Na topie

Nowe rozporządzenie UE w sprawie zasilaczy komputerowych

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Zasilacze

Kategoria: Komputery Podzespoły Zasilacze

Jeszcze w tym roku zasilacze będą musiały spełniać wymogi sprawności odpowiadające tym dla certyfikatu 80 PLUS Bronze.

Zasilacze Enermax zdjęcie UE

AA

Komisja Europejska, zgodnie z rozporządzeniem z 26 czerwca 2013 roku (617/2013), wprowadziła nową regulację dla dyrektywy Ecodesign (2009/125/EC), która dyktuje nowe standardy w odniesieniu do wymogów dotyczących ekoprojektu dla komputerów i serwerów.

Jednym z głównych celów rozporządzenia jest podniesienie efektywności energetycznej komputerów i w efekcie redukcja zużycia energii elektrycznej oraz podniesienie ekologiczności urządzeń w Unii Europejskiej. Zgodnie z nim, zasilacze komputerowe ze znakiem jakości CE muszą oferować sprawność przynajmniej 82% dla 20% i 100% obciążenia oraz przynajmniej 85% dla 50% obciążenia. Dodatkowo ich współczynnik poprawy mocy (PFC) ma wynosić co najmniej 0,9. Wskazania te odpowiadają wymaganiom certyfikatu efektywności energetycznej 80 PLUS Bronze.

Nowe rozporządzenie zacznie obowiązywać od 1 lipca 2014 roku i będzie dotyczyć laptopów, komputerów stacjonarnych, stacji roboczych oraz serwerów. Przy okazji warto również wspomnieć, że nie tyczy się ono np. konsol do gier, urządzeń serwerowych, serwerów z ponad czterema gniazdami na procesor, a także serwerów wielowęzłowych.

Pełną treść rozporządzenia z 27 czerwca 2013 roku (617/2013) znajdziecie tutaj, natomiast informacje na temat dyrektywy Ecodesign (2009/125/EC) w odniesieniu do poszczególnych urządzeń elektrycznych na tej stronie.

Źródło: Esqula, Ministerstwo Gospodarki, Enermax

Odsłon: 12003 Skomentuj newsa
Komentarze

75

Udostępnij
  1. Fiona
    Oceń komentarz:

    23    

    Opublikowano: 2014-02-25 11:24

    Nie wiadomo o co chodzi, zawsze (!!!!) chodzi o pieniądze.

    Ktoś dał, ktoś wziął i mamy rozporządzenie

    Korupcja na Ukrainie przy korupcji w Brukseli to mały pikuś, bardzo mały.

    Skomentuj

    1. Sefto
      Oceń komentarz:

      12    

      Opublikowano: 2014-02-25 11:56

      Bo oczywiście jesteś ekspertem w tej dziedzinie i wszystko wiesz na ten temat i uważasz, że możesz bezkarnie oczerniać co tylko Ci się podoba ? Czy może masz jakieś rzeczowe dowody ?

      Rzeczową dyskusję rozumiem, wiele przepisów unijnych mi się nie podoba (zakaz wędzenia mięs w tradycyjny sposób w szczególności), większość uważam jednak za dobre. Ale zarzucanie instytucji korupcji bez dowodów jest chore.

      Skomentuj

      1. Minimal
        Oceń komentarz:

        26    

        Opublikowano: 2014-02-25 12:05

        Urzędnicy z Brukseli także są jak widać ekspertami w każdej dziedzinie: od wędzonej kiełbasy po e-papierosy. Niech się walą :)

        Skomentuj

        1. Sefto
          Oceń komentarz:

          -12    

          Opublikowano: 2014-02-25 12:18

          Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

          Na pewno mają większe kompetencje od krzykaczy forumowych.

          Skomentuj

          1. Fiona
            Oceń komentarz:

            7    

            Opublikowano: 2014-02-25 14:56

            Tiaaa, a np. pan Janukowicz podobnie jak przeważająca większość polityków jest kryształowo uczciwy i tylko wredna banda krzykaczy z majdanu go pomówiła.

            A np. zastąpienie żarówek świetlówkami - które generują tony rtęci i są szkodliwe dla oczu, wynikło z objawienia urzędników, a nie z wzięcia w łapę od producentów świetlówek.

            Pardon to się nazywa z amerykańska lobbing - nie łapówkarstwo...

