Czy Firefox musi sprzedać duszę diabłu, by się utrzymać?
Firefox w trosce o prywatność łączy siły z Facebookiem. Witamy w krainie absurdu, a może to po prosty następny ruch w grze, której stawką jest przetrwanie? Tylko jaki w takim razie będzie kolejny przystanek na jego drodze?
W. Kulik