• benchmark.pl
  • Gry
  • Rewolucyjna usługa OnLive – przyszłość branży elektronicznej rozrywki czy jej schyłek
Gry

Rewolucyjna usługa OnLive – przyszłość branży elektronicznej rozrywki czy jej schyłek

opublikowano przez Maciej Piotrowski w dniu 2009-03-24

Podczas trwającej właśnie w San Francisco Game Developers Conference 09 zaprezentowano całkowicie nowe rozwiązanie technologiczne mające stanowić, zgodnie z twierdzeniem jej twórców, przełom w elektronicznej dystrybucji gier. OnLive, bo taką nazwę nosi owa rewolucyjna usługa, umożliwiać ma swoim użytkownikom grę we wszystkie najnowsze, hi-end’owe produkcje na ekranie własnych telewizorów. I nie byłoby w tym może niczego nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że ma się to odbywać całkowicie z pominięciem komputera czy konsoli. Wszystko opierać się ma bowiem na zewnętrznej sieci serwerów (Cloud Computing), z którymi gracz będzie łączyć się za pomocą Internetu  i specjalnego urządzenia wyglądem przypominającego modem (można także wykorzystać do tego dowolny komputer PC lub Mac choć służyć on będzie jedynie jako baza do połączenia się z siecią).

Możliwe będzie podłączenie tu do 4 bezprzewodowych padów i 4 zestawów słuchawkowych Bluetooth

To za pośrednictwem owego "modemu" (lub też komputera) użytkownicy OnLive będą mieli dostęp do całej zawartości tejże usługi. Co ciekawe, już teraz wiadomo, że do gry w rozdzielczości SD wymagane będzie łącze o  minimalnej prędkości 1,5Mbs. Jednak, aby cieszyć się „pełnym” 720p w 60 klatkach na sekundę potrzebne będzie łącze 5Mbs. Twórcy zapewniają ponoć, że dzięki specjalnie przygotowanej metodzie kompresji video ewentualne lagi podczas gry zostaną zredukowane do 1 ms.

I choć sam pomysł takiej usługi wydaje się być naprawdę niezły, to jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że wszystko to brzmi dobrze jedynie w teorii. Nie odstrasza to jednak większości dużych firm wydawniczych takich jak Atari, Eidos, Codemasters, EA, Epic, Take-Two, THQ, Ubisoft czy Warner Bros. , które już teraz zapowiedziały swój udział w tym przedsięwzięciu polegający na dostarczaniu doń nowych i starych produkcji i to nie tylko tych przygotowywanych z myślą o komputerach PC, ale także tytułów stricte konsolowych.


Cóż, to czy pomysł wypali i jak przekonamy się zapewne jeszcze w tym roku. Start usługi OnLive w USA zapowiedziany został bowiem na końcówkę 2009 roku. Ciekawie jednak jak na tle ewentualnego sukcesu OnLive będzie rysować się dalsza przyszłość całej branży komputerowej z coraz to nowszymi i bardziej wydajnymi kartami graficznymi, szybszymi procesorami  czy innymi podzespołami, które do tej pory miały znaczący wpływ na tworzenie bardziej realistycznych gier, a w przypadku opisywanej usługi tracą one na znaczeniu.

marketplace

Komentarze

66
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    PRIMA APRILIS !!!

    A tak na serio, w Polsce to nie ma sensu, bo u nas łącza internetowe w rozsądnej cenie są trochę wolne :/
    Zaloguj się
  • avatar
    Jeżeli to by się sprawdziło, to oznacza to koniec dla Intela, AMD i nVidii !!! Ludzie przestawaliby po prostu ulepszać swój sprzęt komputerowy i masowo kupować to urządzenie !!!
    Zaloguj się
  • avatar
    Tak fajne marzenia mają żadnych kompów w domu Nvidia Intel i AMD mogą się już pakować bo zegar tyka... hxxp://www.onlive.com/

