Na topie

Nvidia selekcjonuje rdzenie w kartach GeForce RTX 2000 - co to oznacza dla klientów?

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Karty graficzne

Kategoria: Komputery Podzespoły Karty graficzne Tematyka: Nvidia GeForce Nvidia Turing Producenci: Nvidia

W kartach GeForce RTX 2000 znajdziemy dwie wersje procesorów graficznych Turing. Rozwiązanie to ma ułatwić producentom konstruowanie autorskich modeli.

  • Nvidia selekcjonuje rdzenie w kartach GeForce RTX 2000 - co to oznacza dla klientów?
A A

Jesteśmy po premierze kart graficznych GeForce RTX 2080 Ti, RTX 2080 i RTX 2070, a producenci zdążyli już zaprezentować swoje autorskie konstrukcje. Jak się okazuje, wydajniejsze wersje wykorzystują wyselekcjonowane procesory graficzne Turing.

Sprawę naświetliła redakcja TechPowerUp, która odpowiada za aplikację GPU-Z. Redaktorzy zauważyli, że każdy model występuje w konfiguracji z jednym z dwóch rdzeni – zwykłym (TU102-300) i specjalnym (np. TU102-300-A). Nvidia do każdego rdzenia przypisała też inne oznaczenie ID.

Nvidia Turing - procesory graficzne

Standardowa wersja GPU została zarezerwowana dla podstawowych modeli, które pracują z zalecanymi taktowaniami (producent podobno zabrania podkręcać producentom takich modeli). Dla lepszych, fabrycznie podkręconych konstrukcji (w tym również wersji Founders Edition) przygotowano wyselekcjonowane rdzenie.

Co to oznacza dla klientów? Można podejrzewać, że wersje ze zwykłymi rdzeniami będą oferować słabszy potencjał na przetaktowanie. Inne ID uniemożliwi też „przerabianie” standardowej wersji do fabrycznie podkręconej (np. Turbo na Turbo OC).

Źródło: TechPowerUp

Odsłon: 6489 Skomentuj newsa
Komentarze

24

Udostępnij
  1. sn00p
    Oceń komentarz:

    -6    

    Opublikowano: 2018-09-18 10:04

    Wszystkiego dowiemy się po premierze. Moim zdaniem 1080ti to najlepsza karta graficzna na świecie. Ma już 3 lata ale to nadal nie wykorzystana moc. Myślę że sytuacja jaka teraz zaistnienie będzie podobna to tej z MS Windows. Ludzie nadal decydują się na W7 mimo że W10 zaczyna już wygrywać. Uważam że podobnie będzie w przypadku 1080ti vs 2080ti.

    Skomentuj

      1. rlistek
        Oceń komentarz:

        9    

        Opublikowano: 2018-09-18 11:44

        No właśnie już podobno nie tak dużo. Chodzą słuchy, że niedługo out-of-stock. Ludzie rzucili się na nie po ogłoszeniu cen RTXów. Stąd też rosnące ceny, bo dostępność spada.

        Niemniej, kupowanie teraz 1080TI w cenie podobnej do 2080 uważam za mistrzostwo frajerstwa.

        Skomentuj

      2. BariGT
        Oceń komentarz:

        4    

        Opublikowano: 2018-09-18 14:44

        2080Ti to raczej 2x1080Ti SLi patrzac cenowo. 1200$ vs 2 x 630$

        Mysle, ze parka Pascali bylaby jednak szybsza.

        Skomentuj

          1. BariGT
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-09-18 17:48

            To, że 1080ti jest podobna do 2080 to na razie tylko zapewnienia NV. Zobacz jak pilnuja NDA, teraz przesunięcie terminu wydania. Wrócimy do tematu po obejrzeniu testów.

            2080 ma WYRAZNIE słabszy rdzeń - ratuja ja wyzsze zegary.
            Tylko ze wiekszość 1080Ti leci na 2GHz rdzeń i wtedy 2080tka musiałoby miec ze 2.5GHz w booscie aby mu sprostać - zwykła matematyka. Jak na razie to 1080Ti moge kupic dzisiaj za 630-680$ a 2080 zaczyna sie od 850$ także powinna byc zauważalnie lepsza wprost z pudełka, czy będzie?