            A teraz nam wykrzycz, że w świętego Mikołaja też wierzysz...

            Skomentuj

          2. Sefto
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2014-02-25 20:29

            Mówimy tu o UNI EUROPEJSKIEJ nie o UKRAINIE! Tak samo Pan na dole, czy ja coś mówiłem o polskim rządzie ? Czytajcie to co jest napisane, zamiast popierać swoją argumentację argumentami z pupy.

            Skomentuj

          3. Jake24
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2014-02-25 20:53

            No to odnieś się jeszcze do akapitu odnośnie żarówek. Gdzieś Ty sie chował w ogóle? Władza do korupcji pasuje jak ogień do benzyny.

            Skomentuj

          4. Sefto
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2014-02-26 21:12

            Nie jestem specem od żarówek. Nigdzie nie słyszałem na temat szkód wzroku. Zresztą nadal można kupić zwykłe żarówki, nawet z certyfikatem UE.
            Kwestie wyższości "szkodliwości" poboru prądu nad szkodliwość rtęci nie mi oceniać- nie znam się.

            Może mi odpowiesz dlaczego przywołujesz argumenty o Ukrainie w dyskusji nad UE ?
            Gdzie się chowałem ? Mam po prostu tylko inne podejście do większości spraw.

            Skomentuj

          5. Jake24
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2014-02-27 20:57

            A gdzie ja pisalem o Ukrainie?

            Skomentuj

          6. Shreq
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2014-02-25 21:30

            No właśnie, czytaj dokładnie, napisałem wyraźnie, że PRZYKŁADEM takiej sytuacji jest Polski rząd a nie, że napisałeś o Polsce :)

            Skomentuj

          7. Shreq
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2014-02-25 19:10

            Kompetencje to coś do czego im bardzo daleko. Stołki są obsadzane swojakami, którzy najczęściej nie mają zielonego pojęcia o rzeczach związanych z ich stanowiskiem. Najlepszym przykładem jest polski rząd.
            Pamiętaj, liczy się kasa :)

            Skomentuj

      2. mszymans
        Oceń komentarz:

        -3    

        Opublikowano: 2014-02-25 16:37

        Nie chodzi o bycie ekspertem ale o wolność kto płaci za prąd ja czy bruksela? skoro chce używać starego nieefektywnego zasilacza mam do tego prawo i co najwyżej zapłacę więcej za prąd a tak na siłe zmuszają nas do tego czy owego tylko dla tego że bandzie oszołomów wydaję się że tak jest lepiej ale dla kogo?

        Skomentuj

        1. K8v8M
          Oceń komentarz:

          5    

          Opublikowano: 2014-02-25 16:58

          Chcesz używać starego zasilacza to używaj, ale przestań pisać bzdury, ze ktoś Cie zmusza do jego wymiany. Możesz go sobie nawet naprawiać i używać do śmierci.

          Skomentuj

      3. K8v8M
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2014-02-25 16:56

        Nie ma żadnego zakazu wędzenia mięs. Jest tylko określony poziom szkodliwych substancji. Prawidłowo wędzone mięso bez problemu te normy spełnia z ogromnym nawet zapasem.
        A co do zasilaczy jestem za.

        Skomentuj

        1. Sefto
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2014-02-25 20:33

          Przepraszam, zagalopowałem się. Powinienem użyć słowa restrykcje, bo faktycznie masz rację, jednak brakuje edycji komentarzy :)

          Skomentuj

      4. drumlin
        Oceń komentarz:

        -2    

        Opublikowano: 2014-02-25 17:11

        wyobraź sobie ze masz zajebista grę grafika, pomysł, grywalność wszystko zajebiście tylko taki mały szczegół ze nie ma żadnego antychita i oszustów na potęgę. I co powiesz dobra większość jest super ten jeden szczegół mię nie zniechęci a co tam że tylko ja nie oszukuje ale grasz dalej. Demokracja argumentów w klasycznej postaci to metoda rozumowania dzieci dorośnij.

        Skomentuj

    2. rrrrrr
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2014-02-26 00:25

      Korupcja? To rozporządzenie może być najlepszą rzeczą jaka może się stać na rynku zasilaczy komputerowych! Żaden no-name nie spełni postawionych wymagań.

      Skomentuj

  2. piwo1
    Oceń komentarz:

    5    

    Opublikowano: 2014-02-25 11:35

    mnie te rozporzadzenie sie podoba. szkoda ze nie 95% sprawnosci i maks 20db glosnosci. wtedy bylaby malina.

