Systemy operacyjne

Powitajmy Sonyę - Linux Mint 18.2 wydany!

opublikowano przez Roman Chojnacki w dniu 2017-07-05

Jeden z najpopularniejszych forków Ubuntu, czyli systemu spod znaku Pingwina, dostępny jest już w najnowszej wersji 18.2

Ten tydzień jest wyjątkowo dobry dla fanów Linuksa. Najpierw wydano nową, najpewniej najważniejszą w tym roku, wersję jądra oznaczoną numerkiem 4.12, która wprowadza naprawdę wiele zmian, a zaraz potem swoją premierę miała Sonya, najnowsze wydanie Linuksa Minta. Jest to fork Ubuntu, który według danych DistroWatch jest najpopularniejszym systemem spod znaku Pingwina. Czemu tak jest i czy rzeczywiście jest lepszy od swojego protoplasty? Wkrótce omówimy to w osobnym tekście, teraz skupmy się na nowościach.

Logowanie

Pierwszą nowością jaką każdy zauważy po instalacji Sonyi jest LightDM, menadżer logowania, który zastąpił używanego do tej pory MDM. Dzięki tej zmianie Mint został wzbogacony o sesję gościa, a także lepsze wsparcie dla sterowników Nvidii i HiDPI. Dodatkowo LightDM jest dużo bardziej konfigurowalny od swojego poprzednika.

Mint 18.2 Logowanie

Przyprawy

Rewolucja nastąpiła także w Cinnamon Spices, serwisie przechowującym motywy, aplety i desklety, czyli tzw. “przyprawy” dla środowiska graficznego Cinnamon. Strona została przepisana na nowo, celem uczynienia jej bardziej estetycznej i intuicyjnej.

Mint 18.2 Przyprawy

Cynamon

W GUI z kolei nie dokonano przewrotu. Aktualizacja Cinnamonu ogranicza się do dodania kilku nowych opcji aranżacji ikon na pulpicie takich jak automatyczne rozmieszczenie czy nowe warianty sortowania.

Mint 18.2 Cynamon

Oprogramowanie

Półautorski zestaw domyślnych aplikacji X-Apps otrzymał szereg usprawnień, które nie sposób wymienić w krótkim newsie. Nie są to jednak ogromne zmiany. Większość z nich polegało na wprowadzaniu pomniejszych usprawnień w interfejsie czy ogólnie w nawigacji, a także usunięciu drobnych bugów.

Mint 18.2 Oprogramowanie

Przetasowania

Wydanie nowej wersji oprogramowania zawsze wiąże się z mniejszymi lub większymi zmianami logistycznymi. Sonya nie wprowadza ich zbyt wiele, ale warto o nich wspomnieć. Brasero nadal jest dostępne w repozytorium, ale przestało być domyślnie preinstalowane. Zmiana ta najpewniej jest podyktowana znikomym już zapotrzebowaniem na płyty i ich wypalanie. Program APT zyskał obsługę oznaczeń markauto i markmanual (czy wybrany pakiet ma być instalowany i aktualizowany ręcznie czy automatycznie). Dodatkowo konto roota ze względów bezpieczeństwa zostało domyślnie zablokowane, ale oczywiście nadal można zyskać uprawnienia administratora poprzez świadome dopisanie prefiksu “sudo” na początku polecenia.

Mint 18.2 Przetasowania

 

Sonya zgodnie z polityką zapoczątkowaną w 2014 roku jest wydaniem LTS, czyli wsparcia długoterminowego, a to oznacza, że system ten będzie rozwijany do 2021. Jeśli ciekawi Was pełna lista zmian, to można ją podejrzeć na stronie projektu.

marketplace

Komentarze

36
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Jako, że gry komputerowe to wciąż dla mnie frajda, to ten OS chyba nie jest dla mnie... Niestety...
    Zaloguj się
  • avatar
    Dorzucę kilka słów od siebie, bo od mniej więcej od 7 lat siedzę na Linx Mint jako pierwszym systemie. Bardzo się cieszę, że takie systemy jak Ubuntu, Mint czy Arch Linux ujrzały światło dzienne, bo dzięki temu mamy teraz naprawdę komfortową sytuację w zakresie doboru systemu pod różne zastosowania. Ja czasem tworzę modele i renderuję w Blenderze i nie wyobrażam sobie innego systemu pod to konkretne zastosowanie, jak Linux.

    Wczoraj zainstalowałem Linux Mint 18.2, podmieniłem kernel na najnowszy stabilny 4.12. Do tego wymieniłem driver dla RX 470 (Mesa 17.2-devel) i... naprawdę jest świetnie. Wszystko śmiga szybko i stabilnie. Steam oraz gry natywnie kompatybilnymi z Linux'em działają bardzo płynnie - np. Tomb Raider, Metro 2033/Last Light, Bioshock Infinite, Civilizacja 5 a nawet Civilizacja 6 choć akurat z tym tytułem i wydajnością pod Linux były wcześniej problemy. No i jest perełka w postaci Mad Max pod API Vulkan - stabilne 60 fps'ów w max detalach na FX 8350 + RX 470 + 16GB DDR3

    Gry z GOG'a odpalam pod WINE i większość - choć nie wszystkie - działają conajmniej poprawnie.

    Widnowsa używam, bo programuję w C# i potrzebuję natywnego systemu, ale wirtualna instancja w VirtualBox w zupełności zaspokaja moje zapotrzebowanie na Microsoft'owe środowisko. Do tego, te gry, które nie pójdą pod WINE w 99% działąją na wirtualnym systemie. Do tego dużo mniejsze ryzyko (prawie zerowe) na infekcję ransomware.

    Linux Mint 18.2 - polecam dla każdego !!!

    Zaloguj się
  • avatar

    Doskonale. Obecnie Windows 10 zbiera bardzo mieszane opinie i jest to szansa (dla wszystkich malkontentów) na rozpoczęcie zupełnie nowej przygody. Sam coraz bardziej jestem ciekaw :)

    Czekam niecierpliwie na pełny artykuł na temat Mint (a także innych odsłon Linuxa).

    Zaloguj się
  • avatar
    Szkoda, że niewielu twórców open-source myśli o aplikacjach dobrej jakości, a jedynie o upiększaniu coraz to większej liczby środowisk graficznych.
    Zaloguj się
  • avatar
    Konsola - wkladasz plyte i grasz. Windows - wkladasz plyte i grasz. Linux - trzeba zamontowac cd-rom. Dlatego Linux nigdy sie nie przebil. I pewnie nigdy tego nie zrobi.
  • avatar
    Zaloguj się
    -10
  • avatar
    Właśnie miałem instalować ubuntu i teraz nie wiem czy nie brać Minta