    A co do netu w Polsce to ty mICh@eL chyba masz akurat w Katowicach dobry wybór i niskie ceny, na przykład Chello,tanie osiedlówki Telpol z szybkościa 7/1,5 Mb za 56 złotych.
  • avatar
    bardzo ciekawa technologia... robi sie ciekawie... hmmmmmm...
  • avatar
    Przyznam, że pomysł jest niesamowity^^, ale chyba fantazjują;p
  • avatar
    Chello 10mb 89zł czyli pogram jak co xD, już widzę reklamy kup TV 42", a w prezencie dostaniesz możliwość pogrania w 2 gry za darmo na sprzęcie "OnLive", dobre rozwiązanie które prawdopodobnie ograniczyłoby piractwo...tylko czekać :]
    Zaloguj się
  • avatar
    "lagi podczas gry zostaną zredukowane do 1 ms" - ping w obrębie jednego kraju to minimum 10-20 ms, nie wiem jak zeszli do 1 ms...
    Zaloguj się
  • avatar
    Koncerny elektroniczne zabiją ten pomysł jak OPEC zabił ogniwa elektryczne wysokiej wydajności ;) wykupią patent/przedsiębiorstwo i po problemie. Piękne i proste co nie.
  • avatar
    Zreszta "modem" jak i abonament (?) bedzie kosztowac krocie, przeciez gdzies te dane musza byc obrabiane i zakladjac ze 1000 ludzi bedzie gralo w Crysis Wars to 1000 kompow bedzie gdzies na to pracowalo, ile to by miejsca zajmowalo...

    Chyba ze zaspalem na 100 lat i teraz w crysisa sie pyka na golarce.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ten wynalazek nie ma szansy zaistnieć.
    Zaloguj się
  • avatar
    to dobry wynalazek dla ubozszych uzytkownikow ja tam wole zbierac hajs na nowego kompa a nie bawic sie w jakies konsole lub takie wynalazki pada ci internet i nic nie masz hehe ;)
  • avatar
    nie widze tego.. w takim kraju jak UK, gdzie siec internetowa jest na niby wysokim poziomie, 8mbitow w domu do zaden wyczyn... a pingi sa po 20-30ms

    zeby jakosc i sens mialo cos takiego jak zostalo zaprezentowane, bedzie potrzeba naprawde mocnego lacza.... mysle ze jeszcze duzo cieplego piwa uplynie zanim cos takiego w ogole zacznie przybierac forme komercyjna

    ps... to wcalnie nie znaczy koniec nvidii, intela, amd.... ktos musi hardware do takich systemow dostarczac a bedzie ich trzeba TONY !! :)
    Zaloguj się
  • avatar
    nVidii i Intela tak, bo tylko AMD ma procesory i karty graficzne mogące to uciągnąć: http://www.benchmark.pl/aktualnosci/Multimedialna_Chmura_-_AMD_Fusion_Render_Cloud-16440.html
    Zaloguj się
  • avatar
    Bardzo ciekawa opcja ale granie w te gry bedzie napewno płatne, pozatym na 5mb/s w Polsce długo jeszcze poczekamy
  • avatar
    Pomysł genialny, zwłaszcza w swojej prostocie. Oto jak w skrócie takie coś (lub w miarę podobne) skonstruować:

    1. Użytkownik używa kontrolerów do sterowania aplikacją - gramy na klawiaturze i myszce, bądź na padzie (brak różnicy do standardowych gier MMO).

    2. Gra jest uruchomiona, ale tak na prawdę to TYLKO program do przechwytywania komand z kontrolerów i natychmiastowego przesyłania ich przez internet z jak najmniejszym opóźnieniem - to pierwsze zadanie programu, drugie parę pubktów dalej.

    3. Serwery dostawcy usługi odbierają komendy, obrazowo: "gracz używa kontrolera podłączonego pod komputer serwerowy" - komendy gracza nadawane z innego komputera są traktowane tak, jakby pochodziły z kontrolera podłączonego pod serwer dostawcy.