    Skomentuj

    1. stachoo86
      Oceń komentarz:

      21    

      Opublikowano: 2014-02-25 11:36

      Wtedy miałbyś wybór raczej kiepski, a najtańsze zasilacze kosztowałyby po 500zł :(

      Skomentuj

      1. karer
        Oceń komentarz:

        -2    

        Opublikowano: 2014-02-26 10:08

        Produkcja zasilaczy kosztuje tyle samo, wiec ceny zostalyby obnizone zeby sprzedac sprzet.

        Skomentuj

  3. stachoo86
    Oceń komentarz:

    24    

    Opublikowano: 2014-02-25 11:35

    Najpierw zabronili stosować spoiwo lutownicze w elektronice zawierające ołów (dzięki czemu mamy niemal gwarantowaną wymianę sprzętu co 3 lata) a w zamian dali nam świetlówki z rtęcią. Jeśli miałbym wybierać, to wolę ołów zatopiony gdzieś w karcie graficznej niż rtęć z rozbitej świetlówki na podłodze . Teraz zapominają, że sama sprawność to nie wszystko, bo tak naprawdę więcej zyska się ograniczając emisję CO2 podczas wytwarzania energii niż w niewielkim stopniu redukując jej konsumpcję.
    Szkoda nawet gadać :/

    Skomentuj

    1. mjwhite
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2014-02-25 15:59

      tylko nie chodzi o to co ty byś wolał, tylko o tych biednych hindusów którzy trują się tym zatopionym ołowiem z twojej karty graficznej.

      Skomentuj

      1. stachoo86
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2014-02-25 16:12

        Więc według Ciebie mniej szkodzą wdychane opary rtęci od ołowiu uwięzionego w siatce krystalicznej stopu metali?! Z resztą pomijając to, Musisz wiedzieć, że szkodliwość ołowiu na ludzki organizm w stosunku do rtęci to mały pikuś.

        Skomentuj

        1. karer
          Oceń komentarz:

          -2    

          Opublikowano: 2014-02-26 10:10

          Tylko ze utylizacja swietlowek w efekcie daje odzyskanie 90% materialow. W przypadku utylizacji karty graficznej sprawa wyglada tak, ze calosc laduje w ziemi i zatruwa ja na lata. Na prawde nie widzisz roznicy?

          Skomentuj

          1. Abgan
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2014-02-26 15:49

            Hehe, bo oczywiście 90% zużytych świetlówek trafia do centrów recyklingu, tak? Zwłaszcza w Polsce, Rumunii, Bułgarii i innych krajach 'nowej UE'.

            Skąd się tacy ludzie biorą?

            Skomentuj

    2. K8v8M
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2014-02-25 17:01

      Jeden termometr zawiera tyle rtęci co kilkaset żarówek. Termometry Ci mimo to nie przeszkadzały mimo, ze normą było ze sie co jakis czas stlukl w przeciwieństwie do żarówki, której nikt nie dotyka. Ze juz nie wspomnę o tym ze świetlówki sa wypierane przez LED.

      Skomentuj

      1. stachoo86
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2014-02-25 17:39

        Ale w termometrze masz rtęć w postaci ciekłej, w działającej świetlówce ma postać gazu przez co momentalnie roznosi się w powietrzu. Rtęć z termometru przy odrobinie ostrożności zbierało się do szczelnego pojemnika co skutecznie żegnało zagrożenie. Z rozbitej świetlówki rtęci nie pozbierasz, pozostaje wietrzenie pomieszczenia.
        http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/04/04/energooszczedna-zarowka-pekla-%E2%80%93-uciekaj-z-pomieszczenia/

        Skomentuj

        1. stachoo86
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2014-02-25 17:42

          Zapomniałem dodać, coś na temat wspomnianych LED-ów. Myślę że dobrze iż powoli to one zastępują żarówki zamiast świetlówek.

          Skomentuj

        2. K8v8M
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2014-02-25 19:07

          To sa bzdury wyssane z palca. Świetlówka zawiera kilka mg rtęci o wiele wiecej wyparuje z rozlanego termometru. Taka ilosc jest bez znaczenia dla zdrowia. Od 10 lat mam wylacznie świetlówki w domu i ani jedna nie została zbita podczas pracy.

