowano: 2018-06-30 17:26

            Wcale nie, były obliczane procęty dla każdej firmy osobno. Było kiedyś o tym na benchmark.
            Najmniej awaryjne były dyski firmy na H, i taki będzie mój następny dysk.

            Skomentuj

          2. kitamo
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-06-30 20:07

            Sa to najpopularniejsze dyski i dane są zbierane od uzytkownikow. Wiarygodnosc tych wszystkich danych i tych procentów jest tak "na oko".

            Skomentuj

          3. Po1nter
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-07-02 17:00

            Mam WD Black od cholera wie jak dawna to będzie na bank ponad 5lat. 1Tb. Ale kupowanie dysków HDD w moim wypadlu mija się z celem są wolne i głośne. A zbieraczem danych nie jestem, ewentualnie na chmurze. Tak więc jeden dysk 500GB SSD na M.2 mi starczy.

            Skomentuj

    2. Balrogos
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2018-06-30 21:48

      Ja mam 3 dyski HDD a tutaj czas ich pracy
      Samsung HD103SJ 1TB: 50805h (2116 dni)
      Seagate ST2000DM001 2TB: 30789h (1282 dni)
      Seagate ST3000DM001 3TB: 24470h (1019 dni)

      Moj pierwszy SSD Ocz Vertex 2 64gb: 38755h (1614 dni)

      Skomentuj

      1. tomchina
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2018-07-01 11:22

        Ja też mam 3 dyski HDD:
        1) WDC BLUE 7200RPM WD6400AAKS-00A7B0 640GB: 42196h (5056 uruchomień)
        2) WDC GREEN 5400RPM WD20EZRX-00DC0B0 2TB: 21129h (2891 uruchomień) zablokowane parkowanie głowic :)
        3) WDC RED 5400RPM WD20EFRX-68AX9N0 2TB: 22796h (3054 uruchomień)

        Gdy je kupowałem to seria WDC BLACK miała 10000RPM

        Skomentuj

        1. Balrogos
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-07-01 17:58

          Pmietam 10k :))) a ktory top byl parametr uruchomienia spin count?

          Skomentuj

        2. rbxxxx
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-07-01 22:53

          WDC Black nigdy nie miało 10000rpm.
          Miały je modele Raptor/Velociraptor.

          Skomentuj

    3. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2018-07-01 20:11

      co racja to racja. w artykule są jedynie 2 firmy. a gdzie HGST/Toshiba ?
      z tych 3ch ostatnich firm które robią dyski, wolę właśnie HGST/Toshiba. powód jest prosty. są awaryjne w okresie gwarancji, ale jak ją przetrwają, to mało kiedy zdychają. odwrotnie niż seagate/caviar itp, które uwielbiają zdychać po zakończeniu gwarancji.

      ostatnia rzecz, w wielu budach są fatalne warunki termiczne. dyski tego nie lubią, i zdychają. dlatego dla własnego dobra trzeba odpowiednio zrobić wentylację, jeśli producent budy tego właściwie nie zaprojektował.

      Skomentuj

  3. Snake73
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-06-30 14:33

    "WB Red - wytrzymałe, RPM 5400, od 64 MB do 256 MB cache (NAS)". Dziwne mam WB Red 7200.

    Skomentuj

    1. Pirax
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-06-30 14:37

      Zapewne masz wersję "pro".

      Skomentuj

  4. Vienio43
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2018-06-30 14:47

    do 400 zł pomineliście wydajny Dysk Toshiba P300 Performance 3.5 3TB

    Skomentuj

    1. Doctor
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-06-30 15:09

      Zarówno "ten pan", jak i autor artykułu, mówiąc to mają na myśli ówczesne realia. Kilkanaście lat temu, 640kB pamięci operacyjnej bez wątpienia każdemu by wystarczyło - tak jak obecnie, 12TB jest niemal niemożliwe do zapełnienia przez przeciętnego użytkownika.


      Być może za kilkanaście lat będziemy potrzebowali nośników 200TB - ale artykuł mówi o czasach współczesnych, nie odległej przyszłości.

