Internet

Piractwo w Polsce wciąż ma się dobrze, choć zmieniają się sposoby

z dnia 2016-10-06
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
72 komentarze Dyskutuj z nami

Coraz rzadziej korzystamy z torrentów. Popularność zyskują jednak serwisy strumieniowania wideo. Niekoniecznie te legalne.

O 3 punkty procentowe zmalało piractwo w Polsce w ciągu ostatniego roku. Nielegalnie pobiera pliki z Internetu 24 proc. rodaków. A przynajmniej tyle osób przyznaje się do tego w anonimowym badaniu MEC VideoTrack II.

Coraz rzadziej pobieramy nielegalne pliki z Internetu – widać to także w spadku popularności platform torrentowych w Polsce – z 16 do 14 proc. w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Czy to znaczy, że powoli przestają nas interesować pirackie treści? Nic z tych rzeczy – zmieniliśmy po prostu swoje sposoby.

Po co pobierać nielegalne filmy, skoro można je obejrzeć w sieci? Rynek usług strumieniowania wideo rośnie z miesiąca na miesiąc – nic dziwnego, jako że tego typu serwisy pozwalają nam szybko i bezproblemowo przejść do oglądania świeżutkich produkcji oraz klasyków – zarówno filmów pełnometrażowych, jak i seriali.

To, czy korzystamy z legalnego źródła strumieniowania, nie ma dla nas znaczenia. Dla nas, a konkretnie dla 3 osób na 5. Ba, nawet wolimy te nielegalne, bo: 1) nie chcemy płacić za dostęp do filmów (59 proc.) i 2) nie chcemy oglądać reklam (50 proc.). To (czyli rosnące zainteresowanie nielegalnymi źródłami) może prowadzić do zwiększenia wysokości abonamentów w legalnych serwisach. Może, choć może nie do końca powinno.

To samo badanie potwierdza bowiem także co innego – coś, o czym mówi się już od dawna. Ci, którzy przyznają się do korzystania z nielegalnych źródeł, częściej też płacą za dostęp do treści i są aktywniejszymi konsumentami. Krótko mówiąc: jeśli chcą coś zobaczyć, to to zobaczą. Jeżeli mogą za darmo, to super, a jeżeli nie, to zapłacą. 

Oczywiście jest to uogólnienie i niewystarczające usprawiedliwienie dla piratów. Pozostaje też pytanie o to, kto ponosi winę za obecny stan rzeczy i w jaki sposób można by to naprawić. Sukces (płatnych przecież) serwisów Spotify czy Netflix pokazuje, że kluczem może być atrakcyjna oferta i komfortowe warunki korzystania. 

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Źródło: MEC, dobreprogramy, inf. własna. Foto: fdecomite/Wikimedia

marketplace

Komentarze

72
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ah ci biedni producenci gier. Zawsze pokrzywdzeni.
    Zaloguj się
    18
  • avatar
    "To (czyli rosnące zainteresowanie nielegalnymi źródłami) może prowadzić do zwiększenia wysokości abonamentów w legalnych serwisach. Może, choć może nie do końca powinno."

    Raczej w drugą stronę. Jak się wyeliminuje piractwo to ceny wzrosną.
    Kilka (kilkanaście)lat temu jak wchodziła dystrybucja cyfrowa gier to była mowa, że to zmniejszy koszty i gry będą tańsze a jak jest każdy widzi.
    Taniej kupić wersję pudełkową gry przez kilku pośredników w sklepie stacjonarnym niż bezpośrednio grę u producenta (Origin, Batlenet itp).

    "Krótko mówiąc: jeśli chcą coś zobaczyć, to to zobaczą. Jeżeli mogą za darmo, to super, a jeżeli nie, to zapłacą."

    Z mojego doświadczenia jest raczej w drugą stronę. Jak mam możliwość zapłacić za produkt to tak robię a jak nie mam takiej możliwości to wtedy ewentualnie piracenie.
    Unia cały czas pieje o równouprawnieniu i o równych prawach a na cyfrowym rynku gier, filmów (mniej muzyki) jest jeden wielki rasizm.

    Sam nie pamiętam kiedy ostatni czas grałem w piracką grę a mam ich trochę (również gry zakupione premierowo).

    Również używam Tidala oraz Netflixa.

