Myszki

Myszka dla gracza - kiedy z ogonkiem, kiedy bez?

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2017-01-30

Jaka myszka lepsza dla gracza - przewodowa czy bezprzewodowa? To zależy od tego, w co i jak się gra.

Bezprzewodowa czy przewodowa – na jaką myszkę powinien zdecydować się gracz? Nie ma na to pytanie jednej dobrej odpowiedzi, ale wystarczy zadać sobie kilka pytań pomocniczych, by sytuacja się wyklarowała.

Kiedy myszka przewodowa?

Gracze w większości preferują myszki przewodowe. Jest tak dlatego, że zapewniają one przeważnie mniejsze opóźnienia reakcji, co w przypadku dynamicznych gier, takich jak sieciowe strzelaniny, jest niezwykle istotne.

myszki przewodowe
Przykłady myszek przewodowych: Mionix NAOS 7000 i Mionix Castor.

Myszka z „ogonkiem” to także większy komfort użytkowania w tym sensie, że nie wymaga pamiętania o ładowaniu czy wymienianiu baterii. Wystarczy podłączyć gryzonia do komputera i ma się pewność, że ten nie poinformuje nagle o braku energii.

Kiedy myszka bezprzewodowa?

Jeśli jednak gra się niewiele, to mysz bezprzewodowa (o ile cechują ją długi czas pracy na jednym zestawie baterii) może okazać się wystarczająca. W tym przypadku brak przewodu poprawia wygodę, ponieważ w żaden sposób nie ogranicza ruchów gracza i ułatwia zachowanie porządku na biurku.

myszki bezprzewodowe
Przykłady myszek bezprzewodowych: Genesis GV44 i Genesis V55.

Myszki bezprzewodowe polecane są więc przede wszystkim graczom niedzielnym i miłośnikom wolniejszych gier (takich jak przygodówki czy spora część strategii), ale też tym, którzy nie lubią grać przy biurku, lecz – na przykład – na kanapie. 

Źródłu: Entry Media

marketplace

Komentarze

19
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Trochę dziwny artykuł, jakoś mało mi tego wszystkiego. Fajnie, wszystko opisane, ale brakuje mi tutaj różnic i ogólnie jakichś szczegółów. Jak wielkie są mniej więcej różnice w czasie reakcji myszy (na dwóch, trzech konkretnych przykładach). ;)
    Zaloguj się
    16
  • avatar
    Czyli wg autora taki Logitech G700 to sprzęt dla niedzielnych graczy ? :D
    Zaloguj się
    11
  • avatar
    Poraził mnie baaardzo niski poziom tego "artykułu".
  • avatar
    Artykuł prawie jak z Faktu.

    Poprosimy o dokładne testy, dane, zostawienia modeli.

    Bo zgodnie z tym artykułem myszka z Biedronki za 10 złoty jest dla profesjonalnych graczy a G602 dla miłośników gry w kulki
  • avatar
    Artykuł w skrócie : z kablem szybciej bez kabla wygodniej
  • avatar
    Co wg autora ma kabel do "ułatwia zachowanie porządku na biurku." Ten kabel robi syf czy jak?
    Czy z przewodem czy bez nieporządek możesz mieć taki sam...

    Artykuł strasznie lakonicznie napisany i nie wnosi nic.
    Równie dobrze można napisać artykuł: rozpuszczalna czy sypana? I nie podać w nim nic poza tym, że rozpuszczalną robi się szybciej, ale smak jest gorszy.

    Zero testów, zero przykładów, zero porównań. Dno i zapchajdziura.
    Zaloguj się
  • avatar
    Myszka dla gracza na biurku z ogonkiem, dziewczyny gracza bez.

    Nad czym się tu rozwodzić?
  • avatar
    Bezprzewodowe są za ciężkie (ze względu na bateryjki).
    Nateców bezprzewodowych nie ma co polecać. Przewodowe z kolei zawsze :P
  • avatar
    Zasada jest prosta masz kota lub inne zwierze to najlepsza mysz bez ogonka :D
  • avatar
    Ja przez wiele lat korzystałem z zestawu bezprzewodowego Logitech klawiatura + mysz laserowa. Kilka miesięcy temu wymieniłem klawiaturę na mechanika Corsair Strafe RGB Cherry MX Silent i stwierdziłem, że na kupno nowej myszy też już najwyższy czas. Corsair ma tylko myszy przewodowe więc wybrałem M65 Pro. Używam jej już od jakiegoś czasu i to, że ma kabel wcale mi nie przeszkadza, pomimo przezwyczajenia do myszy bezprzewodowej.
  • avatar
    A taki Logitech G900?? bezprzewodowa dla niedzielnego gracza, a po podpięciu kabelka dla pro gracza?? :D
    Zaloguj się
  • avatar
    Akurat mysz bezprzewodowa to jedyny sprzęt, któremu brak kabla bardziej pomaga niż szkodzi.
    Pady, słuchawki, klawiatury i oczywiście sieć tylko na kablu, ale mysz? Lepiej mieć pewność i swobodę ruchów i po prostu uważać na baterię