    4. Na serwerze jest rzeczywiście uruchomiona aplikacja w najwyższych opcjach jakościowych.

    c.d.n.
  • avatar
    5. Obraz i dźwięk z danej aplikacji przetwarzanej przez serwer (czyt. uruchomionej na serwerze) jest kodowany wyspecjalizowanymi kodekami do kompresji obrazu i dźwięku, ze szczególnym naciskiem na niskie opóźnienia kodowanego strumienia, a następnie strumień jest nadawany przez internet do odbiorcy (gracza). Obraz i dźwięk jest zapewne skompresowany STRATNIE (zwłaszcza obraz, dźwięk niekoniecznie; jak w Blu-ray''u lub HDVD), dzięki czemu łatwiej (czyt. przy mniejszych wymaganiach sprzętowych) go zdekodować u odbiorcy, a dodatkowo pozwala zwiększyć szybkość kodowania na serwerze i uprościć złożoność obliczeń - możliwość użycia akceleratorów graficznych zamiast zwykłych procesorów w celach obliczeniowych.

    6. Użytkownik (gracz) odbiera strumień i dekoduje go, tak jakby oglądał ZWYKŁY FILM przez internet, z tym że opóźnienia są minimalne - to drugie zadanie programu, a zarazem najbardziej obciążające obliczeniowo komputer użytkownika, ale umożliwiające wykorzystać akcelerator graficzny (PureHD itp.).

    7. Użytkownik odbiera sygnał na monitorze i głośnikach. Koniec.

    W skrócie - polączenie zaawansowanego online''owego czatu (sczytuje i klawiaturę i mysz i inne kontrolery w czasie rzeczywistym), i streamingu video z gry prowadzonej (w oparciu o nasze komendy) na odległym komputerze.

    c.d.n.
  • avatar
    Pytanie: dlaczego dopiero teraz ktoś oprócz mnie i paru innych zapaleńców, wpadł na tak banalny pomysł??? (internet był za wolny, czy co?) Warto pamiętać, że pierwsze komputerowe struktury akademickie miały postać bliźniaczo podobną do tzw. Cloud-computing - były terminale (monitor + słabiutki komp) oraz jednostki centralne, które przetwarzały dostarczane polecenia z terminali, a następnie zwracały wyniki (w lekkim uproszczeniu).

    Powyższy schemat jest COPYLEFT i każdy kto chce go wykorzystać może to zrobić za darmo i bez pytania o zgodę :) Mam nadzieję (chyba marną), że nie doczekamy się kolejnego bzdetnego patentu (choć to niemal pewne, że się w końcu ukaże)...

    ...a jeśli byłby patent to zachęcam do konkurencji: użycie kodera sprzętowego Dirac Pro (więcej informacji na Wikipedii i BBC Research and Development), pozwoliłoby na bezstratne przesyłanie strumienia video lub na znaczne obniżenie jego bitrate, a to wszystko przy kodowaniu przez oddzielne, niewielkie urządzenie. Wymagałoby to jednak dekodera u odbiorcy (gracza) w postaci np. małej konsoli do gier. Pozwoliłoby to dodatkowo na transmisję: telewizji w jakości HD 1080p przy bitrate 8 Mb/s lub bezstratnego materiału HD 1080p i 60 fps przy bitrate rzędu z Blu-ray.
    ***
    Tak swoją drogą dziwna zbieżność nazwy OnLive do On2 Technologies, czyżby ich kompresja miała coś wspólnego ze sławetnym kodekiem VP8?
  • avatar
    Taaa... "Jednak, aby cieszyć się „pełnym” 720p w 60 klatkach na sekundę potrzebne będzie łącze 5Mbs". Ile może kosztować sprzęt, mogący zdekodować taki strumień na żywca? Może będą dzierżawić te "modemy" albo na raty dawać. Opłata za net + opłata za modem + opłata za grę - DZIĘKI, POSTOJĘ :) I cóż - jak zwykle się okaże, że pensja polskiego gracza (lub częściej - jego rodzica) może nie dorównać kieszonkowemu przeciętnego dzieciaka "na zachodzie" i jak z zwykle zostaniemy wydymani. Jakby to miało szanse powodzenia, to dawno zrobiłby/kupiłby to Google ;D
  • avatar
    Podpinajcie się tutaj ja strzelam abonamet za 400zł/miesiąć wydaje mi się że taka będzie cena minimum.