    Zaloguj się
    17
  • avatar
    Zwykle legalne serwisy sa obwarowane warunkami typu "dostep tylko 48h" dedykowany odtwarzacz, max 720p, stare gnioty, daaawno wydane na DVD, reklamy itd i jeszcze chca wiecej kasy niz takie same serwisy za granica. Sam fakt, ze ktos zdecydowal sie przyjsc i zaplacic powinno dawac mu usluge premium w stosunku do tego co jest dostepne za free.
  • avatar
    No ba, kup za 10 000zł pakiet adobe żeby się go nauczyć, albo programy od autodesk za 20 000zł...
    Niewykonalne dla 99% ludzi.

    Musiałem najpierw ukraść, nauczyć się a później efektami pracy namówić szefa w firmie aby zakupił oprogramowanie.
    Dzięki mnie i kilku innym znajomym ich % piractwa poszedł w górę, ale to im się zwróciło w 100%.
    Zaloguj się
    10
  • avatar
    Nie ma też usprawiedliwienia dla życzenia sobie za grę 240 zł. Strzał w stopę. Jakoś Wiesiek mógł być za normalną, ludzką cenę, mimo, że to triple A pełną parą. A potem płacz, że piractwo i nie zarabiają...
    Zaloguj się
    10
  • avatar
    Bzdurne wnioski. Chetnie zaplace za dostep - zreszta - Place - mam abo Netflixa, niemniej wkurza mnie, dlaczego gostek w USA, placacy tyle samo albo nawet mniej, ma dostep do 3x wiekszej liczby filmow i seriali.

    To jest problem - funkcjonujace wciaz ograniczenia regionalne i idiotyczne licencje. Jesli wchodze na portal i przed filmem kaze mi sie ogladac 30 sekund rekklamy, a potem wyswietla sie plansza "Przepraszamy, film nie jest dostepny w twojej lokalizacji" - LOL - dzwic sie ze czlowiek dostaje wkur.u...

    Poza tym - jesli serwisy typi TVNPlayer czy iPla sa dostepne za darmo w Polsce, a niedostepne z powodu idiotycznych ograniczen licencyjnych poza granicami Polski - coz... Mam abonament "n-ki" - aresztujcie mnie kiedy nie mogac skorzystac legalnie z TVNPLayera sciagne jakis odcinek programu czy serialu z pirackiej strony... Absurd...

    Co zas sie tyczy gier... Dawalem juz przyklad chociazby Flight Simulatora - MS wywalajac driver Safedisc unieruchomil dziesiatki czy setki tytulow gier na Win 10 - super. Niech teraz panowie w czerni zapukaja do drzwi bo korzystam z cracka do legalnie zakupionego MSFS2004, zeby w ogole sie na Win10 odpalil...
  • avatar
    A może by tak dać ludziom uczciwe DEMO? Producenci doskonale wiedzą, że 90% gier czy filmów nie warte są tych pieniędzy. I każdy kto miałby okazje pograć w demo, nie kupiłby pełnej wersji.
    Zresztą w większość gier gram krócej niż potrzebowałem czasu na ich ściągnięcie. Taki syf produkują, że najpóźniej po pół godziny je wywalam z dysku.
  • avatar
    O jakie "nielegalne" ściąganie filmów chodzi? Bo wg przepisów możemy ściągnąć i obejrzeć/odsłuchać sobie każdy rozpowszechniony film czy piosenkę.

    ART. 23 USTAWY O PRAWIE AUTORSKIM
    1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. (...)

    2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.
    Zaloguj się
  • avatar
    Telewizja zdycha, serwisy VOD mają bardzo ograniczoną ofertę.
    Tak naprawdę jedyną sensowną studnią z filmami są torrenty.

    Jakby powstał taki Netflix tylko że ze wszystkimi filmami, jakie powstały (lub choćby z 90% z nich) to płaciłbym za to nawet 3x więcej niż aktualnie śpiewa Netflix czy inny VOD.
    Zaloguj się
  • avatar
    Wina leży przede wszystkim w rządzie...
    Płacimy tak ogromne podatki, okradają nas z pieniędzy które sami zarobiliśmy niekiedy ciężką pracą więc z czego mamy odłożyć na jakiekolwiek "przyjemności" ?

    Sam nie pamiętam akurat bym kiedykolwiek pobierał filmy, ponieważ zwykle bilet do kina nie kosztuje majątku, a seriale są dostępne w sieci.

    Inną sprawą są gry... Producenci zrezygnowali z dem, a Bety i Alph'y bardzo często różnią się od produktu finalnego, co w konsekwencji powoduje naprawdę duże niezadowolenie konsumentów - i chyba nie trzeba patrzeć daleko np. No Man Sky, a ja osobiście za taki bubel uważam BF'a 4 na którym się przejechałem, Hardline już nie kupiłem i podobnie będzie z BF 1.

