Na topie

Dlaczego nie można odsprzedać gier ze STEAM?

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Gry komputerowe

Kategoria: Gry komputerowe Tematyka: Valve

Wyjaśniamy kontrowersje związane z licencją dotyczącą własności gier, za które płacimy

valve steam logo odsprzedaż gry kwestia prawna licencja wypożyczenie

AA

W ostatnich miesiącach zrobiło się głośno o najpopularniejszej platformie cyfrowej dystrybucji gier, jaką jest Steam. Produkt firmy Valve to sklep, który ostatnio oprócz samych gier otwiera się również na inne rynki jak aplikacje i wiele innych. Niestety Steam ostatnio trafił na celowniki konsumentów domagających się możliwości odsprzedawania gier dodanych do biblioteki w kliencie Steam.

Usługa Steam zaskarbia sobie uznanie wielu graczy nie tylko ogromnym wyborem gier, otwarciem na nowe platformy, jakimi oprócz systemów z rodziny Windows są także Mac OS X i od niedawna Linux, ale i również wprowadzaniem nowych usług jak Greenlight dzięki, któremu mniej znane produkcje mają szansę trafić do sklepu.

Wiele gier, które obecnie trafiają do sprzedaży, umożliwia integracje właśnie z klientem Steam, niekiedy jest ona opcjonalna a niekiedy obligatoryjna. O ile handlować używanymi grami wolno, to niestety firma Valve nie pochwala tej koncepcji.

valve steam linux wygląd store sklep

Można by powiedzieć, że historia stara jak świat, gdyż jakiś czas temu głośno było o kwestii odsprzedawania używanych gier przypisanych do konta Steam. Wówczas organy sprawiedliwości a dokadniej Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że zakupione gry, nawet jedynie w postaci elektronicznej (licencja) mogą być z powodzeniem odsprzedawane. Niestety firma Valve zmieniła regulamin korzystania z usługi Steam, w którym zapisano, że użytkownik nie nabywa danej produkcji, a jedynie ją wypożycza – i o to właśnie rozbija się całe zamieszanie.

Niedawno Federacja Niemieckich Organizacji Konsumenckich (VZVB) oznajmiła, że po raz kolejny wejdzie na drogę sądową z firmą Valve, gdyż ich zdaniem usługa Steam powinna umożliwiać odsprzedawanie licencji innym graczom.

Może i cała sprawa na pozór wydaje się nieco skomplikowana, lecz jeżeli przyjrzymy się jej dokładniej, to okazuje się ona dosyć prosta. Otóż skoro firma Valve zmieniła licencję usługi Steam, to użytkownik płacący za grę we wspomnianej usłudze nie nabywa jej prawa własności, a jedynie wypożycza ją. W rozumieniu prawnym w ten sposób otrzymana gra nie jest własnością gracza, a wciąż firmy Valve, stąd też nie może być zbyta przez osobę ją wypożyczającą. Skoro Valve tego zabroniło, nie jest możliwe także przeniesienie praw do danej rzeczy z jednego użytkownika na drugiego, gdyż w ujęciu kodeksowym może do tego dojść jedynie za zgodą właściciela, którym w tej sytuacji wciąż jest Valve.

valve steam greenlight logo

Dochodzimy do konkluzji, w której Valve jest właścicielem gier, a użytkownik platformy Steam jedynie je wypożycza, nie mogąc tym samym odsprzedać ich innym osobom, gdyż niemożliwa jest sprzedaż rzeczy wypożyczonej w tym rozumieniu.

Niezadowoleni użytkownicy bardzo często próbują jednak ominąć restrykcje wywołane nowymi zapisami regulaminowymi Valve, odsprzedając całe konta Steam. To jednak w niektórych przypadkach jest niemożliwe, gdyż mając do konta przypisane 10 gier, a chcąc sprzedać wyłącznie jedną, należy przekazać całe konto ze wszystkimi dziesięcioma grami. Dlatego pojawia się ostatnio trend, jedno konto – jedna gra. Niestety w wielu przypadkach Valve blokuje odsprzedawane konta, jeżeli zostanie to wykryte.

Z punktu widzenia samej litery prawa racja znajduje się po stronie firmy Valve, jednak patrząc nieco pod innym kątem użytkownicy stają się pokrzywdzeni. Otóż za gry w usłudze Steam zazwyczaj płaci się całą kwotę rynkową, a w rzeczywistości otrzymuje się jednie wypożyczony produkt. Inaczej sprawa by wyglądała, gdyby gracze w usłudze Steam za wypożyczenie gry płacili mniejsze sumy np. 60% wartości gry. Wówczas można zrozumieć nałożone na nich ograniczenia, jednak skoro gracz płacić 100% wartości gry, to dlaczego nie otrzymuje pełni praw równych nabyciu gry?

To jednak sprawa, którą rozstrzygnie niemiecki sąd. Mimo wszystko firma Valve wydaje się spokojna nadchodzącego procesu. Jednak czy jest to uczciwe podejście do gracza? To już kwestia sporna, w końcu można próbować usprawiedliwiać taką politykę wieloma dogodnościami, czy też organizacjami częstych promocji, w których można otrzymać wiele gier za niewielkie pieniądze.

Waszym zdaniem kto ma rację w tym sporze?

Źródło: inf. własna, Steam, VZVB

Odsłon: 32437 Skomentuj newsa
Komentarze

110

Udostępnij
  1. Artik
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2013-02-18 14:30

    Nie używam ani steam, ani orgin i wole dystrybucje na płytach. Narazie dobrze na tym wychodzę.

    Skomentuj

    1. zippo2005
      Oceń komentarz:

      27    

      Opublikowano: 2013-02-18 14:40

      No nie wydaje mnie się , większość gier do samego odpalenia czy zainstalowania wymaga steam lub orgin , ale najwyraźniej zatrzymałeś się na produkcjach sprzed paru ładnych lat, a tu czy gra jest na płycie czy w formie elektronicznej nie ma znaczenia bo i tak wymagany jest steam lub orgin przed instalacja dziekuje .

