Ciekawostki

Starszy komputer odchudza twój portfel

z dnia 2015-10-12
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
66 komentarzy Dyskutuj z nami

Trzy na cztery komputery używane przez Polaków mają więcej niż 5 lat - informuje Intel.

Intel stary PC

Trzy na cztery komputery używane przez Polaków mają więcej niż 5 lat – tak wynika z informacji przekazanych przez firmę Intel. Amerykański producent przywołując te statystyki postanowił zwrócić uwagę na to, że starszy pecet (a musimy mieć na uwadze to, że 5 lat w elektronice to szmat czasu) to między innymi niższa wydajność, ale przede wszystkim dużo wyższe zużycie energii elektrycznej. Jako społeczeństwo marnujemy około 730 tysięcy megawatogodzin prądu rocznie korzystając z leciwego sprzętu. Tyle energii wystarczyłoby do zasilania II linii warszawskiego metra przez 21 lat.

Według innych analiz, tym razem przeprowadzonych przez Microsoft, przeciętny Polak spędza obecnie przed komputerem 4 godziny dziennie, a więc około 1460 godzin rocznie. Weźmy teraz pod uwagę fakt, że 5-letni laptop zużywa mniej więcej 65 watów prądu na godzinę, co jest czterokrotnie gorszym wynikiem niż w przypadku komputera kupionego dzisiaj. Podsumowując – inwestycja w nowszy komputer pozwoliłaby zaoszczędzić 73 tysiące watogodzin rocznie. Dla porównania – ta liczba odpowiada wartości 14,5 tys. baterii „paluszków”.

„Wymianę komputera na nowy należy rozpatrywać w kategorii inwestycji, a nie wydatku. Parametry nowych notebooków i desktopów są nieporównywalnie lepsze niż te urządzeń sprzed kilku lat. Chodzi zarówno o kwestie wydajności i możliwości, jak i kwestie estetyczne oraz energooszczędność. Układy najnowszej generacji są w stanie oferować doskonałe osiągi przy bardzo niskim poborze prądu. Właśnie dlatego zakup nowego komputera to obecnie najłatwiejszy sposób na zaoszczędzenie czasu i energii” – mówi Krzysztof Jonak, Dyrektor Intela na Europę Środkowo-Wschodnią.

Intel stary PC infografika

Źródło: Intel, foto: Wikimedia

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

marketplace

Komentarze

66
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    73000 watogodziny. Hmm... Tak jakby ktoś używał takich jednostek. Napiszcie może 73kWh, co się przekłada na ok 50PLN rocznie.

    Kupić laptoka za 2-4k PLN aby zaoszczedzić 50PLN rocznie? How about NO.
    Zaloguj się
    74
  • avatar
    Starszy komputer odchudza twój portfel, a kupno nowego odchudzi go jeszcze bardziej :D Próbują nakręcić sprzedaż i tyle
  • avatar
    Ciekawe zastraszanie klientów : rocznie 73000 Wh uuuuuuu czyli 73kWh w zł to jest w zł zawrotna kwota nie więcej niż 110 zł - no za to to se mogę kupić ... pendrive'a f-my intel ;) wniosek nigdy nie będzie CI się opłacało kupować nowego sprzętu bo i tak cały czas będziesz do tyłu z opłacalnością jak twój komputer będzie miał 3 lata -> tego króliczka nie da się dogonić ;) Acha a ile kosztuje utylizacja 3 letniego laptopa ??? Bo sprzedaż takiego energożercy jest niemoralna ;)
    Zaloguj się
    22
  • avatar
    przeciętny Polak nie spędza 4h dziennie przed starym laptopem a jeśli nawet to zaoszczędziłby 35 zł rocznie na tym zatrważającym zużyciu energii - o ile są laptopy faktycznie pobierające 20W/h bo śmiem w to wątpić

    najbardziej bezczelny artykuł ostatnich lat, proponuję autorowi by zmienił branżę

    napiszcie jeszcze że przez używanie starych laptopów umieją niedźwiedzie polarne
  • avatar
    Rozumiem, że 65W to TDP procesorów sprzed 5 lat (przynajmniej wg nich)? A obecne 95W (6700K), 88W (4790K), 130W (4960X) to niby mniej? I gdzie ta oszczędność? Aha - kupując lapka za 4tyś z procesorem o połowę wolniejszym z dopiskiem T lub C, tak? Heh :)
    Zaloguj się
    20
  • avatar
    *umierają