    Koszt sprzętu+koszt łącza+koszt licencji+utrzymanie serwerowni+kasa na marketing=400zł minimum

    Po pierwsze warunkeim powstaania takiej farmy musi być możliwość wykorzystania GPU, wydaje się to bliskie bo INTEl/AMD już pracują nad tym.

    Po drugie łącza. Z jednej strony download rzędu 5Mbs, z drugiej strony uploud. Takiej prędkości łącza mogą być za pare lat nawet w polsce za cenę poniżej 70zł. Ale z ich strony będzie trudniej.
    Nie jestem wstanie sobie wyobrazić jakiej przepustowości będą musieli mieć sieć aby obsłużyć to wszystko.

    Po trzecie koszt licencji, też będzie ogromny, przecierz aby przesyłąć HD na łączu 5Mbs typowe RDP nie starczy, a przecierz nikt niczego za darmo nie da, Więc koszty licencji będą ogromne chodź na użytkownika będą niewielkie.

  • avatar
    Już to widzę ;P
    Jak by to było takie proste to by można było mieć komputer w schowku w domu żeby nie był głośny i używać jednocześnie kilku monitorów i kilku gier jednocześnie w tym samym mieszkaniu, hahaha
    marzenia fajne są, a jak to już będzie możliwe to i wejdą na tyle wydajne komputery że cały ten projekt nada się do księgi archiwalnej.
    skoro wydajność starego xbox360 pozwala w większość gier grać, a dziś mamy dużo szybsze karty, to następna generacja konsol pewnie jeszcze dłużej wytrzyma i może przestaniemy dostawać odgrzewane kotlety nvidi zżerające 400watt, tylko coś mniejszego o podobnej wydajności ;)
  • avatar
    To jest jak najbardziej realne, NVidia i ATI już powinny się bać. Co do opóźnień to sprawa wygląda całkiem dobrze. Do uzyskania płynności obrazu wystarczą 25 kl/s w przypadku filmów. Do gier wymagane jest 50 - 60 kl/s, tylko dlatego że gry tworzą obraz stroboskopowy. Na klatce stroboskopowej, szybko poruszające się obiekty są ostre co utrudnia mózgowi wykrycie ruchu. Dlatego też tych klatek musi być więcej, aby te braki jakoś zrekompensować. Ale gdy nowe gry będą używały lepszych silników graficznych, wówczas będą tworzyły klatki podobne do filmu, z tymi rozmyciami obiektów pod wpływem ruchu. Jak wiadomo już Crysis w pewnym stopniu to potrafi. Tak więc przy 25 kl/s, na stworzenie klatki zostaje 40 ms. U mnie ping po krajowych serwisach to 15 - 20 ms. Czas generowania jednej klatki to: przez kartę grafiki - 10 ms, przesłania przez sieć - 20 ms, inne opóźnienia - 5 ms. Tak więc można się spokojnie zmieścić.

