Na topie

Który antywirus chroni smartfony najskuteczniej? Spora część nie chroni w ogóle

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Aplikacje mobilne

Kategoria: Mobile Aplikacje mobilne Tematyka: antywirus Google Android

Najnowszy raport Android Test 2019 przygotowany przez organizację AV-Comparatives obnaża słabości aplikacji antywirusowych oferowanych w Play Store.

  • Który antywirus chroni smartfony najskuteczniej? Spora część nie chroni w ogóle
A A

Antywirusy już od dawna stosowane są nie tylko na komputerach i laptopach. Popularność urządzeń mobilnych (i idące za nią ataki cyberprzestępców) sprawiła, że coraz częściej instalujemy tego typu aplikacje właśnie na smartfonach i tabletach. Warto robić to z głową.

Sama obecność antywirusa może okazać się bezużyteczna. Rozbieżność co do skuteczności okazuje się ogromna, czego dowodzi chociażby najnowszy raport Android Test 2019 przygotowany przez organizację AV-Comparatives. Na jego potrzeby przeprowadzono testy aż 250 aplikacji antywirusowych dedykowanych systemowi Google Android. Wyniki nie napawają optymizmem.

Wykorzystano tu 2000 najpopularniejszych zagrożeń. Okazało się, że aż 138 testowanych aplikacji wykrywało mniej niż 30% z nich. Trudno mówić tutaj zatem o jakiejkolwiek ochronie. Trzeba też zaznaczyć, że 32 z testowanych aplikacji wycofano już z Play Store, ponieważ same wykazywały cechy szkodliwego oprogramowania.

Na szczęście nie brakuje też skutecznych antywirusów na Androida. Kilkadziesiąt aplikacji osiągnęło skuteczność przekraczającą 80%. Co więcej, 23 aplikacje wykazały skuteczność na poziomie 100%. To AhnLab, Antiy, Avast, AVG, AVIRA, Bitdefender, BullGuard, Chili Security, Emsisoft, ESET, ESTSoft, F-Secure, G Data, Kaspersky Lab, McAfee, PSafe, Sophos, STOPzilla, Symantec, Tencent, Total Defense, Trend Micro oraz Trustwave.

Pełną treść raportu Android Test 2019 można znaleźć na oficjalnej stronie AV-Comparatives.

Źródło: av-comparatives, foto - pixabay (Free-Photos)

Odsłon: 6906 Skomentuj newsa
Komentarze

13

Udostępnij

Aplikacje mobilne w marketplace

  1. Rysiu0192
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2019-03-18 12:50

    Świetna ankieta XD
    -Nie, ale chyba zacznę
    -Nie, ale planuję

    Coś w tylu "na kogo pan zagłosował i dlaczego na Stalina"

    Skomentuj

    1. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2019-03-25 14:56

      niestety benchmark 'słynie' z durnych nieprzmyślanych pytań w ankietach :)

      Skomentuj

  2. Rysiu0192
    Oceń komentarz:

    7    

    Opublikowano: 2019-03-18 13:03

    Tak w ogóle antywirus na telefonie nie ma racji bytu tylko zjada baterie i tyle. Wirus ma za zadanie powielanie i infekowanie innych programów a to nie jest możliwe na androidzie bo jest to zablokowane na poziomie systemu. Każda apka jest odpalana w izolowanym sandboxie i nie ma możliwości wpłynięcia na inny program. Największym zagrożeniem jest malware ale to trzeba samemu zainstalować najczęściej przez aplikację z wątpliwego źródła.

    I dokładnie to sprawdzali w teście czyli wykrywanie złośliwych aplikacji.
    Konkluzja antywirus nie ma racji bytu na telefonie bo nie jest antywirusem i wystarczy nie instalować czego popadnie.

    Skomentuj

    1. czubaka1234
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2019-03-18 13:53

      Wychodzi zatem na to, że SandBox w Androidzie jest dziurawy. Chyba 2 lata temu była dosyć głośna na temat wirusów w aplikacjach z Google Play, które infekowały inne zainstalowane aplikacje.
      Wspomnianą lukę zapewne już załatali ale można być wręcz pewnym, że za jakiś czas znajdzie się inna.
      Z tego też powodu nie wierzę w zapewnienia o nieprzepuszczalnym SandBox i złośliwym oprogramowaniu tylko z nieznanych źródeł.

      Skomentuj

      1. Rysiu0192
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2019-03-18 14:05

        Na urządzeniach z prawami roota inna opcja to nakładka podobna do clickjacking ale infekcja to nie jest, znajdź artykuł bo inaczej to wróżenie z fusów. I tak główny wektor to spreparowane aplikacje nie ważne czy wgrywamy je sami czy to klikając w baner reklamowy "wygrałeś 100 mld kliknij zainstaluj i odbierz", teraz wykorzystuje się socjotechnikę bo zawsze najsłabszym ogniwem jest użytkownik.