      Skomentuj

      1. rafalddd
        Oceń komentarz:

        -11    

        Opublikowano: 2013-02-18 14:48

        Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

        Artik, wolę gry na Steam lub Orgin bo są zazwyczaj tańsze niż wersje pudełkowe. Dodatkowo nie muszę się martwić że zgubię pudełko czy porysuję płytę albo że zabraknie mi miejsca na półce na nowe płyty :)
        Nie muszę wkładać płyty do napędu aby uruchomić grę.
        Nie muszę pamiętać o wgrywaniu patch'ów ręcznie.
        Mogę grać z dowolnego komputera bez noszenia ze sobą płyty
        Pzdr :)

        Skomentuj

        1. Vatharian
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2013-02-18 15:01

          Ja korzystam ze Steama z dwóch powodów. Po pierwsze, nie posiadam napędu optycznego. W ciągu ostatnich 7 lat kupiłem może 4 napędy, z których jeden wypalił z 3 płyty, łącznie użyłem je może ze dwa razy do zainstalowania systemu, a potem okazywało się, że nie działają. Jeden napęd wpiąłem do komputera, po półtorej roku pierwszy raz włożyłem do niego płytę i okazało się, że nie widzi jej w ogóle. To był koniec mojej przygody z dyskami, a ze Steamem nie mam takich problemów. Druga rzecz to synchronizacja save'ów i inne elektroniczne ułatwienia, chodźby Steam Overlay, cholernie przydatna (wbudowana przeglądarka, bez ALT+TAB'a). Co do Origina - w tej chwili wszystkie tytuły sprzedawane na Originie są dostarczane w postaci... klucza do Steam'a. A na półce mam edycje kolekcjonerskie gier (m.in. Wieśka 2 i Assassin'a 3), tyle że płyty nigdy napędów nie widziały :D AC3 Po otrzymaniu musiałem ściągnąć z torrrentów instalkę (głupi U-play, nie da się przypiąć klucza do konta bez zainstalowanej gry, tak, tobym ściągnął od razu z Uplay).

          Skomentuj

        2. cichysl
          Oceń komentarz:

          5    

          Opublikowano: 2013-02-18 15:13

          Są tańsze po paru miesiącach od premiery,a w dniu premiery na steamie hity masz w cenie 50 euro a w sklepie po 130 pln.

          Skomentuj

          1. SzyjaZ
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2013-02-18 19:10

            A to ciekawe bo na steamie nowosc jest za 49.99 euro a w Gamstop'ie za 39.99 i to wszystko "na zachodzie".

            Skomentuj

          2. projectdarkstar
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2013-02-19 11:55

            A na Amazonie jeszcze taniej.
            Steam czy Origin się opłata tylko w promocji a i tak nie zawsze.

            Skomentuj

          3. scooby
            Oceń komentarz:

            8    

            Opublikowano: 2013-02-18 17:08

            To do jakich realiow ceny sa dostosowane?

            Zachodnich?

            Niecale dwa lata temu gry na PC np w UK byly wyceniane na ponizej £30, rok temu byly pierwsze proby przeskoczenia na pulap £40 a teraz £50 to zaczyna byc normalka... sorki ale nawet benzyna nie drozeje tyle co badziewie ktore nawet trialami ciezko nazwac.

            Po tym nagle wychodzi ze "promocja" w oczach sprzedawcow to super oferta raptem za okolo £25... czyli w cenie w ktorej to powinno byc od poczatku.

            Skomentuj

          4. Abgan
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2013-02-18 19:12

            Jest Gog.com jest cdp, jest muve - dystrybutorów polskich jest akurat sporo, tyle że są na tyle mali że trudno im konkurować ze Steam'em pod względem bogactwa oferty. Ale za to ceny mają niższe i pewnie support lepszy.

            Skomentuj

          5. barsiu
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-19 13:09

            tylko ze polskie wersje e.... powiem tyle cenega - kompletnie niegrywalny "ego draconis" czy inny "Bioshock" z dolaczona plyta z patchem ktory...uniemozliwial wlaczenie gry. Dziekuje postoje.

            Skomentuj

        3. mgkiler
          Oceń komentarz:

          3    

          Opublikowano: 2013-02-18 15:39

          A co jakbyś chciał odinstalować steama a w grę grać dalej?

          Nie możesz.

          A ja mogę.

          Po za tym też nie wkładam płyty do napędu. Mało która gra tego wymaga.


          Lepiej od steama działa np dystrybucja cyfrowa Blizzarda. Tam otrzymujesz jedynie downloader, który ściąga cała instalkę.

          Nie musisz żadnego badziewia instalować
          A ściągniętą grę możesz spokojnie nagrać na płytę by nie zajmowała miejsca na dysku.

          W steamie głupie jest to, że każda gra jest zintegrowana ze steamem.

          A u Blizzarda nic nie jest zintegrowane w ten sposób. Do odpalenia Starcrafta, czy Diablo, czy WoWa nie muszę żadnych trzecich aplikacji mieć.

          Dlaczego Steam tak nie może działać?
          Tylko musi jakiś badziew chodzić w tle?

          Powinien być tylko downloader, który po pobraniu gry można usunąć.

          Skomentuj

          1. mgkiler
            Oceń komentarz:

            6    

            Opublikowano: 2013-02-18 16:03

            I gdyby tak Steam nagle przestał istnieć to tracisz wszystkie swoje gry...

            Skomentuj

          2. bored
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-18 17:36

            Ale mogą uznać ze grasz na Linuxie, i zbanować.

            Skomentuj

          3. Mistic92
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-18 17:56

            Prędzej mi płyta pęknie niż steam zniknie.

            Skomentuj

          4. mgkiler
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-19 12:50

            Ale gry Blizzarda też się same patchują.

            Patche to najmniejszy problem. Już od dawna w każdej grze jest automatyczne sprawdzanie patcha.

            Skomentuj

          5. mgkiler
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2013-02-18 16:06

            Nie wiem jak jest dziś, ale kilka lat temu to Steam za chiny nie chciał działać na moim systemie. Miałem wtedy Viste 64bit. A instalator steama był zbugowany. Błąd przy instalacji...

            I kupiłeś grę i nie pograsz bo Steam nie działa na tej wersji Windows...

            No zarąbiście. Strasznie się wtedy wkurzyłem na Steama.