    W takiej sytuacji jedna karta graficzna będzie chodzić non-stop i obsłuży 3 - 5 graczy dziennie, a nie jednego przez parę godzin. Kilkukrotny spadek sprzedaży kart graficznych, dla NVIDIA i ATI oznacza koniec zabawy.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ta technologia NIE MA SZANS nawet za 5 lat! Niestety was zmartwie bo nawet 5 Mbps dla 1280x720@60fps to ZDECYDOWANIE za mało!!!!!!!!
    Nie powstał jeszcze taki kodek ,który oferował by dobrą jakość w HD przy tylko 5 Mbps w 60fps!!! Gry są o wiele bardziej dynamiczne niż filmy i dlatego wymagają większego bitrate! Obecny lider wśród kodeków x264 (h.264 standard) wymięka odrazu (okropne rozmycia,brak detali). Jesli nie wierzycie to zróbcie test. Nagrajcie za pomocą frapsa filmik jak gracie w jakąś grę (FPP/FPS/wyścigi w 720p@60fps). A następnie zakodujcie go przy użyciu x264. Zobaczycie jaki crap dostaniecie :)
  • avatar
    ten pomysl nie jest wart swieczki, dlaczego:
    1. nigdy, nigdy nie uzyskaja 1ms, dodajmy jeszcze reakcje user'a i z jego strony 1ms i mamy lag 2ms.
    2. czy ktos uzywal vnc albo zdalnego pulpitu nawet na lan na 100mbit, porazka.
    3. moze i 5mbit styknie ale nie na dynamiczne sceny
    4. dobra wypas komp, vista x64 z 4gb ram i gtx260 bo przeciez klient w crysis chce grac w max detalach a nie jakims syfie.
    5. jaki procek teraz, u mnie na c2d E6700 2.66ghz uzywajac 2 rdzeni enkodowanie dvd 720x480 do x264 daje 25fps. a gdzie tu jeszcze 1280x720. wiec potrzeba nam 2 super komputerow zeby jedna osoba pograla w 1 gre.
    6. a co jak ktos zaraz chce pograc w inna, ile nalezy miec maszyn ktore stoja w rezerwie i czekaja az ktos w ta gre bedzie grac.
    juz widze ogolne wkurwie... ludzi gdy zobacza, ze jestesmy 2001 w kolejce do tej gry jak w quake live. wiec za co ja place?
    7. cloud computing itp mialo byc do biur na office itp, nigdy to nie przejdzie, wystarczy ze raz serwer padnie, miliony ludzi totalnie wkurw.... i myslace, a moglem kupic konsole albo pc.
    a nie placic tyle co mies, abonament za gowno ktore nie dziala i czy gram czy nie gram to i tak place.
    8. unia europejska onlive zgnoi do parteru za rachunki za prad, za maszyny czekajace na userow. tzw ekologia
  • avatar
    Na dwoje babka wróżyła.

    Naturalni wrogowie tego pomysłu:

    Microsoft, bo xbox dostanie po pupie, bo windows 7 dostanie po pupie. (nie muszę wyjaśniać dlaczego ?)
    Sony - konsola - jak wyżej.
    Nvidia i Ati - koniec eldorado, znaczny spadek sprzedaży nowych kart po astronomicznych cenach. Procesorów to może aż tak nie dotknie.

    Naturalni (potężni sojusznicy)

    Wszyscy producenci gier - bo łatwiej wydać jedną uniwersalną grę - tzn. nie trzeba się martwić o konfigurację itd. Nie będzie takich marudnych klientów, jak np. ja narzekających iż co nowa gra to bardziej zapluskwiona.
    Koniec piractwa - nie ma gry dla uzytkownika w domciu na płytce, jest na serwerze, wystarczy zabezpieczyć serwer i piraci umrą śmiercią naturalną. Będzie płynąć kaska z abonamentu, albo innych rozwiązań. Duża kaska.....

    Producenci filmów i muzyki - jak wyżej.

    Organizacje ściagające piratów.

    Czyli projekt ma i potężnych wrogów i przyjaciół
  • avatar
    A i oczywiście rynek użytkowników - jak projekt wypali, rzucą się na niego miliony.
    Nie każdy człowiek na tej planecie to Polak, tak zarżniety przez swoje państwo iż myśli co do garka włożyć.
    Dla wielu ludzi na planecie - idealne rozwiązanie - podłacza pudełko, wybiera w co pogra, co obejrzy. Pogra, obejrzy i wróci do realnego świata. No i odpadnie szaleństwo nieustających modernizacji PC. Dla milionów posiadane już komputery starczą z naddatkiem do wszystkiego co robią. Jedynym bólem były gry, a tak ból zniknie...

