Na topie

Bezpieczeństwo priorytetem Microsoftu [AKT.]

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Technologie i Firma

Kategoria: Technologie i Firma Technologie i Firma Tematyka: Bezpieczeństwo w firmie Producenci: Microsoft

Brad Smith z Microsoftu zaprezentował wczoraj innowacyjne rozwiązania z obszaru bezpieczeństwa, które powinny zainteresować przedsiębiorstwa, przede wszystkim te działające w sektorze Internetu Rzeczy.

  • Bezpieczeństwo priorytetem Microsoftu [AKT.]
A A

Aktualizacja, 1 maja 2018: Niedawno słyszeliśmy zapowiedzi, że bezpieczeństwo jest priorytetem Microsoftu. Teraz gigant z Redmond dał na to dowód. Wraz z udostępnieniem aktualizacji Windows 10 April Update udoskonalona została usługa Microsoft 365 Business.

Microsoft 365 Business to usługa stworzona dla małych i średnich przedsiębiorstw, której podstawą jest Office 365. Powstała ona po to, by poprawiać wydajność w pracy, zwiększać efektywność współpracy, pomagać w rozwoju firmy, upraszczać zarządzanie IT oraz zapewniać bezpieczeństwo. Właśnie na tym ostatnim elemencie skupia się najnowsza aktualizacja.

Od teraz w usłudze Microsoft 365 Business wykorzystywana jest technologia uczenia maszynowego, która umożliwia szybkie i skuteczne wykrywanie wiadomości phishingowych (czyli mających na celu wyłudzenie informacji od ofiary) – skanowane są przede wszystkim załączniki i linki. Producent postarał się również o narzędzie do wykrywania uwielbianego ostatnio przez cyberprzestępców złośliwego oprogramowania typu ransomware.

 

News, 17 kwietnia 2018: Bezpieczeństwo w firmie powinno być priorytetem, a Microsoft chce by zapewnianie go było proste i skuteczne. Wczoraj wieczorem Brad Smith zaprezentował kilka innowacyjnych rozwiązań z tego obszaru.

Wśród tych nowych rozwiązań znajdują się na przykład symulatory bezpieczeństwa i ataków. Ten pierwszy pozwala określić, które elementy sterowania zapewniają największą ochronę użytkowników, danych i urządzeń (oraz porównać wyniki z innymi firmami), drugi zaś umożliwia przeprowadzenie eksperymentu (np. symulacji infekcji ransomware). Te narzędzia mają upraszać przewidywanie zagrożeń.

Microsoft przygotował też nowości automatyzujące rozpoznawanie zagrożeń. Przede wszystkim z Microsoft 365 zintegrowany został Windows Defender ATP (pakiet opartych na sztucznej inteligencji funkcji śledzących i eliminujących ryzyko) – oznacza to, że skuteczna ochrona obejmuje nie tylko system Windows, ale też platformę Azure i pakiet Office 365. A właściwie obejmie, bo zostanie to wprowadzone wraz z aktualizacją Redstone 4.

Jak zapowiada Microsoft, „nowe rozwiązania zostały stworzone w celu wzmocnienia ekosystemu chroniącego przed cyberatakami w pełnym zakresie – od chmury po urządzenia końcowe. Zostały one zaprojektowane tak, by wspierać specjalistów IT w zarządzaniu bezpieczeństwem swoich firm”.

To jednak nie wszystko, bo zapowiedziano także, że pojawi się nowe API, które pozwoli łączyć Microsoft Intelligent Security Graph (system przechowujący dane do narzędzi uczenia maszynowego) z zewnętrznymi produktami analitycznymi. Z funkcji tej będą mogli korzystać partnerzy z sektora bezpieczeństwa, wchodzący w skład stowarzyszenia Microsoft Intelligent Security Association

Źródło: Microsoft News. Foto: Microsoft

Odsłon: 4798 Skomentuj newsa
Komentarze

10

Udostępnij
  1. sliderek
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2018-04-17 17:03

    Microsoft systematycznie zwiększa moje bezpieczeństwo.

    Po ostatnim updacie, który zrobiłem jestem całkowicie zabezpieczony. Nikt się nie dostanie, włącznie ze mną.

    Za to mogę sobie oglądać w kółko info 'restoring your previous version of Windows' i reboot.