      Skomentuj

      1. kokosnh
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2018-06-30 16:28

        W samym PC mam łącznie 18TB na HDD, około połowa już zapełniona, wystarczy biblioteka filmów + własne nagrania z kamerki i już jest problem, a jeszcze dochodzą gry i inne pliki.
        Ale znowu rodzicom starcza 500GB na dane, zdjęcia itp, ledwo połowę zapełnili.
        Wszystko zależy jak używamy i co składujemy na PC lokalnie.

        Skomentuj Historia edycji

      2. bullseye
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-06-30 16:46

        Do dzisiaj programujac uC to 640kb pamieci jest bardzo duza przestrzenia na program ktory robic potrafi na prawde duzo.
        Wiec w zasadzie az tak te slowa sie nie zestarzaly.

        Skomentuj

      1. AmigaPPC
        Oceń komentarz:

        -2    

        Opublikowano: 2018-07-01 01:03

        Zapomniałeś o PiSowskich kurduplach.

        Skomentuj

        1. Smuga
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2018-07-03 08:33

          Każdego kto choć wspomina tutaj o tej żałosnej i dzielącej ludzi polityce powinno się permanentnie wywalić na zbity ryj.

          Skomentuj

  5. Blackshadow
    Oceń komentarz:

    -12    

    Opublikowano: 2018-06-30 15:05

    Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

    Jaki sens kupować dziś HDD? czas wczytywania nowych gier jest kosmiczny.

    Skomentuj

    1. Doctor
      Oceń komentarz:

      10    

      Opublikowano: 2018-06-30 15:10

      Bo, wyobraź sobie, nie każdy wykorzystuje komputer wyłącznie do grania...

      Skomentuj

    2. kitamo
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-06-30 16:45

      wiele gier nie zyskuje na tym że są na SSD.
      Po co ma mi się ładowac gra szybciej jak i tak czekam najczęściej az doładuje się reszta ekipy.

      Skomentuj

      1. Doctor
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-06-30 18:02

        Jaka znowu reszta ekipy, w przypadku gier singleplayer?


        Rozumiem, że dzisiejsza dzieciarnia gra albo w multi, albo w filmy interaktywne, ale jest też rzesza ludzi która woli pograć w coś bardziej wymagającego, a wtedy czasy ładowania mają duże znaczenie. Jeżeli mam godzinkę czasu i chcę sobie coś odpalić, to nie ma nic bardziej denerwującego niż czekanie 10 minut aż wszystko się załaduje...

        Myślicie że przesadzam z tym "10 minut"? Jedną z nielicznych gier, które mam na konsoli a nie mam na PC, jest Assassin's Creed Unity. Zanim odpalę sprzęt, potem grę, a na końcu zapis, to rzeczywiście tyle czasu minie... Więc być może to offtop, ale dopóki nie zaczną do nich pakować dysków SSD, dopóty zostanę na PC.

        Skomentuj

        1. kitamo
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-06-30 20:14

          A może po prostu wystarczy bys przeczytał ze zrozumieniem mój komentarz. To w sumie jedno zdanie a już masz problem.
          Przeczytaj ze 3-4 razy.

          Jeśli uważasz też żę "wymagające" gry to tylko gry single player to w ogole błądzisz strasznie.
          Ja jak mam już czas marnować przy PC grając to wole jednak ze znajomymi i nie oznacza to ze gramy w gry mniej "wymagające".

          Jeśli zas idzie o AC:U na PC to ta gra to była jedna z najbardziej skopanych gier w dziejach i nawet SSD jej nie ratuje ale pomimo tego wszystkiego loadingi 10min to ja nie wiem na jakim HDD musiałeś odpalać. Ja miałem kilkudziesiecio sekundowe co najwyżej.

          Skomentuj

          1. Doctor
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-07-01 10:40

            Wypominasz mi "czytanie ze zrozumieniem", a nawet nie zrozumiałeś, że tego Assassina odpalałem nie na pc a na konsoli.

            Chciałeś zabłysnąć, ale ci nie wyszło, więc wytłumaczę jak małemu dziecku - większość gier, w które gram, to singleplayery. Niezależnie od tego, czy mowa o RPG, czy o strategiach - czas ładowania zapisu jest bardzo ważny. Nic tak nie zniechęca, jak długie czekanie przed komputerem, zanim będzie można grać.

