Na topie

Nowy gracz na scenie Counter Strike?

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Gry

Kategoria: Gry Gry komputerowe Tematyka: CS:GO e-Sport gra sieciowa

I to za sprawą lidera Gambit. Danylo „Zeus” Teslenko po latach wskrzesza PRO100.

  • Nowy gracz na scenie Counter Strike?
A A

PRO100 było najbardziej znaną ukraińską drużyną e-sportową przez dość długi czas, zanim jeszcze pojawiło się Na’Vi. Chłopaki stali się niezłym teamem osiągającym dobre pozycję na regionalnej scenie wirtualnej rozrywki, jak i podczas światowych turniejów.

W oświadczeniu Teslenko napisał, że organizacja przyjmie pod swoje skrzydła znane osobistości,ale kogo dokładnie? To na razie pozostaje tajemnicą.

Wiemy jednak, że lider Gambit dogadał się ze starym znajomym z byłej drużyny Mikhailem Karkhovskiym, dyrektorem generalnym rosyjskiego Crystal Clear Soft, czyżby miało dojść do stałej współpracy?

Oficjalna lista członków ma się pojawić jutro,ale już dzisiaj wiadomo, że w szeregi nowej organizacji wstąpi Pavel "Dart" Chuvashev, który ma zostać menedżerem zespołu.

Na chwilę obecną 29 latek zaprzecza, jakoby praca nad nową organizacją miała wpłynąć na jego rolę w Gambit, które obecnie jest na 7 miejscu w rankingu światowym. Jednak, czy da się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu?

Odsłon: 3856 Skomentuj newsa
Komentarze

7

Udostępnij
  1. dolph
    Oceń komentarz:

    -15    

    Opublikowano: 2017-05-09 08:26

    Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

    NoLife'y... nie ma jak wegetacja przed kompem i gierki ;/

    Skomentuj

    1. doman18
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2017-05-09 09:14

      Aż tak bym nie uogólniał. "Gierki" też są dla ludzi tak jak alkohol czy filmy dla dorosłych :) Grunt to odpowiedni balans. Natomiast co do NoLife - zgadzam się. Ów Zeus obudzi się pewnego dnia i zapyta sam siebie "co umiem robić w życiu" i odpowiedź będzie brzmiała "grać w CSa" ?

      PS. Fajna ta autorka tekstu :)

      Skomentuj

      1. rlistek
        Oceń komentarz:

        9    

        Opublikowano: 2017-05-09 12:18

        No-life'ami to akurat jestescie wy, siedzac po 8h dziennie w ciasnych biurach, klepiac robote dla botow, bez zadnego znaczenia, czy wykonujesz to ty, czy ktokolwiek inny.

        Zawsze mnie smiesza tacy ignoranci, ktorzy profesjonalnych graczy nazywaja nolife'ami, podczas gdy jest to po prostu ich praca, za ktora dostaja znacznie wiecej, niz nie jeden taki ignorant, cale dnie klepiacy gownoalgorytmy.
        Nie mowiac juz o turniejach po calym swiecie. Ciekawe ile krajow ty zwiedziles do tej pory - panie "zyciowy".

        Pilkaze i inni sportowcy to tez no-life'y wg ciebie, bo zamiast marnowac zycie siedzac calymi dniami w biurze, ci biegaja w tym czasie po boiskach?
        Zalosne.

        Skomentuj

        1. doman18
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-05-11 14:36

          Znacznie więcej niż za gównoalgorytmy? Za gównoalgorytmy senior developer minimum 7k w górę, średnio 10-12k. I może pracować zdalnie, normalnie z domu siedząc tyle ile zechce, ważne aby zdążył przed deadlinem. I wierz mi lub nie ale programowanie jest to zajebista robota. Nie mówiąc o tym że gdyby nie te gównoalgorytmy nie byłoby komórek, komputerów i gier.
          Sportowcy ćwiczą na powietrzu, piłkarze mają kontakt z ludźmi (fizyczny).
          Sam jestem graczem, mnóstwo godzin zjadłem przy MMORPG - Lineage 2, później WoW, później sporo w Rift a ostatnie były Gulid Wars 2. Oczywiście mnóstwo też innych gier (głównie cRPGi) i tych nie żałuje w nich spędzonych godzin ale innych momentów spędzonych w MMORPGach żałuję bo parę rzeczy mnie ominęło, coś straciłem i w ogóle mogłem lepiej spożytkować ten czas na ciekawsze rzeczy na które teraz nie mam czasu (nauka mikrokontrolerów, pythona którego zawsze chciałem poznać czy jeżdżenie po świecie za psi grosz jak mój kolega) . Jest tyle o wiele ciekawszych rzeczy niż gry a życie płynie. Gry są fajną rozrywką ale poświęcanie im życia nie jest tego warte.

          Skomentuj

    2. Fenio
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-05-09 14:28

      Jak ktoś pracuje po 8 czy 10 godzin na dobę to też jest no-life ? Jak zawodowy piłkarz na treningu spędza całe dnie to też jest no-life ?

      Skomentuj

  2. darioz
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-05-09 12:06

    Teraz zrobią UPA w wirtualnym świecie i tam będą ich gloryfikować!

    Skomentuj

    1. doman18
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-05-11 15:10

      Tak każdy Ukrainiec to wyznawca UPA jak każdy Polak to złodziej i pijak. A właśnie tak nas postrzegają na zachodzie. Kiedyś szedłem z żoną z zakupów z Obdam w Holandii, mijaliśmy jakiś dom gdzie ludzie się wyprowadzali. Po kilkunastu metrach nagle zajechał nam drogę holender i zaczął wykrzykiwać żebyśmy oddali mu komórkę. Bez uprzedzenia, bez pytania tylko od razu myślał że to my. Dopiero później się okazało że palant zostawił komórkę na śmietniku a jego sąsiad wynosił śmieci i mu tą komórkę przełożył na murek. Ale komórka znikła? - Polacy ukradli, oczywiste. Naturalnie nie było żadnego przepraszam ani nic.
      Tak samo z Ukraińcami - jest dużo wyznawców UPA ale nie sądzę żeby stanowili większość

      Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!