        Skomentuj

      2. BrumBrumBrum
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2019-03-26 10:46

        to się niestety zgadza, i dziurska w sandboxie są podstawą do wszelkiej maści jailbreaków. sandbox ma być w swoich założeniach szczelny, i dobrze by było gdyby był naprawdę szczelny. to by było nawet do osiągnięcia, niestety google nie zadbało o to, aby androida można było dystrybuować analogicznie jak windowsa. byleby tylko producent dostarczył działające sterowniki.

        dopiero od androida 8.0 coś tam zaczęło się klarować w kwestii niezależnego aktualizowania androida od widzi mi się producenta słuchawki, gdzie jedynym ratunkiem jest custom rom.

        Skomentuj

  3. Ari93
    Oceń komentarz:

    5    

    Opublikowano: 2019-03-18 13:05

    brakuje "nie zamierzam ale coś tam mam fabrycznie wbudowane"
    Antywirusy na smartfony dla inteligentnych istot są totalnie bez sensu. SAMO nic nie wejdzie ani się nie stanie, jak ktoś klika we wszystkie reklamy w przeglądarkach i instaluje wszystkie apki jak leci pozwalając im na wszystko w telefonie no to sorry...

    Skomentuj

    1. Kenjiro
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2019-03-18 14:18

      Noo prawie... zdarzyło mi się kiedyś wchodząc na stronę z fałszywym adresem (jedna literka różnicy), że w mobilnym Chrome zaczęło mi się wyświetlać setki okienek z informacjami o wirusach, których nie szło zamknąć inaczej jak ubijając przeglądarkę. Po czymś takim przestraszony użytkownik od razu poleci do sklepu, aby zainstalować jakiegoś AV, chociaż oczywiście na fałszywą witrynę w przeglądarce AV nie pomoże (a wystarczy nie używać Chrome, a np. Firefoksa z uBlockiem).

      Skomentuj

    2. Sharimsejn
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2019-03-18 17:46

      Redakcjo, a wymienicie jeszcze z tych lepszych te, które nie śledzą użytkownika? Zostanie chociaż jeden anty wirus wtedy?

      Skomentuj

  4. Eternal1
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2019-03-18 14:57

    "Trzeba też zaznaczyć, że 32 z testowanych aplikacji wycofano już z Play Store, ponieważ same wykazywały cechy szkodliwego oprogramowania."

    Już w latach 90-tych w kuluarach mówiło się że programy antywirusowe są pisane przez tych samych ludzi którzy piszą szkodliwy kod i dokonują ataków. Po prostu znów chodziło i chodzi o pieniądze.

    Skomentuj

  5. Sander Cohen
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2019-03-18 15:44

    Powinno tez byc "Nie uzywam bo antywirus jest jak Denuvo i spowalnia system". Albo: Nie bo zabiera mi Gigafopy potrzebne do napie.da.ania w poje.ane gry na telefonie.

    Skomentuj

    1. gormar
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2019-03-18 20:38

      Wszystkie antywirusy jakie testowałem na Androidzie nie spowalniają systemu. Przynajmniej nie cały czas. Wynika to z faktu, że podstawową metodą ich działania jest oczekiwanie na wybudzenie przez systemowy komunikat informujący o zainstalowaniu nowej aplikacji. To jest jedyny przypadek, gdy działają one automatycznie i gdy zaczną pracować to wtedy może system nieco przyciąć. Ale również sama instalacja programu takie objawy będzie powodować na słabym smartfonie.

      Moim zdaniem jeżeli ktoś instaluje aplikacje z nieznanych źródeł to antywirus jest w zasadzie obowiązkowy. Jak ktoś korzysta wyłącznie z Google Play Store to może go sobie podarować, gdyż w momencie wykrycia tam złośliwej aplikacji jest ona usuwana. Póki to nie nastąpi to i tak antywirusy jej raczej nie wykryją.

      Skomentuj Historia edycji

  6. PawelQ
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-03-19 08:01

    Korzystam z antywirusa na telefon (płatnego). Kilka fajnych opcji ma (poza skanowaniem), np blokada aplikacji na PIN, optymalizacja RAM, usuwanie śmieci, zamykanie aplikacji, skanowanie bezpieczeństwa sieci WiFi, lokalizacja urządzenia, monitoruje URLe (również w SMSach (Phishing)) i takie tam. Nie zauważyłem spowolnienia telefonu.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!