Na topie

Kingston i pendrive’y nie do złamania

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Technologie i Firma

Kategoria: Komputery Peryferia Technologie i Firma Pamięć flash Tematyka: Sprzęt do firmy Producenci: Kingston

Firma Kingston wprowadziła do oferty pendrive'y IronKey D300, które doskonale chronią firmowe pliki.

  • Kingston i pendrive’y nie do złamania
A A

Jeżeli używamy pendrive’a do przenoszenia plików firmowych, warto zadbać o to, by te ostatnie były odpowiednio zabezpieczone. Jeden z najważniejszych producentów pamięci flash, Kingston, wprowadził właśnie na rynek nowe modele, które – wedle jego zapowiedzi – są właściwie niemożliwe do złamania. Wszystko to dzięki technologiom IronKey, których jest właścicielem od lutego tego roku.

Pendrive Kingston IronKey D300 to sprzęt do firmy. Otrzymał certyfikat FIPS 140-2 trzeciego stopnia. Wykorzystuje on 256-bitowe szyfrowanie sprzętowe AES w trybie XTS, które chroni zapisane na nim pliki. Dodatkowo, dzięki cyfrowo nadpisanemu firmware’owi, wszelkie złośliwe oprogramowanie (przede wszystkim typu BadUSB) jest blokowane, co zabezpiecza pliki przed nieautoryzowanym dostępem. Całe szyfrowanie i deszyfrowanie ma miejsce wewnątrz pamięci, a na urządzeniu nie jest pozastawiany żaden ślad. 10 nieudanych autoryzacji równa się formatowi.

Kingston IronKey D300 to pendrive, na którym nasze pliki mają być całkowicie bezpieczne. Dlatego też producent zadbał również o odpowiednią wytrzymałość urządzenia. Jego obudowa została wykonana z cynku i gwarantuje pełną wodoodporność na głębokości do 120 centymetrów. Elementy wewnętrzne zostały natomiast zabezpieczone za pomocą epoksydowej żywicy. Pendrive wytrzymuje temperatury z zakresu od -20 stopni do 85 stopni Celsjusza.

Pendrive Kingston IronKey D300 jest również dostępny w wersji Managed z systemem zarządzania IronKey EMS. Oprogramowanie umożliwia centralne zarządzanie dostępami i sposobami użycia pamięci. Możliwe jest korzystanie z niego w trybie stacjonarnym (z biura), jak i w chmurze (z dowolnego miejsca). Wśród funkcji systemu znajdujemy: nakładanie zasad dotyczących haseł, zdalne resetowanie nośników oraz odzyskiwanie haseł.

„Połączyliśmy doświadczenie firmy Kingston w dostarczaniu wysokiej jakości pamięci Flash oraz reputację IronKey w branży szyfrowanych nośników pamięci, aby stworzyć niezawodną pamięć USB, która będzie służyła wiele lat. Chcemy, aby tego typu urządzenia były dostępne dla jeszcze większej liczby organizacji niż kiedykolwiek przedtem. Bez względu na to czy użytkownicy potrzebują dysku z systemem zarządzania czy bez, IronKey D300 jest najbardziej odpowiednim produktem, który w efektywny kosztowo sposób można wdrożyć w miejscu pracy”, mówi Valentiva Vitolo z firmy Kingston.

Prędkości pamięci Kingston IronKey D300 / D300 Managed:

  • 4 GB: 80 MB/s odczyt, 12 MB/s zapis
  • 8-16 GB: 165 MB/s odczyt, 22 MB/s zapis
  • 32 GB: 250 MB/s odczyt, 40 MB/s zapis
  • 64-128 GB: 250 MB/s odczyt, 85 MB/s zapis

Pendrive Kingston IronKey D300 / D300 Managed wykorzystuje standard USB 3.0 i jest dostępny w sześciu wersjach pojemnościowych: 4, 8, 16, 32, 64 i 128 GB. Ceny rozpoczynają się od około 100 euro, a kończą powyżej 500 euro.

Źródło: Kingston

Odsłon: 8732 Skomentuj newsa
Komentarze

18

Udostępnij
  1. kitamo
    Oceń komentarz:

    22    

    Opublikowano: 2016-10-12 18:27

    wkładam w imadło pyk pyk i złamane.

    Skomentuj

  2. Kenjiro
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2016-10-12 18:29

    Zapewne szybciej padną, niż ktoś je złamie. Nie mogę polecić nikomu pendrive Kingstona, komu zależy na danych na nim zapisanych.

    Skomentuj

    1. sabaru
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2016-10-12 20:03

      Ja ma pendrive tej firmy od pięciu lat, pojemność jego to 4GB i jeszcze nie zdarzyło mi się żebym stracił dane z niego. Może miałeś jakiegoś pecha i trafił ci się feralny produkt.

