Na topie

Windows 10 April Update powoduje problemy na SSD Intela i Toshiby [AKT. 2]

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Systemy operacyjne

Kategoria: Komputery Podzespoły Systemy operacyjne Dyski SSD Tematyka: Windows 10 Producenci: intel Microsoft Toshiba

Problem dotyczy nośników Intel SSD 600p i SSD Pro 6000p oraz Toshiba XG4, XG5 i BG3. Microsoft pracują jednak nad rozwiązaniem usterki.

  • Windows 10 April Update powoduje problemy na SSD Intela i Toshiby [AKT. 2]
A A

Najnowsza aktualizacja dla systemu Windows 10 - Windows 10 April Update przynosi sporo ciekawych funkcji. Niestety, ta sama aktualizacja może powodować problemy na komputerach z niektórymi dyskami SSD od firmy Intel.

Problem objawia się zawieszeniem systemu operacyjnego, a następnie, po ponownym uruchomieniu komputera, przejściem do ekranu UEFI. Usterka występuje w przypadku nośników Intel SSD 600p i SSD Pro 6000p.

Póki co Microsoft wstrzymał tutaj możliwość aktualizacji systemu do najnowszej wersji Windows 10 April Update i pracuje z Intelem nad rozwiązaniem problemu. W przyszłości, po rozwiązaniu problemu, planowane jest ponowne wdrożenie aktualizacji dla problematycznych konfiguracji.

Jeżeli korzystacie z nośnika SSD 600p lub 6000p i zainstalowaliście poprawki do najnowszej wersji Windows 10 1803, powinniście cofnąć proces aktualizacji do poprzedniej wersji 1709 (najnowszej, która nie sprawia problemów na owych dyskach).

Aktualizacja 14.05.2018 19:30

Jak się okazuje, nośniki Intela nie są jedynymi, które nie działają poprawnie z najnowszą aktualizacją systemu Windows 10. Problemy mogą również występować w przypadku dysków Toshiba XG4, XG5 i BG3 – według Microsoftu, najnowsza aktualizacja systemu może tutaj niekorzystnie wpływać na długość pracy urządzeń mobilnych na wbudowanej baterii. Część użytkowników również skarży się na przegrzewanie nośników.

Podobnie jak w przypadku modeli Intela, producent zablokował tutaj możliwość aktualizacji systemu do czasu wyjaśnienia tematu.

Aktualizacja 24.05.2018 10:00

Microsoft udostępnił poprawkę KB4100403, która ma rozwiązać problemy z działaniem nośników Intela i Toshiby (zainteresowani mogą ją ściągnąć tutaj).

Źródło: Microsoft, Tom's Hardware, ComputerBase

Odsłon: 11986 Skomentuj newsa
Komentarze

32

Udostępnij
  1. gormar
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-05-11 11:03

    Wyłączenie "fast startup" nie pomaga?

    Skomentuj

  2. Maks1410
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-05-11 11:12

    Nie tylko z intela ssd ale z SSD Samsung 960 Pro 512 GB M.2 też zauważyłem mały spadek transferu świeżo po aktualizacji
    Windowsa ale po wtorkowych aktualizacjach wróciły do normy.

    Skomentuj

  3. BariGT
    Oceń komentarz:

    -9    

    Opublikowano: 2018-05-11 11:35

    Ale przeciez u mnie działa za 3...2...1... XD

    Skomentuj

  4. Foxy the Pirate
    Oceń komentarz:

    -15    

    Opublikowano: 2018-05-11 12:36

    Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

    Ale przeciez u mnie nie dziala za 3...2...1... XD

    Skomentuj

    1. Foxy the Pirate
      Oceń komentarz:

      -6    

      Opublikowano: 2018-05-11 20:36

      Ludzie to jednak debile.

      Skomentuj

  5. jeomax.co.uk
    Oceń komentarz:

    -5    

    Opublikowano: 2018-05-11 12:54

    Cos nie widze tej wstrzymanki - łyndołs znowu ssie swoje gigabajty i po raz kolejny aktualizacja skonczy sie fiaskiem.

    Skomentuj

    1. Eternal1
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2018-05-11 13:08

      Dostałeś minusa a chciałem dać plusa, MeaCulpa.

      MS zarządza wieloma kanałami aktualizacji w zależności od regionu. Gdy mówią że coś zrobili, zapewne mówią o własnym podwórku w USA, reszta świata musi czekać jak widać nawet w przypadku uwalonych aktualizacji.

