Ciekawostki

Microsoft wieszczy koniec klawiatur i myszek

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2016-09-29

Dotychczasowe urządzenia peryferyjne pójdą na emeryturę. Zastąpi je wielka trójka: dotyk, gesty i głos.

Klawiatura plus myszka to sprawdzony zestaw do obsługi komputera. Dave Coplin z Microsoftu twierdzi jednak, że niedługo pożegnamy już to leciwe rozwiązanie, a przywitamy interfejsy nowej generacji.

Dotyk, gesty, głos. To właśnie one w przyszłości posłużą do sterowania komputerami. Tak przynajmniej uważa Coplin. Takie myślenie można też dostrzec w działaniach Microsoftu – coraz większe przywiązanie do urządzeń 2-w-1 oraz rozwój gogli HoloLens.

Dla większości z nas (sześćdziesięcioletnia już) myszka jest czymś całkowicie naturalnym. Dla najmłodszych, którzy urodzili się już w erze „dotykowej”, jest to jednak coś kompletnie nieintuicyjnego. Podobnie może wkrótce stać się z klawiaturą QWERTY.

Microsoft coraz częściej promuje ekrany dotykowe. Ich era także jednak ma się szybko skończyć. Ostatecznym (przynajmniej na razie) celem jest sterowanie za pomocą głosu i gestów – intuicyjne i komfortowe. Nasze polecenia będą wykonywać sztucznie inteligentni asystenci.

HoloLens

Jakkolwiek futurystyczna wydaje się dobrze działająca komunikacja z komputerem za pomocą głosu i gestów, prężny rozwój technologii, takich jak Intel RealSense, Cortana czy HoloLens pokazuje, że nawet w niedalekiej przyszłości może ona stać się czymś realnym.

Przynajmniej w krajach anglojęzycznych. Jak bowiem wiadomo, Cortana nie radzi sobie najlepiej z innymi językami. Pytanie brzmi, czy jesteśmy gotowi na taką zmianę zasad…

Źródło: WinBeta

marketplace

Komentarze

29
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Wszystko wskazuje na to, że o wiele szybciej pożegnamy się z Małomiękkim.
  • avatar
    W taki sposób to sobie będzie można sterować lodówką i odkurzaczem, a nie komputerem. Póki co nie ma niczego co mogło by się równać z precyzją myszy i klawiatury w obsłudze komputera.
  • avatar
    Ta jasne... Już widzę jak ktoś będzie pisał dokumenty na wirtualnej klawiaturze albo je dyktował po polsku ;)
  • avatar
    Pogrzało ich, już to widzę grać bez myszki i klawiatury.
  • avatar
    Dotyk, gesty, głos. Jakoś tak romantycznie się poczułem ;-)
  • avatar
    Równie dobrze Sony mogłoby powiedzieć że myszka i klawiatura odchodzi na emeryturę bo wszyscy będziemy grać na PADach
  • avatar
    MS już to przerabiał przy premierze Windows 8 który ze swoimi kafelkami miał spopularyzować ekrany dotykowe w desktopach. Ich wizjonerstwo polega na wymuszaniu zmian a nie ich realnym przewidywaniu.
  • avatar
    Microsoft na razie nie potrafi stworzyć jednego produktu na teraz a co dopiero wieszczenie przyszłości
  • avatar
    Wszystko wskazuje na to, że o wiele szybciej pożegnamy się z Małomiękkim.
  • avatar
    Hahaha! Prędzej ekrany dotykowe wyginą :p
  • avatar
    Ta jasne, a ptaki przestaną latać, bo wybiorą linie lotnicze:D

    Praca w biurze w OPEN SPACE, będzie dopiero komiczna,
    normalnie klawiatury i myszki zastąpimy ścianami dźwiękochłonnymi !

    Tak na pewno będzie taniej ;)
  • avatar
    Może w biurze. W grach to pewnie jeszcze mnie te stare rozwiązania przeżyją. Owszem dużo gier obsługuje multitouch, ale nie każdy swoje gejmingowe doświadczenia chce wiązać wyłącznie ze strzelaniem ptakami do świń.
  • avatar
    Póki są gry klawiatura i myszka nie zniknie :P
    Może jedynie jeżeli ktoś nie gra...
    Zaloguj się
  • avatar
    Już sobie to wyobrażam będę przeglądał internet machając rękami jak debil w powietrzu i mówiąc do komputera :D

    No jeżeli to wymuszą to może będzie mniej grubych ludzi, bo takie machanie może nieźle zmęczyć szczególnie jak się w coś gra. Kto używał Hololensa lub próbował obsługiwać menu xboxa kinectem ten wie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Phi, wez tu rysuj projekty w auto Cadzie bez myszy tylko na dotyku. Imposibru.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ile razy "wieszcze IT" przewidywali co pójdzie w odstawkę a co nie... Dopóki takim ludziom płaci się za plecenie takich bzdur dopóty będą się takie niespodzianki pojawiać. Proszę was, co jeszcze, może przejdziemy z klawiatur i myszek na kontrolery konsolowe? :) (gównoburza między PC vs. konsolowcy zaczęta?)
  • avatar
    Co do sterowania głosem (np. dyktowania dokumentów), to wyobraźcie sobie dyktować co chcecie napisać, automat musi używać znaków interpunkcyjnych, wygląd formatować itp. Teraz tłumacz mu jak chcesz, żeby to wyglądało. O ile prościej jest powiedzieć "dodaj stronicowanie", niż to wyklikać, to opisanie złożonych czynności jest mniej intuicyjne i nie można robić tego "z automatu", jak operujemy teraz skrótami.