          Skomentuj

          1. karer
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2014-02-26 10:11

            Przeciez rtec nie paruje :)

            Skomentuj

          2. 3ndriu
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2014-02-26 23:54

            Czytaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Rt%C4%99%C4%87 - podrozdział Właściwości. Nie trzeba być po chemii by to ogarnąć.

            Skomentuj

  4. sadys
    Oceń komentarz:

    9    

    Opublikowano: 2014-02-25 11:39

    mimo ze mam zasilki z certami gold i silver to uwazam ze taki przepis jest szkodliwy.
    SKoro to konsument placi za prad to jego swiete prawo podlaczac zasilacz o takiej sprawnosci jaka uzna za stosowne.

    Skomentuj

      1. LeCzarny
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2014-02-25 15:07

        Ja akurat LEDówki lubię i nie płakałbym, ale do cholery, człowiek powinien mieć wybór czym chce napędzać kompa, tudzież oświetlać mieszkanie...

        Skomentuj

        1. marcszcz
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2014-02-25 18:45

          Ależ masz parowo wyboru. Możesz pójść do sklepu, wybrać i kupić to co jest dostępne. Przecież zawsze tak było.

          Skomentuj

          1. LeCzarny
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2014-02-27 09:11

            Tym tokiem myślenia, to nawet jak na półkach w sklepie był sam ocet, to też można było mówić o wyborze - ocet z górnej półki, ocet z dolnej półki. Niedługo pierdzieć nie będzie można, albo trzeba będzie stosować tłumiki na tyłek...

            Skomentuj

    1. Radical
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2014-02-25 11:48

      Masz racje, skoro zapłaciłem za coś to moge z tym robić co chce. Np rzucić papierek na chodnik bo zapłaciłem za batonika to mi wolno. A co! A moje wnuki niech się martwią że ich dziadek wyeksploatował planete w idiotyczny sposób.....

      Skomentuj

      1. alb3rt
        Oceń komentarz:

        4    

        Opublikowano: 2014-02-25 12:54

        Jeżeli zapłacisz też za sprzątnięcie tego papierka to oczywiście możesz sobie go wyrzucić gdzie ci się podoba, przecież sadys napisał, że płaci i za zasiłkę i za prąd gdyby prąd był sponsorowany przez państwo to wtedy wiadomo, że zależało by im żebym używał jak najoszczędniejszych zasilaczy bo oni mniej zapłacą ale skoro to za moje pieniądze to wara im od tego co używam.

        Skomentuj

        1. Radical
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2014-02-25 13:36

          Widze że kompletnie nie kumasz tego że zasoby są ograniczone i kiedyś się wyczerpią więc po co je dodatkowo marnować? Jak masz zasilacz z niską efektywnością to prąd zamieniany jest na bezużyteczne ciepło na które dodatkowo trzeba zuzyć zasoby żeby je rosproszyć. Nie uważasz że to jest debilne? Jak potrzebujesz kupić chleb to też kupujesz dwa po to żeby jeden wyrzuć bo Cie stać?

          Skomentuj

          1. alb3rt
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2014-02-25 13:53

            Ja nie ale jeżeli ktoś chce tak zrobić to nie można mu tego zabraniać.

            Skomentuj

          2. sadys
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2014-02-25 14:08

            a Ty nie kumasz ze przy budowie sprawniejszych zasilaczy trzeba uzyc wieszkej ilosci elektroniki - ktora trzeba wyprodukowac korzystajac z zrodel energii i zasobow materialnych?

            O sama energie bym sie nie martwil - skoro mamy zrodla takie jak energia slonczena, elektrownie atomowe czy inne ekoligczne praktycznie niewyczerpane zasoby, do tego dochodza udane proby zimnej fuzji.

            No ale "eko-terrorysci" nie walcza o srodowisko tylko o pozbycie sie konkurencji przez pseudo-ekologiczne przepisy...

            Skomentuj

          3. K8v8M
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2014-02-25 19:09

            Raczej elektroniki lepszej jakosci z bardziej dopracowanym projektem. Taki zasilacz żyje o wiele dłużej niż najtańsze badziewie.

            Skomentuj

          4. sadys
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2014-02-26 12:40

            Ilosc elementow jest wieksza w lepszych zasilaczach - spojrz chociazby na sekcje filtrowania napiecia wejsciowego.