            Ale jeżeli już się gier multiplayer doczepiłeś, to zauważ że tam dysk SSD liczy się podwójnie - nie dość, że nie będziesz wtedy musiał czekać na ładowanie gry, to jeszcze znajomi siedzący na SSD nie będą musieli czekać na ciebie. :)

            Przeczytaj ten swój komentarz 3-4 razy, to zauważysz jaki jest bezsensowny.

            Pozdrawiam

            Skomentuj

          2. kitamo
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-07-01 12:26

            wypominam bo sam napisałem wyraźnie że nie wszystkie gry zyskują a zwłaszcza jeśli chodzi o konsole gdzie procesor musi zdekompresować plik w locie.

            Napisałem że na PC była zle zoptymalizowana jako przykład i punkt odniesienia.
            To samo było na konsoli ale nie masz punktu odniesienia bo nie masz dysku SSD w konsoli oraz HDD jednocześnie.

            Co więcej, jeśli chcesz by standardowo konsola była wyposażona w SSD to bądź gotów zapłacić za nia jakiś 1000zł więcej.

            Skomentuj

    3. Smuga
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-07-03 08:38

      Co to za debilne stwierdzenie? Tak jak wyżej pisałem - sam mój folder Steam zajmuje przeszło 3TB i jakoś nie wyobrażam sobie przeciętnego gracza gotowego wywalić kilka tysięcy aby uzyskać taką pojemność kiedy za 10% tej kwoty użyje HDD które nijak nie wpłyną na gry (SSD wcale nie daje takich korzyści w grach jak mogło by się wydawać) a resztę przeznaczy na RAM na przykład. Sam planuję z czasem zastąpić moje HDDki SSDkami, ale to dopiero jak nośniki 4TB zyskają jakąś sensowną cenę. I to też TYLKO ze względu na ciszę (bo najgłośniejszym elementem mojego PCta są właśnie dyski).

      Skomentuj

  6. Berry
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-06-30 19:08

    Panowie, zgaduję, że siedzi tu jakiś spec co może mi udzielić pomocy: chcę mieć jeden dysk HDD na backup stale podpięty do PC, lecz nie chciał bym, aby stale pracował i był do niego ciągły dostęp - stąd pytanie czy istnieje jakaś opcja (pomijając ręczne rozłączanie przewodów) na to, aby z poziomu komputera móc taki dysk włączyć i wyłączyć? Zależy mi na bezpieczeństwie danych, nie chciał bym, aby w razie złapania jakiegoś wirusa stracić nagle dane ze wszystkich dysków. Obecnie posiadam dysk w kieszeni zewnętrznej, ale po USB 3.0 prędkości są średnie no i wolał bym mieć ten dysk stale "schowany" w PC.

    Skomentuj

    1. rbxxxx
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-06-30 19:58

      Płyty główne ASRock (wybrane modele, raczej z górnej półki) mają od kilku generacji (od Z97 chyba) taką możliwość. To rozwiązanie sprzętowo-programowe — na płycie głównej znajduje się specjalne gniazdo zasilania; w komplecie jest przejściówka z tego gniazda na SATA oraz dedykowane oprogramowanie do włączania/wyłączania dysków w locie.

      Trzeba sobie poszukać: ASRock HDD Saver Technology

      Skomentuj Historia edycji

      1. Berry
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-07-01 00:04

        Dzięki, jednak ja posiadam Gigabyte'a. Gdzieś wyczytałem o opcji hotplug, występuje ona w biosie płyty jednak nie wiem, czy to jest tym co mnie interesuje, gdyż prawdopodobnie przy każdym "wyłączeniu" dyski i restarcie PC dysk będzie się ponownie instalował-do sprawdzenia;)

        Skomentuj

        1. AndreoKomp
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-07-03 13:17

          HotPlug umożliwia fizyczne podłączenie dysku do włączonego komputera bez obaw o jego uszkodzenie. Tak podłączany dysk powinien się zachowywać jak pendrive. Ty chcesz mieć dysk cały czas podłączony, więc to nie jest opcja o którą Ci chodzi. Żeby z tej opcji skorzystać musiałbyś kupić szufladę 5,25" na dyski 3,5", włączyć na odpowiednim porcie SATA Hotplug i wtedy jak byś chciał utworzyć kopie zapasową tylko wkładasz dysk do szuflady. Takie rozwiązanie bym Ci polecał. Sam z takiego korzystam, ale nie wiedzieć czemu, mimo włączonej opcji Hotplug, a nawet ustawieniu portu na e-SATA u mnie raz po raz system Windows 7 się zawiesza kiedy włożę dysk przy włączonym komputerze, dlatego zawsze wyłączam komputer kiedy chce włożyć dysk.

