• benchmark.pl
  • Gry
  • Johnathan „Fatal1ty” Wendel i super dieta dla gracza - Gamer Food
Gry

Johnathan „Fatal1ty” Wendel i super dieta dla gracza - Gamer Food

opublikowano przez Czarny Iwan w dniu 2011-12-09

Jedz z Wendelem

Johnathan Wendel, znany bardziej jako Fatal1ty, to profesjonalny gracz i zdobywca dwunastu tytułów mistrza świata w takich grach jak Quake I-III, AvP 2, Unreal Tournament 2003, Doom III i Painkiller. Przypomnijmy, że gość wygrał niegdyś podczas turnieju Cyberathlete Professional League jedną z najwyższych nagród finansowych – 150 tys dolarów. 

Wendel porzucił szkołę dla kariery zawodnika w grach komputerowych a w trakcie kilku lat występów zarobił około pół miliona dolarów.

Johnathan „Fatal1ty” Wendel
Fatal1ty i jego obiad

Amerykanin znany jest również z sygnowania swoim nazwiskiem masy produktów takich firm jak Creative, ABIT, Zalman czy ASRock, oraz własnej marki Fatal1ty Brand. Tym razem legendarny progamer postanowił pomóc w wypromowaniu produktów żywnościowych. Może gdyby chodził o jakieś kiełki i tofu, moglibyśmy pomyśleć, że cel jest szczytny. Niestety Gamer Food to nie jest pierwsza liga w tabeli żywieniowej, no chyba, że jako kryterium przyjmiemy kaloryczność, masę soli i przypraw.

Na serię produktów, które Fatal1ty chciałby sprzedać graczom, składa się Cashews of Chaos – prażone orzechy nerkowca w miodzie, Nuts of Destruction – orzeszki aromatyzowane w chilli oraz Seeds of Victory – solone, pikantne pestki słonecznika. Wszystkie trzy produkty są dodatkowo napakowane żeń-szeniem, kofeiną i tauryną, czyli bombą energetyczną, która sprawi, że po zjedzeniu przekąski jej ofiara nie zaśnie przez kolejny tydzień.

 GamerFood
Jedź, graj i bądź lepszy od innych! Tylko twoje orzeszki wygrywają!

Fatal1ty mówi o swoje inicjatywie następująco: "Bardzo się cieszę ze współpracy z GamerFood, ponieważ dotychczas na rynku brakowało przekąsek dla graczy. Jestem zachwycony z udziału w stworzeniu lifestylowego produktu żywieniowego."

Jeśli ktoś chciałby poznać bliżej ofertę GamerFood i Wendela, wraz z cenami tych wynalazków, może zajrzeć tutaj.

Być może inicjatywa Wendela przejdzie bez echa ale jest równie prawdopodobne, że niedługo do kolekcjonerskiego pudełka z zakupioną grą będziemy dostawać pakiet żywieniowy dla gracza naładowany kaloriami jak pączek nadzieniem. Czekamy na ruch polskiego przemysłu spożywczego. A na serio, nie przeraża was to trochę?
 

Więcej o grach:

Źródło: legitreviews

marketplace

Komentarze

78
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Mógłby reklamować naszą wódkę hasłem: "Już po 0,5L antyaliasing wzrasta o 300%!!!"
    Zaloguj się
    26
  • avatar
    Debilizm mnie powala...
    Zaloguj się
    17
  • avatar
    OJP! WTF?! OMG!... Zatroskana matka może kupi swojemu dziecku...
    Zaczna się hasełka "aaaa lamie, bo rosół dzisiaj miałem " xD
    Zaloguj się
  • avatar
    Ale jaka bedzie wspaniala "Fatal1ty" kupa i to gratis !!!
  • avatar
    Odcina kupony od wszystkiego co się da
  • avatar
    Papier toaletowy dla graczy - zależnie od opcji z logo AMD , NVidia Lub intel- zależnie którą firmę chcesz spuścić w kiblu....
  • avatar
    Dzieciaki przed monitorami się beznadziejnie odżywiają i bez jego super diety. I jeszcze to porąbane hasło reklamowe ze zdjęcia. Tak naprawdę jedząc taki szajs będziesz mega noob i dodatkowo w kolejce do kolonoskopii.
  • avatar
    Te orzechy nerkowca mogą być całkiem całkiem, sam kilka razy w miesiącu zajadam się nimi ale w tej "najuboższej" wersji.
    Chociaż z drugiej strony, wolał bym żeby moje (2) orzeszki zostały tam gdzie są i nie wychodziły przed szereg ;P
  • avatar
    Po roku jedzenia stajesz się niewidzialny.
  • avatar
    jak widzę produkty sygnowane dodatkowo czyimś nazwiskiem/loginem to je omijam szerokim łukiem, zwykle przedrożone badziewie, bez tej sygnaturki można kupić taniej, albo lepszy sprzęt w tej samej cenie
    a to kolejny przykład by omijać Fatal1ty :P
    Zaloguj się
  • avatar
    zwykłe orzeszki regenerują tylko zdrowie, orzeszki GAMERFOOD regenerują także manę!
  • avatar
    Ja znam - podkładki pod mysz. Matka stawia na nich garnki bo mysz na nich haczyła :D.
  • avatar
    natomiast w league of legends orzeszki wzmacniają magic res + armor do 130 na samym początku rozgrywki i jesteś niepokonany hah xD czego to ludzie nie wymyślą :P
  • avatar
    co za debilizm
  • avatar
    Już je skrytykowaliśmy, a jestem ciekaw jak one smakują... :P
    Zaloguj się
  • avatar
    O kurcze, no to jestem dziwny.

