Dyski zewnętrzne

Seagate Seven - najcieńszy dysk przenośny

z dnia 2015-01-05
Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
16 komentarzy Dyskutuj z nami

Seven ma zaledwie 7 mm grubości, a więc tyle co wewnętrzne konstrukcje w rozmairze 2,5 cala.

Seagate Seven dysk przenośny

Pojemny, elegancki, a przy tym bardzo cienki – taki ma być najnowszy, przenośny dysk twardy firmy Seagate. Jego prezentacji powinniśmy się spodziewać podczas targów CES 2015.

Seagate Seven ma pojemność 500 GB i komunikuje się z komputerem za pomocą interfejsu USB 3.0. Producent zastosował tutaj 2,5-calowy dysk twardy Angsana o grubości 5 mm, natomiast cała konstrukcja ma zaledwie 7 mm grubości – tyle samo co typowe, wewnętrzne dyski twarde w rozmiarze 2,5 cala.

Uwagę zwraca również eleganckie i minimalistyczne wzornictwo obudowy. Nie uświadczymy tutaj żadnych naklejek czy etykiet.

Dysk został wyceniony na niespełna 100 dolarów, a jego sprzedaż ruszy pod koniec stycznia – specjalnie na 35-lecie istnienia firmy Seagate.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Źródło: TweakTown, The Verge

marketplace

Komentarze

16
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Steven Seagate
    Zaloguj się
  • avatar
    To, że do kieszeni USB 2.0 nie wkładali dysków 7200rpm, to mogę zrozumieć. Były modele, które podczas startu przekraczały i to nie mało specyfikację prądową USB 2.0.

    Ale USB 3.0, to już ma 2 razy taki prąd na gniazdo.
    Wystarczyło by dać kontroler, który w przypadku podłączenia do USB 2.0 pozwalał by kręcić 5400rpm (bądź tyle na ile pozwala specyfikacja prądowa danego modelu), a w przypadku podłączenia do USB 3.0 dawałby kręcić się talerzom 7200rpm.
    Przecież dyski ze zmienną prędkością to dziś żadna nowość.
  • avatar
    Nie polecam dysków Seageta. To już nie jest ta firma co kiedyś. Miałem w ostatnim czasie kilka ich dysków, wszystkie padają jak muchy. Ostały mi się dwa. Jeden wew. SATA i jeden zewnętrzny na USB. Ten pierwszy po roku użytkowaniu zaczął nagle chodzić jak pralka i coś czuje, że też jest już na wykończeniu. Drugi ma pół roku od ostatniego serwisu i od kilku tyg. są problemy po podłączeniu do USB. Nie zawsze jest czytany przez system.
    Zaloguj się
  • avatar
    Za tą kasę można kupić pendrive 256GB jak już ktoś musi...
  • avatar
    Też mam w pudle 2x seagate i 1x WD i WD duzo lepszy.Ponadto ,za czasów obecnego WD ,już jedene seagate 0,5TB zdechł.Słabą żywotność mają ich HDD
  • avatar
    Właśnie pojawił mi się kolejny błąd C5, C6 na moim 3TB Seagate, czas pracy 241 dni. Ratuje dane puki mogę :)
    Seagete szajz.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ciekawe spostrzeżenie na temat Seagate. Ja miałem już w swojej karierze około 10 dysków z czego na 10 miałem 6 WD i 4 Seagate właśnie wszystkie dyski WD mi padły a Seagate jeszcze sprzedawałem po kilku latach jako sprawne. To jak to jest z tą awaryjnością?
    Zaloguj się
  • avatar
    slawkor ma rację
    Miałem WD i fabrycznie już był uszkodzony w laptopie.
    Odkąd wymienili mi na Seagate nie mam żadnych problemów.
  • avatar
    że tak powiem, dupy nie urywa :|