          Jeśli bardzo często tworzysz kopie zapasową i koniecznie chcesz mieć dysk cały czas w PC, to musiałbyś kupić szufladę, która jest wyposażona w przełącznik, który włącza i wyłącza dysk. Może coś takiego by działało tak jak byś chciał.
          https://www.komputronik.pl/product/204714/akasa-kieszen-5-25-na-1x-3-5-i-1x-2-5-plus-2x-usb-3-0.html
          https://www.morele.net/kieszen-sharkoon-sata-quickport-2x-usb-3-0-1x2-5-1x3-5-4044951012640-730732/

          Jak byś kupił jakąś szufladę z przełącznikiem i działała by tak jak byś chciał to daj znać na jaki model się zdecydowałeś.

          Skomentuj Historia edycji

    2. Irrlicht
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-07-01 00:26

      Zasadniczo to jeśli nie dotykasz tego dysku, to powinno się w dowolnym systemie operacyjnym dać ustawić spindown na zadany czas. Pod Linuksem hdparm, pod Windowsem w zarządzaniu energią. Rzecz w tym, żeby zagwarantować, żeby nadinteligentne usługi systemowe nie macały po wszystkich dyskach bez potrzeby i na wszelki wypadek.

      A tak naprawdę, to backup powinien być fizycznie na innym sprzęcie, niż przestrzeń robocza.

      Skomentuj

  7. eltra
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-06-30 20:45

    Zaraz po zawieszkach sprzętu najbardziej drażni mnie brak miejsca :P więc miejsca nigdy dość :) a mam charakter zbieracza to pozostałość z czasów kiedy ściągnięcie filmu nie zajmowało 15 min a kilka dni :)

    Skomentuj

  8. Balrogos
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-06-30 21:40

    A jakis test? czym sie rozni np wd red od purple od blu i od blacka dokladnie ze cena tak skacze, ja kupywalem zwykle dyski o duzej wydajnosci w stosunku do ceny na podstawie testow

    1 samsung 1tb i dwa seageta 2tb i 3tb

    Skomentuj

  9. ElFi_
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-06-30 22:19

    Dyski poszczególnych firm różnią się awaryjnością - to nie ulega wątpliwości. Jednak rozrzut awaryjności między poszczególnymi dyskami danej firmy jest na tyle duży, że sugerowanie się firmą nie ma większego sensu. Inaczej mówiąc jest duże ryzyko, że trafisz na wadliwy dysk firmy statystycznie najmniej awaryjnej, ale też, że trafisz na długowieczny dysk firmy statystycznie najbardziej awaryjnej. Dyski składają się z wielu współdziałających elementów wysokiej precyzji, przez co trudno jest uzyskać stabilną jakość nawet w jednej serii. Moje wnioski są takie, że większy wpływ na długowieczność ma sposób obchodzenia się z dyskiem niż wybieranie "lepszej" firmy czy modelu...a jak mamy pecha i "źle wylosujemy" to nic nie pomoże i dysk szybko padnie.

    Skomentuj

    1. Irrlicht
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-07-01 00:40

      Awaryjność dysków jest na tyle niska, że doświadczenia pojedynczego człowieka na ogół można se w tylną kieszeń schować, bo więcej jest w nich szumu statystycznego, niż sygnału. Czasem jakiś datacenter zrobi badanie, ale oni na ogół mają dyski z tych droższych (bo macierze mają działać, a nie się rebuildować ciurkiem :-) ). Niestety dyski desktopowe i takie do macierzy różnią się w środku konstrukcją czasem dość znacznie, więc wszelkie statystyki trzeba robić w zasadzie dla każdej rodziny dysków z osobna.