      Skomentuj

      1. jeomax.co.uk
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-05-11 15:43

        Dobrze wiedziec.
        A u mnie juz po kolejnym fiasku aktualizacji. Przy okazji sie okazalo, ze przy reboocie system nie wstaje - wyskakuje "light BSOD", pewnie chodzilo o zmiane kolejki bootowania UEFI, co w przypadku kompow SandyBridge jest ciagle zywe :/ Tak, czy inaczej, nie bede na sile instalowal poprawki z Media Creation Tool, czy innych trikow, za stary chyba jestem. Zwyczajowo wylacze aktualizacje i se poczekam miesiac na zmiany.
        Poltora roku po przejsciu z "siodemki" wciaz mam o "dziesiatce" to samo zdanie :>

        Skomentuj

        1. Eternal1
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-05-11 19:06

          No niestety, prawie 3 lata od premiery a Windows10 pod względem stabilności wciąż nie ma startu do Windows7.
          To przerażające jak wiele MS potrafi zepsuć przy okazji "rozwoju" systemu.
          Marzy mi się jakiś sprzętowy, szybki wrapper DirectX na Linuxa.

          Skomentuj

          1. kitamo
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-13 12:46

            Apple ma 5 urzadzen na krzyz pod które musi wszystko zrobić a tez błędów nie mogą się wszystkich ustrzec.
            Spróbuj napisac system pod mnogość urządzeń które sa na swiecie produkowane i licz że będzie to działać od ręki.
            No tak się nie da.
            A pod linuxem wszystk odziała?
            Ostatnie choćby Ubuntu nawet nie chciało mi się na laptopie zainstalować, musialem wrocic do poprzedniej wersji.
            A ile to problemów ze sprzętem jest po zainstalowaniu itp. tez masa.
            Win7 tez miał sporo problemów.
            Po to możesz cofnac się do poprzedniej wersji by to zrobić jak sa problemy.

            Skomentuj

          2. Eternal1
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-13 13:27

            Owszem, duża różnorodność sprzętu a zwłaszcza sterowników nie ułatwia zadania. Lecz porównanie Windows10 i Windows7 pcha na myśl stare powiedzenie: "lepsze wrogiem dobrego".

            Skomentuj

          3. kitamo
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-13 15:25

            Windows7 nie był taki dobry. Tak samo wszyscy mówili przecież o windows XP kiedy był wypierany przez win7.
            Na win7 pod koniec jego zycia miałem więcej problemów z systemem niż na win8 i win10.

            Tez były aktualizacje które całkowicie rozwalały system ale ludzie po prostu już pozapominali albo zyją tym co było pod koniec popularności win7 gdzie nie dostawał on już żadnych znaczących updatów tylko bezpieczeństwa.

            A wpisz w google frazę "windows 7 czarny ekran po update" to zobaczysz ile problemów z updatami było na win7 i to nie chodzi o jeden update - przez wiele z nich w ciągu jego życia.

            Skomentuj

          4. jeomax.co.uk
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-14 22:44

            A teraz sobie koloryzujesz i sam chcesz wierzyc w te nowopisana prawde.
            Windowsa XP nie wypierala zadna siodemka, tylko Vista, na ktora wszyscy kleli. Pomylilo ci sie. Siodemka przyszla, jak zbawienie, bo bylo wiele osob zrazonych Vista, nawet pomimo Service Packa.
            Ja osobiscie nie pamietam zadnych aktualizacji rozwalajacych system w W7, a troche tych kompow przemielilem. Co najwyzej byla wieczna petla czekania na liste upgrade'ow (to samo, co w Viscie) albo blad instalacji latki i tak w kolko. Rozwalajacy system to poznalem dopiero poprzez aktualizacje 10-tki, choc przyznam, ze z osemka mialem niewiele do czynienia, bo mi sie nie podobala i moze tam byloby podobnie. Tyle dobrze chociaz, ze masz tu caly mechanizm roznorakiej naprawy, od automatycznej cofki, poprzez wlasnoreczne przywrocenie poprzedniej wersji, a na odswiezeniu systemu skonczywszy - choc z trzeciej jeszcze strony ;-) jak to wyglada od ideowego punktu widzenia - tragicznie - zeby skupic sie na tylu mozliwosciach naprawy wlasnego systemu ;-)

            Skomentuj

          5. kitamo
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-05-15 09:17

            XP wyparła siódemka a nie vista.
            Vista przez całe swoje zycie nie zagroziła w żaden sposób xpekowi i był on cały czas najbardziej popularnym systemem.
            Dopiero windows 7 sprawił ze ludzie zaczeli odchodzić od XP.
            Pod win7 była masa problemów sprzętowych po aktualizacjach, ale nie miał tak wielu krytycznych aktualizacji co win10 gdzie sama polityka z upgradem system uzostała zmieniona.
            To nie jest kwestia złego systemu, to kwestia ze ten system jest 10 razy częściej aktualizowany niż win7.

