Bezpieczeństwo

Nagie, prywatne zdjęcia gwiazd ponownie w sieci - The Fappening 2

z dnia 2014-09-21
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
33 komentarze Dyskutuj z nami

Usługi chmurowe (z Apple iCloud na czele) - a z nimi celebrytki - ponownie zostały postawione w złym świetle.

Lawrence
Jennifer Lawrence - jedna z ponownie „obnażonych” celebrytek / foto: Movie Pilot

Na początku tego miesiąca do sieci trafiła paczka zdjęć i materiałów wideo zatytułowana „The Fappening”. Szybko trafiła ona na szczyty torrentowych list przebojów – zawierała bowiem bardzo prywatne zdjęcia celebrytek – nagie, bez makijażu – słowem: takie, które nie miały opuścić osobistych kolekcji. Według zamieszczonych informacji – wszystkie materiały pochodzą z ich kont na chmurowej platformie iCloud. Apple potwierdziło, że do wycieku faktycznie mogła zostać wykorzystana ich usługa. Jednocześnie jednak zaprzeczyło jakoby w strukturze iCloud były jakiekolwiek luki zabezpieczeń – konta gwiazd zostały zhakowane poprzez ukierunkowane ataki cyberprzestępców. Teraz w sieci opublikowana została kolejna porcja podobnych zdjęć. 

W „The Fappening 2” autorzy zamieścili jeszcze więcej zdjęć i filmów, jeszcze większej liczby celebrytek. Nie dziwi więc, że paczka kolejny raz bije rekordy popularności. Ponownie wśród „obnażonych” gwiazd znalazły się między innymi Jennifer Lawrence oraz Hayden Panettiere. Są też Kim Kardashian, Vanessa Hudgens, Mary-Kate Olsen czy Leelee Sobieski. Zamiast na zawartości czy też ocenie moralności (bo kimże jesteśmy, by ją oceniać), skoncentrować powinniśmy się raczej na tym czy kiedykolwiek nauczymy się, by nie trzymać prywatnych danych w chmurze. Nie wiadomo na razie czy doszło do kolejnych wycieków, czy też zdjęcia z opublikowanej dziś paczki po prostu „nie zmieściły się” w pierwszej. Jeśli jednak zdjęcia są nowe, to zdecydowanie niedobrze świadczy to o ich pierwszoplanowych bohaterkach.

Dlatego też przypominamy i prosimy o wzięcie tego na poważnie – choć usługi chmurowe to dobra rzecz, to trzeba mieć świadomość, że nie wszystkie treści powinny tam trafiać. O nasze bezpieczeństwo i prywatność nie zadba tak naprawdę nikt, jeśli sami o te kwestie się nie zatroszczymy. Internet to globalna wioska i przez wielu uznawany jest za synonim wolności. Zastanówmy się zatem trzy razy zanim umieścimy w sieci coś, czego nikt obcy oglądać nie powinien. Nawet na chmurowym dysku, który przez usługodawców często nazywany jest „naszym własnym”.

Źródło: Neowin, BetaNews, inf. własna

marketplace

Komentarze

33
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Liczyłem na link...
    Zaloguj się
    68
  • avatar
    Źródło: (...) inf. własna

    ;-)
  • avatar
    POLSKA MISTRZOWIE SWIATAAAAA !!!
    Zaloguj się
    27
  • avatar
    http://thefappening.sexy/albums/index.php?/categories
  • avatar
    ciekawe czy paczuszki są czyste czy może pełno w nich trojaników keyloggerów i innego badziewia :) Nagie celebrytki to przecież gorący temat, a wiadomo od lat. Dzieciaki + Torrent = system do reinstalacji i płacz. Po co komu tam jakieś prywatne prawie porno jak są normalne stronki porno :)
    Zaloguj się
    12
  • avatar
    A wmawiano nam że chmura jest taka cudowna.
    Po co komu dyski w domu? Lepiej mieć wszystko w chmurze!
    No i widzimy właśnie jaka ta chmura jest wspaniała.
    Zaloguj się
    11
  • avatar
    Wyspa piratów --> Top 100 --> Porn i bam !
  • avatar
    Dziwne te foty, np. w randomie raptownie jest fota psa który strzelił se selfie w lustrze, WTF !?
    Zaloguj się
  • avatar
    Takie se...
  • avatar
    Kurde prawie jak reklama Natalii Siwiec w Onecie - temat bumerang........
  • avatar
    Ja od siebie dodam że po tym jak zobaczyłem zdjęcia Kim Kardashian (trzymała Blackberry) nie mam już żdnych wątpliwości że te zdęcia zostały sciągnięte z chmury przez dzieciaki z NSA. Mają dostęp do wszystiego i na podstawie Patriotic Act nie muszą pytać się sądu żeby przeczesywać komuś zawartość chmury. Snowden zresztą mówił o tym kilka miesięcy temu że takie zdjęcia krążą pomiędzy pracownikami NSA.
  • avatar
    Większość tych zdjęć przedstawia mniej znane aktorki i celebrytki, w dodatku niektóre budzą wątpliwość co do ich autentyczności.
    Najwięcej szumu oczywiście o Jennifer Lawrence, z której sztucznie robi się bożyszcze tłumów.

    Ogólnie szału nie ma.
  • avatar
    Tu też jest dużo fotek:
    http://thefappening.so/
  • avatar
    Zapoznałem się z materiałem dowodowym... :D

    Sporo zdjęć z drugiej paczki to niestety fake.
  • avatar
    The Fappening 2.... haha
  • avatar
    TAKIE Z NICH CELEBRYTKI JAK Z KOZIEJ DUPY TRĄBA.. POLOWA Z NICH TO NIE WIADOMO SPOD JAKIEGO KAMIENIA WYLAZŁA...
  • avatar
    mogli by te zdjęcie tutaj wstawić xD

    https://tajemniczo.wordpress.com
  • avatar
    Też mam wrażenie, że ta sprawa ma na celu wypromowanie kilku aktorek które choć już znane chciałyby być jak Paris Hilton itp.
    W oryginalnym źródle jak i na dobrych stronach nie ma wirusów w tych paczkach aczkolwiek na wielu serwerach pojawią się zainfekowane bo temat jest gorący.
    Widziałem pierwszą paczkę.
    Nic szczególnego w większości to selfie przed lustrem w łazience.
    Cycki i wzgórek łonowy kilku bardziej znanych lasek, autentycznie nie ma tam nic czego wcześniej nie można było znaleźć.
    Większość z nich i tak występowała w CKM, Playboy czy inny Hustler.
    Dwa wyjątki którym brakowało odwagi oficjalnie się rozebrać, teraz pewnie będzie już z górki ;)

  • avatar
    Trzeci najpopularniejszy okręt w zatoce, nieźle:)
  • avatar
    Za pierwszym razem byłem skłonny uwierzyć, że to było złośliwe działanie, ale teraz to przypuszczam, że to celowe działanie.
  • avatar
    Chumra ok. Ale lepiej taka za dwuetapową weryfikacją. Wtedy jak ktoś wykradnie dane to albo dostawca usługi dał dupy, albo komus naprawde zalezy na danych tam dostepnych.

    Druga rzecz to pogrzebalem troche w necie wiecej o tym calym fappeningu. Nie sciagalem paczki bo ma 2 GB wiec pierdole zeby 2gb zdjec sciagac. Gdzies tam sie natknelem na zdjecie kim kardashian. Co rzuca sie w oczy samojebke z lustra zrobila telefonem Blackberry. Wiec chyba leak jest nie tylko z iCloud.
  • avatar
    To nie zdjęcia są nagie... o mowo polska!