• benchmark.pl
  • Foto
  • Obiektyw Sigma 24 mm f1,4 dla pełnej klatki - szkło wysokiej próby z serii ART
Foto

Obiektyw Sigma 24 mm f1,4 dla pełnej klatki - szkło wysokiej próby z serii ART

opublikowano przez w dniu 2015-02-11

Dołącza do już obecnych w sprzedaży obiektywów 35 i 50 mm

Sigma A 24 mm f/1,4 DG HSM

Użytkowników stałoogniskowych obiektywów marki Sigma ucieszy wiadomość, że do serii wysokiej klasy obiektywów ART dołączył kolejny produkt. Sigma A 24 mm F.1.4 DG HSM dołącza do już cieszących się świetnymi opiniami obiektywów 35 i 50 mm. W połączeniu z pełną klatką, dla której jest dedykowany, otrzymamy szerokie pole widzenia, które ma według zapewnień Sigmy sprawdzić się wszędzie tam gdzie wysoka jakość obrazu jest pożądana na całym obrazku. Zarówno w centrum jak i na brzegach. Dostępne mocowania to - Canon EF, Nikon F i Sigma.

Seria ART to obiektywy kierowane do osób o zacięciu artystycznym (stąd nazwa). Nowy 24 mm obiektyw wyposażono w wielowarstwowe powłoki Super Multi Layer, a także „nowe rozwiązanie poprawiające kąt padania świtała przez co skutecznie podniesiono możliwość pracy nawet pod słońce”. Poniższy schemat pokazuje jak skomplikowana jest konstrukcja tego obiektywu, której celem w zamierzeniu jest zminimalizowanie wszelkich wad optycznych. Dodatkowo producent w japońskiej fabryce w Aizu sprawdza każdy egzemplarz obiektywu z pomocą systemu pomiarowego A1, który wykorzystuje 46 Mpix sensor Foveon.

Sigma A 24 mm f/1,4 schemat konstrukcja
Pierwsze grupy soczewek, kończące się przed pierwszą soczewką SLD, są nieruchome. Podczas ustawiania ostrości biorą udział tylne grupy.

Parametry obiektywu Sigma A 24 mm f/1,4 DG HSM są następujące:

  • mocowanie: Canon EF, Nikon F, Sigma
  • ogniskowa: 24 mm
  • jasność: f/1,4 (maksymalna przysłona f/16)
  • konstrukcja 15 elementów w 11 grupach, w tym 2 soczewki asferyczne, 4 soczewki SLD i 2 soczewki FLD, 9-listkowa okrągła przesłona
  • pole widzenia: 84,1o
  • autofokus: ultradźwiękowy silnik HSM
  • minimalna odległość ogniskowania: 25 cm
  • maksymalne powiększenie: 0,19x
  • średnica filtra: 77 mm
  • rozmiary i waga: 85 x 90,2 mm


Obiektyw wraz z osłoną przeciwsłoneczną - szkło nie dysponuje układem stabilizacji optycznej

Źródło: Sigma

marketplace

Komentarze

11
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    wreszcie! jeszcze tylko cena... jak będzie za 4500-5000zł to można brać w ciemno! od 3 lat czekam na mocny zamiennik dla Nikkora 24/1.4 którego cena 7500zł powala każdego na kolana...

    Sigma w ostatnim czasie wypuszcza bardzo dobre obiektywy, czasem nawet lepsze niż konkurencyjne modele od canona/nikona... jak chociażby właśnie ich ART 35/1.4... jeśli będzie tak doskonałe te 24 to szykuje się mnóstwo zamówień bo nie tylko ja wśród znajomych czekamy na tę sigmę od dłuższego czasu...

    ...wtedy będę mógł mojego Nikkora 16-35 wrzucić do szuflady lub sprzedać i jedyne na co mi pozostanie czekać to Sigma ART 24-70/2.0... którą mają ochotę zszokować świat tak jak z ich zoomem na cropa ze światłem 1.8... wtedy do kompletu pozostanie jeszcze mój wysłużony 105/2.0 i będzie zestaw na kolejne 5-10 lat z głowy :)
  • avatar
    Mam 35 i 50. Te szkła są rewelacyjne. Jak 24 będzie podobna to kupię.
  • avatar
    Jeszcze przed serią EX sigma miała piękną 24-kę ze światłem f/2,8. Można było robić fotki na pełnym okrągłym otworze. A to coś? Po co taka jasna, kiedy na pełnym otworze nieużywalna.
    Zaloguj się
    -6
  • avatar
    Ach te tanie zamienniki.

    Wszystko, ladnie, pieknie, f1.4, ale w rzeczywistosci bedzie stara spiewka jak to z sigmami - kaszanka i mydlo na brzegach kadru, autofocus loteria, ff, bf, ze mikroregulacje czesto nie pomagaja i nie wspominajac o sigmowskiej abberacji chromatycznej.

    Juz lepiej dolozyc do Canona do szkiel fluorytowych i miec problemŷ z glowy z autofocusem.
    Zaloguj się
    -8
  • avatar
    oczywiście, mieliście już to szkło, testowaliście.... no proszę

    mam podpiętą do canona sigmę 35/1.4 art i żadna z opisanych powyżej urbanlegend nie występuje