            A pamiętasz service packi? to to był pikus w porównaniu do tego ile rzeczy jest aktualizowanych jednocześnie w win10

            Skomentuj

        2. cincin27
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-05-25 08:44

          Cała kombinacja z Media Creation Tool polega na jego pobraniu, uruchomieniu i kliknięciu dwa razy dalej (lub zaakceptuj).

          Skomentuj

  6. Gatts-25
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-05-11 13:15

    Nie opisaliście całej sytuacji.Lepiej popatrzcie na testy coś się dzieję z wydajności OPTANE czyli flagowej serii INTELA.Ludzie zgłaszają problemy z pętlą uruchamiania systemu:).
    W końcu poprawka od Microsoft w ich systemie nie widzę ,żeby robiła problemy z R7 1800x mimo ,że jest dedykowana dla procesorów INTEL.Tak w tej kompilacji jest sporo dedykowanych poprawek dla CPU INTEL.

    Skomentuj

    1. Paweł Maziarz
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-05-11 14:03

      Póki co oficjalna informacja MS dotyczy 600p/6000p

      Skomentuj

    2. owatanka
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-05-11 14:15

      Mozliwe ze ma to cos wspolnego z nowymi poprawkami dla intela meltdown NG i spectre NG

      Skomentuj

  7. karodarek
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-11 14:16

    wyrzuciło mi ukrytą partycje 500MB na ekran a komp zaczął mnie ostrzegać o braku na niej miejsca! Nie da się jej ukryć.

    Skomentuj

    1. Dudi4Fr
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-05-11 14:36

      Mi od wczoraj pokazała się nowa partycja 95MB... Microsoft po staremu co update to jakis syf...

      Skomentuj

      1. gormar
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-05-11 19:50

        U mnie też UEFI Boot partition dostała literę (99MB). Tyle, że ja wcześniej się nią "bawiłem" i przypisywałem a później usuwałem literę dysku, więc nie skojarzyłem tego z aktualizacją do 1803. Ale to nie jest żaden wielki problem.

        Skomentuj

        1. Dudi4Fr
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-05-11 21:34

          Tylko że ja jeszcze nie dostałem 1803...

          Skomentuj

    2. mszark
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-05-11 14:37

      Da się. użyj diskpart i usuń literę.

      Skomentuj

      1. Rantarus
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-05-11 16:55

        A jak boisz sie takich narzędzi to jest jeszcze Minitool Partiton Wizzard Free. Prosto szybko i przyjemnie

        Skomentuj

    3. Tomasz Słowik
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-05-11 15:22

      Nie tylko Tobie, znajomy ma ten sam problem. Normalnie ta partycja powinna zostać ukryta (tworzy się wraz z instalacją systemu).

      Skomentuj

      1. Dudi4Fr
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2018-05-11 21:32

        I teraz jest pytanie: jeśli usunę przypisana literę, przez narzędzia Windowsa albo osobny soft zabije system czy nie?

        Skomentuj

        1. luckyboy
          Oceń komentarz:

          -2    

          Opublikowano: 2018-05-12 09:12

          Tak, bo to partycja startowa.

          Skomentuj

        2. Tomasz Słowik
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2018-05-12 17:08

          Nie wiem, znajomy się nie odważył tego zrobić właśnie z tej przyczyny ;-)

          Skomentuj

          1. Dudi4Fr
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2018-05-12 20:32

            Ja również czekam na tego bohatera który poświeci się dla nas wszystkich i spróbuje to zrobić...

            Skomentuj

        3. gormar
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2018-05-12 23:33

          Nie zabijesz systemu usuwając literę dysku z partycji rozruchowej UEFI, czy też partycji odzyskiwania (recovery). Przypisywałem i usuwałem litery z tych partycji wielokrotnie bez żadnych widocznych konsekwencji.

          Skomentuj

  8. korax
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-11 15:22

    Czy jest coś czego ten update nie zepsuł? :v

    Skomentuj

    1. AmigaPPC
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-05-24 10:41

      Jest - humor użytkowników Win7 i Linuxa :P

      Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!

Psst... Chciałbyś przetestować naszą nową stronę? :)