Technologie i Firma

Nie tylko bitcoin - kryptowaluty w 2016 roku

opublikowano przez w dniu 2017-01-23

Na kryptowalucie bitcoin można było nieźle zarobić, ale to nic w porównaniu do tego, co można było zyskać inwestując w monero.

Jeżeli ktoś zainwestowałby „symboliczne” tysiąc dolarów na początku 2016 roku w monero, dziś mógłby być bogatszy o prawie 30 tysięcy „zielonych”. To ta kryptowaluta bowiem zanotowała w ciągu minionych dwunastu miesięcy najwyższy wzrost – tak wynika z rankingu sporządzonego przez serwis BitHub.pl. Najpopularniejszy zdawałoby się bitcoin zajął w tym zestawieniu dopiero 10. miejsce.

Swoje dziesiąte miejsce bitcoin zawdzięcza zmianie na plus o niespełna 123 proc. Lepsze okazały się między innymi emercoin (139,5 proc.), dash (231 proc.) i factom (891 proc.). Na kryptowalutowym podium uplasowały się natomiast: ETH+ETC (891 proc.) oraz NEM i monero, które zanotowały wzrost wartości o odpowiednio 2125 i 2769 proc. Pełne zestawienie przedstawia się następująco:

kryptowaluty ranking 2016 

Wyraźnie widać, że rynek kryptowalut wciąż jest bardzo niestabilny, a dokładniejsze przyjrzenie się zmianom pokazuje ogromne wahania to w jedną, to w drugą stronę. Nie sposób więc ocenić jak ranking będzie wyglądał po upływie kolejnego roku – może nawet wywrócić się do góry nogami. Bez wątpienia jednak – gdy dopisze szczęście – można sporo zyskać.

Źródło: BitHub, inf. własna

marketplace

Komentarze

6
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Uważajcie na Piramidy Finansowe podszywające się pod kryptowaluty np: OneCoin, DasCoin potocznie zwane SCAMcoinami.
  • avatar
    Przecież to nie jest ranking popularności...
    Zaloguj się
  • avatar
    Co najwyżej o 30$, nie 3000...
  • avatar
    Idea powstania waluty zacna i powinna być wychwalana bo ratuje od ucisku i zniewolenia jakie nakładane jest przez rządy/banki/magnatów ekonomicznych. Jednakże oni nie śpią i nie będą czekać aż krypto im dokopie. Rzucę hasłami które co bardziej kumaci potwierdzą że są wymierzone w zbombardowanie idei. Spekulacji/nci, Piramidy finansowe, brak gwarantu prawa (o kuka was ktoś na hajs? Państwo w ogóle nie zainterweniuje bo waluta nie wchodzi w skład "TYCH promowanych". No i co ze zaszło przestępstwo), ograniczanie rynku do minimum (był kiedyś wywiad z jakimś CEO firmy, co nagle odwidziało mu się nagle dodanie takiej możliwości rozliczania się), etc... Krypto waluty, open source zawsze będzie bezradne na strzały ze wszystkich stron bo nie walczy pieniędzmi/koneksjami, a ideą. Największy na to wpływ jednak ma znaczna część społeczeństwa która nie rozumie i nie chce rozumieć, bo po co jak można "pójść na świnie przepuścić trochę na uciechę"...... A mówili że idea sama się broni..
  • avatar
    kryptowaluty ktos traktuje to powaznie oprocz pryszczatych gimbosow i cwiankow z branzy IT informatykow i innych hakerow ?