            Skomentuj

  2. Maxdamage
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-09-18 10:09

    Mam flashbacki z czasów radeonów modowanych na XT i Geforce 5900, który był oferowany w ddr3 i ddr5, nigdzie nie było to oznaczone na pudełku, trza było kupić i się modlić ;)

    Skomentuj

    1. BariGT
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-09-18 18:35

      GF5900 miały DDR2 - to było 15 lat temu - lol

      Skomentuj

  3. kasiazezbajki
    Oceń komentarz:

    10    

    Opublikowano: 2018-09-18 10:23

    Nvidia to menda

    Skomentuj

  4. hokopl
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-09-18 10:40

    Bez testów i porównania do modeli aib nie można za dużo wywnioskować, oprócz tego że nvidia chce na swój sposób tłumaczyć cenę swoich modeli.
    Druga sprawa to niezły pstryczek w nos autorskich konstrukcji choć na samym końcu klient jeśli będzie chciał to sam podkręci-zwłaszcza jeśli oc scanner okaże się skuteczny i zrobi to praktycznie za Ciebie.
    Wszystko tak naprawdę zależy od temperatur, kultury pracy i hałasu pod obciążeniem, bo bardzo watpię aby różnice w częstotliwości taktowania rdzenia były np. o 100MHz wyższe na korzyść karty od nvidii

    Skomentuj

  5. Dudi4Fr
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-09-18 11:04

    Czyli jednak Founders to będą selekty. Pytanie tylko czy producenci będą nas informować jaki chip będzie w ich modelach czy czeka nas kupowanie kota w worku. Jednak kupowanie grafy za 900-1400€ i trafienie na "gorszy" krzem to jednak trochę bolesne doświadczenie.

    Skomentuj

    1. n4zgul
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-09-18 11:20

      To czywiste że te lepsze rdzenie będa wsadzane do tych kart za 1200$+ a te gorsze do tych za 999$+ do tego z gorszym chłodzeniem i pewnie będą się słabiej kręcic , będziemy mieć dwie wersje low i high w turingach 2xxx.

      Skomentuj

  6. hexon6
    Oceń komentarz:

    7    

    Opublikowano: 2018-09-18 12:50

    Oby AMD coś nowego wydało, bo te karty to dobry żart. Czym bliżej do premiery tym więcej smrodu wychodzi.

    Skomentuj

      1. ygdersil
        Oceń komentarz:

        9    

        Opublikowano: 2018-09-18 13:19

        Sprzedaja je po 1000 dolarów i jeszcze robią łaskę ze coś nam dają .Serio Jak ktoś pisał Nvidia to menda .Spadam na konsole

        Skomentuj Historia edycji

      2. hexon6
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2018-09-18 15:42

        Tak jak wspomniał ygdersil. Te karty są trochę wydajniejsze, ale za to dużo droższe, co powoduje, że te karty graficzne są nieopłacalne jak dla mnie. Nowość powinna wnosić coś więcej niż tylko wyższą cenę i tą samą wydajność według przecieków(patrz rtx 2080 4000zł-1080ti 3000zł).

        Skomentuj

        1. kitamo
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-09-19 01:14

          z tymi cenami to tak pozornie sa tylko duzo droższe. Praktycznie ich ceny premierowe sa zbliżone do 1080 i 1080ti ale diabel tkwi wiadomo gdzie.
          Mamy tu nie GTXa tylko RTXa czyli kartę nie tyle szybszą co z dodatkowymi bajerami i te bajery są w tej rozanicy cenowej.

          Tym razem NV nie zaczyna od wolniejszych kart tylko wali z grubej rury od topki.
          Dlatego wydaje nam się ze roznica w cenie jest duza.
          Pascal najpierw dostał 1070 i 1080 a dopiero długo pozniej TI.
          Gdy juz wyszły to trzeba było to ceny musiały byc dostosowane i tyle.
          Roznica w wydajności względem GTXa jest zbyt mała by był sens bawic sie w zmianę karty ale roznica w cenie tak na zdrowy rozsądek gdy nie ma RTXa ze srodkowej polki, nie jest wygórowana.

          Skomentuj

          1. hokopl
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-09-19 08:18

            "ceny premierowe sa zbliżone do 1080 i 1080ti"
            Sorry, ale w jakim świecie 699$ vs 1199$ jest ceną zbliżoną? Nie jest to 5-10% więcej tylko 71,5%

            Skomentuj

  7. mutissj
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-09-18 12:58

    pytanie czy pójdzie mi RTX na windows 7?