            Skomentuj

          6. Sharimsejn
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-18 16:12

            Steam nie chce do tego dopuścić bo dobrze wie iż jest przodującą platformą na tym rynku i możliwość odsprzedawania gier będzie wiązać się ze spadkiem sprzedaży oferowanych przez nich tytułów. Po co kupować grę za 20$ na Steam skoro mogę ją odkupić używaną od kolegi o nicku "Nick" za 20 zł ;]

            Osobiście mam nadzieję, że niemiecki proces to zakończy. :)

            Skomentuj

          7. bored
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-18 17:38

            Albo skoro to "wypożyczenie", to będzie się płacić np. kilka EUR miesięcznie... A że większość gier nudzi się wcześniej, będzie to dla nas zysk.

            Skomentuj

          8. mgkiler
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2013-02-18 16:29

            Od tego to już jest gg, albo mail...

            Skomentuj

          9. mgkiler
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2013-02-18 16:38

            No widzisz. A ja nie znam nikogo kto steama używa jako chata.

            Tylko gg, albo mail. Albo po prostu do kogoś dzwonie.

            Skomentuj

          10. mgkiler
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-18 16:46

            Spoko. Tylko dla mnie argument za instalacją steama by mieć chata jest trochę... tak po rusku trochę.

            Od czata jest gg lub inne protokoły.
            Od voice jest skype.
            Od czegoś dłuższego jest mail.
            Od krótszego sms.

            Chaty na serwisach społecznościowych to już jest przesada, bo to dubluje funkcjonalność.

            A chat na steamie jeszcze, to już .... potrójnie...

            Skomentuj

          11. mgkiler
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-18 16:47

            Ktoś powie, że to dobrze, mamy wybór.

            Ale przez takie dublowanie funkcjonalności, trzeba sprawdzać w 5 miejscach czy gdzieś wiadomość nie przyszła....

            A kiedyś wystarczyło tylko thunderbirda włączyć i tyle. No i coś do obsługi gg lekkiego jak np AQQ startuje samo.

            Skomentuj

          12. mgkiler
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-18 17:04

            I to mnie smuci.

            Jak nie masz face to nie istniejesz.

            Nie wiem. Z mojego pokolenia to prawie każdy ma gg i mail.

            Skomentuj

          13. mgkiler
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-18 17:13

            1983

            Skomentuj

          14. Damain1996
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-19 01:29

            Ciekawe czy będzie widać ten komentarz

            Skomentuj

          15. b1tzz
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-19 01:46

            Nick wrąbało.

            Skomentuj

          16. b1tzz
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-19 01:47

            Ja chcę jeszcze raz!

            Skomentuj

          17. b1tzz
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-19 01:47

            Ostatni.

            Skomentuj

          18. b1tzz
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-19 01:47

            #tylewygrać

            Skomentuj

          19. Szymon331
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-19 08:58

            Brawo ;)

            Skomentuj

          20. mgkiler
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-18 16:49

            No właśnie, a mnie to wkurza.

            Jak mam grać w grę to w grę, a nie jednocześnie być na serwisie społecznościowym, gadać z kimś itp.

            Jak odpalam grę by sobie pograć to wyłączam chodzące w tle AQQ (klient gg).

            Trochę spokoju by nikt ani nic nie rozpraszało.

            Skomentuj

          21. Kamil_Prince
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2013-02-18 20:28

            A no ze steama (przynajmniej do niedawna) można wyciągnąć plik instalacyjny gry i nagrać na płytkę i jest ok. Sam steam jest w tym przypadku jedynie "Launcherem"

            Skomentuj

          22. PhobosX
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-19 07:22

            Dlaczego blizz tak może a steam nie?

            Steam sprzedaję/supportuje liczbę gier idąca w dziesiątki, jak nie setki. A blizz ma 3 (słownie "trzy", lub wersja dla analfabetów - "czy") zafajdane topowe gry...

            Samo porównanie developera z platforma sprzedażową jest śmieszne.

            Skomentuj

          23. marcin0218
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2014-12-06 10:40

            JAk to nie? Jak klikasz na ikone STARCRAFT 2 to nie włącza sięod razu gra tylk oono wyskakuje na pulpicie chłopcze. Dopiero tam klikasz grę i start...

            Skomentuj

        4. otomi
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2013-02-18 18:48

          I pewnie cieszysz się, że masz dostęp do szybkiego internetu bez limitów pobierania danych ? No więc żyjemy w "polsce" i nie wszyscy mają tak dobrze jak ci, którzy żyją w większych miastach.
          Minusy steama:
          - drogie gry, 60 euro za grę ? To chyba jakieś jaja.
          - dostęp do internetu bez limitów pobierania danych
          - wykrzaczanie się steama, kiedyś nie grałem przez kilka dni w singla halfa 2, bo steam się nie uruchamiał po aktualizacji, a nowszej nie było

          Skomentuj

        5. frycu_PL
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2013-02-20 20:01

          Jezusie co Ty za bzdury wygadujesz!
          "wolę gry na Steam lub Orgin bo są zazwyczaj tańsze niż wersje pudełkowe"
          nowa gra około 59 euro(na STEAM) a ta sama kupiona w Polsce w sklepie 120zł(około) taniej jak cholera buahaha

          "Dodatkowo nie muszę się martwić że zgubię pudełko czy porysuję płytę albo że zabraknie mi miejsca na półce na nowe płyty :)" z gry pudełkowej używam tylko klucza plyta jest do niczego nie potrzebna! a martwić się o zarysowania czy o zgubienie gry to tylko ty chyba na świecie się o to martwisz lub martwiłaeś! Jeśli chcesz podaj adrez a po aktywacji Crysis 3 oddam Ci pudeło z płytą i kluczem i zobaczymy czy coś z tym zrobisz! Ja sie nawet przez chwile nie będe martwił

          "Nie muszę wkładać płyty do napędu aby uruchomić grę" ja też nie muszę wkładac płyty do na pędu po mimo że mam wersje pudełkową, Ty widocznie nie wpadłeś na to że można sam klucz wpisać buahaha

          "Nie muszę pamiętać o wgrywaniu patch'ów ręcznie" STEAM, ORGIN UPLAY aktualizują gry automatycznie przy połączenie z internetem. PODZIWIAM CIĘ jeśli potrafisz lub probowałeś instalowac recznie pacze na tych platformach( nie liczą re- install platform.