    przy okazji - mam wyłączonego adblocka a mimo to nie mogę zedytować posta! nic, trudno, włączam z powrotem
  • avatar
    Rozumiem że intel wraz z m$ dla Polaków chcą zrobić dobrze i obniżają cenę swoich komponentów o 50%,a gawiedź rzuca się do sklepów internetowych na zakupy.Bo poziom cen osiągnął już apogeum jakiekolwiek opłacalność zakupów nowych akcesoriów.
  • avatar
    Śmiechłem :D Benchmark sięga dna z durnymi artami tego typu. Faktycznie to ciekawostka rodem z pudelka czy innego super expresu. Jakieś 4-5 lat temu wystarczał mi zasilacz ok 250-300 W, dziś bez 600 W może uruchomisz kompa ale już nie pograsz na dobrej karcie grafiki.
    Oszczędności na laptopach są jeszcze mniejsze. Porządny laptop do grania zżera przy obciążeniu nawet do 200 W. No chyba że ktoś go odpala, włącza w oszczędność energii i się na niego przygląda. To samo potrafi mój 5 letni lapek. A internet przejrzę i bardzo nie zbiednieję. Na pewno mniej niż przy zakupie nowego za parę tysięcy.
    Zaloguj się
  • avatar
    Niedawno widziałem mapę na której było pokazane zużycie prądu w poszczególnych stanach USA. Niektóre zużywają znacznie więcej niż cały nasz kraj, mimo że mają mniejszą liczbę ludności. Takie rady "amerykańskich naukowców" można sobie wsadzić...
    Ogólnie ekologiczne i energooszczędne zakupy dla gospodarstwa domowego raczej się nie zwracają np. koszt budowy przydomowej elektrowni wiatrowej przy obecnych cenach prądu zwracałby się kilkanaście lat, a dochodzi do niego jeszcze serwis i zużycie urządzeń.
    Zaloguj się
  • avatar
    Autor artykułu powinien dodać tagi: "dowcip", "kawał", "suchar"
  • avatar
    Zanim zwróci mi się oszczędność prądu za nowy komputer w cenie ~3000zł to będę już musiał kupić nowy, bo obecny przecież już ciągnie zbyt dużo prądu
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie widzę potrzeby wymiany swojego starego laptopa kupionego w 2009 roku.
    Dalej spełnia swoje zadanie, czyli służy głównie do przeglądania internetu, oglądania filmów na Youtube w 720p, czy oglądania filmów w HD na kompie.
    Patrząc z perspektywy czasu, to jakby go wystawić w sklepie jako nowy i napisać. Procesor dwurdzeniowy AMD, 4 GB Ram, rozdzielczość 1366x768, karta graficzna Geforce 64 MB Ram, dysk twardy 320 GB itd, to wielu ludzi myślałoby że nie jest stary, bo nowe laptopy mają prawie takie same parametry!
  • avatar
    73 tysiące watogodzin brzmią groźnie. Ale 73 kWh, już niezbyt, bo nawet na skrzynkę piwa nie starczy. Sprytne hasełka zielonej propagandy.
  • avatar
    5 letni komputer, o ile nie był kupiony za "1699 zł" w sklepie "nie dla idiotów", powinien działać do dziś całkiem dobrze. Postęp jest, ale nie AŻ taki, żeby być zmuszonym do wymiany. Zużycie prądu owszem jest wyższe, ale w pieniądzach są to niewielkie kwoty. Bez porównania do tego, ile oni wołają sobie za ich sprzęt.
    Uważam, że komputer powinno się kupować z wysokiej półki i zmieniać raz na 4-5 lat, a pracować powinien nawet i 6-7 (jako dodatkowy itp.). Oczywiście wszystko zależy tylko i wyłącznie od portfela i potrzeb.
  • avatar
    Niech dadza mniejsze ceny to sie bedzie wymieniac albo niech dadza dofinasowanie z uni jako dodatek ekologiczny heh
  • avatar
    Dlatego należy inwestować w procesory i karty graficzne AMD
  • avatar
    uwaga; pecet ≠ laptop
  • avatar
    Prąd i tak się marnuje jak go nie zużyjemy, przecież nie krąży po sieci w nieskończoność do puki nie trafi do czyjegoś gniazdka.
    Zaloguj się
  • avatar
    Śmieszy mnie takie podejście. A ile energii zużyjemy na wyprodukowanie nowego laptopa i zutylizowanie starego??????????????????????????????????? Więcej takich dyrektorów, a świata nie będzie. Agyby tak nagle te 75% starszych komputerów wyrzucić i zastąpić je nowymi. To metro pewnie z 20 lat by mogło jeżdziś:)
    Zaloguj się
  • avatar
    Albo to jest jakaś nachalna reklama intela, której Adblock jeszcze nie blokuje albo propaganda świata konsumpcji znanego z filmu Brand New World
  • avatar
    No nie wiem co je więcej prądu, czy mój leciwy pececik do neta i pisania pracy- petium E2160, Gts 250 green,4GB ram + 2 wenty 80mm, czy ten do zabawy: 4670k kręcony 4,5 ghz, R9 290 kręcony do 1100, 16gb patriot viper kręcone do 1886 mhz, 3x 120mm wentylatory i który zestaw wybrałby człowiek oszczędny :) Między tymi zestawami jest około 8 lat różnicy a sam R9 290 wpiernicza więcej prądu pod obciążeniem niż tamten cały komputer
    Zaloguj się
  • avatar
    Jeszcze nadejdzie dzień w którym ekoterroryści zainteresują się naszymi blaszakami i pozakładają nam specjalne filtry, które trzeba będzie raz na jakiś czas przegonić 12h sesją grania w majnkrafta lub innego csa, coby się wypaliło to co ma się wypalić inaczej się nam kompy popalą... Do tego jeszcze ten kto ma starszego kompa będzie musiał zapłacić specjalny podatek od zanieczyszczania środowiska i powiększania dziury ozonowej po to tylko by mógł to robić dalej, tyle że z zawartością portfela pomniejszoną o kwotę podatku.
    Zaloguj się
  • avatar
    Niech może Intel i M$ da kasę na wymianę sprzętu ;) 73 kWh to moja żona więcej zużywa przez pieczenie w piekarniku, grzałka 2000W, do tego pralka, żelazko, odkurzacz, chociaż w przypadku odkurzaczy to już jakieś dyrektywy są, że nowe nie mogą mieć zbyt dużej mocy :D
  • avatar
    Czyli co?? Mam sprzedać 5 letniego kompa, i kupić nowego aby mnie prądu jadł? Kolega wyżej wyliczył, że na prądzie zaoszczędzi się niecałe 50 zł. A na kompa wydam ile?? No właśnie... moze jeszcze takie kompa serwowanego w jakiejś reklamie, która się pojawi "przypadkiem" obok artykułu...