      Skomentuj

      1. Kenjiro
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2016-10-13 11:34

        Na szczęście nie mnie, ale serwisuję komputery i widuję mnóstwo padniętych Kingstonów w całej rozciągłości czasowej, od kilku tygodni do kilku lat. Oczywiście, nie każdy pada, ale proporcja jest porażająca - piszę to w kontekście konkurencji, np. Sandisków, które rzadko kiedy padają (nie ma idealnych produktów).

        Skomentuj

        1. heli_plock
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2016-10-17 12:02

          Jak ktoś ma pecha to i w d*pie palec złamie.
          A tak na serio też mam już parę ładnych lat kingstona 4GB obudowa pękła sklejona taśmą a funkcjonuje prawidłowo.

          Skomentuj

    2. Azirafal
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2016-10-12 21:11

      Nie bylbym tak pewien. Od czasu do czasu pojawiaja sie opracowania dotyczace roznych "zabezpieczen" stosowanych przez tego typu firmy. Klucze generowane na podstawie daty albo nru seryjnego dysku. Hasla takie same dla wszystkich. Backdoory, czy po prostu orydynarne bledy w projekcie czy implementacji zabezpieczen. (mimo pierdyliona certyfikatow i nagrod)
      Oczywiście w tym przypadku moze być zupelnie inaczej.

      Tak czy inaczej nic nie zastapi zdrowego rozsadku.

      Skomentuj

  3. varathron
    Oceń komentarz:

    8    

    Opublikowano: 2016-10-12 20:53

    "Cyfrowo nadpisany firmware"?
    Co Wy tam palicie?? :)

    Skomentuj

    1. Azirafal
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2016-10-12 21:12

      Z pewnością taki firmware jest lepszy od cyfrowo podpisanego :D

      Skomentuj

    2. kokosnh
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2016-10-12 21:50

      a ja siedzę i dziurkuję karty :D i mam firmware napisany manualnie

      Skomentuj

    3. webmaniack
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2016-10-13 11:51

      Ja tam nadpisuję analogowo.

      Skomentuj

  4. Hello
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2016-10-13 01:13

    A głupiej mechanicznej blokady przeciwko zapisowi nie potrafią dodać.
    Strach takie niezabezpieczone G**** podłączyć u kogoś.

    I trzeba szukać czegoś lepszego.

    Skomentuj

    1. raffal81
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2016-10-13 07:34

      Dokładnie, też o tym samym pomyślałem.

      Skomentuj

    2. dividebyzero
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2016-10-13 08:54

      Stwórz na nim VHD, dorzuć bat-a z komendą do montowania tegoż w trybie normalnym/read-only, a potem wybierz jak chcesz mieć zrobiony mount.
      Zawsze można narzekać i czekać aż ktoś nas wyręczy, bo przecież zrobić coś samemu to taki problem...

      Żeby nie było - argument rozumiem, ale zważywszy na to, że wszelakiego rodzaju przełączniki/switche łatwo jest uszkodzić (najpewniej też traciłoby się wodoodporność, a inna implementacja zmuszałaby do wykorzystania droższego rozwiązania, za które oczywiście konsument nie chce dopłacać), lepiej jak tego nie ma. Można by się było lekko wściec, gdyby po iluś przestawieniach mikroprzełącznika, uległ on uszkodzeniu i zablokował się w pozycji R/O na takim 128GB pendrivie za ponad tysiąc złotych.

      Skomentuj

      1. behemot
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2016-10-13 21:26

        Wrzuć proszę jakiś link z tutorialem bo nie za bardzo wiem o czym piszesz.

        Skomentuj

      2. Hello
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2016-10-14 00:58

        Nie odpalisz na TV, Linuxie.
        Takie zabawki kupuje się do często do firmowych komputerów - jak admin nie był osłem to zablokował chociaż w podstawowy sposób możliwość odpalania wszelkiego rodzaju skryptów i plików wykonywalnych.
        Jak tu teraz prezentację przenieść jak jest na obrazie partycji?

        A jak podłączysz u kogoś kto ma jakiegoś cryptolockera to ten ci tę partycję i tak zahasłuje - i pa pa wszystko.

        Skomentuj

  5. Dragonik
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2016-10-13 09:32

    Ceny zaczynają się od 100 euro, czyli za 4 GB tak?

    Skomentuj

  6. hasati
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2016-10-13 10:42

    "jest właścicielem od lutego tego orku" :)))

    Skomentuj

      1. kitamo
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2016-10-13 13:30

        STOP DYSKRYMINACJI ORKÓW !!!
        to jest RASIZM!!
        #zostawcieorkiwspokoju

        Skomentuj Historia edycji

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!