Smartfony

Absolutny rekord sprzedaży Samsunga Galaxy S5

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2014-05-13

Dobrze poinformowane zazwyczaj koreańskie źródła informują, iż do sklepów trafiło już ponad 10 milionów egzemplarzy Galaxy S5.

Samsung Galaxy S5 sprzedaż

Smartfony Samsunga dla wielu osób już od dłuższego czasu nie są szczególnie atrakcyjne, a ich stylistyka, najdelikatniej mówiąc, nie robi większego wrażenia. Nazywane złośliwie mydelniczkami urządzenia wciąż sprzedają się jednak doskonale, co dotyczy zwłaszcza flagowych modeli. Tak, sprzedaż Galaxy S5 wbrew niektórym przewidywaniom nie rozczarowuje.

Dobrze poinformowane zazwyczaj koreańskie źródła informują, iż do sklepów trafiło już ponad 10 milionów egzemplarzy Galaxy S5. W jakich kategoriach oceniać ten wynik? Z racji tego, że wszystko odbyło się w ciągu zaledwie 25 dni od premiery, mówimy tutaj o kolejnym rekordzie sprzedaży.

Wprawdzie Galaxy S4 osiągnął podobny wynik w 27 dni, ale nie oznacza to powodów do zmartwień dla producenta. Na rynku mamy coraz więcej smartfonów, flagowe modele debiutują już częściej niż co rok, a zatem w tak dużym natłoku konkurencji pobicie przez Galaxy S5 wyniku poprzednika z pewnością Koreańczyków cieszy.

Zapewne w najbliższej przyszłości pękać będą bariery kolejnych milionów. Domyślać można się zatem, że Samsung nie zechce wiele zmieniać, bo i po co, skoro to co ma teraz cały czas budzi ogromne zainteresowanie.

Źródło: phonearena, youmobile

marketplace

Komentarze

49
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Idiots everywhere...
    Zaloguj się
    41
  • avatar
    I don't want to live on this planet anymore
    Zaloguj się
    15
  • avatar
    10 milionów ludzi udało się wmówić, że jest im potrzebny i że będą przez to lepsi.

    Jak to kiedyś ktoś napisał "Kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy za pieniądze których nie mamy by zaimponować ludziom dla których nic nie znaczymy"

    Zaloguj się
    15
  • avatar
    I tu się zgodzę - ja nigdy nie krytykowałem tego, że ktoś kupuje najnowszego Samsunga, czy Sony, czy inną nowość, bo to by świadczyło, że to ja jestem idiotą. Sam lubię gadżety elektroniczne, ale nie szaleję na tym punkcie.
    Ja bardziej krytykuję tendencje na rynku polegające na wypuszczniu co chwila nowych (często niedopracowanych) modeli, pogoń za cyferkami, która w wielu przypadkach nie przekłada się na realny przyrost możliwości danego smartfona (coraz wyższe wyniki w benchmarkach mam głęboko w d... - one niczego nie pokazują, bo patrząc na nie możnaby dojść do wniosku, że smartfony sprzed 3 lat nie miały prawa działać tak były wolne) - a to wszystko nie po to jak piszą niektórzy by dać nam wybór, ale by wydrenować nasze kieszenie. tak samo brak wsparcia ze strony producentów nie wynika wcale z tego, że to takie trudne i drogie - to kolejny spsób na wyciągnięcie kasy od klientów.
    A ze strony klientów krytykuję pęd do posiadania nowego telefonu, mimo, że poprzedni kupiony parę miesięcy temu działa ok. - to wcale nie świadczy o zamożności, tylko o niedojrzałości - tacy ludzie to duże dzieci co bez nowej zabawki nie potrafią żyć - tak samo jak mój synek zobaczy nową kolorową pierdołkę i musi ją mieć - po chwili mu się nudzi i chce nowej zabawki.
    Co innego jak np. kończy ci się umowa, twój telefon nie posiada nowej funkcji, która ci się by przydała w życiu czy pracy, itp.- to nie widzę powodu by nie kupić najnowszego telefonu, skoro spełnia twoje wymagania i ma odpowiadającą ci cenę.
    Problemem dla mnie jest nie to, że ten S5 się sprzedaje, ale okoliczności w jakich to się odbywa i o to chyba chodzi temu co pisał, że wszędzie idioci - bo ludzie pracują na nowego smartfona, tablet, TV (mimo, że te co mają nadal spełniają swoją funkcję) zamiast spędzić więcej czasu z rodziną, przyjaciółmi, ale na reflekcję czy było warto za tym gonić przychodzi za późno.
    Zaloguj się
  • avatar
    Na konkurencyjnym portalu ..Lab news dokładnie o tym samym no i liczba 10milionów... sprzedanych??? Czyżby?