          "Mogę grać z dowolnego komputera bez noszenia ze sobą płyty
          Pzdr :)" ja mam same wersje pudełkowe i nie nisze ze sobą ani jednej płyty a ty widocznie miałeś z tym problem mając STEAM i zainstalowaną na nim gre i tak wkładałeś płyte lub próbowałeś hehe

          SORKI za spam itd ALE TAKIEJ ILOŚCI BZDUR W JEDNYM POŚCIE TO JESZCZE NIE WIDZIAŁEM

          Skomentuj

      2. ICE1979
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2013-02-19 06:10

        steam to zlodzieje i oszusci mam nadzieje ze w koncu jakas ekipa typu anonimowi sie nimi zajmie bo na inna sprawiedliwosc liczyc nie mozna wszyscy biora w lape i tyle

        Skomentuj

          1. ICE1979
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-20 04:20

            Poniewaz w momencie kiedy naciskasz opcje kup i placisz pelna stawke to tak naprawde nie kupujesz wiec zostales oszukany. Dla tego tak uwazam.

            Skomentuj

          2. ICE1979
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-21 01:12

            Wiesz kiedys, bardzo dawno temu kupilem 1,6 ,ale okazalo sie ze dali mi klucz do sourca. Oczywiscie mimo wielu moich prob wymiany produktu nie poczuwali sie do winy aby mi wymienic gre skoro to przeciez nie moja wina.
            Wiec uwazam ze to oszusci i zlodzieje i zaden regulamin nie tlumaczy nazywania opcju WYPOZYCZ - KUPNEM bo przyjde do domu wezme ci kompa i powiem ze w regulaminie sklepu bylo napisane ze sprzedaz oznacza wypozyczenie. Jak wielu ludzi robiac zakupy fizycznie w sklepie czyta wewnetrzny regulamin?.

            Skomentuj

    2. tomoman
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2013-02-18 14:48

      No przecież teraz płyty w pudełkach to jedynie ozdoba do kodu na steam i origin - większość gier wymaga jednego albo drugiego konta.

      Skomentuj

    3. koloalien
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-02-18 16:06

      Pleciesz jak potłuczony, niektóre gry wręcz wymagają do działania steam albo origina bez tego sobie nie pograsz.

      Skomentuj

    4. marcin1ja1
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2013-02-18 18:52

      Widać tylko, że na piratach zasuwasz. Coraz więcej pudełkowych gier wymaga zarejestrowania ich np. w steam aby w nie pograć.

      Skomentuj

    5. steelek
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2013-02-18 19:04

      A ja tak czytam te wszystkie wypociny i jednych i drugich... i powiem Wam że obie strony maja racje. Z jednej strony plyte mozna odsprzedac nie trzeba stosowac jakiegos lewego softu do odpalenia i mozna z nia robic co sie chce podczas gdy na steamie jest gorzej z tym, ale za to sa save wszedzie achievemnty (co jak co ja lubie miec w grze achievementy czujesz ze grasz po cos poza sama checia przejscia gry).

      Ale tak patrzac z boku to zalety obu stron przy jednoczesnej eliminacji wad łączy... thepiratebay.org.

      Sad but true.

      Skomentuj

  2. rafalddd
    Oceń komentarz:

    22    

    Opublikowano: 2013-02-18 14:42

    Wszystko OK, tylko jednego nie rozumiem. Kupiłem wiele gier jeszcze przed zmianą regulaminu, więc byłem ich właścicielem. Następnie zmieniono regulamin i stałem się tylko wypożyczającym. Jak to możliwe skoro prawo nie powinno działać wstecz ? Moim zdaniem powinno być tak, że gry które kupiłem przed zmianą regulaminu są na zawsze moje bo taką umowę zawarłem z Valve, a te gry które kupiłem po zmianie regulaminu, zostałyby mi już wypożyczone. Nie rozumiem dlaczego tak nie jest ?

    Skomentuj

    1. Vatharian
      Oceń komentarz:

      7    

      Opublikowano: 2013-02-18 15:03

      Celna uwaga! Nie można przekształcić nabytego prawa własności! To jakby odsprzedać komuś auto, a po sześciu latach powiedzieć - stary, zmieniły się zasady, ja Ci tylko pożyczyłem auto... No, koniec świadczenia usługi, oddawaj!

      Skomentuj

  3. tomoman
    Oceń komentarz:

    7    

    Opublikowano: 2013-02-18 14:47

    Jakoś Amazon przygotowuje się do wprowadzenia sprzedaży używanych ebooków kupionych na ich platformie. Można? Można, tylko trzeba chcieć i i patrzeć na klienta i produkt a nie tylko zysk i słupki. Zresztą tak naprawdę nikt nie traci - dzięki tańszym używanym grom ze steama, zmniejszyłoby się znowu o ileś procent piractwo, a steam by 2 i więcej razy zarabiał na jednym tytule - pobierając prowizję od transakcji. Tak to pewnie rozwiąże Amazon z ebookami i tak będzie musiał zrobić Steam, bo na moje UE ich zmusi do tego, i dobrze.

    Skomentuj

    1. bored
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-02-18 17:46

      Wielu psioczy na biurokrację UE, ale jednak coś nam to daje.

      Amerykanie, z tym swoim dziwnym prawem, mają tak przesypane, że cokolwiek napisze w licencji producent czy sprzedawca, zaczyna być prawem od momentu akceptacji licencji.

      W UE (i Polsce) za to prawo ma wyższość na umową, i każdy zapis niezgodny z prawem natychmiast staje się nieważny.
      Dlatego, zgodnie z prawem, stare gry kupione przed zmianą są nadal Naszą własnością. Problem z tym że aby je sprzedać trzeba by pozwać Steam, bo teraz bezprawnie blokują możliwość odsprzedaży starych gier.

      Skomentuj

      1. Abgan
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2013-02-18 19:15

        No jasne, UE jest taka super, że Amazon (jak wiadomo europejski) wprowadza możliwość odsprzedaży ebooków, w przeciwieństwie do amerykańskiego Steama. Lol.

