Ciekawostki

Podatek dla Ubera, dotacja dla taksówkarzy

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2016-08-23

Na wprowadzenie takiego właśnie podatku zdecydowały się władze amerykańskiego stanu Massachusetts.

Wiele państw postrzega usługi typu Uber czy Lift jako nieuczciwą (a często też nielegalną) konkurencję dla taksówkarzy. Dlatego też lokalni przewoźnicy organizują protesty, a rządy „proszą” o zaprzestanie działalności. Władze stanu Massachusetts postawiły na coś innego – na opodatkowanie.

W Massachusetts w życie weszły przepisy, zgodnie z którymi za każdy przejazd firmy, takie jak Uber, będą musiały uiszczać podatek w wysokości 20 centów. Ciekawe jest to, na co te pieniądze idą. Otóż 5 centów trafia na fundusz transportowy stanu, 10 centów – do budżetów miast, natomiast ostatnie 5 centów – jako dotacja dla taksówkarzy.

Dokładnie tak – pieniądze zarobione przez Uber trafią do taksówkarzy w formie dotacji. Jak możemy przeczytać w argumentacji, podatek pomóc ma branży taksówkarskie inwestować w nowe technologie, zaawansowane rozwiązania oraz bezpieczeństwo. 

Co na to wszystko sami zainteresowani? Rzecznik firmy Lyft przekazał tylko, że „nowe prawo jest w porządku”. Uber z kolei wydał oświadczenie, w którym również unika krytyki: „Jesteśmy wdzięczni gubernatorowi Bakerowi za wsparcie i stworzenie prawa, obejmującego innowacyjny przemysł, który zmienia sposób, w jaki działa transport miejski”.

Na razie podatek w takiej formie będzie obowiązywał do 2021 roku. Dzięki dodatkowym pieniądzom taksówkarze mają nadrobić zaległości i rywalizować jak równy z równym z Uberem. Choć zainteresowani nie krytykują pomysłu (trudno zresztą, by było inaczej), można się jednak zastanawiać, czy aby na pewno tędy droga. Jak myślicie?

Źródło: The Verge, Reuters

marketplace

Komentarze

24
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Też kilkukrotnie prosiłem rząd o zaprzestanie działalności, ale nie chcą mnie słuchać :(
  • avatar
    No tak, ale tu chodzi o jedną prostą rzecz. Gdyby taksówkarze tak nie zdzierali na przejazdach i nie oszukiwali na taksometrach (Jakaś stacja TV zrobiła reportaż jak za kursy warte 15zł ludzie płacili po ponad 60) to by nawet taki Uber nie powstał... Do tego niektórzy taksówkarze ("złotówy") są po prostu chamscy, nie potrafią jeździć i starają się wydrzeć każdy grosz przewożąc kogoś swoim 15 letnim BMW o mało go nie zabijając. Sami sobie zgotowali ten los. Do tego zamiast stworzyć jakąś zdrową konkurencję, aby powalczyć o klienta to wolą uszkadzać samochody ludzi dorabiających sobie w Uberze... I to jest niby już zgodne z prawem?! Do tego właśnie oszustwa na kasę i niebezpieczne przewożenie ludzi - Ale oni mają LICENCJĘ!

    Z Uberem jest podobnie tak jak z BlaBlaCarem. Jedynymi ludźmi którym przeszkadza są Taksówkarze, bądź firmy przewozowe, które narzucają sobie ogromne marże a potem jak ludzie wybierają tańszą alternatywę (co jest zasadą wolnego rynku) to atakują pod każdym możliwym względem.

    Moim zdaniem po prostu powinni uregulować to wszystko jakoś prawnie (zwłaszcza kwestię licencji) i ich opodatkować. A odnośnie licencji to Uber powinien zaznaczać, że ich kierowcy jej nie posiadają (o BlaBlaCar nikt się tego nie czepia!) i tyle, ponieważ patrząc jak niektórzy taksiarze jeżdżą i nie znają i tak drogi nadkładając kilometry z których mają kasę to chyba i tak te swoje papierki upoważniające do przewozu ludzi to znaleźli w czipsach...
  • avatar
    Cóż, pomysł na Uber i jego konkurencyjna cena polega wyłącznie na obchodzeniu płacenia podatków w miejscu wykonania usługi, więc z tego powodu dobrze, że płacą jakiś podatek. Niemniej jednak wysokość podatku jest żenująco niska, więcej podatku płacę kupując bilet MZK/MPK.

    PS. Wszystkim, którzy cieszą się z powodu niższej ceny Ubera polecam się zastanowić co się stanie, gdy większość podatków będzie płaconych za granicami i kto na tym skorzysta.
    Zaloguj się
  • avatar
    Taksówkarze dzielą się z korporacjami swoim dochodem i niewiele im zostaje. Dlatego ceny taxi są chore. Uber to przyszłość.
    Zaloguj się
  • avatar
    Podatek nie, ale dodatkowe przeszkolenie/licencja + dodatkowe ubezbieczenie od wypadkow dla pasazerow.
  • avatar
    Przede wszystkim zasady powinny być takie same dla wszystkich i wtedy można ze sobą konkurować a Uber sprytnie omija wszelkie reguły i walczy ceną bo za ceną każdy pójdzie.
  • avatar
    Przede wszystkim zasady powinny być takie same dla wszystkich i wtedy można ze sobą konkurować a Uber sprytnie omija wszelkie reguły i walczy niską ceną bo za ceną każdy pójdzie.
  • avatar
    Zgadzam się z przedmówcą, zasady przewozu osób powinny być takie same dla wszystkich czyli kierowca ubera powinien mieć założoną działalność gospodarczą i licencje, skoro licencja to świstek to zdjąć obowiązek jej posiadania dla wszystkich i po problemie....
  • avatar
    Jestem taksówkarzem i jak by ktoś potrzebował znalazłem krótko i na temat w zakresie rozliczenia taksówkarzy
    https://www.eporady24.pl/rozliczenie-taksowkarza-z-urzedem-skarbowym,pytania,15,86,20622.html