      Skomentuj

      1. eltra
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-07-01 10:30

        Dokładnie raczej sam z siebie się nie rozleci mam jeszcze dyski z czasów gdzie 80 gb to było wow nadal działają... już kilkanaście mi sie przez ręce przewinęło i raz padł jeden dysk i był to ssd... Tak że nie ma.sie co bać hdd jak komuś potrzeba dużo miejsca za niska cenę to ok

        Skomentuj

  10. olo163
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-07-01 08:17

    Czytając to odnoszę wrażenie, że ten kto to pisał kompletnie nie miał pojęcia o czym pisze!

    Skomentuj

    1. ElFi_
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-07-01 10:16

      No takie mamy czasy, ze gość, który ma w swoim komputerze 24 dyski, w zapasowym 12, w szafie 16 dysków z kopiami danych i stosik kilkunastu dysków zużytych kompletnie nie wie o czym pisze jeśli pisze o dyskach. Za to internetowi znawcy to co innego... Ci to przeczytali wszystkie recenzje, wszystkie opinie i wszystkie komentarze pod nimi, to jest dopiero kawał solidnej wiedzy. Jak tu startować do takiego?
      :)

      Skomentuj

      1. AmigaPPC
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-07-01 17:26

        Ilość posiadanych dysków nie świadczy o poziomie wiedzy na ich temat.
        Dla przykładu ja. mam około 300 HDD a nie znam się na nich prawie wcale.
        Wiem jednak, że w moim komputerze jeszcze długo nie zagości Seagate i WDC - zbyt dużo mnie kosztowało odzyskanie danych po padzie tychże.

        Skomentuj

        1. Balrogos
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-07-01 22:32

          300 dyskow z wrazliwymi danymi a Lusterkowego raida chociaz nie masz?

          Skomentuj

          1. ElFi_
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-07-01 23:13

            On "ma" dyski ale w firmie, w której pracuje:)
            Ja pisałem o dyskach SWOICH, własnoręcznie kupionych za swoją kasę, o które dbasz bo następne znów będą kosztować. O każdym z tych dysków mogę coś powiedzieć np: kiedy kupiłem, ile ma mniej więcej godzin przejechane, w jakiej konfiguracji pracował (u mnie głównie macierze), co na nich było/jest, jak się sprawuje/sprawował. No i 1/3 tych dysków to dyski backupowe, dlatego nigdy nie straciłem danych.

            Skomentuj

          2. digitmaster
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-07-02 08:46

            Czasami bywa tak, że archiwizacja 3-2-1 jest lepsza niż raid dowolnego poziomu. Wszystko zależy od specyfiki danych oraz środowiska produkcyjnego w jakim te dane są przerabiane. Odtworzenie zdegradowanego raidu przy dyskach 8+TB trwa o wiele dłużej niż kopiowanie z dysku na dysk. No chyba że masz SAN albo kilka NAS spiętych w jakiś High Availibity Server

            Skomentuj

          3. Irrlicht
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-07-02 11:08

            RAID to nie backup.

            RAID ma zapewnić ciągłość pracy mimo awarii dysku (lub kilku dysków, zależnie od użytego modelu redundancji). Backup ma zapewnić sprawne powrócenie do działalności po katastrofie, pomyłce, awarii zbyt wielu dysków itp. Nieważne czy SAS, czy SATA czy NVMe, nieważne czy WD, czy HGST, czy Hitachi, grunt żeby to, co istotne występowało w 2 lub więcej kopiach, aktualizowanych automagicznie, i przechowywanych w formie dość uporządkowanej, żeby przywrócenie wymagało istotnie mniej pracy niż odtworzenie od zera.

            Backup jest troszkę jak polisa ubezpieczeniowa: nie kupujesz po to, żeby z tego korzystać, ale jak już się zdarzy nieszczęście, to masz nadzieję, że zmniejszysz straty.

            Skomentuj

          4. digitmaster
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-07-03 07:27

            wiadomo że raid to nie backup, natomiast są środowiska gdzie nie można zastosować raidu (problemy na szczeblu implementacji wolumenów lun). Są też środowiska które nie pozwalają na pracę przy zdegradowanym raidzie. W takich środowiskach automatyczny backup i podmiana dysku jest lepszym rozwiązaniem i co najśmieszniejsze takie sytuacje nie należą do rzadkości.

            Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!