        Skomentuj

        1. bored
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2013-02-19 09:22

          Dzieci neostrady... Skąd pomysł że Amazon jest Europejski?

          Po za tym ja nic o Amazonie nie pisałem... więc nie rozumiem Twojego komentarza. A możne po prostu trollujesz?

          Skomentuj

          1. Abgan
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2013-02-19 10:36

            Ironii nie rozpoznałbyś choćby kopnęła Cię w zad. :P

            A odpisywałeś na komentarz o Amazonie, pisząc że Amerykanie mają porąbany system, nie to co u nas.

            Skomentuj

      2. barsiu
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2013-02-19 13:17

        no coz.. taki urok socjalizmu, ze wszystko jest dla debili. Dlatego ameryka wyszla z kryzysu, a cudna ue plajtuje. Jesli kiedykolwiek cos osiagniesz lub chociaz zaczniesz myslec to pojmiesz dlaczego interwencje panstw w zawierane umowy i uniewaznianie/zmienianie ich nie jest zjawiskiem korzystnym (z wyjatkiem przypadku kompletnych idiotow, ktorzy najpierw podpisza cyrograf na oddanie nerki a potem jecza ze maja nerke oddac).

        Skomentuj

  4. MasterBarti
    Oceń komentarz:

    6    

    Opublikowano: 2013-02-18 14:50

    Przy takich sprawach nie ma się co dziwić, że piractwo rośnie w siłę. Niestety dymają nas prawie wszyscy i na każdym kroku więc i my zaczynamy dymać ich.

    Skomentuj

    1. klakier2121
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-02-20 14:54

      "Chcieliście wydymać Freda, to teraz Fred wydyma was" :D

      Skomentuj

  5. b1tzz
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2013-02-18 14:54

    Mnie nie przeszkadza niemożliwość odsprzedaży gier na Steam, ponieważ jeśli już coś kupię na ową platformę, to zazwyczaj w promocji w cenie

    Skomentuj

    1. b1tzz
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2013-02-18 14:55

      do 50 zł, więc sama odsprzedaż nie byłaby zbyt opłacalna.
      Ale to może dlatego, że nie jestem "hardcore'owym" graczem, który kupuje gry w premierę, przechodzi je i chce od razu się ich pozbyć.
      Myślę, że VALVE powinno wprowadzić coś w stylu opłaty dodatkowej(np. 15% wartości produktu), która dawałaby możliwość pozbycia się licencji na rzecz innego użytkownika Steam. Wtedy wszyscy byliby zadowoleni( chyba?) :)

      /
      ucięło przez znaczek rozpoczęcia tagu :/

      Skomentuj

      1. Terrorek
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2013-02-18 15:03

        to niech kupuja kazda gre na nowe konto i sprezdaja je z kontem :)

        Skomentuj

      2. bored
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2013-02-18 17:49

        > ucięło przez znaczek rozpoczęcia tagu

        Pierdzieleni admini/programerzy benchmarka, nawet tak prosta rzecz jak kodowanie znaków specjalnych HTML potrafili spieprzyć...

        By mi w firme któryś taki syf odwalił, to zwolnił bym z wilczym biletem.

        Skomentuj

  6. MasterBarti
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-18 14:54

    A jak wygląda sprawa z origin ?
    Czy można legalnie i bez konsekwencji sprzedać grę lub konto origin ?

    Skomentuj

    1. b1tzz
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-02-18 14:55

      Origin jest za mały, żeby się go czepiać:)

      Skomentuj

      1. BariGT
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2013-02-19 06:40

        Byl do czasu BF3

        Skomentuj

  7. Balrogos
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-18 14:55

    I tylko dlatego steama nie lubie :) kupuje gre na SP przeszedłem nacieszyłem sie chciałbym odsprzedać za psie pieniądze a nawet komuś oddać ale nie ma jak.

    You own 96 games worth: $758.45 USD

    http://alabasterslim.com/worth.php?account=Balrogos®ion=eu&packages=true

    Skomentuj

  8. Grinch
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2013-02-18 14:56

    Z cenami z kosmosu Steam sam sobie strzela w stopę... Nie dość, że czasami dystrybucja cyfrowa jest droższa od pudełkowej to jeszcze okazuje się, że to tylko wypożyczenie.
    Wg mnie umożliwienie odsprzedaży pozwoliło by zakupić nowe gry z platformy, tym którzy pozbyli się starszych gier.
    Może i system prowadzony obecnie jest skuteczny w zachodniej europie czy stanach gdzie taka gra dla zwykłego Kowalskiego to kilka "groszy", niestety w europie środkowej oryginalna gra to jeszcze "luksus" za który słono się płaci w stosunku do zarobków państw zachodnich.

    Możliwość odsprzedaży gier, niższe ceny o 40-50% od dystrybucji pudełkowych i uważam, że słupki wcale w dół by nie powędrowały.

    W sumie to się nie znam nie jestem ekonomistą ;)

    Skomentuj

    1. uncaer9
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-02-18 19:33

      Ale ceny na wyprzedażach mają zacne.

      Skomentuj

  9. Pipes
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2013-02-18 14:56

    Dla mnie receptą jest kupowanie na naprawdę oszałamiających promocjach i najlepiej od pośredników typu muve. Za Steam nie przepadam, a mam tam ok. 30 gier, bo skupuję je w paczkach albo wyprzedażach 75%. Niestety ale nominalne ceny gier, zwłaszcza w przeliczeniu euro na złotówki są czysto z kosmosu i na pewno taki regulamin nie zniechęca do piractwa, które bądź co bądź jest poważną kradzieżą...

    Skomentuj

  10. BARTOL48
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2013-02-18 14:58

    Wydaje mi się nie w porządku bo płacimy kase za gry a nie mamy do nich prawa. Mogą nam zbanować konto lub po prostu przestać ją 'wypożyczać' zupełnie legalnie. Jeśli na takiej zasadzie to działa to ceny powinny być SPORO niższe.

    Skomentuj

  11. Devio
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-18 15:01

    Powinno być tak - kupujesz możesz odsprzedać tylko właścicielowi kontu steam tz. giftu i wszytko było by git, nic dodać nic ująć.

