Gadżety

Smartwatche klasy premium z IFA 2019 - technologia i styl

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2019-09-09

Nie tylko giganci technologiczni tworzą smartwatche. Coraz częściej w tym kierunku zmierzają także producenci kojarzeni dotąd z klasycznymi zegarkami.

W ubiegłym miesiącu Fossil zaprezentował swoje eleganckie smartwatche 5. generacji. Przywiózł je ze sobą także do Berlina, by na targach IFA 2019 pokazywać je odwiedzającym, wraz z innymi swoimi nowości, spod takich znaków jak Emporio Armani, Michael Kors czy Diesel.

Emporio Armani Connected Smartwatch 3

Na początek nowy smartwatch od Armaniego – kolejny z systemem Wear OS i układem Snapdragon Wear 3100. Porównajmy go do poprzednika, a okaże się, że działa dłużej między ładowaniami, ma więcej pamięci (konkretnie: 8 GB) i waży nieco mniej. Udało się to osiągnąć poprzez zastosowanie odpowiednich materiałów, na czele z aluminium. Do tego na pokładzie pojawił się głośnik, więc usłyszymy powiadomienia i odpowiedzi Asystenta Google.

Emporio Armani Connected Smartwatch 3

„Trójka” od Armaniego ma okrągły, niespełna 1,3-calowy wyświetlacz typu AMOLED. Wszystko, co się na nim pojawia, ma być bogate w detale, wszak mówimy o zagęszczeniu pikseli na poziomie 328 ppi. Poza tym można liczyć na bardziej precyzyjny pomiar pulsu, GPS-a, płatności NFC, łączność Bluetooth i Wi-Fi czy też konstrukcję, na której zachlapania nie robią większego wrażenia.

Trzy nowości marki Michael Kors 

„Zaawansowane technologie i osobisty interfejs” to właśnie to, co obiecuje swoim klientom Michael Kors. Podczas targów IFA zaprezentował trzy nowości z rodzinny Access: MK Lexington 2, MK Bradshaw 2 oraz – pierwszy model sportowy – MK GO. Wszystkie bazują na platformie Snapdragon Wear 3100 i systemie Wear OS.

Lexington i Bradshaw z „dwójką” w nazwach wzbogaciły się między innymi o głośnik, w efekcie czego pozwalają rozmawiać z Asystentem Google, przekazują dźwiękowe alerty i umożliwiają prowadzenie rozmów telefonicznych. Dodajmy, że mają AMOLED-owe panele w rozmiarze 1,28 cala i komplet podstawowych modułów na pokładzie (od GPS, przez NFC, po Wi-Fi i Bluetooth, który pozwala na słuchanie muzyki ze Spotify). 

MK Lexington 2, MK Bradshaw 2

Z kolei nietypowy dla tego producenta model MK GO to lekki smartwatch sportowy z ekranem 1,19 cala, silikonowym paskiem, wieloma funkcjami, pozwalającymi monitorować i planować treningi oraz modułem NFC, dzięki któremu portfele możemy zostawić w domu. 

MK GO

Diesel On Axial na deser

Snapdragon Wear 3100, Wear OS, poszerzający funkcjonalność głośnik, dłuższy czas pracy i większa ilość miejsca na pliki to opis, który pozostaje prawdziwy w przypadku jeszcze jednej nowości z berlińskich targów, mianowicie smartwatcha Diesel On Axial. To propozycja dla miłośników masywnych konstrukcji z charakterem.

To właśnie bowiem przede wszystkim wygląd odróżnia od siebie poszczególne smartwatche grupy Fossil. Poza tym wszystkie oferują mniej więcej to samo, czego w żadnym razie nie należy odczytywać jako zarzutu czy wady…

Diesel On Axial

Który podoba wam się najbardziej?

Źródło: Fossil Group

marketplace

Komentarze

2
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Uwielbiam te obecne dopiski "klasa premium". Ciekaw jestem na jakiej podstawi zostały w ten sposób ocenione?
    Np dla mnie premium to Garmin Fenix 6 Pro Solar, prosty zegarek bez zbędnych świecidełek, wodotrysków czy baterii trzymającej 1 dzień.
  • avatar
    Od kiedy te marki to "premium" w zegarkach? Jest wręcz przeciwnie. W świecie zegarków wszystkie wymienione wyżej marki robią najpodlejszą kwarcową taniochę skierowaną do ludzi, który tylko chcą być żywym banerem reklamowym. Jedyne smartwatche premium na tą chwilę to chyba tylko Tag Heuer.