    Jestem zwolennikiem oszczędzania, także prądu, ale litości... To trzeba robić z głową. W tym przypadku jest to próba manipulacji i wyciągnięcia piniędzy... a moim systemie wartości to podchodzi pod kradzież... I w moim systemie wartości to co robi się ze złodziejami wg prawa koranicznego (nie jestem wyznawcą) jest dobre...

    A na marginesie. Mam kilka kompów starszych niż 5 lat. Dużo starszych. Bo jestem pasjonatem. Mam je wywalić, bo ktoś coś tam promuje? A mam je właśnie dlatego, że nie są nowe...
    Zaloguj się
  • avatar
    Szkoda, ze na tej grafice stworzonej przez Intela nie ma informacji ile się zaoszczędzi kasy na wymianie sprzętu i ile będzie kosztował zakup sprzętu...

    Ale skoro jest logo Intela to wiadomo, z jakimi procesorami "zaleca" się kupić nowy eko sprzęt :) Jest to niezmiernie "pomocne" :)
  • avatar
    Oszczędność z nowoczesnego sprzętu do grania u mnie polega jedynie na tym, że zimą chłodnica od wodnego + 970 robią za farelkę i tym samym nigdy nie używam grzejnika.

  • avatar
    i po co intelowi wiedziec ile moj pc ma lat i tak nie kupie intela nawet jezeli mi zaplaca zebym wzial...
  • avatar
    Co za głupoty, jak już pisali przedmówcy zysk na prądzie po wymianie takiego komputera będzie okł 10-20 RAZY mniejszy niż koszt nowego urządzenia. Do tego dochodzi fakt że w taki sposób stworzymy kolejny śmieć elektroniczny który gdzieś tam na świecie zalegnie...
    Do cholery z takimi analizami, tym bardziej wykonanymi przez tych którym głównie zależy na tym żeby właśnie sprzedać kolejne dziadostwo. Jak ktoś chce mieć coś co mało prądu żre i chce na tym przeglądać internet przez wiele lat to proszę sobie kupić TERMINAL DELL FX160 (z dyskiem) zainstalować na nim Windowsa zwykłego i macie zabawkę do przeglądania internetu która będzie pożerać może 20W...
    Zaloguj się
  • avatar
    nie odważyłbym się wrzucić takiego śmiecia na portal technologiczny.wbrew pozorom zaglądają tutaj także ogarnięci ludzie.
  • avatar
    Idąc tokiem rozumowania artykułu, mój 3930k z 2011 roku to prawie antyk i powinienem szybciutko biec do sklepu po nowy procesor Intela.
  • avatar
    Ale badziewny, sponsorowany artykuł...

