Przeglądarki WWW

Mozilla zacznie emitować reklamy odporne na blokowanie

z dnia 2014-02-12
Diana Socha | Redaktor serwisu benchmark.pl
62 komentarze Dyskutuj z nami

Koniec z radykalną polityką Mozilli

Do tej pory Mozilla miała dość radykalne podejście do kwestii reklam. Jeszcze z początkiem 2013 roku groziła blokadą pobierania ciasteczek stron trzecich przy wczytywaniu stron WWW w swojej przeglądarce, uniemożliwiając śledzenie aktywności internautów. Pod koniec 2013 wycofała się z tych planów, a teraz... planuje wprowadzić reklamy do interfejsu Firefoxa.

Przepaść w podejściu do kwestii reklam między Google, a Mozillą zmniejsza się zatem do wąskiej szczelinki. Obie firmy „żyją” z reklam. Google z bezpośredniej ich emisji w swojej wyszukiwarce, a Mozilla z przekierowań wyszukiwań z Firefoxa do Google. Obie firmy łączy umowa, która nie wiadomo jak długo będzie przynosiła obustronne korzyści i będzie miała rację bytu.

Mozilla w trosce o zapewnienie sobie bezpieczeństwa finansowego postanowiła wprowadzić emisję treści sponsorowanych w swojej przeglądarce, a konkretnie – na ekranie szybkiego wybierania, który dziś widoczny jest po kliknięciu przycisku otwarcia nowej karty w Firefoxie. Wygląd ekranu w przyszłości Mozilla przedstawia następująco: „Niektóre z kafelków pochodzić będą z ekosystemu Mozilli, inne będą prowadziły do popularnych w danym kraju witryn, pozostałe przyniosą sponsorowane treści od wybranych partnerów, co pomoże w realizacji misji Mozilli. Sponsorowane kafelki będą wyraźnie oznaczone jako takie, wciąż jednak będą prowadziły do treści podobających się użytkowników.”

Z jednej strony podjęcie takiej misji jest dość logiczne i zrozumiałe, z drugiej strony – nijak nie ma się do pierwotnej polityki Mozilli w kwestii reklam. Pozostaje nadzieja, że emitowane treści nie będą zbyt agresywne i irytujące.

Źródło: Mozilla, inf. własne

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

marketplace

Komentarze

62
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Brakuje mi odpowiedzi: "Nie korzystam z przeglądarki Firefox" :D
    Zaloguj się
    33
  • avatar
    I to akurat Firefox, zawsze wydawał mi się najbardziej odporny na takie wymysły jak ten...a tu proszę...
  • avatar
    Ale co macie przeciwko reklamom, które pojawiałyby się w nienachalny sposób? Przecież muszą na czymś zarabiać, ew. stworzyć dodatkowe źródło dochodu.

    Google wciska swoje reklamy gdzie tylko może i to wam jakoś nie przeszkadza?
    Zaloguj się
  • avatar
    Jeśli to prawda, to pożegnam się z Mozillą, ale na pewno nie zainstaluję chrome, więc pozostaje safari, a szkoda, bo Mozilla to na prawdę dobra przeglądarka :(
    Zaloguj się
  • avatar
    moje nadzwyczajne umiejętności wróżbiarskie wspomagane szklaną kulą i wyciągiem z Grzybów Wiedzy podpowiadają mi że nadchodzi fork Firefoxa bez nowych ficzerów
  • avatar
    "odporne na blokowanie" xD padłem ze śmiechu :P w internecie nie ma rzeczy niemożliwych :P jak nie kilka godzin to parę dni będzie potrzebne odpowiednim ludziom aby skutecznie zablokować te ści*rwa :D
  • avatar
    Jak będzie tego za dużo to zmieni się przeglądarkę i już,płakać po nich nie będę.
  • avatar
    Firefox używam 3 lata i nie ma dla mnie racji bytu inna przeglądarka z uwagi na dodatki do liska, bez których nie potrafię żyć i całkowite spersonalizowanie UI pod siebie.
    Czemu nie lubię innych przeglądarek?
    Chrome - boli mnie interfejs. A po paru tweekach w ustawieniach FireFox śmiga równie szybko (informacja dla marudzących że wolno chodzi i długo strony otwiera). Na moim wolnym internecie nawet szybciej otwiera strony, bo zaczyna je wyświetlać jak tylko pobierze pierwsze elementy
    Opera - bez komentarza
    Explorer - Muszę coś pisać w tym temacie?
    Safari - Od góry do dołu nie ma w niej nic, co mi się podoba.

    I pobiera dużo ramu? Kurde:
    4 naładowane skryptami karty, odpalony Flash player na jednej z nich (sound cloud strumień mp3 320bit 1godz 32 min), 10 dodatków, 6 zewnętrznych skryptów (obsługiwanych przez dodatek), 8 wtyczek i 10 zewnętrznych stylów dla witryn takich jak google.com, facebook, o2.
    Zużycie pamięci: ~680MB kiedy mam 8GB a przeglądarka w wersji x86. No na prawdę. Pójdę się powiesić.