            Skomentuj

          5. randallandhopkirk
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2014-02-27 15:48

            Sadys ma rację - lepsze zasilacze mają dużo więcej elementów, w tym więcej kondensatorów elektrolitycznych i są one większej pojemności. W dodatku te lepszej jakości elektrolity są produkowane ze znacznie bardziej szkodliwych i toksycznych chemikalii.

            To podobne jest do zakazu palenia węglem i drewnem w prywatnych mieszkaniach - tylko że prąd do ogrzania tych mieszkań skądś musi się wziąć, a jak by nie było prawie cały u nas jest produkowany z węgla - wariackie koło zamknięte.

            Skomentuj

      1. sadys
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2014-02-25 14:14

        bzdura - pseudo 500W moze miec sprawnosc 90% i nie miec nawet 300W "realnej" mocy.
        Chodzi o rozlozenie pradu na poszczegolne linie a nie o sama sprawnosc.
        Dzis ok 90% obciazenie komputer czerpie z liniii 12V ( CPU, GPU ). Takze dopoki zasilacz nie ma mocnej linii 12V dopoty bedzie mial "marketingowa moc".

        Poza tym chinczycy juz pokazali co mysla o przymusowych PFC:
        http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1983518.html

        Skomentuj

      2. maker
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2014-02-25 16:42

        Co ty za pierdoły piszesz... sprawność nie określa realnej mocy zasilacza tylko stosunek mocy oddawanej do pobieranej. Jeżeli sprawność zasilacza jest 80% to 20% są stratami w postaci ciepła. Większa sprawność to mniejsze rachunki i mniej wydzielanego ciepła z zasilacza. Jeżeli zasilacz ma 500W to ma 500W a problem leży jeszcze w rozkładzie amperów na poszczególne linie napięciowe.

        Skomentuj

    2. rrrrrr
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2014-02-26 00:27

      A potem płakać na forum, że "zasilacz o takiej sprawności jakiej uznał za stosowne" czyli 70% max wybuchł i pociągnął ze sobą parę podzespołów...

      Skomentuj

  5. Bochelek
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2014-02-25 12:56

    Co się stanie, jak nie zmienię?

    Skomentuj

    1. Hecarim
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2014-02-25 13:08

      Nic się nie stanie. Bo będzie to dotyczyć dopiero zasilaczy w przyszłości ze znakiem jakości CE.

      Skomentuj

  6. Fiona
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2014-02-25 15:04

    Ja jestem za ekologią....

    Tylko wytłumaczcie blondynce czemu to ja mam dbać o planetę, a wszystkie koncerny mają ta planetę głęboko w 4 literkach ???

    I czemu te wielkie cudowne wspaniałe i och i ach i super hyper organizacje ekologiczne tak waleczne i odważne jeśli chodzi o Kowalskiego czy mała gminę, miasto, itd. są tak tchórzliwe wobec koncernów ????

    Czy to wynika tylko ze strachu przed dużym ?
    (małemu łatwo przykopać)
    Czy może duży je kupuje w pęczkach - bo taniej

    Proszę mi to wytłumaczyć.
    Ja wyrzucę baterię do śmieci jest bestią, HP, Sony i inne zawalą połowę Indii śmieciami elektronicznymi i nikomu to nie przeszkadza ????

    Skomentuj

    1. karer
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2014-02-26 10:16

      India sama prosi o te smieci.

      Skomentuj

  7. Terrorek
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2014-02-25 15:20

    EKOLOGIA SREKOLOGIA !!! CHODZI O TO ZEBYSMY KUPOWALI DROZSZE ZASILACZE KTORE MAJA LEPSZA SPRAWNOSC... EKOLOGIA KONCZY SIE TAM GDZIE ZACZYNA SIE GRUBA KASA DAL EKOLOGOW !!!

    Skomentuj

  8. mjwhite
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2014-02-25 15:53

    a to już wszystkie ogórki wyprostowali że teraz się biorą za zasilacze?

    Skomentuj

  9. cubess
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2014-02-25 16:32

    niech się wala!

    Skomentuj

  10. barwniak
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2014-02-25 16:53

    Jak chcą ekologii, to niech wymogą na producentach sprzętu taką konstrukcję, aby serwis był łatwy i możliwy.

    Niech wprowadzą konieczność stosowania wymiennych akumulatorów w tysiącach urządzeń, które działają dłużej jak ilość cykli tych akumulatorów np. akumulatorowe elektryczne: szczoteczki do zębów, maszynki do golenia włosów/brody, odkurzacze, gps-y, tablety i wieeeele innych.

