Na topie

Linux 5.0 już jest - co nowego?

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Systemy operacyjne

Kategoria: Komputery Systemy operacyjne Ciekawostki Tematyka: Linux

Linus Torvalds poinformował o oficjalnym wydaniu stabilnej wersji Linux 5.0. Podsumujmy najważniejsze nowości i zmiany.

  • Linux 5.0 już jest - co nowego?
A A

Linux 5.0 oficjalnie zadebiutował. Wbrew temu, co sugerowałaby numeracja, ta nowa stabilna wersja kernela nie jest pod żadnym względem rewolucyjna. Nie oznacza to jednak, że ta premiera nie ma większego znaczenia, bo tak też nie jest.

Co do nazewnictwa, oddajmy głos Linusowi Torvaldsowi: „ogólnie zmiany w całym wydaniu 5.0 są znacznie większe, ale chciałbym jeszcze raz podkreślić, że nie robimy wersji opartych na funkcjonalności, a 5.0 oznacza tylko tyle, że numeracja 4.x była już tak obszerna, że skończyły mi się palce u rąk i nóg”. A teraz do rzeczy… 

Kernel Linux 5.0 wydany w stabilnej wersji

Linus Torvalds podkreśla, że nowy kernel został zoptymalizowany pod kątem tych mniej wydajnych, a bardziej energooszczędnych maszyn. Zatem co nowego w Linux 5.0? Ano między innymi obsługa (rozwijanego przez Google) szyfrowania Adiantum, pliku wymiany w systemie Btrfs, funkcji GRO (Generic Receive Offload) w UDP i kontrolera cpuset w cgroupv2.

Kolejne zmiany wprowadzone w kernelu mają poprawiać zarządzanie energią w urządzeniach z układami ARM w systemie big.LITTLE, zarządzanie pamięcią, wirtualizację i bezpieczeństwo.

Linux 5.0 to także „dobra zmiana” dla graczy. Miłośnicy elektronicznej rozrywki (a przynajmniej ci, którzy stoją po stronie Radeonów) bez wątpienia docenią bowiem pełną obsługę technologii AMD FreeSync (w otwartym sterowniku AMDGPU), która sprawia, że obraz na ekranie zawsze (o ile to możliwe) prezentuje się bardzo płynnie.

Źródło: phoronix, Fossbytes

Odsłon: 10902 Skomentuj newsa
Komentarze

6

Udostępnij
  1. Adiqq
    Oceń komentarz:

    7    

    Opublikowano: 2019-03-04 14:38

    Kernel 5.0

    Skomentuj

  2. NomadDemon
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2019-03-04 15:11

    Mimo ze nie mam radeona, to czekalem na freesync w linuxie, nastepna karta to pewnie bedzie radeon.

    Podobno tez Intel ma wspierac freesync

    Skomentuj

    1. shirase
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2019-03-04 15:36

      Zdaje się, że ostatnie linuksowe własnościowe sterowniki Nvidii miały już zaimplementowaną obsługę FreeSynca.
      Tym sposobem Nvidia wprowadziła tę technologię na Linucha szybciej niż jej twórcy :P

      Skomentuj

      1. Eternal1
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2019-03-04 16:22

        FreeSync na kartach nVidii to wymuszone zagranie pod publikę i udziałowców. Jednak w praktyce odbywa się to z wielkim bólem bo z wieloma monitorami FreeSync karty zielonych mają problem i synchronizacja nie działa.

        Tym czasem na stronie AMD widnieje stale aktualizowana lista monitorów FreeSync/2, obecnie 603 modele - z wszystkich półek cenowych.

        Skomentuj

        1. awesome1337
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2019-03-04 22:52

          >bo z wieloma monitorami FreeSync karty zielonych mają problem i synchronizacja nie działa.

          to nie jest akurat problem kart nvidi tylko tego ze implementacja freesync to rzut kością, wiele monitorów ma to po prostu zwalone i nawet na kartach amd są problemy

          brak jakiejkolwiek weryfikacji i certyfikatu to głowy powód dla którego minęło dobre 4 lata zanim freesync zbliżył sie do jakości gsync

          >obecnie 603 modele - z wszystkich półek cenowych.

          z czego ponad połowa, zwłaszcza z dolnych półek cenowych, ma koszmarna implementacje

          freesync fajnie brzmi tylko nie jak mamy synchro miedzy 45 a 60 fps a poza tym nic lol

          Skomentuj

          1. Eternal1
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2019-03-05 08:48

            Używam taniego, budżetowego monitora AOC (75Hz) i FreeSync działa jak należy. Mało tego, zakres 48-75Hz ręcznie poszerzyłem do 35-75Hz i działa. A było to nawet zbędne bo od lat tak ustawiam detale w grach żeby średni FPS oscylował w okolicy natywnej częstotliwości odświeżania matrycy więc 48Hz dolnego zakresu mi wystarczało.

            Problemy z FreeSync były na samym początku po premierze gdy producenci monitorów dopiero uczyli się prawidłowej implementacji VESA AdaptiveSync, wtedy ASUS, BenQ oraz ACER wypuszczali poprawione Firmware do swoim flagowych monitorów FreeSync.
            Dziś FS działa jak należy nawet w tanich monitorach. To część oficjalnej specyfikacji produktu.

            Trzeba ogarnąć temat zamiast płakać. Jeśli FS ma zakres 48-75Hz to trzeba użyć FrameControl i zablokować FPS na 73-74 żeby silnik gry nie rozpędził się i nie przekroczył 75FPS nawet o 0,1 klatki bo wyjdzie po za zakres FS.
            Programowy V-sync tez trzeba wyłączyć. To kilka kliknięć w panelu sterowania. Wystarczy chcieć i poświęcić 30s.

            Skomentuj Historia edycji

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!