Ciekawostki

Terminator powróci w 2019 roku

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2017-09-28

Będzie Schwarzenneger i będzie Hamilton. Nad wszystkim czuwać zaś będzie James Cameron. Nowy Terminator ma szansę na sukces.

To już oficjalne: Terminator powróci. Szóste podejście do tego tematu ma zadowolić miłośników dwóch pierwszych odsłon – film będzie nawet ich bezpośrednią kontynuacją.

Wytwórnia Paramount Pictures zdradziła wiele istotnych szczegółów na temat nowego Terminatora. Oprócz informacji o lokalizacji na osi czasu, zdradziła też między innymi kinową datę premiery – to 26 lipca 2019 roku.

Najnowszy film spod znaku „Terminator” wyreżyseruje Tim Miller. Nad projektem będzie jednak czuwał także James Cameron, który zaprosił do współpracy Arnolda Schwarzennegera i Lindę Hamilton. Ta trójka będzie współpracowała ze sobą po raz pierwszy od ćwierćwiecza.

Scenariusz, kontynuujący opowieść ze wspomnianej „dwójki”, napisali David Goyer i Josh Friedman, na podstawie historii wykreowanej przez Camerona i Millera. 

To naprawdę może się udać. Nie tylko ze względu na doborowy zespół, ale też dlatego, że tematyka jest teraz może nawet bardziej na czasie niż w latach 80. i 90. ubiegłego stulecia, kiedy powstawały dwie pierwsze części. Pozostaje czekać na pierwszy zwiastun…

Źródło: Variety, Engadget

marketplace
avatar
Dodaj
  • avatar
    Mają Arnolda zeskanowanego w 3D, więc za pewne dużo akcji będzie w CG ;]. Szkoda że tak szybko się zestarzał, no może nie szybko. Terminator to taka klasyka, że 1 i 2 część oglądam za każdym razem jakbym oglądał pierwszy raz ;)

    Jeszcze Predatora ;)
    Odpowiedz
    10
  • avatar
    Tak, tak, tak !!!
    "Hasta la vista, baby" :D
  • avatar
    Uwierzę jak zobaczę.
  • avatar
    "Ta trójka będzie współpracowała ze sobą po raz pierwszy od szesnastu lat" - no chyba nie...

    Ale ciekawe co dziadki zrobią :)
    Odpowiedz
  • avatar
    Zapewne cofną się do czasów kiedy jeszcze Sarah Connor żyła. A tak Linda Hamilton po rozwodzie z Cameronem będą współpracować? xD Może być ciekawie, bo Arni znowu na topie.