Gry PlayStation 4

Sony zapowiada Uncharted 4: The Lost Legacy

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2016-12-03

Chloe Frazer i Nadine Ross w akcji. Tym razem to panie odegrają główne role.

Rozpoczęła się konferencja PlayStation Experience. Trzeba przyznać, że ze sporym przytupem, ponieważ bez zbędnych wstępów i nudnych wypowiedzi zdecydowano się przejść do konkretów. Takowym jest bez wątpienia zapowiedź Uncharted 4: The Lost Legacy.

Jak sugeruje nazwa, mamy tutaj do czynienia z dodatkiem do gry Uncharted 4: Kres Złodzieja. Nie ujawniono wielu szczegółów, ale nie ma wątpliwości, iż mówimy tutaj o rozszerzeniu fabularnym. Akcja osadzona będzie najpewniej na Bliskim Wchodzie, a jeśli chodzi o postacie to pojawi się Chloe Frazer i Nadine Ross, a więc tym razem to panie odegrają główne role.

Skąd ta pewność? Właśnie one znalazły się w centrum materiału, jaki zaprezentowany został na PlayStation Experience. Rzućcie zresztą okiem sami.


Kiedy premiera? Zapewne już w przyszłym roku. Być może wkrótce poznamy dokładny termin a wraz z nim więcej szczegółów związanych z fabułą.

Źródło: PlayStation

marketplace
avatar
Dodaj
  • avatar
    Pamiętam jak Casualowe dzieci podniecały się tym jak to Uncharted 4 wciągnie Wieśka 3 nosem i zdobędzie mase nagród. I co drogie dzieci sie stało ? Ten wasz Uncharted 4 może jedynie sssaaać wieśkowi i nic więcej. Naugty Dog musi się jeszcze wiele nauczyć żeby osiągnąć poziom jaki osiągneli REDZI. EASY. Wiesiek 3 to gra legenda a nie jakaś płotka jak uncharted 4. Pozdro
    Zaloguj się
  • avatar
    Będzie wspaniały dodatek do wspaniałej gry.
    Zaloguj się
  • avatar
    Na U4 trochę się zawiodłem, a pod koniec nawet wnerwiłem, więc tu chyba podziękuję.
  • avatar
    Ale badziew, lupanie konsolwych dresiarzy raz jeszcze haha..
  • avatar
    No brawo dla redakcjii....poziom bencha sukcesywnie w dół leci....proponuje zmienic na hejtmark bo tu tylko wojenki sa .
  • avatar
    Są dobre i słabe momenty w tej serii ale dla miłośników przygód pozycja obowiązkowa zresztą jak Tomb Raider. Szkoda że Disney jako właściciel praw do Indiany Jonesa nie robi żadnej gry. Kilka książek do sfilmowania może więc przy okazji zrobią jakąś gierkę...

    Brakuje pełnokrwistego bohatera... where is Charlie Cutter? :D ale pewnie musiało być poprawnie politycznie.. Więc gdzie pakować do gry białego jeszcze silnego łysego anglosaskiego mężczyznę...