    Skomentuj

  12. kbrbabzbtb
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2013-02-18 15:52

    Ale jak valve w praktyce skontroluje ten handel. Przyjdzie do mnie kumpel, dam mu login i hasło, on mi 50pln i voila. Zaloguje się w domu na moje konto i będzie od dzisiaj grał na swoim kompie w "moje" gry, steam nie zabrania mi grania na różnych kompach...w domu, w pracy itp więc nie może z tego powodu bana założyć na to konto.

    Skomentuj

  13. mgkiler
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2013-02-18 15:58

    Ja jednego nie rozumiem.

    Jak ktoś wydaje grę w normalnym sklepie - np w Empiku. To dlaczego ta gra wymagać miała by konta na Steamie?

    Co ma do tego Steam???

    Skomentuj

    1. mgkiler
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2013-02-18 16:04

      Chodzi mi o to dlaczego twórcy robią by ta gra wymaga steama mimo iż jest to wersja pudełkowa sprzedawana nie na Steamie?

      Skomentuj

      1. kbrbabzbtb
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2013-02-18 16:10

        Jakaś umowa między nimi, a steam. Steam ma, od tego %, twórcy są happy bo im trudności z odsprzedażą też się kalkulują. Tak patrząc to jak ktoś jest zielony nieco to idzie, kupi grę w empiku nie świadom jeszcze tego czym jest steam. W domu instaluje, wyskakuje komunikat o konieczności instalacji steam, instaluje bo przecież chce zagrać, klika wszystkie akcepty regulaminu i voila...jest już w szponach i nie ma gry tylko ją....wypożycza ;)

        Skomentuj

        1. mgkiler
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2013-02-18 16:12

          I teraz ciekawe jak do tego ma się prawo.

          Bo w Empiku na paragonie mam, że grę kupiłem.

          Ale pewnie się wycwanili, że sprzedają tylko nośnik i pudełko.

          Skomentuj

          1. Kenjiro
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2013-02-18 23:47

            To, że wymaga Steam, nie oznacza, że stoi ponad prawem. Jeśli Valve chce sprzedawać gry w PL musi się godzić na prawo tutejsze, czyli pozwalać na odsprzedaż - przynajmniej jeśli chodzi o wersje pudełkowe, a innych nie kupuję.

            Skomentuj

  14. Polish.Power
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-18 16:07

    Czyli skoro kupuję grę w wersji pudełkowej wymagającej steama, to tak naprawdę kupuję pudełko, a grę wypożyczam? D:

    Skomentuj

  15. Cacek93
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2013-02-18 17:00

    Jestem zadowolony ze steam'a, bardzo zadowolony, szybki download, gry w jednym miejscu, chat, rozmowy, społeczność cs'owców na tym żyje.
    Jednak tutaj Valve leci w kulki i mam nadzieję, że sąd rozstrzygnie ten spór na korzyść konsumentów :)

    Skomentuj

  16. Bartusiak69
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-18 17:11

    Stwierdzenie "Gracz, który kupił grę wypożycza ją" jest dość dziwne, bo ja rozumiem to też tak:

    "Kupuję Sobie grę. OK jest wszystko pięknie,ale po jakimś czasie mi oni ją zabierają nie zwracając kosztów,bo przecież grę wypożyczyłem, czyli muszę ją kiedyś oddać"

    Drugie stwierdzenie moje jest takie :

    "Kupuję grę jak wcześniej. Oni twierdzą, że ja wypożyczam grę , czyli oni wypożyczają moje pieniądze" - to jest już trochę dziwne :) , ale taka mnie myśl też naszła

    Skomentuj

  17. kruk200
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-18 17:48

    Ciekawi mnie czy sędzia się za to weźmie czy dostanie w łape i będzie jak będzie. Swoją nie cierpie steam-a bo jest strasznie zmulony i ciągle są jakieś aktualizacje.

    Skomentuj

  18. piotrek8x
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-18 17:55

    Chłolery łoddajcie mnie moje 9,78zł, bo metro2033 na HD7850 wywala błąd, że nie ma pliku PhysxLoader.dll i nie sposób sobie z tym poradzić :)

    Skomentuj

    1. uncaer9
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-02-18 19:31

      Właściwości Metro2033 / Sprawdź spójność plików gry albo przeinstaluj sterowniki PhysX

      Skomentuj

      1. piotrek8x
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2013-02-18 19:35

        Physx przeinstalowywałem już z 5 razy. Podmieniałem ręcznie jakieś pliki, ale nic to nie dawało...

        Skomentuj

        1. piotrek8x
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2013-02-19 18:43

          Udało się odpalić. Co ciekawe wywaliłem całkowicie Physyxa, i najpierw uruchomiłem gre w trybie "bezpiecznym", a później poszło normalnie.

          Skomentuj

  19. Dazol
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2013-02-18 18:02

    Powiem jedno nienawidze orgina ,ale za to lubie steama .

    Skomentuj

  20. Vyzygota
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-18 18:16

    A co z systemem Gift'ów. Sprzedaż gier odbywa się również poprzez ten system. Ktoś na Steam ma dwie kopie tej samej gry a Steam automatycznie się pyta czy chcesz ją komuś przekazać. A że przekazanie odbywa się za gotówkę poza Steam to już inna rzecz.

    O tym ani słowa w powyższym artykule. Dlaczego?

    Skomentuj

  21. Hans Olo
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-18 18:22

    A co jeśli kupiłem grę przed zmianą? Czy nie działa tutaj retroakcja?

    Skomentuj

    1. miedzianek
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2013-02-18 18:58

      Zaakceptowales regulamin,ktory pojawil sie przy aktualizacji Steam? To juz nie masz o czym gadac:) Kazdemu sie pojawiala zaktualizowala EULA

      Skomentuj

      1. Hans Olo
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2013-02-18 19:17

        Tyle, że brak akceptacji nie zwróci mi gier, bo nowy regulamin tak mówi. Retroakcja to odbieranie prawa nabytego. Jeśli nabyłem prawa do permanentnego posiadania kopii, to nie można nagle powiedzieć, że to było pożyczenie, z prawem autorskim jest tak, że owszem akceptujesz regulamin, ale wg prawa tylko te punkty, które są zgodne z ustawą o prawie autorskim i innymi ustawami są obowiązujące.