    Mi to wygląda na akcję propagandową samsunga żeby o S5 się mówiło, a obok liczba 10 mln telefonów, które jednak tylko trafiły do sklepów.

    Obserwowałem cenę S5 i mocno spadła od dnia premiery. Gdyby rzeczywiście się tak super sprzedawał to cena by się utrzymywała.

    Chyba jednak nie jest tak wybitny na tle konkurencji czy nawet poprzedniego S4 a może raczej Note 3, na którego sam się zdecydowałem i wcale nie żałuję.
    Zaloguj się
  • avatar
    Oczywiście, że to propaganda sukcesu. Inne firmy skutecznie konkurują i depczą po piętach, więc wdrukowywanie w głowy konsumentom loga Samsung stało się podstawową strategią marketingową. Opłacane posty na YT, sponsorowane artykuły, statystyki sprzedaży, itd.
  • avatar
    Dla mnie górną granicą ceny za telefon jest 1000 zł. Topowe modele nie mają żadnych funkcji które usprawiedliwiałby wydanie dodatkowej kasy. Zresztą, sama częstotliwość ich wydawania pokazuje że tu chodzi tylko o to by można pisać o najnowszym modelu z najnowszą matrycą, najbardziej kolowową obudową itd. Czysty marketing dla mas. Wystarczy sobie przypomnieć filmiki z premiery iphonów jak ludziom dawano w łapy stare modele mówiąc że to najnowsze sprzęty - ludzie byli zachwyceni "nowościami".
    Zaloguj się
  • avatar
    Nasuwają mi się dwa pytania:
    1. Czy to są dane Sell-In czy Sell-Out?
    2. Jakie jest źródło tych danych?

    Myślę, że chcąc trzymać wysoki poziom dziennikarstwa należy opierać się o rzetelne źródła wiedzy a nie "Dobrze poinformowane zazwyczaj koreańskie"

    Czy słowo "zazwyczaj" oznacza tutaj, że w ogóle nie wiadomo kto podał taką informację ale założono, że na pewno był dobrze poinformowany?
    Zaloguj się
  • avatar
    Polityka samsunga przypomina mi polityke activision z COD. aby tylko sprzedać. lubie Cod ale do mw3
  • avatar
    Dla mnie Samsung to shit !!! Mydelniczka z przestarzałym designem i bez metalowej obudowy. Jestem totalnym przeciwnikiem Samsuna !!!
  • avatar
    Nie jest to zły telefon, ale dla mnie wart max. 1500 (jak zresztą i inne telefony) i więcej nie daję za telefon i nie ma to nic wspólnego z moimi zarobkami.
    Dla uściślenia nie jestem fanem jabłka - jestem fanem wszystkich producentów, tzn. jest mi obojetne czy to będzie HTC, Apple, Sony, Samsung, LG czy jescze coś innego - kupie telefon dobry (pod różnymi względami) za dobrą cenę - dziś jest to Sony jutro może być np. LG wszystko zależy jak dany producent sie postara i ile będzie chciał za swoje dzieło.
  • avatar
    To, że na dwóch portalach jest podobny artykuł i taka sama informacja, nie znaczy o propagandzie. Cena spada, jak każdego telefonu - w pierwszych dniach spora cena, w kolejnych niższa - prawa marketingu i utrzymania się na rynku. Co do różnic z poprzednimi - zawsze coś jest, ale za tą cenę nie opłaca się go na razie kupować (sam mam S4).

