Ciekawostki

Oto kim jest „przeciętny polski bitcoinowiec”

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2018-07-27

Choć na zdjęciu otwierającym tego newsa widzimy panią, to panowie wykazują większe zainteresowanie wirtualnymi walutami, ze szczególnym uwzględnieniem bitcoina. Jest to jeden z wniosków z badania Metricso dla Luno.

Wiemy już, jakie Polacy mają podejście do kryptowalut, że połowa z nas zna to pojęcie, a 8,4 proc. deklaruje ich posiadanie. Kim są ci ostatni? Portret polskiego bitcoinowca postarały się przygotować wspólnie firmy Metricso i Luno.

Kogo interesują kryptowaluty? Kim jest polski bitcoinowiec?

Z przeprowadzonego wśród użytkowników Facebooka badania wynika, że kryptowaluty to ciekawy temat przede wszystkim dla młodych mężczyzn (64 proc.) interesujących się też start-upami, szeroko pojętą przedsiębiorczością, ekonomią i rozwojem osobistym. 

Bitcoinowiec Luno procent

Sport, aktywność i kultura to istotne zainteresowania właścicieli kryptowalut, którzy w dodatku częściej niż „przeciętni polscy internauci” sięgają po prasę ekonomiczną i śledzą na Facebooku reprezentantów prawej strony sceny politycznej (najwyżej w rankingu znajdują się Janusz Korwin-Mikke, Paweł Kukiz i Jacek Wilk).

Bitcoinowiec Luno hobby

Pozostając w temacie śledzonych osób, w topie znajdują się też Martyna Wojciechowska, Magda Gessler, Filip Chajzer, Paweł Danielewski oraz Kołcz Majk, a jeśli chodzi o tak zwanych influencerów, to Piotr „Izak” Skowyrski, Jarosław „Pasha” Jarząbkowski, Krzysztof Gonciarz, Jacek Wiśniewski i Michał Szafrański.

Komentarz Magdaleny Gołębiewskiej, Country Manager w Luno:

„Często można spotkać się ze stereotypem, że Bitcoin to narzędzie służące głównie przestępcom, jednak nie jest to prawdą. 

Pomysł ten wziął się przede wszystkim z przekonania o zupełnej anonimowości Bitcoina. W rzeczywistości jednak transakcje zrealizowane za pomocą tej cyfrowej waluty są widoczne dla wszystkich na całym świecie. 

Choć czasem powiązanie tożsamości autora przelewu z Bitcoinem wydaje się początkowo nierealne, to gdy już się uda, możliwe jest sprawdzenie wszystkiego, co dany użytkownik kiedykolwiek zrobił w sieci bitcoin. Z tego powodu kryptowaluty nie są najlepszym narzędziem do nielegalnych praktyk. 

Nie oznacza to jednak, że przestępcy z nich nie korzystają – tak samo jak w przypadku tradycyjnych pieniędzy, Bitcoin może służyć zarówno złym, jak i dobrym celom”.

Jak czytamy w podsumowaniu: „Jeśli spojrzymy na wyniki badania Metricso, okaże się, że typowy użytkownik kryptowalut nie przypomina ani przestępcy, ani hakera. Charakterystyczne dla właścicieli bitcoina jest natomiast ponadprzeciętne zainteresowanie tematyką związaną ze start-upami, sprzedażą, marketingiem, finansami i ekonomią”.

Źródło: Luno. Foto: Icons8_team/Pixabay (CC0)

marketplace

Komentarze

14
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    influencer w postaci Izaka , Korwin, Kukiz, kołcz majk, Hajzer, Gessler .... Jezu..

    chce ktoś kupic 20BTC?
    nie pasuje do tej grupy :(
    Zaloguj się
    10
  • avatar
    "Jak czytamy w podsumowaniu: „Jeśli spojrzymy na wyniki badania Metricso, okaże się, że typowy użytkownik kryptowalut nie przypomina ani przestępcy, ani hakera. Charakterystyczne dla właścicieli bitcoina jest natomiast ponadprzeciętne zainteresowanie tematyką związaną ze start-upami, sprzedażą, marketingiem, finansami i ekonomią”."
    Przestępcy i hakerzy to ludzie którzy kryptowalutami rządzą i obracają na dużą skalę w brudnych interesach ale o nich nie da się tak po prostu zgromadzić statystyk. Coś takiego jak "użytkownik kryptowalut" praktycznie nie istnieje bo krytowaluty to raczej inwestycja niż środek płatniczy. Jeśli zaś chodzi o zainteresowanie właścicieli kryptowalut to wspólne jest tylko jedno: jak najszybsze zbicie fortuny najlepiej bez kiwnięcia nawet palcem w bucie. Tyle.
    Zaloguj się
  • avatar
    Bitcoinowcy to nikt inny jak janusze biznesu.
    "Zysk" na poziomie -300% ftw.

    Swoją drogą widzę zaczyna się promocja bitcoina. Niech zgadnę, ktoś ważny chce się tego pozbyć w dużych ilościach więc wypada tymczasowo podbić cenę frajerami ;).
    Zaloguj się
  • avatar
    Bitcoin jest absolutnie transparentny kazda transakcja jest zapisana i dosc latwo jest wysledzic uzytkownika o ile podal prawdziwe dane , ale sa tez kryptowaluty ktorych praktycznie nie da sie wysledzic ktore nie przechowuja danych o transakcji a jedynie sume kontrolna i unikalny klucz kryptowaluty przykladowe monero jedna z ulubionych kryptowalut hakerow uzywajacych cudzego sprzetu do ich kopania , oraz dosc wydajna w kopaniu na kartach grafiki nvidia.