    No i samochody. Ten kto konstruuje niech ma za zadanie tak konstruować samochód, aby łatwo go było serwisować, a nie aby wymienić turbinę, to trzeba wyjąć silnik, aby wymienić żarówkę, trzeba wyjąć reflektor, ale aby to zrobić trzeba zdjąć zderzak. W głowie się nie mieści.

    Gdzie eko ludzie?

    Skomentuj

    1. janosik07
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2014-02-25 17:29

      Nie jest aż tak ważne w jaki sposób można wymienić zepsute części (trzeba włożyć w to więcej pracy), ale żeby była możliwość naprawienia każdego urządzenia i ceny części zamiennych nie były sztucznie zawyżane. Dla przykładu: pod koniec zeszłego roku kupiłem ostrza do maszynki do strzyżenia za 50 zł, gdzie cała maszynka kosztowała koło 80 zł. Nie jeden kupi nowe urządzenie zamiast inwestować w stare. Dużo rzeczy robi się jako jednorazówki, np. zamienniki zasilaczy do laptopów, które są klejone i trzeba wręcz połamać obudowę, żeby się dostać do środka (jak by wielkim problemem było dać cztery śrubki).
      W dzisiejszych czasach jest kładziony nacisk aby wymieniać sprzęt na nowy, nie naprawiać. Niech rosną sterty śmieci. To jest ich EKOLOGIA.

      Skomentuj

      1. barwniak
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2014-02-25 18:00

        Masz rację, ale nie zawsze można większym nakładem pracy manualnej coś wymienić. Spróbuj wymienić akumulator w elektrycznej maszynce do zębów :)

        W golarce wymieniałem, tylko po co to. Wiele osób przez to, że trzeba rozkręcić obudowę, wlutować akumulator i wlutować nowy. Najlepiej mieć jeszcze taki z blaszkami, bo nie każdy dysponuje w domu chlorkiem cynku, a wygrzewać kontaktów akumulatora do ~200 C to nie polecam.
        Wystarczyło by dać klapkę na jedną śrubkę.

        Jak wymieniałem 10 akumulatorków z odkurzacza i trzeba było je polutować szeregowo, gdzie umieszczone były w układzie 2x3x3x2, to była zabawa. Raz to zrobiłem, drugi raz już mi się nie chciało kupiłem nowy odkurzacz choć stary był w tanie luks na lata(nie licząc akumulatorów).
        W dodatku dawać 10xSC 1,2V, gdzie jak jeden padnie, to problem nie lada z wymianą, to kompletny bezsens.
        Dali by klapkę jak w radioCD, gdzie można wyjąć w 10 sekund, w 2 minuty sprawdzić napięciowo i prądowo który padł, uzupełnić i po sprawie.

        Robią tak aby zniechęcić ludzi i nieźle im to idzie, ale z ekologią to nie ma nic wspólnego.

        Skomentuj

        1. K8v8M
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2014-02-25 19:04

          Szkoda, ze nie zauważasz, ze wiele dyrektyw służy także wyeliminowaniu takich głupot. Choćby sprawa wymiany żarówek w autach. Obecnie musza byc tak produkowane aby każdy mógł sam żarówkę wymienić.

          Skomentuj

  11. Kapucynek
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2014-02-25 16:57

    Jak ludzie chcą kupować Modecomy to niech sobie kupują.

    --> WHO CARES

    Skomentuj

  12. 3ndriu
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2014-02-25 17:39

    Ja mam choć cichą nadzieję że to pomoże usunąć z rynku najgorsze padaki wśród zasilaczy. Żałuje jednak że zostały z tej dyrektywy wyciągnięte konsole do gier, bo może by to choć trochę poprawiło ich stan (choć bardziej dla nich krzywdzące jest to o czym wspomniał -stachoo86 - bezołowiowe luty). W tych sprzętach są dopiero zdechlaki. I na dodatek nic z tym nie można zrobić:(

    Skomentuj

    1. karer
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2014-02-26 10:22

      Konsole nie sa objete ta dyrektywa? Chcialbym przypomniec ze xbox one i ps4 z definicji sa KOMPUTERAMI a nie konsolami. Dlatego moim zdaniem sa objete ta dyrektywa. Konsolami to mozna nazwac urzadzenie na ktorym nie mozna niczego instalowac.

