Gry

Warto czekać na DiRT 3

opublikowano przez Karolina Grązka w dniu 2010-12-24

DiRT 3 to wycofanie się ze zmian "dwójki", które nie przypadły wielu graczom do gustu. To też najrozleglejsza gra wyścigowa, w jaką przyjdzie nam w najbliższym czasie grać.

  Warto przeczytać:
 

GTA V już niebawem

Już od prawie roku mamy świadomość, że nowa część dzieła Codemasters powstanie. Przy poprzedniej odsłonie wielu graczy narzekało na odejście od tego, co było dobre oraz na masę problemów technicznych. Czyżby ekipa zamiast poprawiać błędy i wypuszczać patche odcinała się od nie przez wszystkich ciepło przyjętego tytułu? Najwidoczniej tworzy przy tym nową grę mającą stanowić pomost między weteranami serii, a tymi oczarowanymi jej nowymi atutami.

Nie dostaniemy już tylko brudu, błota i kurzu. Teraz, tak jak powinno być od samego początku, postawiono na ilość, różnorodność i - miejmy nadzieję - jakość. W parze z palącym słońcem i trudnym terenem przyjdą skute lodem trasy i pruszący śnieg, a także wyścigi w nocy lub deszczową porą. Nie jest to pierwsza pozycja, która oferuje zmienne warunki atmosferyczne, ale być może to pierwsza, która równocześnie obiecuje taki rozmach.

Wszystko to bowiem na ponad dwa razy większej liczbie tras, niż poprzednio - będzie ich więcej niż sto, co już samo w sobie jest wynikiem imponującym, nawet jeśli nie mieliśmy jeszcze szans ocenić ich wykonania. W zapowiedziach są też takie nowinki jak tor przeszkód, którego właściwa nazwa to Gymkhana. W sieci dostępny jest zapis z faktycznej rozgrywki wraz z komentarzem jednego z twórców. Jeśli jednak nie interesuje nas spokojne omawianie trybu i patrzenie jak gra kto inny, możemy zerknąć na to samo, w nieco bardziej dynamicznej formie trailera do tego konkretnego trybu.

Zapewne jednak znajdą się głosy takie jak "Co to ma być? Skatepark dla aut? Ja chcę wyścigi!". Jeśli właśnie to pomyśleliście, to możecie być spokojni. Niedawno udostępniony nowy filmik, udowadnia dwie rzeczy. Po pierwsze, zapewnienia o szerokiej gamie aut do wyboru - tu widzimy Audi Quattro. Po drugie, rzeczywiście będziemy mogli pojeździć w starym, dobrym stylu.

Mamy już więc jako-takie pojęcie jak to wszystko będzie wyglądało. Mamy też imponujące liczby, które mogą stanowić o wielkości gry, jeśli tylko przełożą się na praktykę. Obyśmy dostali zarówno solidną porcję rozrywki, ale i to, na co w grach od Codemasters liczymy - krok dalej od trybu arcade, krok bliżej symulacji. Jeśli plany sie nie zmienią, o tym wszystkim przekonamy się w najbliższym roku.

Źródło: DiRT 3 Facebook

marketplace

Komentarze

47
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    "Obyśmy dostali zarówno solidną porcję rozrywki, ale i to, na co w grach od Codemasters liczymy - krok dalej od trybu arcade, krok bliżej symulacji"

    Taki jak największy ten krok poproszę, bo uwielbiam tego typu wyścigi. Jak najmniej dirt 2 w dirt 3.
  • avatar
    Nie mogę się doczekać. Nawet niech będzie Arcade w stylu Dirt 2, byle by miało dużo grywalności.
  • avatar
    Jak na Pre-Alpha wygląda świetnie. ;)
  • avatar
    Wreszcie powrót do starych dobrych czasów. TAK MA BYĆ!
  • avatar
    Albo mi się wydaje, albo ten trailer z trybu z przeszkodami coś mi przypomina.

    Gdzieś kiedyś widziałem taki filmik jak jeden z rajdowców robił właśnie takie różne tricki tym samochodem, tyle, że w realu.

    Swoją drogą fajna gra. Chętnie bym sobie pograł.
    Zaloguj się
  • avatar
    Zmienne warunki pogodowe, to już dawały nam 10 lat temu CMR 1, NFS 3, Network Q RAC Rally i wiele innych. A teraz wydawcy jakże dumnie głoszą, że wprowadzają deszcz, śnieg, czy noc w swoich grach :). Normalnie OMG! :)

    Ale nie ma co psioczyć, dobrze, że Codemasters cały czas pracuje, przy czym ja bym chciał typowej rajdówki, jak za czasów CMR 2.0, nie zestawu przeróżnej maści klas wyścigów.
    Zaloguj się
  • avatar
    Graficznie nic nowego a dodatki pogodowe to faktycznie nie lada atrakcja... ;o)
    Dźwięk - trochę za mało dynamiczny, jak w WRC nowym, czyli włączona suszarka na maxa, a nie B-grupowe auto jakim jest Audi Quattro.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ten facet co kierował tym audi miał umiejętności.
  • avatar
    w końcu widze gre w której zastosowali efekt perspektywy powietrznej ( z malarstwa termin) i 3ci plan wygląda bardzo realistycznie... fajny smaczek... czyżby w końcu początki dx11?
  • avatar
    co prawda nie miałem okazji zagrać we wcześniejsze DIRTy, ale patrząc na filmik ten zapowiada się ciekawie
  • avatar
    Jestem zajarany, mnie kupili. Jak zwykle.
  • avatar
    Gra ktorej nie trzeba reklamowac.
  • avatar
    Ken Kloc :) A Travis Kaszana też będzie??
  • avatar
    Colin sie w grobie przewraca co oni z tej serii zrobili. Dirt 2 wiejski festyn, muzyka jak z zabawy w remizie, dwoch nieznanych panow wystepujacych w grze - non stop chodzacych w czapkach(to teraz taka moda w US&A chodzenie nawet spac czy do kąpieli w czapkach), swieci, mruga, tanczy, bzyczy, garnki lepi i błyska. Jazda dalej daje radoche ale te odcinki to jakies mega krotkie sa :/ A jeszcze jak jechalem pierwszy raz i dojechalem do mety to sie przestraszylem ze do mnie strzelaja, zaczely jakies miny czy tam bomby po bokach wybuchac.