    A że to kolejny raz, kiedy miło i owocnie spędziłem czas oglądając aktualizację a potem przywracanie, zakończone na kolejnym komputerze mobilizacją, by samodzielnie zainstalować od nowa, jestem ufny jak nikt.

    Firma dba, żeby nikt nie miał dylematów co robić ze swoim wolnym czasem i miło go wypełnia.

    Przy tak rzetelnie przygotowanych i przetestowanych produktach, w ogóle się nie boję, że coś złego może się przydarzyć przy ich wykorzystaniu.

    Skomentuj Historia edycji

      1. BrumBrumBrum
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-04-20 15:59

        to zależy od komputera, zestawu sterowników, zestawu zainstalowanego softu. problem w tym że w licencji windowsa10 masz jasno napisane, że podczas aktualizacji windows może ci wywalić dowolny soft, i tak się czasem zdarza.
        problemem są też sterowniki. w windows przed aktualizacją działa, po aktualizacji siada. nawet po reinstalacji czasem takie sterowniki już w ogóle nie chcą działać.

        ja tam o wiele bezpieczniej czuję się pod linuxem :) gdzie głównym niebezpieczeństwem jest warstwa sprzętu, do której system operacyjny nie ma wjazdu. ale na wybranych sprzętach, procesy pod spodem inicjowane przez UEFI na szczęście dają się unieszkodliwić.

        Skomentuj

        1. kitamo
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2018-05-02 02:24

          nie stary to nie zalezy od komputera. W pracy codziennie robie updaty na wielu maszynach o roznej konfiguracji.
          To że ludziom sypie sie system po aktualizacji to ich i wyłącznie ich wina bo nagle sie okazuje ze ci co mają problemy to próbowali byc mądrzejsi niż sie wydaje i instalują jakies cuda niewida do niby wyłączania telemetrii i innych "niepotrzebnych usług". Pozniej przychodzi aktualizacja wraz z tymi usługami i zaczyna robic sie kibel po jej zainstalowaniu.

          Zastanów się dlaczego wszystko działa prawidłowo po przywróceniu systemu i zainstalowaniu aktualizacji - ano wlasnie dlatego.

          Skomentuj

    1. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-04-23 08:29

      owszem są wirusy na linuxa, ale na linuksie bazuje się głównie na exploitach a nie wirusach. powód jest prosty. na linuxa instaluje się głównie soft z wewnętrznego repozytorium dystrybucj, ewentualnie soft dodatkowy od znanych dostawców. dzięki temu jest mało przypadkowości, jednak to nie wyklucza tzw. trojanów. spectre i meltdown dotyczy też linuxa, bo procesor jakby ten sam :)

      Skomentuj

      1. kitamo
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-05-02 02:25

        nie no na linuxa to jest uniwersalne hasło " Darek otwórz" i kazdy system stoi otworem.

        Skomentuj

  2. xxx.514
    Oceń komentarz:

    -4    

    Opublikowano: 2018-04-17 19:08

    Czy ktokolwiek ma jakieś plotki o jakimkolwiek systemie, który byłby w stanie działać tak sprawnie jak Linuxy, lecz obsługiwać gry jak windows? Albo czy MS ma zamiar otworzyć kod XPka?

    Skomentuj

    1. SirMichael
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-04-27 13:16

      1. nie :P
      2. nie bo po co?

      Skomentuj

    2. randallandhopkirk
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-05-01 13:04

      Chyba sobie żartujesz "który byłby w stanie działać tak sprawnie jak Linuxy", jak używasz Linuxa do przeglądania internetu to może i tak, ale spróbuj pracować zawodowo pod nim to zmienisz zdanie momentalnie, nie mówiąc o tym że brak sterowników do bardzo wielu urządzeń, a te do popularnych urządzeń najczęściej nawet w połowie nie działają prawidłowo. Po za tym jaki masz problem z działaniem gier pod Windowsem ? Bo ja czegoś takiego nie uświadczyłem od czasów premiery 7'ki, owszem jeszcze pod XP zdarzały się problemy, ale teraz nie widzę absolutnie żadnych.

      Skomentuj

    3. kitamo
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-05-02 02:27

      Ta sprawnosc linuxa w działaniu to w czym ma sie objawiać?
      Bardzo ciezko jest doprowadzić linuxa do stanu gdzie faktycznie sprawnie działa.
      No chyba że do obłśugi przeglądarki lub jako serwer plików (choc i tu bywa problem).

      Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!