Smartfony

Razer ma solidny argument na obronę braku złącza słuchawkowego w Razer Phone

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2017-11-28

Wedle producenta, rezygnacja ze złącza słuchawkowego pozwoliła na zastosowanie baterii o zauważalnie większej pojemności.

Coraz częściej pojawiają się smartfony pozbawione złącza słuchawkowego. Da się zauważyć, że trend odchodzenia od tego elementu nie podoba się sporej części użytkowników, producenci zazwyczaj muszą się ze swojego postepowania tłumaczyć i nie ominęło to również firmy Razer.

Na początku miesiąca zaprezentowała ona smartfona Razer Phone. Jest on dedykowany sympatykom mobilnego grania i może pochwalić się nie tylko bardzo dużą wydajnością, ale również 5,7-calowym wyświetlaczem IGZO o częstotliwości odświeżania na poziomie 120 Hz. Posiada też głośniki stereo i 24-bitowy DAC z certyfikacją THX. Dlaczego zrezygnowano ze złącza słuchawkowego?

Min-Liang Tan, CEO firmy Razer, podaje tutaj konkretny argument. Wedle jego słów brak omawianego elementu pozwolił na zastosowanie baterii o zauważalnie większej pojemności (+500 mAh). Przypomnijmy, że ma ona tutaj pojemność 4000 mAh. Poza tym nikt nie powinien mieć zastrzeżeń co do jakości dźwięku, zwłaszcza jeśli sięgnie np. po... nową wersję Razer Hammerhead ze złączem USB typu C.

Razer Phone złącze słuchawkowe

Pytanie, do kogo podobne argumenty trafiają? Dajcie im wiarę czy opowiadacie się po stronie tych, wedle których to jedynie hasła mające uspokoić niezadowolonych?

Więcej informacji o samym smartfonie znajdziecie w naszej wcześniejszej publikacji.

Źródło: Razer

marketplace

Komentarze

32
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Genialne, wytniemy Ci złącze, żebyś miał więcej baterii a wierz nam, będziesz jej potrzebować na komunikację BT bo wycięliśmy Ci złącze. Słuchawki BT są wujowe, niepraktyczne i drogie, widzę w pracy fajfusów z ajfonami, wyczerpuje im się bateryjka i wieszają te słuchawki na wszelkich dostępnych gniazdkach, w imię wygody oczywiście ;)
    Zaloguj się
    11
  • avatar
    Artykuł ma zły tytuł, powinno być: "Razer myśli, że ma solidny argument na brak złącza słuchawkowego", gdyż, po prostu się myli.
  • avatar
    Tak, tylko już w następnym modelu powiększonej baterii nie będzie, a złącze słuchawkowe wyleci tak czy siak :P To się nazywa oswajanie klienta
    Zaloguj się
  • avatar
    a nie można zrobić telefonu o grubości 10mm zamiast 7mm to by była różnica w baterii :D ale nie wywalić starego poczciwego JACUSIA skandal ! i zeby dalo z 1000mah ok rozumie ale marne 500 ? o ile mi soc wzrosnie o 30 minut ? ALE 3mm wiecej dalo by ze 2 razy wieksza baterie jak nie wieksza :) ale NIE !
  • avatar
    ee bluetooth nie gra i tyle.. mogę jeszcze dodac klasyka na zakończenie "razer srazer"
  • avatar
    Jest wystarczająco dużo słuchawek bezprzewodowych na rynku żeby każdy znalazł coś dla siebie. Nie widzę sensu oplątywania się kablami. Moim zdaniem dobrze, że Jack jest wycofywany, najwyższa pora.
    Zaloguj się
    -12
  • avatar
    razer daje przejsciówke w pudełku z telefonem wiec nie bardzo widze w czym problem, nawet nie trzeba nic dodatkowego kupowac
    Zaloguj się
    -12
  • avatar
    To się nazywa postęp - stare technologie wypierają nowe i jest przy okazji dużo marudzenia i niezadowolonych ludzi - fakt, troszkę głupio jak nagle wypasione słuchawki do których się człowiek przyzwyczaił robią się bezużyteczne, ale na tej zasadzie wyobraźmy sobie smartfona z złączem DIN5 i pełno wymiarowym COM portem bo po co komu USB) :P
    Najprawdopodobniej za parę lat dzisiejsze złącza słuchawkowe zachowają się jako vintage a wszyscy zapomną, że był kiedykolwiek jakiś problem z zmianą obowiązującego standardu.
    Zaloguj się
    -16
  • avatar
    /zdublowany komentarz/
  • avatar
    Dla mnie to średni pomysł, wbić się na rynek mobile?
    Pewnie kupi ten telefon kilku zapaleńców i tyle?

    Najnowszy Snap już jest zarezerwowany przez Samsunga, do tego progres na rynku telefonów jest bardzo duży.
    Nawet jeśli dziś wydano by ten telefon na topowych podzespołach to za 12m będzie już tylko "flagowce z zeszłego roku".

    Nie bardzo widzę sens