      Skomentuj

      1. 3ndriu
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2014-02-27 00:01

        Tzn. fajnie by było, ale w 3 akapicie artykułu pisze że nic z tego... . Całej dyrektywy nie przeczytałem ale jak autor pisze nadal do nich będzie można dawać najgorsze padaki. Hura! Ciekawi mnie jak to działa z laptopami. Bo jeśli np. sklep ma na magazynie dajmy na to z 1000 laptopów z zasilaczami niezgodnymi z normą to czy może je nam sprzedać?

        Skomentuj

    1. karer
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2014-02-26 10:24

      Akurat gadasz glupoty. Mniej bublu na rynku oznacza koniecznosc innowacji zeby sie wybic na rynku, a to oznacza rozwoj wlasnie. Teraz wystarczy jakosc zeby na rynku sie utrzymac, ale jak jakosc bedzie mial kazdy... to bedzie potrzebna nowosc. Ceny sa dostosowywane do rynku a nie odwrotnie. Dlatego jesli ludzie nie beda kupowali bo za drogie, to producenci wymysla sposob na obnizenie tych cen, albo dorzuca cos nowego.

      Skomentuj

  13. cyferluu
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2014-02-25 18:11

    Jak najbardziej jestem za. Nie będzie tanich "chinoli" udających zasilacze!

    Skomentuj

  14. moskaliusz
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2014-02-25 20:03

    W sumie, to jestem na tak. Może poprawi się jakość wytwarzanych zasilaczy. A co by nie mówić to zasilacz jest najważniejszy w komputerze, jak dostarcza różne napięcia to potem są problemy a to z grafiką a to z ramem i potem na koniec wymiana podzespołów. A tak to stałe napięcie i dobra skuteczność sprawią że zwiększy się żywotność urządzeń.

    Skomentuj

    1. Renji
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2014-02-25 22:15

      Ja też lubię oszczędne urządzenia, ale obawiam się że to nie przyniesie takiego efektu jak się wszyscy spodziewają.

      Jeśli producent aby uzyskać certyfikat UE będzie zmuszony do poniesienia dodatkowych kosztów (w postaci bardziej skomplikowanego projektu, większej ilości prób wydajniejszych materiałów i czasu na wdrożenie do produkcji itp) to i podniesie ceny swoich urządzeń. Ale szybko się zorientuje że nie zbyt mu się to opłaca bo ludzi po prostu nie stać na droższe produkty. I zamiast teoretycznie zarabiać zacznie tracić to co zrobi?

      Ma dwa wyjścia
      1 Dodatkowe koszty przeniesie na pracowników, czyli mniej zapłaci pracownikom, lub podwykonawca zrobi taniej również obniżając płace pracownikom. (co w sumie mało prawdopodobne bo nie da sie już produkować taniej)
      2 Zacznie robić urządzenia które spełniają normę UE dotyczącą sprawności itp. Ale żeby utrzymać dotychczasową cenę zacznie te urządzenia produkować z komponentów mnie trwałych (tańszych) co przełoży sie na czas użytkowania takiego urządzenia. (w sumie już mamy tego przykład ile wytrzymywały stare urządzenia a ile wytrzymują nowe)

      W każdej opcji koszty poniesie szary człowiek.

      Skomentuj

  15. Renji
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2014-02-25 22:04

    JA rozumiem oszczędzanie, ekologie itp. Ale nie zmienia to faktu, że UE bardzo często wprowadza lub chce wprowadzić debilne dyrektywy.

    Przykładem tego może być pomysł na wprowadzenia centralnego magazynowania broni palnej. Czyli jak posiadasz legalnie broń palną nie ważną jaką, nie masz prawa przechowywać jej w domu, tylko w magazynie prowadzonym prze uprawnioną do tego celu firmę. Za co oczywiście musisz zapłacić. DO tego Komisarz chciał uznania nawet replik na które nie trzeba posiadać pozwolenia jako broń palną i tym samym trzeba by było je przechowywać w magazynie centralnym. Mówioną również żeby uznać że magazynek to też ważna część składowa broni palnej i również trzeba by było płacić za przechowywanie.

    Taki magazyn pewnie byłby w miastach wojewódzkich, więc życzę powodzenia sportowcom którzy po swój karabinek prze treningiem musieli by zapinać do miasta wojewódzkiego powiedzmy 50km potem do siebie na trening i po treningu z powrotem do magazynu. 200km dziennie dodatkowo.

