Na topie

Virtus.pro zmiażdżone - Polakom w turnieju SL i-League towarzyszy pasmo porażek

Autor:
Martyna Szweda

więcej artykułów ze strefy:
Gry

Kategoria: Gry Gry komputerowe Tematyka: e-Sport Virtus.pro

Dwa ostatnie dni przyniosły Polakom dwie spektakularne porażki. Czy jeszcze mają szansę wystąpić w Kijowie?

  • Virtus.pro zmiażdżone - Polakom w turnieju SL i-League towarzyszy pasmo porażek
A A

SK team utrzymuje dobrą passę i nie pozwala sobie na żadną porażkę. Podczas finałów 3 sezonu SL i-League StarSeries, SK dosłownie zmiotło Virtus.pro z powierzchni ziemi. Polacy w starciu z Brazylijczykami na Mirage zdobyli jedynie dwa punkty. Mecz rozpoczął się od trzech fenomenalnych fragów Fernando” Fer” Alvarengi. Dalsza droga do zwycięstwa brazylijskiej drużyny przebiegła bez problemów. Po pierwszej pistoletówce SK jeszcze dobitniej zwiększyło prowadzenie, a zawodnicy z Virtus.pro zostali bez pieniędzy.

Szczęśliwie polski team zdobył jedną rundę, dzięki fantastycznemu spray down w wykonaniu Filipa „NEO” Kubskiego, a następnie pistoletówkę jako terroryści. Pomimo ogromnych wysiłków polskiej drużynie nie udało się odrobić strat, a SK utrzymali swoją dominację do końca gry, kończąc spotkanie wynikiem 16:2. To pierwsza tak dotkliwa przegrana Virtus.pro w historii.

Mecz przeciwko Ninja in Pyjamas również nie przyniósł szczęścia polskim zawodnikom. Szwedzi objęli prowadzenie wygrywając nożówkę. Równie dobrze poszło im w rundzie pistoletowej, gdzie Virtus.pro nie miało pieniędzy na zakup ekwipunku. W kolejnym starciu zwyciężyli Polacy, ale NiP nie pozwoliło długo cieszyć się tym sukcesem. Światełkiem w tunelu polskiej drużyny okazał się NEO. Fiip poradził sobie z clutchem 1 na 4 i zgarnął pierwszego ace’a w tym meczu. Na szwedzkim zespole nie zrobiło to jednak większego wrażenia. NiP z każdą rundą zwiększali różnicę punktową na swoją korzyść. Virtus.pro zostało bez środków na zakup sprzętu.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 11:4 dla Ninja in Pyjamas. Druga połowa to kolejna zwycięska pistoletówka Szwedów. Polski zespół popadł w poważne tarapaty. Nawet, kolejny wspaniały clutch NEO oraz rozbrojenie bomby, nie pomogło Virtus.pro. Ostateczny wyniki to 16:5 dla NiP.

Po dwóch trudnych meczach Polacy są w dramatycznej sytuacji. Jeszcze jedna porażka i Virtus.pro pożegnają się z udziałem w StarLadder i-League Starseries w Kijowie.

Odsłon: 5475 Skomentuj newsa
Komentarze

19

Udostępnij
  1. Eternal1
    Oceń komentarz:

    -4    

    Opublikowano: 2017-04-07 11:07

    W prymitywnej sztuce rywalizacji, ktoś musi przegrać by ktoś mógł wygrać.
    Spokojnie, przecież nie można wygrywać cały czas.
    Zwycięstwo smakuje tym lepiej gdy wcześniej poniosło się porażkę.

    Skomentuj

    1. shoken
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-04-07 11:37

      W normalnym sporcie się nie zaleca sexu na jakiś czas przed meczem,może tak kiepsko wypadli bo nie stosują sie do tych zaleceń sportowych w e-sporcie.W piłce nożnej takie sa przepisy ze jest jakis czas kwarantanny gdzie nie można sie spotykać ze swoja luba bo sex obniża testosteron i pozniej sie gorzej gra.