        Skomentuj

  22. miedzianek
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2013-02-18 18:57

    Nie wiem po co te klotnie

    Moje konto Steam to jakies 40 gier,kupione w lub poza promocja,przez Allegro badz bezposrednio,czesc z gier pudelkowych. W swieta nabylem z 5 gier w codziennych promocjach. Na Allegro jest duzo aukcji z giftami,w cenach tanszych niz prosto z Steam lub pudelka.

    Podoba mi sie automatyczna aktualizacja,kompatybilnosc DLC,caly system spolecznosciowy,to,ze nie musze juz wachlowac plytkami. Mam wszystko co potrzebne w jednym miejscu:)

    A ze nie mozna odsprzedac? Trudno,mi to nie przeszkadza...Teraz do kazdej pudelkowej gry potrzebne albo konto Steam,albo Origin. Wole steam niz durne DRM i szukanie aktualizacji na wlasna reke:)

    Co nie znaczy,ze nie rozumiem osob,ktore Steama nie chca miec-ich wybor,maja prawa. Co kto lubi:)

    Skomentuj

    1. miedzianek
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2013-02-18 19:14

      http://alabasterslim.com/worth.php?account=76561197995331330

      Skomentuj

      1. uncaer9
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2013-02-18 19:27

        Średnio 3.74$ za grę z wyprzedaży, na co komu przy takiej cenie używki.

        Skomentuj

  23. Szymon331
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-18 19:06

    Nie miałem i nie mam steama. Nie chcę by zbierali na mnie swoje statystyki.

    Nie ma też na razie gry która by mi się spodobała na tyle bym chciał instalować steam.

    Jak na razie zmuszony zostałem tylko do Origina. No ale BF3 zasłużył na to w moich oczach.

    Skomentuj

    1. aello
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-02-18 21:13

      Osobiście mam tylko darmowe gry na steamie, tf2, dota2, portal, coś tam jeszcze i jedyne w co z tego gram to dota.

      Nie gram zbyt dużo więc mi ona w zupełności wystarcza :)

      Skomentuj

      1. Szymon331
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2013-02-19 08:59

        Wiesz, benchmark.pl nie instaluje mi się na komputerze i nie wymaga reguły w firewalu...

        Skomentuj

  24. uncaer9
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2013-02-18 19:24

    Mamy wolny rynek(stfu, to tylko iluzja wolnego rynku) a wy chcecie PRYWATNEJ firmie narzucić możliwość odsprzedaży gier przez jakiś trybunał.

    Skomentuj

    1. Kenjiro
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-02-18 23:52

      No przecież, że firmy PRYWATNE chętnie zakażą odsprzedaży każdego swojego produktu, mebli, samochodów, sprzętu AV, w końcu każdy musi kupić nówkę nieśmiganą, inaczej jest cham, złodziej i prostak...
      Reasumując powyższy sarkazm, przyda się mocny kop w d... Valve.

      Skomentuj

  25. Qpers
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2013-02-18 20:28

    Ja osobiście sram na Steam i całą tą platformę. Staram się unikać kupowania gier, które każą mi instalować ten syf na komputerze bo wiem, że może działać bez niego.

    Po prostu - nie lubię być zmuszany do instalowania oprogramowania firm trzecich, które jest zbędne.

    Skomentuj

      1. spock2
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2013-02-18 22:09

        Pełno jest wersji "testowych".

        Skomentuj

      2. Szymon331
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2013-02-18 22:59

        ? Cała masa gier jest bez steama. Ja szczerze mówiąc to nawet nie wiem jakie tytuły go wymagają bo jak do tej pory nie musiałem go instalować nigdy i do żadnej gry.

        Skomentuj

      3. Qpers
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2013-02-20 15:42

        D3, GW2, HoN z tych, które kupiłem i sporo grałem.

        Chciałem pograć w DotA 2 ale wciskanie na siłe Steama mi nie odpowiada.

        Skomentuj

  26. bmblind
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-18 22:32

    Dlatego w steamie zamiast opcji kup dla siebie lub kup na prezent powinno być wypożycz.. Poza tym gry "pożycza" się na sale po 10-15eur :]

    Skomentuj

  27. jeomax.co.uk
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2013-02-18 23:01

    A co to za "wielka" rzecz od strony programistyczno-logistycznej, jaka jest skasowanie zawartosci lokalnej i wywalenie klucza licencji uzytkownika z bazy serwera Steam ?? Odsprzedajac konto to wlasnie sie powinno dziac, jedynie wzmoc sie moze ruch na serwerach Steam, wielkie halo. Valve reguluje rynek, a to just jest nie fair, bo jest on jedynie jego uczestnikiem, a nie wladca.
    Poza tym prawnicy moga latwo obrocic boj o wypozyczenie na boj o "prawo do korzystania z", ktore to znowu prawo jest zbywalne, nie dlatgeo, ze Valve sobie tak zyczy, ale dlatego, ze ograniczanie tego prawa nie miesci sie w kompetencjach Valve.

    Skomentuj

  28. dadulek
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2013-02-19 00:28

    Ale bo tutaj czegoś nie czaje... Kupuje w sklepie grę w pudle, która wymaga steama. Instaluje i rozumiem, że w momencie wpisania kodu tracę prawa do programu na rzecz Valve i zostaje mi tylko kartonowe pudełko i kawałek plastiku w postaci płytki?

    Skomentuj

      1. dadulek
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2013-02-19 18:56

        Ok. Tylko jak kupie Widowsa w wersji BOX to mogę go legalnie sprzedać...

        Skomentuj

  29. Ethanar
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-19 06:33

    W sklepie też się nie kupuje "gry" tylko płytę DVD wartą parę groszy - nośnik. Wszelkie oprogramowanie jest rozpowszechniane na zasadzie udzielenia licencji do jego użytkowania. Właścicielem nadal jest programista/ wydawca. A Steam jedynie zakończył proces ewolucji w tej kwestii. Możemy więc conajwyżej dyskutować o tym, czy Steam powinien umożliwiać obrót prawem do korzystania z danego programu. A tu, moim zdaniem, nie ma możliwości zmuszenia go ustępstwa. I wątpliwe jest by sąd niemiecki nagle odstąpił od obowiązującego prawa autorskiego.