    I to pro-eko przesłanie.

    A utylizacja starego kompa nie niszczy środowiska... krzem, glin, plastik, kadm... pewnie komp się rozkłada z milion lat, LOL.

    Core 2 Duo ciągnie 3 razy mniej prądu od i7ki...
    Po co taki nic nie warty artykuł i to jeszcze mówiący nieprawdę.

    Amiga ciągnie 20 razy mniej prądu od i7...
  • avatar
    Czemu skoro jesteśmy w Unii europejskiej gdzie średnie zarobki to 2,5 tyś euro, my zarabiamy jak Chińczyki 600 euro
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    Ostatnio byłem w media markecie i sprzedawca zrobił dziwną minę gdy zapytałem się ile cacko które mi polecał pobiera prądu. Chyba jestem jedyną osobą, która na to zwraca uwagę. Obecnie nie kupiłbym laptopa który pobiera więcej niż 50w. Przez 2 lata miałem komputer, który generował ok. 600w. Rachunki za prąd? 390-400 zł, teraz korzystam z laptopa MBP mid 2012 rachunki? Rekord 310 zł.
    Zaloguj się
    -8
  • avatar
    Ale korpo-gówno. Jeszcze mi będzie korporacja mówiła, że oszczędzę kupując nowszy laptop czy komputer...
  • avatar
    Kurde no odchudza portfel okropnie stary komp.

    Porządna amiga kosztuje grubo ponad 2k a porzadna 32MB karta do niej więcej niz GTX970...

    A 16MB RAM tyle co 16GB DDR4.

    ***offtop***

    Polecam http://www.ppa.pl/ - polski portal amigowy - bez dzieciarni/gimbazy/wojenek pc-towo/konsolowych i generalnie no PC towcy nie są mile widziani dzięki temu kultura na tym portalu jest ponadprzeciętna;). Jak chcesz sie nauczyc programować albo zrobic coś pożytecznego - zapraszam serdecznie.

    Oprócz piotrusia bo pewnie w temacie o Elite/Frontierze zacząłby wrzucać screeny ze Star Citizena. I napisał że gra do dupy bo w 320x200 w 10fps.

  • avatar
    jeśli chodzi o megawatogodziny, po prostu kolejna "analiza" która robi z nas trąby, bo:
    1. stary komp to zwykle winXP. uruchamia się szybko i pracuje. aplikacje odpalam od razu bez zbędnego czekania i marnowania prądu
    2. nowy komp się kupuje, jeśli faktycznie ma zauważalnie większą wydajność.
    3. na czym się oszczędza bardziej, na nie kupowaniu nowego komputera i zużywaniu prądu jak teraz, czy na kupieniu komputera i mniejszym (nie zawsze) zużyciu prądu?
    4. jak to jest że kiedyś dla tych "energochłonnych" komputerów wystarczał zasilacz ok. 300W, a teraz dla "oszczędnych" 600W to norma?
    5. stary komp z XP szybko wstawał, więc można było sobie darować hibernacje itp. nowy wstaje powoli, i aby w razie potrzeby szybko go używać, trzeba stosować uśpienie lub tryb hybrydowy, od biedy hibernację. przecież to żre prąd. używając kompa statystycznie 4h dziennie, on w trybie uśpienia pożera prąd przez pozostałe 18 godzin!

    jak dla mnie pretekstem do "analiz" intela jest nakłonienie ludzi do zakupu. tylko po co? skoro zwykle korzyść okazuje się stratą?

    dobrym kompromisem może być odświeżenie naprawdę starego kompa czymś z rynku wtórnego, lub jakimś kompem o niskich jak na teraźniejszość parametrach. wtedy warto. ale żeby kupować nowy za rynkową kasę? sensu nie widzę.