Aplikacje mobilne

Który antywirus chroni smartfony najskuteczniej? Spora część nie chroni w ogóle

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2019-03-18

Najnowszy raport Android Test 2019 przygotowany przez organizację AV-Comparatives obnaża słabości aplikacji antywirusowych oferowanych w Play Store.

Antywirusy już od dawna stosowane są nie tylko na komputerach i laptopach. Popularność urządzeń mobilnych (i idące za nią ataki cyberprzestępców) sprawiła, że coraz częściej instalujemy tego typu aplikacje właśnie na smartfonach i tabletach. Warto robić to z głową.

Sama obecność antywirusa może okazać się bezużyteczna. Rozbieżność co do skuteczności okazuje się ogromna, czego dowodzi chociażby najnowszy raport Android Test 2019 przygotowany przez organizację AV-Comparatives. Na jego potrzeby przeprowadzono testy aż 250 aplikacji antywirusowych dedykowanych systemowi Google Android. Wyniki nie napawają optymizmem.

Wykorzystano tu 2000 najpopularniejszych zagrożeń. Okazało się, że aż 138 testowanych aplikacji wykrywało mniej niż 30% z nich. Trudno mówić tutaj zatem o jakiejkolwiek ochronie. Trzeba też zaznaczyć, że 32 z testowanych aplikacji wycofano już z Play Store, ponieważ same wykazywały cechy szkodliwego oprogramowania.

Na szczęście nie brakuje też skutecznych antywirusów na Androida. Kilkadziesiąt aplikacji osiągnęło skuteczność przekraczającą 80%. Co więcej, 23 aplikacje wykazały skuteczność na poziomie 100%. To AhnLab, Antiy, Avast, AVG, AVIRA, Bitdefender, BullGuard, Chili Security, Emsisoft, ESET, ESTSoft, F-Secure, G Data, Kaspersky Lab, McAfee, PSafe, Sophos, STOPzilla, Symantec, Tencent, Total Defense, Trend Micro oraz Trustwave.

Pełną treść raportu Android Test 2019 można znaleźć na oficjalnej stronie AV-Comparatives.

Źródło: av-comparatives, foto - pixabay (Free-Photos)

marketplace

Komentarze

13
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Tak w ogóle antywirus na telefonie nie ma racji bytu tylko zjada baterie i tyle. Wirus ma za zadanie powielanie i infekowanie innych programów a to nie jest możliwe na androidzie bo jest to zablokowane na poziomie systemu. Każda apka jest odpalana w izolowanym sandboxie i nie ma możliwości wpłynięcia na inny program. Największym zagrożeniem jest malware ale to trzeba samemu zainstalować najczęściej przez aplikację z wątpliwego źródła.

    I dokładnie to sprawdzali w teście czyli wykrywanie złośliwych aplikacji.
    Konkluzja antywirus nie ma racji bytu na telefonie bo nie jest antywirusem i wystarczy nie instalować czego popadnie.
    Zaloguj się
  • avatar
    brakuje "nie zamierzam ale coś tam mam fabrycznie wbudowane"
    Antywirusy na smartfony dla inteligentnych istot są totalnie bez sensu. SAMO nic nie wejdzie ani się nie stanie, jak ktoś klika we wszystkie reklamy w przeglądarkach i instaluje wszystkie apki jak leci pozwalając im na wszystko w telefonie no to sorry...
    Zaloguj się
  • avatar
    Korzystam z antywirusa na telefon (płatnego). Kilka fajnych opcji ma (poza skanowaniem), np blokada aplikacji na PIN, optymalizacja RAM, usuwanie śmieci, zamykanie aplikacji, skanowanie bezpieczeństwa sieci WiFi, lokalizacja urządzenia, monitoruje URLe (również w SMSach (Phishing)) i takie tam. Nie zauważyłem spowolnienia telefonu.
  • avatar
    "Trzeba też zaznaczyć, że 32 z testowanych aplikacji wycofano już z Play Store, ponieważ same wykazywały cechy szkodliwego oprogramowania."

    Już w latach 90-tych w kuluarach mówiło się że programy antywirusowe są pisane przez tych samych ludzi którzy piszą szkodliwy kod i dokonują ataków. Po prostu znów chodziło i chodzi o pieniądze.
  • avatar
    Świetna ankieta XD
    -Nie, ale chyba zacznę
    -Nie, ale planuję

    Coś w tylu "na kogo pan zagłosował i dlaczego na Stalina"
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    Powinno tez byc "Nie uzywam bo antywirus jest jak Denuvo i spowalnia system". Albo: Nie bo zabiera mi Gigafopy potrzebne do napie.da.ania w poje.ane gry na telefonie.
    Zaloguj się
    -2