    Skomentuj

  30. bvcxz
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-19 07:41

    Uuuu ile komentarzy. Nawet jeśli myślicie inaczej polecam przeczytanie tekstu z drugiej strony barykady http://alen.ladavac.com/games/reselling-steam-games/
    Chodzi głównie o dwie rzeczy:
    1. Steam nie sprzedaje gier a jest usługą. Usługą, udostępniająca dowolną ilość kopii gry (patrz problem obciążenia serwerów) dla jednego gracza.
    2. Trudno mówić o zużyciu dla produktu w dystrybucji elektronicznej. Tu nie ma wycierającego się pudełka, płyty itd.

    Wprowadzenie nakazu sprzedaży "używek" skończy się wprowadzeniem limitu aktywacji/ściągnięć i/lub wzrostem cen gier.

    Skomentuj

    1. bvcxz
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-02-19 07:47

      I mała prywatna uwaga: przed epoką Steama zdarzało kupić mi się jakąś grę kilka razy. Fizyczne nośniki to ułomna rzecz, a kupuję tylko gry wysokiej klasy w które można pograć przyjemnie i 10 lat po premierze. Nie wyobrażam sobie bym mógł jakąkolwiek sprzedać, tak samo jak nie sprzedaję książek z domowej biblioteczki;)

      Skomentuj

    2. kbrbabzbtb
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-02-19 11:52

      Ale czemu ma się tak skończyć? Jak tak obserwuję branżę to widzę coraz bardziej chore zapędy firm. PC na marginesie bo piractwo to są konsole. Na konsolach ceny gry 2x takie jak na pc bo platforma tanio sprzedawana. Teraz się okazuje, że MS ma też chęć zablokować używane gry na konsoli bo pewnie dochodzi do wniosku, że chce więcej zarobić. Czyli zagrasz sobie w singla 5h i po tym bye bye 200pln, ustawisz sobie ładą płytkę na półkę do kolekcji. Ceny coraz bardziej w górę, prawa nabywcy wyparowują, innowacyjność się cofa, techniczny aspekt gier w miejscu.

      Kupiłem setki gier i nigdy nie spotkała mnie sytuacja, że płyta się zużyła albo klucz zgubił. Dla niewtajemniczonych....klucz jest zawsze w pudełku z grą. Elektroniczna dystrybucja ma jeden mocny plus, szybciej dociera do klienta i tyle. Ale też powinna być tańsza moim zdaniem bo masa kosztów w porównaniu z tradycyjną dystrybucją znika.

      Jak dla mnie to jeszcze za mało osób mówi otwarcie, że blokowanie odsprzedaży gier jest chore. Za wypożyczenie czegoś to są całkiem inne stawki, a nie wartość produktu. Jak ma tak być to chcę wypożyczyć kolejnego coda za 20pln na 5godzin i zaraz go zwrócę ;)

      Skomentuj

  31. Duath
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-19 08:53

    Skoro moje gry są wypożyczone, to ja je chętnie oddam i wezmę pieniążki, które za nie zapłaciłem. Steama i tak nie odpalałem długie miesiące, więc bym po nim nie płakał. ;-)

    Skomentuj

  32. 40rozbojnik
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-19 09:40

    Mimo swoich wad Steam jest naprawdę dobrą usługą. Oczywiście, że przydała by się opcja odsprzedaży gier i ceny niektórych tytułów nie są dostosowane do polskiego rynku. Ale Steam jako taki ma też sporo zalet, o których już wcześniej pisano: koniec bałaganu z płytami, kluczami i patchami. Do tego wszystkiego świetne promocje - ostatnio trafiłem na Sleeping Dogs za ~ 13 euro oraz obie części Wiedźmina w edycji rozszerzonej również za ~13 euro.

    Skomentuj

    1. Zwierz9
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2013-02-19 14:27

      Też uwielbiam pudełeczka;p Sam dokupuje je na allegro, gdy mam coś cyfrowego;p ale do rzeczy:)
      Niech ktoś wyjaśni mi troche o tym wypożyczaniu;p
      Patrzać na takie call of duty;x
      1. Kupuje cd-key na allegro za 50zl
      2. Kupuje wersje pudełkową za np. 120zl
      3. Kupuje klucz na steamie za 80zl

      Wg tej polityki obojętnie jakbym kupił tą gre to i tak nie jestem właścicielem a kimś kto wypożycza? Nie mogę nawet odsprzedać jak kupie wersje pudełkową bo co odsprzedam, samo pudełko? xd
      Zadnej gry nie kupie;x złodzieje.. Jeszcze bedą pisać, że klucze na allegro są nielegalne;x Frajerstwo

      Skomentuj

  33. malopolanin
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-02-21 10:19

    W mojej ocenie sposób postępowania Valve wypożyczającej i żądającej pełnej ceny jest niedopuszczalny. i powinien zostać Mocno ukarany przez VZVB. W sposób nakazującym stałe obniżenie cen gier oraz możliwością odprzedaży gry by to było zawarte w każdym regulaminie.

    Swego czasu kupiłem Bordelands 2 pudełkowa wersje Wymagany jest konto steam :/ jeśli chcesz pieniążki zaoszczędzić albo konta nie masz w banku to kup wersje pudełkowa której i tak nie odprzedasz bo jest powiązana z kontem.

    Bordelands 2 na steam kosztuje 49.99 euro to jest 207.95 zł dokładnie O_o

    Bordelands 2 wersja pudełkowa 119.99 zł + 20zł za kuriera gdy wam się d...y nie chce ruszyć po nią

    Ciekawostka wersja Bordelands 2 plus 4 dodatki na steam 149.99 euro czyli 623.95 zł !!!

    Skomentuj

  34. Damlogdam
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2013-06-12 00:04

    no właśnie płacimy za pełny produkt jak za płytę a nie można sprzedać. to tak jak by płyta cd(DvD) była przepisana do nas samych.to można zrobić przy zakupie gry czy wypożyczasz czy kupujesz na własność!

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!