    Może troszeczkę uogólniam ale jednak coś w tym zarabianiu jest, i podam tutaj przykład Norwegi - przykład który może nie w 100% uzasadnia moją tezę, aczkolwiek w jakimś większym stopniu ją popiera:
    http://www.dobreprogramy.pl/Piractwo-w-Norwegii-zostalo-pokonane-ale-nie-za-sprawa-surowego-prawa,News,42723.html

    I tutaj zacytuję ważne zdanie: "Dostęp do Netfliksa w Norwegii kosztuje jednak 80 NOK miesięcznie, tj. 1/450 średniego wynagrodzenia. Pakiet premium jednego z najpopularniejszych polskich serwisów VoD, z daleko skromniejszą ofertą niż to, co otrzymać można w Netfliksie, kosztuje 30 zł miesięcznie, tj. 1/115 średniego wynagrodzenia." - i chodzi mi tutaj o ten ułamek ceny w stosunku do zarobków i tak pewnie najniższych ...
    Zaloguj się
  • avatar
    Torrenty znikają bo wykrywalność przestępstw tego typu rośnie. Rośnie również świadomość użytkowników jak łatwo mogą zostać namierzeni i pociągnięci do odpowiedzialności.
    Ale jest coś takiego jak Tribler. Na razie w wersji beta ale już w pełni działającej. Gdy wyjdzie wersja finalna zapewne zostanie to nagłośnione i można się spodziewać powrotu popularności torrentów.
  • avatar
    Właśnie kupiłem dwa dodatki do wiedźmina 3. No ale produkt się broni i oferuję rozrywkę na długie godziny grania na odpowiednim poziomie. Ludzie traktują piractwo jak wersje demo, większość osób jak uzna grę za wartą uwagi to zakupi i podepnie pod jedno z kont by mieć szybki dostęp do gry :)
  • avatar
    heh zanim ogram zalegle gry to te nowe juz beda po 20zl wiec nei mam po co piracic ;D
  • avatar
    A ja mam takie pytanie. Korzystanie z pirackiej gry choć posiadasz legalną jest legalne czy nie? Dla wyjaśnienia gra piracka działa a druga nie.
    Zaloguj się
  • avatar
    W temacie gier:

    To zjawisko z którym trzeba się pogodzić dopóki zarobki polakw nie przybliżą się do zachodu.

    Jeśli kupuje jakąś grę to rzadko i aby ogrywać ją przez długi czas, np Diablo, a normalnie to zagłębiam się w world of warships czy podobnym darmowym tytule. Gry single-playerowe na komputer które można ograc w kilkanaście godzin i rzucic w kąt to zła propozycja dla kieszeni Polaków. Zwłaszcza taśiemce które wychodzą co rok.

    W "pewnym sensie" twórcy gier sami sobie sa winni, ostro reklamują gry takie jak Assassin's Creed, robią wielkie akcje promocyjne i "napalają" rzesze ludzi których zwyczajnie nie stać na takie wydatki po czym ludzie ci sięgają po pirackie kopie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jak zniknie piractwo nielegalnego oglądania seriali to dzielne żydowskie serwisy stremowania video powoli zaczną powiększać ceny, aż zwiększą je o 50%. Poza tym żydowskie rządy w Polsce zarówno PO jak i PiS dbają o to by 60% polaków zarabiało max 1500zł na rękę albo i dużo mniej... Na pewno taki osobnik ma sobie dokładać 50zł do miesięcznych wydatków. Z czego?! A co do gier to jakby zagrali w pirata takiej mafii 3 i zobaczyli dzielne tekstury rodem z 2010 na jakości ultra to producent słusznie by po kieszeni oberwał, ponieważ na nic lepszego nie zasługuje.
  • avatar
    Znowu ten kretyński argument.

    Wielbiciele wyłącznie ogórków ukradną 10 ton ogórków ale kupią 10 KG. Ludzie niechętnie jedzący ogórki kupią 1 KG.

    Morał: Złodzieje chętniej kupują od legalnego sprzedawcy. Litości...
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    Torrenty w POlsce mniej POpularne bo zamknięto torrenty org! Nie ma już tak dużego serwisu torrentowego w POlsce więc ludzie szukają innej alternatywy!
    I to jest odpowiedz na mniejsze zainteresowanie torrentami!