    Jak mam ochotę coś zjeść to nawet w środku jakiejś bitwy w multi wstaję od komputera i idę sobie zrobić jakieś kanapki z serem pomidorem, wędlina i takie tam.

    Wracam przyjemnie najedzony i mam gdzieś napis "disconect from serwer" ;) Odrzywia trzeba się zdrowo a nie jeść syf nie ruszając się cały dzień z domu.
  • avatar
    a ja wole Lays'y cebulowe
  • avatar
    Jeden na milion, któremu popłaciło olanie szkoły i ciągłe granie w gry.
  • avatar
    Kolejna reklama która mnie wyzywa, skoro według nich nie jem ich produktów to jestem noobem, niezwykle popularna metoda reklamy w stylu jesteś nikim/debilem/zerem dopóki nie spróbujesz/kupisz naszych produktów...
  • avatar
    Z chęcią wypróbuje ! xD
  • avatar
    Czy te orzeszki są w HD? Powodzenia, żarcie jak dla kota...
  • avatar
    JUSH NASHMACAM DO KUCHNI ŚFFIATA DO ERKEDII. BĘDĘ FIRST W TABELI OD ORZESHKÓFF MOCY
    Zaloguj się
  • avatar
    Normalne to nie jest... ale za taką kasę to wszystko można sygnować:D
    Znacie jakiś produkt sygnowany "Fatal1ty", który się do czegoś nadaje? bo ja nie:P
  • avatar
    Pyszne, zdrowe i pożywne!
    Umożliwia oddawanie stolca bez konieczności przerywania gry!
  • avatar
    hehe ja do BF3 dostałem puszkę Red Bulla - nie wiem czy to zabieg dystrybutora czy firmy w której odbierałem grę, ale zestaw moim zdaniem całkiem trafiony ;)
  • avatar
    " Nuts od Destruction " - literówka 'of' ?

    Coś dla maniaków MMORPG, którzy grają po xx godzin..
    Zaloguj się
  • avatar
    Sztuczne ADHD
  • avatar
    Co za głupota.
  • avatar
    Z krytyką wszyscy chyba przesadzają: akurat orzechy i słonecznik są bardzo zdrowe, więc ja bym raczej chwalił promowanie ich zamiast rozmaitych chipsów. Może lepiej gdyby nie były solone, ale z kolei wspomniane pikantne przyprawy przyspieszają przemianę materii... A jeśli orzechy w miodzie są rzeczywiście w miodzie (a nie np. syropie glukozowo-fruktozowym czy kukurydzianym), tym większa należy się pochwała.
  • avatar
    Z 2 strony troche syfu(o żarcie chodzi) nikomu nie zaszkodziło.Trzeba miec raczej umiar .Jest roznica zjadac np 1fastfooda na 2 tygodnie ,a 5razy dziennie...
    Zaloguj się
  • avatar
    ...a za 10-15 lat umrze na zawał albo niewydolnosc serca .. ja tez lubie grać ale bez przesady, trzeba sie zdrowo odzywiac i uprawiac sport - a taki sie nażre chlamu i pozniej wyglada jak piece of shit, z ramionami o 20 cm obwodzie niczym kobieta ..
  • avatar
    Co oni robią z nim :(
    Ale cóż kasa to kasa...
  • avatar
    Ameryka to powalony kraj obczajcie film "food INC." tam za publiczne stwierdzenie że np: nie lubicie hamburgerów bo są tuczące i nie zdrowe w niektórych stanach możesz iść na 2 lata do więzienia .
    A w całej Ameryce za podobne stwierdzenia macie murowany proces w sądzie od firm produkujących żywność
  • avatar
    Jak on na tym zdjęciu wygląda żałosne ;D
  • avatar
    Ale trzeba przyznac, ze gosc z hobby zrobil zawod i odniosl sukces. No a ze chce dalej kase robic, trudno go obwiniac. Poza tym, nikt nie musi wpieprzac tego syfu, tak?
  • avatar
    Powinno być ostrzeżenie: popijanie tigerem, czy innym energetykiem może powodować, że twoje HP spadnie do 0 ;)
  • avatar
    orzeszki, pestki, i nasiona mocy :) no masakra, ludzie mają zwariowane pomysły. jak dla mnie bezsens, nie znam ludzi którzy nie spali by tydzień czy choćby kilka dni żeby rypać na kompie... A może mało ludzi znam? :D W kwestii zdrowotnej ten "gamer food" domyślam się że nie jest zbyt bezpieczny ;]
  • avatar
    Niesamowite jest to, że on jest kim jest bez pożerania tego całego gamerowego foodu. Jakim to trzeba być ograniczonym osobnikiem, żeby kupić to po to, żeby być takim jak on :) Dotyczy to zresztą większości reklam. A dietetykiem na pewno nie jest.
  • avatar
    Fatality i jego obiad dobre xd a poza tym, faktycznie ciekawa inicjatywa, ale z cenami pewnie zaszaleją jak u nas z cenami Frugo- zwykły przerost ceny nad ilością...
  • avatar
    Lepiej nie jeść przed kompem, bo się tylko myszka zatłuści xD
  • avatar
    Fatalitek sie sprzedal O_o
  • avatar
    Niedługo będzie caritas dla graczy :P
  • avatar
    Jedzenie dla graczy czego to nie wypromują.
  • avatar
    Ekhm... to opakowanie przypomina mi karmę dla kota.