    Netbook mający 2GB pamięci też nie marudzi. Te same kary, minimalizm dodatków, i skrypty blokujące = ~300MB. Błagam.
    Zaloguj się
  • avatar
    A ja nie mam ekranu szybkiego wybierania, tylko białą stronę, więc nie wiem w czym problem.
  • avatar
    Niektórzy tutaj histeryzują jak małe dziewczynki. Osobiście nie wyobrażam sobie przeglądania netu bez zainstalowanego AdBlock Plus ale to co proponuje Mozilla nie wywołuje u mnie jakiś negatywnych emocji. Dla nerwusów na pewno powstanie jakiś plugin/mod blokujące nawet te statyczne kafle.
  • avatar
    Myślę, że to dobry pomysł - zamiast pustych kafli, czarnej lub białej strony - jest jakaś tam reklama, którą i tak zaraz przełączamy na właściwa stronę po wpisaniu adresu.
    Myślę, że jest to chyba najmniej inwazyjny sposób, aby pogodzić te dwie rzeczy...
    Ja bardzo rzadko wywołuje owe kafelki (czystą stronę), wiec chyba nie będzie to aż takim utrapieniem (dla mnie).

    Bardziej martwi mnie to, w którą stronę podąża obecnie FF - za bardzo upodabnia się do przeglądarki, której celowo nie chce oglądać na moim ekranie (Chrome). Oczywiście mam swój własny, sprofesjonalizowany interface w FF, jednak nadchodzące zmiany wyglądu FF - mogą przerwać "kompatybilność". Gdyby te zmiany były w dobrą stronę, mógłbym jeszcze to zrozumieć...
    Zaloguj się
  • avatar
    Reklamy odporne na blokowanie? Mozilla to firma? Ktoś się nie postarał z tym niusem...
  • avatar
    na szczescie jest jeszcze seamonkey i tam ludzie nie pozwola na to aby taki syf wszedl do produkcji :] nie po to pasjonaci ratowali projekt seamonkeya aby teraz pozwolic mozilli spieprzyc ich prace.
  • avatar
    W treści jest błąd. "Pod koniec 2013 wychowała się z tych planów, a teraz.."
    Powinno być wycofała, a nie "wychowała". Dziękuję
  • avatar
    no to koniec tej podejrzanej przegladarki ...
  • avatar
    Odbporne na blokowanie.... Bit.. Please....
    Zaloguj się
  • avatar
    O, i już wybuchła w komentarzach panika. Echhh... nie chce mi się nawet tłumaczyć...
  • avatar
    Oni nie zarabiają tylko w ten sposób itd. I gdyby im tak bieda poważnie w dupe zaglądała to by systemu mobilnego nie tworzyli to jest czysta chciwość jak wszędzie a jakimkokwiek marketingiem i reklamami wszechobecnymi już rzygam i mówię nie bo nie tylko ja mam już tego dość... chyba czas na nowe sposoby marketingu bo skuteczność obecnego jest już niska a kosztuje krocie...
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Się kliknie uninstal i cześć...
  • avatar
    Ciągle się zastanawiam czemu ludzie się tak boją Chrome'a. Podobno inwigilacja ogromna ale myślę, że akurat Wasze dane Google mało co interesują.
    Zaloguj się
    -9
  • avatar
    No to żegnam Mozilla witam CHROME :)
    Zaloguj się
    -17
  • avatar
    Przeciez nie ma zadnego problemu, primo nienachalne reklamy na ekranie startowym to zaden problem, a duo ,przeciez to jest opensource, zaraz ktos skompiluje wersje bez tego buga.
  • avatar
    Poje**** ich z tymi reklamami. Niedługo to na ziemniaki będą naklejać reklamy.
  • avatar
    Wielka mi nowość.
    Na początku swojej kariery Opera stosowała takie zagranie i pomimo licznych zalet (przeglądanie w kartach, gesty myszy itd.) o których konkurencja wtedy nawet nie marzyła przegrała i do dziś nie może przekonać do siebie ludzi, którzy przyzwyczaili się do innych przeglądarek. Większość woli stosować protezy w postaci adblocka, czy innych dodających obsługę gestami myszy zamiast skorzystać z Opery, która ma te funkcje wbudowane i w której nie powodują one ze sobą konfliktów i nie znikają po instalacji nowszej wersji.
  • avatar
    FF nie jest żadnym pępkiem internetowego świata i jak reklamy będą jeszcze bardziej uciążliwe to zainstaluje sobie coś innego. Nie takie giganty już padały... Najpopularniejszy parenaście lat temu Winamp już 6 lat temu zauważyłem, że stał się wielką krową-balonem rozrywki i reklam I co? Ludzie to olali.
    Tak samo jak gadu-gadu -ludzie znaleźli sobie inne komunikatory lub sposoby komunikowania się. I jeszcze wiele padnie takich firm, witryn, korporacji jak ich właściciele będą widzieli tylko własny, nieograniczony zysk.
    Nie miałbym nic przeciwko rekalmom, gdyby nie były natrętne, dodawane z umiarem, miałbym nad nimi pełną kontrolę oraz co najważniejsze, nie byłyby beznadziejnie nudne, natrętne, agresywne (wybuchające światło, dźwięk, zasłanianie ekranu) i jeszcze wiele negatywnych rzeczy można by im zarzucić. Reklamodawcy widzą tylko jedno: zadowolenie (zapłate) klienta!
  • avatar
    Nie będzie mi to przeszkadzało bo i tak zamiast ekranu szybkiego wybierania mam about:blank.
  • avatar
    "Niektóre z kafelków"
    na szczęście nie przechodzę na win 8
  • avatar
    meh..comodo dragon ftw