    Skomentuj

  8. Mr.wrobel
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-09-18 13:33

    Już niedługo doczekamy się kart z zablokowanym i odblokowanym mnożnikiem :D

    To zadziwiające że Nvidia pomimo swoich dotychczasowych dziwnych zagrań, (w czasach gdzie wszystko coraz szybciej wychodzi na jaw) robi coraz to bardziej krzywe akcje...

    Skomentuj

    1. rlistek
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-09-18 14:42

      A co niby jest krzywego w tej akcji?

      Skomentuj

  9. Yaceek
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-09-18 17:34

    https://www.youtube.com/watch?v=Ms7d-3Dprio
    Mogą sobie selekcjonować ile mogą. Mogą nawet do selekcji zatrudnić Nawałkę. Ja widzę dokładnie jak to działa. Zobaczcie sami jak po włączeniu RTX fpsy spadają do widocznego gołym okiem poziomu. I TO w 1080p na 2080ti! Filmik oglądać w 1080p60 dla najlepszego efektu.

    Skomentuj

    1. xbk123
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-09-18 21:07

      No spada, spada. Ja nie jestem zaskoczony, fps spada nawet po wrzuceniu HW na głowie Geralta, a to tutaj to jest zdecydowanie bardziej zaawansowana technologia.

      Skomentuj

    2. randallandhopkirk
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-09-18 21:25

      Żeby pisać takie wypociny trzeba kompletnie nie rozumieć czym jest RT, jeszcze kilka lat temu nikt nawet nie śnił o tym że RT może być realizowane w real time.

      Skomentuj

      1. Yaceek
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-09-19 03:34

        Serio? Według ciebie ta namiastka raytracingu, która już teraz kuleje na najdroższych kartach graficznych jest według ciebie jakimś wielkim przełomem? Przełom to będzie chłopie jak wyjdzie (może) RTX 5080 i zwiększą ilość promieni na piksel, a także ilość efektów z raytracingu. To będzie przełom. To dzisiaj to obok prawdziwego raytracingu nawet nie stoi.

        Skomentuj

        1. randallandhopkirk
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-09-19 11:28

          Zdefiniuj pojęcie prawdziwego ray tracingu, bo jeszcze dobrych 15 lat temu gen 1 było zupełnie wystarczające w profesjonalnych renderach i dawał bardzo dobrej jakości obraz w porównaniu do wypalanego oświetlenia i cieni z openGL, a sam render jednej klatki na dobrym cpu zajmował kilka minut, przy gen 3 (nie mówiąc o większych) robiło się z tego dobrych 30 minut dla jednej klatki w 1280x1024. Dlatego moim zdaniem jest RT sporym przełomem, podobnie gdy weszły shadery wszyscy rzucali gównem, ale jednak po kilku latach stosowania tej technologii trudno sobie było wyobrazić generowanie skomplikowanych scen bez jej użycia.

          Skomentuj Historia edycji

  10. yamata
    Oceń komentarz:

    -3    

    Opublikowano: 2018-09-19 01:14

    Fajnie jest wydać takie pieniądze na kartę, która już w dnu premiery powinna być podkręcana. I że w ogóle ma to jakiś sens, bo nie powinno...

    Ale fanboje łykną wszystko. Śladem Apple następna generacja kart Nvidii będzie kosztować 8 tysi. Czemu nie?

    Najlepsze jest to, że są to produkty nie dla profesjonalistów, a graczy. A za cenę takiej karty można kupić PS4, Xbox One i może jeszcze PS3 i X360, jeśli to używki. Plus parę gier... ;)

    Gdzie sens, gdzie logika? Bo gry są trochę gładsze? Czy to znaczy że jestem głupi, bo całkiem mi się podoba i fajnie mi się gra w Assassin's Creed Black Flag? Nie nadążam za serią, bo mam mało czasu na granie. A idę ją od pierwszej części i zamierzam zrównać się z najnowszą odsłoną gdzieś w początkach ery PS5... Jak dożyję... ;)

    Niemniej czy tak stary tytuł jest już niegrywalny? Tak odrażająco brzydki i tak zestarzała się w nim mechanika rozgrywki? No proszę Was...

    Zupełnie nie jest mi do tego potrzebna najnowsza karta Nvidii. Ani HDR w telewizorze...

    Fajnie, gdyby śpece od marketingu przestali mieć wreszcie taki wpływ na większość z Was. Wtedy może ceny by spadły. Niestety, maene na to szanse...

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!