Microsoft wieszczy koniec klawiatur i myszek

Dotychczasowe urządzenia peryferyjne pójdą na emeryturę. Zastąpi je wielka trójka: dotyk, gesty i głos.

Image

Klawiatura plus myszka to sprawdzony zestaw do obsługi komputera. Dave Coplin z Microsoftu twierdzi jednak, że niedługo pożegnamy już to leciwe rozwiązanie, a przywitamy interfejsy nowej generacji.

Dotyk, gesty, głos. To właśnie one w przyszłości posłużą do sterowania komputerami. Tak przynajmniej uważa Coplin. Takie myślenie można też dostrzec w działaniach Microsoftu – coraz większe przywiązanie do urządzeń 2-w-1 oraz rozwój gogli HoloLens.

Dla większości z nas (sześćdziesięcioletnia już) myszka jest czymś całkowicie naturalnym. Dla najmłodszych, którzy urodzili się już w erze „dotykowej”, jest to jednak coś kompletnie nieintuicyjnego. Podobnie może wkrótce stać się z klawiaturą QWERTY.

Microsoft coraz częściej promuje ekrany dotykowe. Ich era także jednak ma się szybko skończyć. Ostatecznym (przynajmniej na razie) celem jest sterowanie za pomocą głosu i gestów – intuicyjne i komfortowe. Nasze polecenia będą wykonywać sztucznie inteligentni asystenci.

HoloLens

Jakkolwiek futurystyczna wydaje się dobrze działająca komunikacja z komputerem za pomocą głosu i gestów, prężny rozwój technologii, takich jak Intel RealSense, Cortana czy HoloLens pokazuje, że nawet w niedalekiej przyszłości może ona stać się czymś realnym.

Przynajmniej w krajach anglojęzycznych. Jak bowiem wiadomo, Cortana nie radzi sobie najlepiej z innymi językami. Pytanie brzmi, czy jesteśmy gotowi na taką zmianę zasad…

Źródło: WinBeta

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!