    Oczywiście będą i zaciekli wrogowie, ale gatunek Homo Sapiens to leniwce - zawsze wybiorą łatwiejsze rozwiązanie.
  • avatar
    Hahahahahahahahahaha rozbroił mnie ping 1 ms.

    Przedstawię Wam prostą kalkulację:

    Jeśli wszystko ma się ściągać za pomocą tego pudełka przez normalne łącze, nawet takie 6 MBitowe, 60 klatek na sekunde w rozdzielczości 720p to proszę:

    Maksymalna ilość przesłanych danych przez łącze 6Mb w ciągu 1ms:
    na sekunde: 6000 mbitów, czyli 750 KB/s
    na 1ms (czyli 1/1000s): 0,75 KB, czyli 75 BAJTÓW hahahahahahahaha

    SORY, Jakiej jakości możemy się spodziewać biorąc pod uwagę fakt, że to rozdzielczość 720p, i 60 klatek na sekunde??!!

    hahahahaha 75 bajtów.

    1 sekunda filmu w H.263, +dźwięk 64 kbs!!!, przy rozdzielczości 320×240, to łącznie 264 kbitów, czyli 33KB na sekunde! A jakość?? youtube.com. Hahaha
    Zaloguj się
  • avatar
    Ach ten PRIMA APRILIS !!!
    Zaloguj się
  • avatar
    Hmmm... Ja tu widzę jeszcze jednego giganta, któremu ten pomysł się wybitnie nie podoba. Microsoft. Nie chodzi tu tylko o Xbox360.. ale o Windows. Jeżeli proces renderingu zostaje całkowicie przeniesiony na serwer... to za pomocą pluginu można pograć w dowolym systemie operacyjnym. I tu kończy się przewaga Windowsa nad Linuxem, polegająca na braku gier pod tego drugiego. Wielu użytkowników kupiło komputer z Windowsem, tylko po to - by na nim grać. Teraz łatwiej będzie promować Linuxa jako system stabilny, wydajny, darmowy... i multimedialny. Bo muzyka i filmy nie stanowią dla niego problemu. Ale gry komputerowe były barierą nie do przeskoczenia.

    To może naprawdę zadziałać. Jeśli mogę kupić laptopa za 300zł mniej, z zainstalowanym Ubuntu i pograć sobie na nim w dowolną grę. Szczególnie, że dotychczas na laptopach nie można było mówić o jakiejś specjalnej grywalności. Likwiduje to też problem "Jedynego słusznego systemu... czy się go chce, czy nie - Visty". Na moim PC jest Vista x64 od dnia premiery i nie mam powodu do narzekania... ale na laptopie chyba pozostanę z ubuntu :]
    Zaloguj się
  • avatar
    dopisze jeszcze jedno, super wydajny kodek to dzis x264, na athlon xp 1700+ 1.466ghz dynamiczne sceny w 720x480 przycinaja. a 1280x720 gdzie tylko jest 25fps a nie 60, poprostu zabka 5-10 fps.
    wiec zeby w to pograc trza dobrego procka albo hardwarowe dekodowanie tego ich kodeka.
  • avatar
    dobre sobie :D
    coś tak czy inaczej musiałoby obliczać wszystko, a jak wiemy wymagania są co raz to wyższe - w tym przypadku nie mogłoby być inaczej :) chyba że kosztem jakości...

    co więcej problem z przesyłem danych nie tylko w Polsce miałby miejsce, a w bardzo wielu częściach świata (nawet i w USA)
    1ms jest nierealne.. ba nawet 10ms jest nierealne...
    no chyba, że każdemu pod nosem zaczną serwerownie budować, aby były po localu ;-) hahahaha

    może kiedyś net będzie na tyle szybki, jednak nie prędko :)

    poza tym aby to było atrakcyjne dla producentów gier to abonament, czy też opłata za pojedyńczą grę musiałaby być na wysokim poziomie (teoretycznie niższym bo odchodzą koszta dytrybucji - ale dochodzą koszta utrzymania serwerów więc w praktyce byłoby inaczej)

