Telewizory

Telewizor Philips 8602 - 4K, HDR, kropki kwantowe i Ambilight

z dnia 2017-09-04
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
14 komentarzy Dyskutuj z nami

Firma Philips przedstawiła nową serię telewizorów dla osób, które nie zadowalają się przeciętnością. Oto jak 8602 prezentuje się „na papierze”.

8602 – pod tym numerem kryją się pierwsze telewizory marki Philips wykorzystujące kropki kwantowe (technologię Quantum Dot). Mają przez to zapewniać świetną jakość obrazu.

Zaprezentowana podczas targów IFA 2017 seria Philips 8602 ma zawierać jedne z najlepszych telewizorów tej marki – dla osób, które nie są zainteresowane OLED-ami (bo dla nich jest POS9002). Producent (którym naturalnie jest TP Vision) zapowiada połączenie wielu czynników, które mają to umożliwić. Są to konkretnie:

  • kropki kwantowe (które zapewniać mają żywe kolory), 
  • rozdzielczość 4K (wysoka szczegółowość obrazu),
  • HDR (szeroki zakres dynamiki i filmowa jakość wideo),
  • silnik P5 Perfect Picture (wierne odwzorowanie obrazu).

Philips 8602 TV

To tyle, jeśli mowa o jakości obrazu. Telewizor ma mieć jednak do zaoferowania jeszcze więcej. Firma TP Vision zadbała mianowicie o szybki i funkcjonalny system Android TV (który ma być sukcesywnie aktualizowany), trójstronny system Ambilight (który oświetla ścianę za odbiornikiem) oraz zintegrowany soundbar (który ma zapewnić równie dobre wrażenia słuchowe).

Dodajmy do tego elegancką konstrukcję ze smukłą, aluminiową ramą i Philips 8602 robi jeszcze większe wrażenie. Niestety na razie nie wiadomo, ile za doświadczenie tych atutów przyjdzie nam zapłacić. Wiemy natomiast, że telewizor dostępny będzie w dwóch wersjach: o przekątnej 55 i 65 cali.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Źródło: TP Vision, FlatpanelsHD

marketplace

Komentarze

14
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    "Trudne sprawy" jeszcze nigdy nie wyglądały tak dobrze!
  • avatar
    Konkrety to są dane techniczne, a powyższe "konkretnie" to są marketingowe bajania... szczególnie HDR bez podania jasności i kontrastu.
  • avatar
    Fajnie Oledy wyszły to dali Kropki kwantowe żeby jakos przeciwdziałąc rozsnacej popularnosci oledow.
  • avatar
    Philips - i z kropkami kwantowymi i z OLEDem. Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. Bardzo mi się podoba ta idea. :)
  • avatar
    TP Vision ma w czterech literach swoich użytkowników. Miałem model 6550 z 2015 roku. Obiecywali aktualizacje Android TV. Gówno dostaliśmy. TV startował z Androidem 5.1 i na tej wersji utknął. Producent obiecywał, że na bank będzie aktualizacja do Android 6.0 a później się z tego bezczelnie wycofał zostawiając użytkowników na lodzie. Bliźniacze modele od Sony startujące z tej samej wersji Androida były aktualizowane i chociaż Sony też ma problem z okiełznaniem Androida, to chociaż próbuje. TP Vision i Philips mają swoich użytkowników za idiotów. Pod względem hardware ich produkty są spoko, ale jeśli chodzi o software to jest dramat. Przy czym w obecnych czasach jest tak, że i sprzęt i oprogramowanie w takich samych proporcjach wpływają na przyjemność korzystania z urządzenia. Jak jedna z tych rzeczy totalnie zawodzi mamy takie potworki jak TV marki Philips produkowane przez TP Vision. Nikomu nie polecam, nie kupujcie tego po prostu to tego typu praktyki znikną z rynku.
    Zaloguj się
  • avatar
    mnie ciekawi jak HDR ma się do zmęczenia oczu jeśli zrobimy sobie długie np. 7 godzinne granie
    Zaloguj się
  • avatar
    Czyli ogólnie mamy telewizor Philipsa z ekranem QLED samsunga ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    Sprzęt daje radę. Oglądanie Olimpiady w Pjongczangu było naprawdę komfortowe. Obraz, dźwięk, soft – bez zarzutu.