    Po drugie człowiek nie zawsze potrafi się dobrze skupić i np. ja znacznie lepiej pisze, niż mówię (już sobie wyobrażam ile razy mówiłbym cofnij).

    Obsługa głosowa jest dobrym dodatkiem (np. znajdź synonim, czy tak jak pisałem wcześniej: "dodaj stronicowanie, zacznij od drugiej strony") itp. Ale trudno będzie zastąpić pisanie. Nawet interfejs sterowany w 100% myślami nie byłby super precyzyjny, przez haos, który znajduje się w naszej głowie (ale lepszy, niż głosowy, o ile byłby zrobiony BARDZO dobrze).

    Dotyk i gesty również są przydatne, jednak same w sobie też nie są w stanie zastąpić klawiatury. Jedyne co może zostać zastąpione to mysz, choć póki co sobie tego nie wyobrażam, to wiem, że będzie pierwsza "do odstrzału". Klawiatura (w formie niekoniecznie fizycznej) jeszcze dłuuugo będzie nam towarzyszyła.

    Fajne są te wyobrażenia przyszłości, jednak przez kolejne 20 lat mimo, że zmieni się dużo, to mysz i klawiatura na pewno jeszcze będą, nawet jeżeli nie będą wykorzystywane tak intensywnie, jak obecnie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Też lubię bajki
  • avatar
    Ciekawa kwestia. O ile przewidywanie przyszłości to może nie jest, to z pewnością będą próbowali to wymusić. Pytanie jak szybko te gesty się rozwiną, bo same ekrany dotykowe, chociaż fajne, wielu potrzeb nie zaspokoją, szczególnie jeśli chodzi o precyzję.
  • avatar
    Wszyscy, którzy się tu wypowiedzieli, patrzą tylko na swoje długoletnie doświadczenia i wielką niechęć do zmian jakichkolwiek.
    Nie sądzę, że mysz i klawiatura jakie teraz znamy zostaną całkowicie zastąpione. Ale w większości zastosowań mogą okazać się zbędne. Tak jak w laptopach mysz nie jest konieczna, bo mamy touchpad dzięki, któremu możemy się całkiem wygodnie posługiwać interfejsem. W smartfonach, które dzierżymy w dłoniach większość czasu, też próżno szukać klasycznych rozwiązań. Przyciski odeszły do lamusa już ładnych pare lat temu. A chciałbym zauważyć, że te najmłodsze pokolenie pierwsze z czym ma styczność to ekrany dotykowe. I może być zaskoczeniem o ile łatwiej takie 2-3 letnie dziecko jest w stanie zrobić coś na ekranie dotykowym a nie za pomocą klawiatury i myszki. I to te własnie dzieci są już wychowywane w erze gdzie, szczególnie, mysz już nie jest nieodzownym narzędziem do korzystania z różnych interfejsów.
    Nie jestem zdania, że za te pare lat każdy jeden interfejs da się przerobić na te "nowe" (nie są nowe, bo z nich korzystamy w innych aspektach życia, jeszcze dłużej niż z klawiatury czy myszki) sposoby komunikacji. Ale! Ale będzie się na pewno działo tak, że w mniej wyspecjalizowanych zastosowaniach, zostaną one wyparte przez wspomniane w artykule technologie. Tak jak pad jest typowo do gier, kierownica do wyścigów, tablety graficzne do rysowania, tak samo mysz i klawiatura może przenieść się do niszy, gdzie gesty, mowa i dotyk nie będą wystarczające.
    Podsumowując, wyparcie - globalnie nie. Ale częściowe, już jest obecne i postępuje.

    Osobiście jest mi szybciej powiedzieć jedno zdanie do Cortany, żeby ustawiła mi przypomnienie niż wyklikiwać to samemu.
    Wystarczy być trochę bardziej otwartym na nowe technologie i nie negować wszystkiego dla zasady albo w imię przyzwyczajeń.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Jeszcze nie ma ich ustrojstwa a oni plotą głupoty.
    Swego czasu podobny wieszcz przepowiadał o końcu ery PC.... Kolejny rok a... właśnie. Szkoda gadać.
    Niech lepiej M$ zajmie się pokazaniem tego "gadżetu", który ma zrewolucjonizować rynek.
  • avatar
    W wielkim skrocie, potrafie sobie wyobrazic 8h wykonujac male i precyzyjne ruchy reka i pisac na klawiaturze, ale 8h mowienia do komputera i machania rekami i glowa to juz dla mnie czarna wizja, wiec tego. Brawo.
  • avatar
    A ja myślę że oni bardziej mówią o AI ogólnodostępnej niż o likwidowaniu klawiatur, bo jeśli przyjmiemy że mamy zaawansowaną sztuczną inteligencję w "komputerze" wówczas myszki i klawiatury są niepotrzebne :D
  • avatar
    "pomocą głosu i gestów – intuicyjne i komfortowe"
    Tak, mieliśmy już przykład na kinect'cie jakie to super wygodne i precyzyjne rozwiązanie ;)