    I teraz pytanie kto by na tym zyskał? Obywatele? Nie sądzę bezpieczeństwo wcale by sie nie poprawiło o 90% broni palnej biorącej udział w przestępstwach pochodzi z szarej strefy i nie ma jej w żadnych rejestrach.

    Zyskają tylko firmy które dostaną pozwolenia na prowadzenia takiej działalności. Oczywiście nie będzie to takie łatwe bo trzeba będzie mieć certyfikaty które słono kosztują. No ale firma jak już sporo zainwestuje w takie certyfikaty to szybko będzie chciała sobie to odbić oczywiście kosztem klientów bo to oni zapłacą za te certyfikaty.

    Skomentuj

  16. Hecarim
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2014-02-26 10:53

    Zasilacze noname dalej będą sprzedawane. Więc nie rozumiem oburzenie niektórych.

    Skomentuj

      1. Hecarim
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2014-02-26 13:54

        Zasilacze o sprawności 80+Bronze i wyższej dostaną pewnie prawie z automatu znak jakości CE.

        Skomentuj

    1. Hecarim
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2014-02-26 14:03

      Nie będzie żadnych podwyżek cen.
      " Wymogi dotyczące ekoprojektu nie powinny mieć żadnego poważnego wpływu na funkcjonalność produktu lub na konsumentów, a w szczególności na przystępność cenową produktu, koszty całego cyklu życia i konkurencyjność branży. (pkt 7 617/2013)

      Skomentuj

        1. Hecarim
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2014-02-27 11:14

          No to poczekamy te kilka miesięcy i zobaczymy czy ceny wzrosną.
          Moim zdaniem nie wzrosną, chyba że rzeczywiście będzie coś nie tak.

          Skomentuj

  17. t.luk
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2014-02-26 12:08

    A ja poproszę Panów z UE o zaprezentowanie wyliczeń, na podstawie których coś takiego sobie uznali ;) Proszę także aby uwzględnili współczesne energooszczędne procesory i karty graficzne ;)

    Skomentuj

    1. Hecarim
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2014-02-26 14:08

      Moim zdaniem to w głównej mierze dotyczy sprawności serwerów, komputerów i innych urządzeń - instytucji publicznych danego państwa.
      Czyli to US, ZUS i inne instytucje będą musiały modernizować swój sprzęt.

      Skomentuj

  18. kerry_sd
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2014-02-26 19:37

    To, że wymusza się standard Bronze dla zasilaczy to nawet dobrze, ale o tym powinni decydować świadomi klienci. Ciekawe, że wszystkie hipermarkety wypełnione są po brzegi produktami żywnościopodobnymi, sztucznymi "serami", kiełbasą, której nawet mój kot nie chciał zjeść i starymi śledziami marynowanymi w siarczanach (aż strach czytać opakowania), ale to Unii nie przeszkadza, przeszkadzają za to odkurzacze, żarówki i zasilacze, tylko czekać aż zakażą sprzedaży prądożernych kart graficznych lub monitorów

    tak jak napisano, posłowie i komisarze zarówno w Polsce jak i w Unii nie są specjalistami od wszystkiego, raczej maszynkami do produkcji ustaw i rozporządzeń

    czekam na dyrektywę określającą prawidłowy kształt myszki dla graczy

    Skomentuj

  19. maniek2626
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2014-03-02 11:07

    Cała ta eko-moda to jakiś skandal. Okradanie ludzi z pieniędzy, tak samo jak u nas zmiany w nauczaniu, każą dzieciakom zmieniać książki na koszt grubo ponad pół tysiąca złotych, żeby zmienić numerek jednego zadania. To samo tutaj, pieprzenie o jakimś globalnym ociepleniu, żeby kupować nowe rzeczy..

    Skomentuj

  20. djblack
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2014-03-03 01:34

    Z tekstu wynika jedno - JESTEŚMY DYMANI PRZEZ MARKETINGOWCÓW na każdym kroku, a ta druga linia +12V wymyślona po to, aby producenci zasilaczy mogli sprzedać więcej tego chłamu. Zamiast skupić się na wysychających elektrolitach, to te gamonie wymyślają cieńsze przewody zasilające, w dodatku z aluminium zamiast klasycznej miedzi.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!