      Skomentuj

      1. pablo11
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-04-07 14:04

        Wysoki poziom testosteronu w tego typu grach moim zdaniem nie jest pożądany. Tutaj trzeba się skupić i nie wolno wkurzać.

        Skomentuj

        1. Eternal1
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2017-04-07 16:05

          Najlepiej jeśli mózg gracza pracuje w równowadze hormonalnej.
          Wtedy sprawnie działa zarówno męski zmysł logicznej dedukcji oraz błyskawicznego "wyliczania" w locie wielu wartości (lewa półkula), jak również dostęp do tej bardziej kobiecej strony mężczyzny - intuicji, wewnętrznego wyczuwania i przewidywania zdarzeń. Gdy te 2 czynniki działają razem i uzupełniają się, gracz jest spokojny i głęboko skupiony. Na ekranie dzieją się Mistrzowskie rzeczy.

          Skomentuj

  2. shoken
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-04-07 11:10

    A w tym e-sporcie tez są badania dopingowe jak w normalnym sporcie?

    Skomentuj

    1. kamild1996
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-04-07 11:43

      ESL takie badania robi, nie wiem jak inne ligi.

      Skomentuj

    2. pablo11
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-04-07 14:02

      Tak. Jak dobrze popatrzysz na fp Taza, to nie dawno miał zdjęcie z badań antydopingowych.

      Skomentuj

  3. Jagar
    Oceń komentarz:

    -11    

    Opublikowano: 2017-04-07 11:43

    Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

    Ale bladzi... Po gościach widać ,że nolajfy.

    Skomentuj

    1. shoken
      Oceń komentarz:

      -5    

      Opublikowano: 2017-04-07 12:13

      Jeden podobny do Matta Deamona wiec nie jest tak źle.Jak na pro gamerow to wyglądają na modeli bo taki pro gamer to chyba powinien mieć okulary z 15 dioptrii niedowidu od gapienia się w monitor :D

      Skomentuj

      1. PROCTON
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2017-04-07 15:09

        Monitory powodują wady wzroku? :]

        Skomentuj

        1. miedzianek
          Oceń komentarz:

          -2    

          Opublikowano: 2017-04-07 21:03

          A od kiedy nie powodują? Poczytaj troszkę ;)
          I nie łap za słówka, kolega napisał od gapienia się w monitory, a wiadomo, że chodzi o korzystanie z komputera(gry, programy, internet, filmy itp itd)

          Skomentuj

  4. Jagar
    Oceń komentarz:

    -7    

    Opublikowano: 2017-04-07 11:43

    .

    Skomentuj Historia edycji

  5. Radical
    Oceń komentarz:

    -8    

    Opublikowano: 2017-04-07 13:17

    Równie ciekawe jak czytanie o 3 lidze hokeja z Azerbejdżanu.

    Skomentuj

    1. Eternal1
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-04-07 13:33

      To po kiego ...a tu włazisz skoro temat Cię nie interesuje.

      Skomentuj

      1. Radical
        Oceń komentarz:

        5    

        Opublikowano: 2017-04-07 13:43

        Nie wiedziałem czego dotyczy news dopóki go nie przeczytałem. Najśmieszniejsze że po przeczytaniu nadal nie mam pewności w jaką grę oni grają bo nie ma tej informacji w newsie :D Domyślam się że skoro sie fragują i rozbrajają bomby to pewnie counter strike ;)

        Skomentuj

  6. raffal81
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-04-07 16:14

    Raz się wygrywa raz przegrywa, nic w tym dziwnego ;)))

    Skomentuj

  7. jakub1t
    Oceń komentarz:

    5    

    Opublikowano: 2017-04-07 17:26

    A w co oni grają bo nigdzie nie napisane ?

    Skomentuj

    1. Fenio
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-04-10 02:02

      W Duke Nukem 3D.

      Skomentuj

  8. drcocaina
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-04-07 21:18

    VP zawsze wraca jak bumerang. Kobiety mają słabsze dni w miesiącu, a VP raz na 2 lata. Swoje chłopy i swoje, 3mam za nich.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!