    może jak będę umierał to takie coś powstanie - póki co nie ma szans :)
  • avatar
    A ja myslę że to niezły pomysł. Zacznie sie pewnie nie od Crysisa czy Burnouta czy jakis innych hitów ale od mniej wymagających gier. Jakieś MMO, RPG, może jakieś FPP (ot choćby kolejna wersja Quake'a III) i super. Pewnie do tego jakieś "casuale" i powoli się z rozwojem technologii przejdzie do poziomu PS3 i X360. Patent naprawdę niezły, moim zdaniem pomysł na miare kontrolerów od Wii. Może hardcorowcy tego nie kupia ale 'zwykli' ludzie dlaczego nie. Będą mogli pograć czasem bez kupowania peceta albo konsoli. Zreszta pewnie przez to urządzenie będzie mozliwe przeglądanie netu, byc może V-O-D itd. Z czasem spowszednieje tak jak aparaty fotograf. w telefonach, odtwarzacze mp4 i inne wynalazki.
  • avatar
    Ja nawet jakby takie coś się pojawiło na rynku zostanę przy zwykłych kompach. Łącza 5 mb nawet jeśli byłyby dostępne w Polsce w normalnych cenach to i tak nie wszyscy mogliby z nich kożystać np. ja mieszkam na wsi 5 km od najbliższej centrali i maksymalna prędkość łącza wynosi u nas 0,5-1 mb i póki co to rury od światłowodów leżą pod domem i czekają na tp, a przez modem mam 1kb/s. Poza tym to mam wątpliwości do tych 60 fps... chyba że przy jakoś pogorszonej jakościobrazu, na PC i tak będzie można uzyskać lepszą jakość.
  • avatar
    haha :) "...z pominięciem komputera czy konsoli"

    I oczywiście producenci komputerów i konsol bez zająknięcia zgodzą się, żeby jakieś tam OnLive powiedziało graczom: komputery i konsole już wam nie są potrzebne.
    Musze to zobaczyć na wlasne oczy :)
  • avatar
    nawet to vod to sie nie nadaje, bo znajac tych zlodzieji ceny beda abonamentu zaporowe, nawet dzis vod, raczkuje z tego wzgledu, ze ludzie wola miec fizyczny produkt na krazku.
    a jesli juz sciagna cos to by wypalic bez drm i na wlasnosc miec.
    jakos ten onlive nie wyglada by mial hdd,nagrywarke czy cos innego co umozliwi backup.
    w polsce wogole totalnie sie to nie przyjmie, dlaczego?
    a. jestesmy mieszkancami 2giej kategori uni. nie dziala xbox live w pl(oficjalnie)
    b. wiekszosc sklepow amazon,itunes itp nie sprzedaje,nie wysyla do polski.
    c. zaraz wskoczy zaiks i im podobni od gier,filmow ktorzy jak na youtube, zabija ten biznes przez swoje tantiemy.
    d. znajac zycie nie bedzie mozliwosci wyprobowania gry, bedzie albo kupujem i gramy, albo nie. bo onlive nie bedzie ryzykowac, trzymania chodzacego serwera do gry na probowanie, trza abonament placic.
  • avatar
    a dodam jeszcze, ze zaraz ten projekt upadnie bo microsoft ich poda do sadu za zerzniecie od nich pada.
    Zaloguj się
  • avatar
    humandxp-->Multimedia prowadzi VOD na zasadzie streamingu danych :)
  • avatar
    już widzę jak producenci sprzętu komputerowego pozwoli na coś takiego :) a w Pl t na bank nie wypali bo nez zbyt zawony, za wolni i za drogi ;)
  • avatar
    Zapominacie o jednej powaznej rzeczy.. LAG :-) Co by nie robic ale zanim sygnal wyjdzie zostanie policzony i do nas dojrzie to minie ulamek sekundy pewnie kolo 0,2-0,5 a to bardzo odczuwalne i w zasadzie uniemozliwiajace gre.. chyba ze bedzie to jakos kompensowane... pomysł genialny ale nei teraz ani za 10 lat.. ale za 50?