    A co do komentarzy powyżej - wydaje mi się, ze pisali to hejterzy i zwolennicy jednej marki - zgniłego jabłka.

    Ja czekam tylko na jeden rodzaj telefonu: PHONEBLOCKS. Tylko i wyłącznie taka koncepcja przetrwa.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Producent nam wmawia żę jego produkt jest lepszy i że go potrzebujemy, owszem owce pójdą i kupią, myślący czlowiek sam sobie wybierze co chce a nie to co producent chce mu wcisnąc za pomocą magi cyferek.
  • avatar
    Kupilem w tamtym roku innego smartfona i nie mam zamiaru go zmieniac. Nie kupie Galaxy S5
  • avatar
    Samsung jest głupi, głupi dlatego, że pomyślcie ile by zarobili, gdyby ich flagowy model był tak ładny jak SONY Z2, HTC ONE (1), czy OnePlus One.
    Samsung ma ogromny potencjał, a niszczy go wyglądem urządzeń.

    Pomyslcie, jak wiele jest osób, które nie kupią S5 TYLKO ze względu na wykonanie i/lub wygląd. Sam bym się zastanowił nad S5, gdyby wygląd miał na poziomie telefonów, które wymieniłem wyżej.

    Myślę, że gdyby Samsung robił piękne, dobrze wykonane smartfony, mógłby zmieść CAŁĄ konkurencję z powierzchni ziemi w ciągu kilku lat.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Jak S5 Stanieje do 700 zł w detalu biorę jak nie to nie kupię bo szkoda mi hajsu na telefon za 2 koła wole to w kompa władować i będzie większy pożytek na upartego mogę starą nokię mieć i też dzwoni i smsy wysyła ;) chociaż S5 bym nie pogardził.
    A co do tej sprzedaży to wydaje mi się że jest jak kolega wyżej gdzieś wspominał że te 10 milionów to w sklepach do obrotu trafiło a nie sprzedane.
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    z tego 10000 sztuk sprzedanych na poslkiej zeilonej wyspie... a reszta w biednych zachodnich krajach :P
  • avatar
    Kupiłbym gdybym wiedział, że jest na tyle odporny, że przejechany samochód będzie nadal działał poprawnie nie mówiąc już o upadkach z wysokości 1,5m na wyświetlacz, który pęka....
  • avatar
    Ciekawe, że redakcja nie uraczyła nas innym newsem odnośnie firmy Samsung. Jakim? Ano takim, że SGS III jednak nie dostanie aktualizacji do Kitkata 4.4. Nie chcę wysnuwać teorii spiskowych, ale konkurencja napisała o tym, a tutaj na benchmarku same ohy i ahy o Samsungu. Dziwne to jest. Choć prawdą jest, że pisaliście o aferach z baterią w SGS bodajże IV kiedyś, ale ostatnio jakoś nie ma nic negatywnego o flagowcach Samsunga. Jeśli jednak jest to nieprawda, to zwracam honor.
  • avatar
    Ankieta mówi sama za siebie, są jeszcze ludzie myślący.
  • avatar
    Jedni kupuja GTX-a 780Ti, mimo, ze na 760-tce wszystko chodzi plynnie albo i5, kiedy na i3 jest piec klatek mniej a inni Galaxy S5. Nie wiem o co macie ten bol dupy. Duza czesc sprzedanych telefonow to zapewne 'abonamentowki' - przychodzi czas i mozesz wybrac nowy telefon. Czy S5 jest zlym wyborem albo zlym smartfonem? Troche dystansu - zamiast patrzec w portfele innych patrzcie w swoje I tyle...
  • avatar
    ludzie wcale nie trzeba dużo wydawać na telefony xiaomi mi3 kosztuje 1300zł w wersji 16gb a wydajność ma na poziomie note'a 3 który podkręca się w antutu i wiadomo który jest lepszy :) 15.04 premiera mi3s który też będzie kosztować ~ 1500zł i po co dawać 2500zł za telefon? :D