Myszki

16 000 DPI i 15 programowalnych przycisków - oto Logitech G604 Lightspeed

opublikowano przez w dniu 2019-09-16

Wysoka czułość, długi czas pracy i pokaźny zestaw przycisków, dających pełną kontrolę nad rozgrywką. Oto najnowsza myszka bezprzewodowa dla graczy firmy Logitech: G604.

Myszka Logitech G604 Lightspeed z sensorem HERO 16K

Logitech G604 to myszka dla graczy, której sercem jest sensor HERO 16K, dzięki któremu czułość można regulować w zakresie od 100 do nawet 16 000 DPI i na każdym poziomie spodziewać się równie dobrego działania (co potwierdziły już testy). 

Brak wygładzania, akceleracji czy filtrowania to cechy charakterystyczne tego czujnika, a na uwagę zasługuje poza tym szybkość śledzenia przekraczająca 400 IPS.

Logitech G604 wygląd

15 programowalnych przycisków i kółko wyższej klasy

Nowy gryzoń Logitech przyciąga uwagę jednak czymś innym, a mianowicie tym, że ma aż 15 programowalnych przycisków mechanicznych. Sześć znajduje się pod kciukiem, a kolejne dwa uzupełniają krawędź lewego przycisku głównego. Tak duża ich liczba to coś, co docenią przede wszystkim miłośnicy gier MMO i MOBA. 

Kolejnym istotnym elementem jest metalowe, działające zarówno w pionie, jak i poziomie kółko przewijania, oferujące przewijanie błyskawiczne i zapadkowe. To już wykorzysta się w wielu różnych grach, także spoza wspomnianych wyżej kategorii. 

Logitech G604 myszka

Bez kabla, ale też bez opóźnień

Jak wspomnieliśmy we wstępie, Logitech G604 to myszka bezprzewodowa. Z komputerem może łączyć się z wykorzystaniem pasma 2,4 GHz lub technologii Bluetooth. Jedna bateria AA pozwala bawić się przez 240 godzin w tym pierwszym trybie i ponad 5 miesięcy w tym drugim.

Choć pierwsza opcja ogranicza czas działania, warto się na nią zdecydować, bo dzięki technologi Lightspeed nie ma mowy o opóźnieniach – czas reakcji wynosi 1 ms, czyli dokładnie tyle samo, co w przypadku połączenia przewodowego. 

Ile kosztuje Logitech G604? Cena do zaakceptowania

Logitech G604 Lightspeed nie jest tanią myszką, ale to nikogo nie powinno dziwić. Dobra wiadomość jest taka, że w sumie nie jest też przesadnie droga. Owszem, kosztuje niemało – jej cena to 399 złotych, ale jak za te parametry, to zdecydowanie można to zaakceptować. Rynkowa premiera odbędzie się jesienią.

Źródło: Logitech G

marketplace

Komentarze

7
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    W końcu godny następca G602. bo takowa posiadam już lata czas na wymianę ale nic nie było interesującego bo wszystkie na akumulator wbudowany a ja cenie baterie wkładam i wyjmuje bez ceregieli jak podłączanie kabla zęby aku naładować lub przypiąć kabel na czas ładowania ja mam to gdzieś ja chce po staremu na baterie bo na mojej G602. 2 bateriach hasa miesiącami
    Zaloguj się
  • avatar
    Mam myszkę co ma chyba 6 programowalnych przycisków ...ani razu ich nie użyłem...Tylko dwa podstawowe i rolka...:)
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    W końcu godny następca G602. A nie kolejna, przewodowa mysz z 3-ma przyciskami za 350 zł.
  • avatar
    Czekam na następce G700s, którą używam od ładnych paru lat.
  • avatar
    Chyba 7 albo 8 rok używam G700 - ta myszka jest nie do zajechania :) ale z przyjemnością czytam o ewentualnych następcach